Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie?

IP: *.117.inds.pl 11.02.07, 19:10
Witam.

Całą moją ciążę prowadziła Pani dr Rubik.
Za miesiąc mam termin porodu.
Chciałabym się dowiedzieć od rodzących, które również do dr Rubik chodziły,
czy podczas porodu dr. Rubik była obecna? Czy istnieje taką możliwość aby była
podczas porodu i ile płaciłyście za obecność jej przy porodzie?
Bo z tego co się na forum doczytałam, to opinie o niej są niezbyt pochlebne, a
na miesiąc przed porodem nie będę już zmieniać ginekologa.
    • fimon1 Re: Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie? 11.02.07, 19:57
      moją ciąże też prowadziła dr Rubik. byłam bardzo zadowolona z prowadzenia
      ciąży. gdy zbliżał się termin porodu sama zadała mi pytanie czy będę ją wołała
      do porodu. zapytałam oczywiście ile to będzie kosztowało a ona odpowiedziała że
      500 zł. to był trzy lata temu powiem szczerze że ta jej bezpośredniość mnie
      zszokowała. nie dałam jej znać że rodzę bo uważałam to za zbędne. po pierwsze
      poród odbiera położna a na tysiąc leciu są bardzo fajne panie położne
      przynajmniej ja na takie trafiłam. lekarz jest tylko wtedy potrzebny jeżeli są
      jakieś komplikacje i trzeba zrobić cesarkę i jeszcze wtedy kiedy trzeba cię
      zszyć. a na każdym dyżurze musi być lekarz. lepiej te pieniądze przeznacz na
      dziecko a nie dawaj lekarzowi. tak naprawdę najważniejszą rolę przy odbiorze
      porodu odgrywa położna. nie bój się porodu i nie słuchaj różnych przerażających
      histori o porodzie często wyolbrzymionych i wyssanych z palca. tak naprawdę
      każda z nas przeżywa to na swój sposób. oczywiście boli ale da się przeżyć.
      jakby to było takie straszne i trałmatyczne to żadna z nas nie decydowałaby się
      na kolejne dziecko. o bólu szybko zapomnisz jak zobaczysz swoje słoneczko.
      acha moja koleżanka wołała dr Rubik do porodu a ta nawet nie przyjechała i w
      konsekwencji nie przyjęli jej na oddział bo nie było miejsc. Rubikowa nie ma
      stałych dyżurów w szpitalu. powodzenia i nie bój się trzymam kciuki to nie
      takie straszne, wiem bo rodziłam.
      • Gość: Położna Re: Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie? IP: *.flatpla.net 11.02.07, 21:57
        Nie wypisujcie takich rzeczy bo położne będą miały przechlapane.
      • Gość: gość Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie? IP: *.21.pl 11.02.07, 23:36
        Ja rodziłam rok temu i skorzystałam z pomocy dr. Rubik oczywiście za cenę 500
        zł + 100 zł położna (nadmieniam że całą ciążę chodziłam do niej prywatnie,
        wizyta 70 zł a z USG 100 zł) i musze powiedzieć że bardzo mi pomogła. Fakt do
        szpitala nie przyjechała od razu jak sie zgłosiłam po odejściu wód płodowych
        ale do tego momentu zajmowała się mną położna. Poród nie był lekki a bez jej
        pomocy nie wyobrażam sobie co by było. Serdecznie jej dziękuje.
    • Gość: monia Re: Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 22:08
      dlaczego odrazu przechlapane przecież to wy odwalacie całą robotę i uważam że
      jesteście niedocenione. macie cudowny zawód widzicie jak rodzi się nowe życie.
      mówi się tylko o lekarzach a wy? wspaniałe kobiety!
    • Gość: ana Re: Dr Rubik - ginekolog, czy bywa przy porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:50
      Ja chodzilam do niej teraz, nie prowadzila mi ciazy (na szczescie). Nie
      przepadam za ta Pania. Jesli jest sie umowionym to wszystko ok, ale jesli
      trzebaby zrobic cos ponadto to nie ma na co liczyc.

      Ja na Twoim miejscu rodzilabym bez niej, a w razie (tfu tfu) potrzeby rownie
      dobrze mozesz zaplacic lekarzowi ktory bedzie mial akurat dyzur. A jesli juz
      tak bardzo chcesz płacic to "zamów" położną.
Pełna wersja