Gość: peterson
IP: *.tktelekom.pl
12.02.07, 09:22
może ktoś się zainteresuje w końcu sytuacją dzieci z domu dziecka w
chorzenicach, bo " GŁÓWKA" udaje że nie widzi i nie słyszy potrzeb dzieci,
które zimą biegają w halówkach, nie mają spodni, dziewczyny bieliznę kupują za
kieszonkowe( całe 10 zeta) GDZIE TA KASA!!!!!!. Dyrektor na każde dziecko
dostaje ok.2000 zł miesięcznie.Może za te pieniądze kupił sobie PASSATA, albo
zrobił w domu remont- kosztem Bidula. P.S.- od kiedy to wychowanków zwalnia
sie na weekend do osób, które nie maja zgody sądu na opiekę np. murarza, który
wykonywał remont w bidulu( a może i w domu Główki)