Rosnące rzeźby ze Mstowa

IP: *.zawiercie.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 08:30
Pomysł świetny i nietuzinkowy, ale niestety objawia się natura
Polaka - zazdrośnika: bo w Złotym Potoku żyją sławą. I gadanie,
że tam jest wszystko przereklamowane.

Otóż szanowni Państwo w Złotym Potoku jest pałac wcale nie taki
brzydki, staw jest malowniczo położony i cenny ze względu na
przyrodę z nim związaną a rzeka wbrew temu co pisze w artykule -
w Złotym Potoku jest - chyba, że osoba mówiąca to nie słyszała
nigdy o Wiercicy.

Dla wyjaśnienia. W zaden sposób nie jestem związany ze Złotym
Potokiem. Jestem zaledwie skromnym pasjonatem Jury Krakowsko-
Częstochowskiej i uważam, że rozwój regionu nie piwiniem polegać
na antagonistycznym nastawieniu poszczególnych gmin ale na
wzajemnej współpracy.
W razie dodatkowych pytań zachęcam do kontaktu dostępnego adres
na prowadzonej przeze mnie stronie www.jura.art.pl
    • jamajca Re: Rosnące rzeźby ze Mstowa 23.04.03, 08:42
      Te rzeźby są przepiękne. Fajna sprawa.
      • Gość: piasia Re: Rosnące rzeźby ze Mstowa IP: diabel:* 23.04.03, 09:20
        Rzeźby są przepiękne, to fakt. Ale wokół taki śmietnik,że robi się niedobrze.
        Ktoś (gmina???) wyciął część zarośli nad brzegami rozlewiska, te gałęzie leżą.
        Częśc zarośli po prostu podpalono - widać czarne pogorzelisko a na nim butelki,
        kawałki gruzu, niedopalone plastiki....

        Teren przepiękny, ale koszmarnie zaniedbany i zaśmiecony. Szkoda tak
        wspaniałych rzeźb w takim otoczeniu.
        • Gość: Filip Re: Rosnące rzeźby ze Mstowa IP: *.look.ca 24.04.03, 07:19
          Gość portalu: piasia napisał(a):

          > Rzeźby są przepiękne, to fakt. Ale wokół taki śmietnik,że robi się niedobrze.
          > Ktoś (gmina???) wyciął część zarośli nad brzegami rozlewiska, te gałęzie
          leżą.
          > Częśc zarośli po prostu podpalono - widać czarne pogorzelisko a na nim
          butelki,
          >
          > kawałki gruzu, niedopalone plastiki....
          >
          > Teren przepiękny, ale koszmarnie zaniedbany i zaśmiecony. Szkoda tak
          > wspaniałych rzeźb w takim otoczeniu.
          ________________________________________________________________________________

          Piasia ma racje ! To juz taka polska tradycja.
          Wielokrotnie to spotykalem w polskich galeriach ; wystawa rzezby a obok worek z
          cementem.

          Ale mam pytanie; czym beda zabezpieczone te rzezby, bo jak sie domyslam one
          zaraz zczernieja ?
          Zadne drewno nie przetrwa zbyt dlugo pod golym niebem.

          Gratuluje pomyslu, a przejezdzajac przez Mstow napewno sie zatrzymam na
          kielbaske z rozna / kawe ze sztucznym mlekiem z torebki, rybe po zydowsku albo
          po grecjku, pierogi ruskie, tatara, placki po wegiersku i co tam jeszcze !

Pełna wersja