Kontrolerzy w autobusach

09.02.07, 22:42
Dziś mój tato miał dość śmieszną,lecz nieco szokującą sytuacje w autobusie.
Jechał rano jako co dzień autobusem pewnej linii,weszła kontrol,kazała
pokazać bilet,tato pokazał,bilet miał akutalny,lecz podpisany jedynie
nazwiskiem,a nie jak to jest wymagane dodatkowo imieniem.Pani sprawdzająca
bilet zarządała dowodu,wszystkie dane sie zgadzały,ale niestety zaczęła
wypisywać mandat,tato sie nie zgodził,więc owa pani rozkazała panu kierowcy
jechać na komisariat. Tam tate spisano i na tym cały proceder sie skończył.
Czy ktoś miał podobną sytuacje z przemiłym towarzystem należacym do firmy
zajmującej sie kontrolą w naszych autobusach?? Jak wybrnąc z całej tej
sytuacji??
    • wed05 Re: Kontrolerzy w autobusach 09.02.07, 22:53
      a czytac co pisze na odwrocie biletow...
      jak juz to nalezy zwyczajnie wyjsc z autobusu... jak cie zlapie za rekaw to juz
      w zasadzie popelnia wykroczenie.
      • Gość: James Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:56
        No własnie trzeba czytać co jest napisane na odwrocie biletów


        6. Bilet imienny uprawnia do przejazdu po wpisaniu nazwiska i imienia posiadacza.
        Bilet imienny jest ważny wraz z dowodem tożsamości.
      • Gość: wiki865 Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:57
        mialam podobno sytuacje, tylko ja mialam w ogole nie popisany bilet. tylko nie
        spisali moich danych na komisariacie... wystarczy jechac do MPK i zaplacic 10
        zl za brak podpisu na bilecie.
      • Gość: jan Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:23
        Tak to jest jak tatuś jest krętaczem. Pewnie cała rodzinka na jednym bilecie
        jeździ co? A potem, jak kontrol sie zdarzy to wielce pokrzywdzeni, że nie
        wiedzieli, że trzeba też imie wpisać. Trzeba czytać uważnie, co na bilecie pisze
        (trzeba wpisać imię i nazwisko).
        • Gość: gość Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:46
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Tak to jest jak tatuś jest krętaczem. Pewnie cała rodzinka na jednym bilecie
          > jeździ co? A potem, jak kontrol sie zdarzy to wielce pokrzywdzeni, że nie
          > wiedzieli, że trzeba też imie wpisać. Trzeba czytać uważnie, co na bilecie pisz
          > e
          > (trzeba wpisać imię i nazwisko).



          Slusznie, a pozniej burak i krętacz śmie się żalić tu na forum, kombinatorzy od
          siedmiu boleści !!
          • wed05 Re: Kontrolerzy w autobusach 11.02.07, 09:23
            hehe... no normalnie "nowy oscylator IV RP" heheh... wielkie przekretasy :)
            Ja mam nadzieje, ze to taki zart (prowokacja?) i ze nikt nie jest na tyle głupi
            zeby podobne glupoty wypisywac heheh. Dobre, dobre.
    • malami58 Re: Kontrolerzy w autobusach 09.02.07, 22:55
      No tak tylko mój ojciec nie prosi by jechać na komisariat, bo po co? Owa pani
      zadecydowała za niego...
    • dudi_82 Re: Kontrolerzy w autobusach 09.02.07, 23:01
      Kontroler nieco nadgorliwy ale jednak miał rację. Twój tata kupił bilet tańszy,
      imienny, co oznacza, że tylko on może na nim jeździć. Wpisanie tylko nazwiska
      powoduje, że każdy o takim nazwisku mógłby korzystać z tego biletu a tak być nie
      może. Kanar mógł kazać na miejscu dopisać imię ale dlaczego miałby nie dać
      zarobić MPK?
      • Gość: gapowicz Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.02.07, 23:16
        Ja już ponad rok jeżdze i kontrolerzy do mnie nie podchodzą,Dostałby jeden z drugil wtą buźke i by był spokój
        • Gość: kanar Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:25
          do malami twój tata powinien zgodzić się na wypisanie mandatu i w mpk
          zapłaciłby tylko 10 zł za brak podpisu.Do gapowicza jesteś zwyczajnym bandytą i
          złodziejem.
        • Gość: gość Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:24
          Gość portalu: gapowicz napisał(a):

          > Ja już ponad rok jeżdze i kontrolerzy do mnie nie podchodzą,Dostałby jeden z dr
          > ugil wtą buźke i by był spokój


          Ty ćwoku trafisz kiedyś na swojego to przestaniesz bucu być gapowiczem ty "lompie" !
    • duppeczka Re: Kontrolerzy w autobusach 10.02.07, 00:16
      ja mam kanarow w dupeczce bo jezdze codziennie swoim jeepem:)
    • Gość: gość Re: Kontrolerzy w autobusach IP: 80.48.49.* 10.02.07, 10:56
      gratulacje głupoty ! serio gratulacje !
      za niepodpisany bilet 10zł
      za zjazd autobusu na policje 200zł

      miłego weekendu :D
      • Gość: ja Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:05
        a zauwazyliscie ze ostatni w cz-wie kanary są wyjątkowo wredne i nieuprzejme,
        wrecz besczelni!! emeryci maja znizke i byl dziadek ktory nie mial legitymacji
        emeryta, mial swoj ostatnio odcinek<jest on uznawany nawet w bankach jakos
        dokument>> a kanar spisal biednego dziadka ktory mial bilet przy czym byl
        bardzo nieuprzejmy i niegrzecny, podnosil na Niego glos. natomiast w tramwaju
        napotkalam mlodych kanarow, ich rozmowa brzmiala tak" to co sptawdzamy?? na co
        nastepny, nie chce mi sie zimno jest , moze puzniej". dramat!!!! nie wiem jak
        wyglada szkolenie na kanara, ale kompletna porazka!!
        • Gość: kkap Re: Kontrolerzy w autobusach IP: 89.174.23.* 10.02.07, 11:12
          Kanar miał rację, ale to co on powinien zrobić to poinformować Twojego tatę o
          procedurze i kosztach "10 zł za jazdę z niepodpisanym biletem (bo tak to trzeba
          traktować), 300 zł za zjazd na komisariat". Jeżeli tak nie zrobił to może da
          się coś wywalczyć, jeśli poinformował to wina niestety tylko Twojego taty :/
          Takie są przepisy i chociaż ja uważam to za zdrową nadgorliwość to jednak kanar
          miał takie prawo.

          Ogólnie jednak częstochowskie kanary to zwykli debile, którzy chcą tylko
          ludziom życie uprzykrzyć. Jak autobusem jedzie żul to kanar go nawet nie
          zaczepi, ale emerytowi każe pokazać wszystkie dokumenty (raz widziałem nawet
          jak nie wystarczył kanarowi odcinek z poprzedniego miesiąca - żądał z danego,
          chociaż kobieta w danym miesiącu nie dostała jeszcze emerytury...)
        • Gość: kanar Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:14
          porażką to jest zachowanie niektórych pasażerów,ja wykonuje tylko swoją pracę
          masz bilet-niema problemu,niemasz biletu wypisuje mandat i po sprawie.Może w
          końcu ludzie zrozumiecie że wykonuje swoją pracę, zresztą bardzo trudną
          niewdzięczną,ty widzisz mnie w jednej sytuacji,a ja wysłuchuje wielu obelg i
          wyzwisk i mam pytanie dlaczego?przecież ten co jedzie bez biletu to zwyczajny
          złodziej i dlaczego pasażerowie(niektórzy)stają w jego obronie zamiast w mojej?
          • Gość: marcin_czwa Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.21.pl 10.02.07, 12:34
            Widzisz kanarze, nie zawsze są sytuacje czarno-białe. Przykład kiedy przesiadasz
            się z uszkodzonego autobusu do innego środka transportu (bus, tramwaj) jadącego
            w tym samym kierunku. Kiedyś musiałem wysłuchiwać, że jestem oszustem od kanara
            (bo nie chciał uwierzyć, że był defekt busa i jechałem tramwajką w stronę
            polibudy). Efekt - użeranie się z takimi jak ty i wycieczka do centrali MPK żeby
            wyjaśniać całą sytuację. Sorry, ale czas to pieniądz i nie mam go ochoty tracić
            dla takich jak ty.
        • Gość: ja Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:28
          oki, ja rozumiem ze ludzie bywaja bardzo indywidualni. ale czemu jest winien
          biedny emeryt, ktory ma ze soba oscinek emerytuty i wdac ze to staruszek i ze
          moze jechac na bilet ulgowy!! co wam to daje ze go spiszecie? przeciez no nie
          przesadzajmy. jak ktos nie ma biletu to ok, trzeba go spisac, ja rozumiem ze to
          taka praca. ale tak samo jak wsroc pasazerow trafiaja sie nietypowi to wsrod
          kanarow jest wielu prymitywnych facetow. zal mi na was patrzec czasami.
          wspolczuje pracy ale tez wspolczuje beszczelnosci jaka w sobie macie. ja zawsze
          mam bilet, zawsze mam legitkacje, choc nie cierpie kanatow. gdybyscie byli mili
          i potrafili rzmawiac z ludzmi to by bylo lepiej, ale chyba mpk nie stac na
          przeszlolenie swoich ludzi i t wchodzi podczas kontroli. a najbardziej mnie
          wkurza taki w miare przystojny mlody kanar!!! takiego buraka to ja nigdy nie
          spotkalam. charakterek to on ma ale na kanara sie nie nadaje bo nawet zasad nie
          zna.
          • Gość: gość Re: Kontrolerzy w autobusach IP: 80.48.49.* 10.02.07, 11:58
            temat bumerang :
            szkolenia i mundurki dla kanarów ! :)
            • Gość: pasażerka Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.gre.pl 10.02.07, 12:41
              W 32 wsiedli kontrolerzy/3osobników/ ubrani jak skini.Głowy ogolone,spodnie
              łaciate/bojówki/,zachowujący się hałaśliwie.Może MPK nakazałaby,aby się
              odpowiednio zachowywali i ubierali stosownie.
              • Gość: ja Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:43
                zgadzam sie!!!!
                • Gość: kkap Re: Kontrolerzy w autobusach IP: 89.174.23.* 10.02.07, 13:27
                  Fakt... może przesadziłem przed chwilą z uogólnieniem ale miałem do tego
                  uogólnienia podstawy, bo bardzo wielu kanarów się zachowuje skandalicznie :/
                  Ok, nie ma biletu - jest kara. Proste. Ale tak jak ktoś wcześniej napisał, nie
                  każda sytuacja jest czarna albo biała. Potrzeba troche wyrozumiałości i
                  życzliwości. Mnie np raz w życiu kanar poprosił o legitymację. Jeden jedyny
                  raz, a jeżdżę na legitkę już 11 lat. Ale czemu tak jest? Ano temu, że kanarowi
                  nie chce się sprawdzać dokładnie licealisty, który i tak na 90% będzie tą
                  legitkę miał, a nawet jeśli nie będzie miał to i tak zaplaci 10 zł za jej brak.
                  Emeryt często nie zna swoich praw, częściej czegoś zapomni więc emeryta to się
                  łatwiej doczepić :]

                  I moja prośba. Rozumiem dlaczego nie ma mundurków, ale niech kanarzy ubierają
                  się schludnie i dbają o higienę bo raz to mnie sprawdzał gość w brudnym swetrze
                  od którego capiło jak od żula :/
    • Gość: gosia Re: Kontrolerzy w autobusach IP: 212.160.86.* 10.02.07, 13:52
      moja przygoda z MPK skończyła sięw prokuraturze!! Ktoś jechał bez biletu i
      kontrolerom podał moje dane, niby sprawdzili to na komisariacie ale policja też
      była naiwna i uwierzyła dziwczynie na słowo...Później zaczeły przychodzić
      wezwania do zapłaty więc pojechałam to wyjaśnić do Dyrekcji MPK ale nie
      chcciano nie nawet słuchać, wywalczyłam jedynie konfrontację z kobietą, która
      mnie "kontrolowała"- miała potwierdzić lub nie czy to byłam ja czy ktoś inny. A
      ta wredna baba nawet nawet na mnie nie spojrzała, zakryła jedynie swoją twarz i
      powiedziała ze to z pewnością byłam ja!! Na szczeście Całe wydarzenie miało
      miejśce w czasie zajęć szkolnych i dyrekcja szkoły wydała mni zaświadczenie, że
      w momencie spisywania tej osóbki byłam w szkole. Jednak szanowne MPK nie
      uwierzyło i sprzedało dług firmie windykacyjnej, potem następnej... Cała sprawa
      trwała ponad 2 lata aż wreszcie udałam sie na policję, sprawa trafiła do
      prokuratury, i zostałam oczyszczcona z zarzutów. Jednak MPK bardzo długo nie
      dawało za wygraną i miałam przez nie wiele kłopotów!! A teraz uważam ich za
      bandę kretynów!!
      • Gość: franc Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:10
        ludzie pomyślcie trochę jak wyrozumiałość,prosty przykład jedzie gość bez biletu
        jest spisany a przed nim jedzie emeryt bez legitymacji i kanar go poszcza i ten
        spisany bez biletu idzie się poskarżyć do mpk,kanar traci pracę bo każdy ma być
        traktowany tak samo,nie może być tak że jedną osobę się spisuje a drugą już
        nie.a nie raz widziałem ze młody bez biletu grzecznie daje dowód do spisania a
        emeryci wieszają psy na kanarze.czasami dziwię się jak osoba starsza może tak
        naubliżać człowiekowi,a pozniej mówią ze to młodzież jest wólgarna.
        • Gość: www Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:28
          Gość portalu: franc napisał(a):

          > ludzie pomyślcie trochę jak wyrozumiałość,prosty przykład jedzie gość bez bilet
          > u
          > jest spisany a przed nim jedzie emeryt bez legitymacji i kanar go poszcza i ten
          > spisany bez biletu idzie się poskarżyć do mpk,kanar traci pracę bo każdy ma być
          > traktowany tak samo,nie może być tak że jedną osobę się spisuje a drugą już
          > nie.a nie raz widziałem ze młody bez biletu grzecznie daje dowód do spisania a
          > emeryci wieszają psy na kanarze.czasami dziwię się jak osoba starsza może tak
          > naubliżać człowiekowi,a pozniej mówią ze to młodzież jest wólgarna.



          Oj fajnie, fajnie !!
          Ale żeby jeszcze tak twoja ortografia "wulgarnie" nie straszyła !!
          • Gość: Jerzyk Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:38
            Dlaczego czepiacie się kontrolerów? Bilet imienny powinien być podpisany
            jednoznacznie. Moim zdaniem lepszym pomysłem jest wpisywanie daty urodzenia niż
            numeru dokumentu ze zdjęciem, który można zgubić niezależnie od biletu. Wtedy
            do biletu załącznikiem może być dowolny dokument ze zdjęciem. Kretyńskich
            przepisów dla emerytów nie wymyślili kontrolerzy.Bardzo prosty system jest w
            Słowacji. Do biletu ulgowego są uprawnione osoby, które przekrozyły wiek
            emerytalny (dziś to 62 lata)i są obywatelami Słowacji. Najprościej można to
            udowodnić dowodem osobistym lub paszportem. Ponieważ u nich okazania dowodu lub
            paszportu ma prawo żądać tylko Policja kontrolerowi dokumenty te można okazać z
            własnej dobrej woli. Jeśli komuś to nie odpowiada, w każdej kasie dowolnego
            przewoźnika można przynosząc zdjęcie wykupić legitymację z nazwiskiem i datą
            urodzenia. Kosztuje to 20 SK. Nasze głupawe zasady uchwala Rada Miasta na
            wnioek sprawnego na umyśle inaczej Zarządu MPK. Kontrolerzy jeśli pracują
            uzciwie muszą, a przynajmniej powinni przestrzegać wszystkich obowiązujących
            przepisów. Zresztą kontrolerzy, szeregowi pracownicy w Zajezdni i większość
            kierowców to jaśniejsze punkty tej firmy (MPK). Kilka lat temu gdy zapomniałem
            biletu na okaziciela i nie chciało mi się wyciągać dokumentów zapłaciłem mandat
            gotówką. Otrzymałem 30% bonifikaty, kwit na okaziciela i żadnemu kotrolerowi
            nie przyszło do głowy gdzieś mnie odwozić czy czynić jakieś wstręty. Dla mnie
            wsyscy kontolerzy są OK.
    • mysz1313 Re: Kontrolerzy w autobusach 10.02.07, 16:26
      Hej niestety może nie wszyscy o tym wiedzą lecz bilety imienne muszą być
      podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem.Jesli tak nie jest kontroler ma prawo
      wypisać mandat.Niestety nie wszyscy zapoznają sie z przepisami mpk.
      • Gość: uczen Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:12
        mysz1313 napisała:

        > Hej niestety może nie wszyscy o tym wiedzą lecz bilety imienne muszą być
        > podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem.Jesli tak nie jest kontroler ma prawo
        > wypisać mandat.Niestety nie wszyscy zapoznają sie z przepisami mpk.



        Jak widac i mozna przeczytac w wiekszosci postach, to bydło i chamstwo chcialo
        by z pewnością za darmo jezdzic a normalni niech placa !!
        Baran jeden z drugim nie umie lub mu sie nie chce czegos do konca przeczytac i
        sie podporzadkowac a pozniej buczy, pluje az śpiki mu z kichola lecą i mają zal
        do wszystkich o wszystko.
      • Gość: seba Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 10:30
        mysz1313 napisała:

        > Hej niestety może nie wszyscy o tym wiedzą lecz bilety imienne muszą być
        > podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem.Jesli tak nie jest kontroler ma prawo
        > wypisać mandat.Niestety nie wszyscy zapoznają sie z przepisami mpk.



        widac, ciemnota woli sie rozczulac niż robic wszystko aby pozniej nie miec
        problemow.
    • Gość: Mirek Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.21.pl 10.02.07, 19:08
      Kontrolerzy to zdaje się że to goście z klapkami na oczach,zresztą panienka
      która udaje że słucha wyjaśnień w MPK też ma klapki na oczkach a plecie takie
      bzdury jak ja po wypiciu flaszki.Moje dziecko jechało tramwajem skasowała
      połówkę ale nie miała legitymacji przy sobie no i kanar wypisał
      mandat.Pojechałem to wyjaśnić wraz z legitymacją córki ale to nic nie dało a
      panienka nie mogła się nachwalić jakiż to inteligentny kontroler u nich pracuje
      który nie odróżnia dziecka od dorosłej osoby.
      • Gość: spokojny Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.02.07, 19:14
        Tylko w regulaminie jest że odcinek jest nieważny bo po to zus wydał zielone legitymacij
      • Gość: rybka Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:01
        Ogarnij się człowieku!!! Teraz nastolatki wyglądają nie jak dzieci tulko jak
        swoje własne babcie. Tony tapety i wulgarne słownictwo mogą zmylić nie tylko
        kanara. Osobiście znam wielu kolesi z mpk i wiem,ze dzieci to oni na pewno nie
        spisują
    • Gość: seba Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:49
      malami58 napisała:

      > Dziś mój tato miał dość śmieszną,lecz nieco szokującą sytuacje w autobusie.
      > Jechał rano jako co dzień autobusem pewnej linii,weszła kontrol,kazała
      > pokazać bilet,tato pokazał,bilet miał akutalny,lecz podpisany jedynie
      > nazwiskiem,a nie jak to jest wymagane dodatkowo imieniem.Pani sprawdzająca
      > bilet zarządała dowodu,wszystkie dane sie zgadzały,ale niestety zaczęła
      > wypisywać mandat,tato sie nie zgodził,więc owa pani rozkazała panu kierowcy
      > jechać na komisariat. Tam tate spisano i na tym cały proceder sie skończył.
      > Czy ktoś miał podobną sytuacje z przemiłym towarzystem należacym do firmy
      > zajmującej sie kontrolą w naszych autobusach?? Jak wybrnąc z całej tej
      > sytuacji??


      Łosiu jak cala rodzinka o tym nazwisku dupska na jeden bilecik wozila to o tym
      nie pisales nic !!
      Teraz jak tatusia przylapali to lament bo "karunie" trza zaplacic co ??
      Nauczyc sie buraki i uwaznie czytac co napisane i z byle gówna problemu nie robic.
      • Gość: franc Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 08:00
        popieram
        • Gość: Ja Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:50
          Burakiem to Ty możesz nazwać swojego kolege i rodzine a nie mnie idioto!!!
          Gdybys nie wiedział to nikt oprócz mojego taty na tym bilecie nie jeździł,co
          miesiąć kupujemy 3 bilety miesięczne i co miesiąc do kasy mpk z naszej kieszeni
          wpływa 200zł,nastepnym razem uważaj na słowa które kierujesz do innych pało!!
          • Gość: ja Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 10:20
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > Burakiem to Ty możesz nazwać swojego kolege i rodzine a nie mnie idioto!!!
            > Gdybys nie wiedział to nikt oprócz mojego taty na tym bilecie nie jeździł,co
            > miesiąć kupujemy 3 bilety miesięczne i co miesiąc do kasy mpk z naszej kieszeni
            >
            > wpływa 200zł,nastepnym razem uważaj na słowa które kierujesz do innych pało!!


            I tu się idioto uczepiłeś tego forum durniu aby sie uzalać, a my ci kretynie
            wierzymy ze nikt inny oprocz tatuncia nie jezdzil !
            Spieprzaj dziadu !!
            bo rzygac sie od twoich bredni idioto chce.
      • Gość: h Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 10:35
        A ty pewnie jesteś kanarem - najemnikiem?
    • Gość: zainteresowany Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:30
      :)
      • Gość: kontroler Re: Kontrolerzy w autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:49
        żart
Inne wątki na temat:
Pełna wersja