Jestem rasowym "medalikiem"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 19:12
"Codziennie dojeżdżam do pracy i przeklinam dziury w ulicach Warszawskiej i
Batalionów Chłopskich" - bo mieszka w Jaskrowie, a nie w Częstochowie!!!. I
nie jest żadnym rasowym, tylko farbowanym medalikiem, bo urodził się i
mieszkał długo, długo we Mstowie. Tu grał na gitarze i pił jabole, tu
startował w wyborach z list SLD i Samoobrony. Oj, Grzesiu, kłamca, a tym
samym grzesznik z Ciebie.

P.S. Co tam słychać w Solo-Kolos??? Łatwiej się skręca z Warszawskiej???
    • Gość: Trąba Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:38
      Niestety to prawda mieszka w Jaskrowie. Nieładnie jest kłamać. Kłamstwo ma
      krótkie nogi.
    • Gość: ziomek24 Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:03
      Ale chyba w Jaskrowie czuje się Pan lepiej...
      • fizda Re: Jestem rasowym "medalikiem" 19.02.07, 21:08
        Re: Jestem rasowym "medalikiem"
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: Trąba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 19.02.07, 20:38 + dodaj do ulubionych wątków

        Niestety to prawda mieszka w Jaskrowie. Nieładnie jest kłamać. Kłamstwo ma
        krótkie nogi.

        Od kaczek to się odwal, przerzuć się moze na wrony.


        • Gość: gosc Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.cn.com.pl 19.02.07, 21:12
          Nie rozumiem was. Przecież Jaskrów to właściwie Częstochowa.
          • Gość: gosc Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.cn.com.pl 19.02.07, 21:14
            A poza tym piszecie z tego samego IP. Zebraliście się wszyscy przy jednym
            komputerze?
            • Gość: aaanka Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 195.205.202.* 19.02.07, 22:03
              nie piszemy z jednego komputera, mamy jedną dość dużą sieć.Alfanet zersztą
              • koronel160 Re: Jestem rasowym "medalikiem" 21.02.07, 12:22
                Po pierwsze dziekuje Panu Sliwinskiemu. Za jego podejscie! Wlasnie takich nam
                tutaj w Czestochowie potrzeba. Tych, ktorzy wiedza jak trzeba cenic wlasne
                miasto, tych ktorzy chca dla niego pracowac. Glosy moich poprzednikow na tym
                forum, nalezy po prostu traktowac z przymruzeniem oka. Nie wszyscy rozumieja co
                to Czestochowa - mala ojczyzna. Od razu pojawiaja sie oskarzenia, ze to
                Jaskrow, ze grzesznik, ze nie chodzi na wybory - jakas paranoja. Najwazniejsze
                jest byc przekonanym o tym ze robi sie cos slusznego dla swojego miasta.
                Ja rowniez czuje sie bardzo mocno zwiazany z Czestochowa, i choc dlugo
                przebywalem za granica, nawet za oceanem przez jakis czas to chce mieszkac w
                Czestochowie. Dlaczego? Tu moje korzenie, tu moi znajomi, tu moje ulice, lasy,
                szlak orlich gniazd, poraj zloty potok itp. A po wtore to w duzej czesci tez
                wartosci, to czesc mojego swiata. Coz mi po swietnej pracy jesli nie ma z kim
                swietowac jej owocow.
                Ktokolwiek w GW zdecydowal sie uderzyc w inna, pozytywna nute, jemu rowniez
                dziekuje. Opinie takie jak Pani Redaktor Naczelnej, sa tak dolujace ze nie
                powinny byc publikowane.
                Nie mowie ze wszystko w Czestochowie jest piekne, bo nie jest. Ale na pewno nie
                jest zle, a z pewnoscia wiele sie zmienia na lepsze, tylko trzeba to widziec i
                chciec w tych zmianach miec udzial!
                • Gość: znajomy Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 83.30.173.* 21.02.07, 23:21
                  Proponowałbym uważniejsze czytanie postów.
                  piszesz:
                  1."...tutaj w Czestochowie..." a jest napisane, że on nie mieszka i nie mieszkał
                  w Częstochowie;
                  2."..., ze nie chodzi na wybory ..." - startuje z list SLD i Samoobrony;
                  Gwoli ścisłości, Jaskrów nie jest częścią Częstochowy, ale należy do gminy
                  Mstów, więc dla mnie pan Grzegorz nie jest częstochowianinem czy jak to on się
                  określa "medalikiem" (To tak, jakby osoba, która urodziła się w Warszawie,
                  ponieważ mama akurat była na wycieczce w stolicy, mówiła o sobie, że jest
                  warszawiakiem).
                  Ale tu Cię popieram w całej rozciągłości:
                  "Nie mowie ze wszystko w Czestochowie jest piekne, bo nie jest. Ale na pewno nie
                  jest zle, a z pewnoscia wiele sie zmienia na lepsze, tylko trzeba to widziec i
                  chciec w tych zmianach miec udzial!"
                  i to co napisałeś na końcu TRZEBA CHCIEĆ W ZMIANACH MIEĆ UDZIAŁ
    • Gość: nie wazne [...] IP: 195.205.202.* 19.02.07, 21:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: JA Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:36
      Nie to,że On nie pracuje w Solo-Kolosie :D ale to taki malutki szczególik=)
      • Gość: gość Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.flatpla.net 19.02.07, 22:08
        Zostawcie Grześka, bo to fajny chłop jest :) Z resztą zawsze znajdą się
        oportuniści którym sie coś nie podoba i muszą sie czepiać
    • Gość: gość Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:11
      Niewierzący grzesznikiem? Chyba ci się od kadzidła w glowie miesza.
      • Gość: edd Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 193.93.91.* 19.02.07, 22:29
        Dziury na Warszawskiej i Batalionów Chłopskich to po prostu dramat.Dlaczego z
        tym się nic nie robi??DLACZEGO??
    • Gość: af Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 212.87.244.* 19.02.07, 22:37
      ale kolego "rasowy medaliku" ubodłeś niektórych sąsiadów lub kolegów swoim
      wystąpieniem.ale oni - wiadomo cieszą się jak cię okradają ,a smucą jak się
      powodzi. nie trzeba mieszkać w alejach (mieszkałem) aby czuć się
      częstochowianinem.gratuluję postawy "rasowcu". pozdrawiam.
      • Gość: Haha Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 23:06
        Jak powiem szefom Waszego alfanetu, że się czepiacie chłopa, bo się czuje
        Częstochowianinem, a Wy go tutaj próbujecie prowokować, to się Wam odechce pisać
        głupot na forum częstochowskim. Jak nie macie co robić i nie pasuje Wam to, to
        sobie załóżcie forum w Borownie, Teklinowie czy w Kłomnicach. Dać chłopkowi
        internet i myśli, że może wszystko pisać, bo nikt go nie widzi. I tu się stary
        mylisz. Nie błaznujcie, bo w sieci widać, jak ładnie ciągniecie z P2P, także
        może Wam się sieć skończyć.
    • Gość: FishMack Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.eranet.pl 19.02.07, 23:03
      Niewierzący grzesznikiem? , ciekawe jak na to wpadłeś Sherlocku?
      Jaskrów jest położony zaledwie 2 km od Częstochowy, więc jak ma się facet czuć?
      Jak "rasowy medalikarz", czy typowy "scyzoryk z Kielc"? To chyba jasne że czuje
      się Częstochowianinem, zwłaszcza że ma z tym miastem dość dużo wspólnego. Nie
      rozumiem Twojego podejścia do Tego człowieka, żal Ci czegoś? A może masz problem
      bo to Ty nie udzieliłeś wywiadu? Zajmij się chłopie czymś pożytecznym , bo żal
      Cię czytać.
    • Gość: tomasz Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 23:57
      Ten artykuł oprócz osobistego stosunku do Częstochowy pana Grzegorza jego
      poglądów i spostrzeżeń (nawet jakby był z Mongolii i miał czarny kolor skóry
      to jego sprawa ) ma jedną wielką wartość . Nie dotyczy ona samej Częstochowy
      ale jego osobistego wyznania na temat stosunku do wiary i kościoła myśle że
      trzeba być KIMŚ aby o tym otwarcie rozmawiać !
      Panie (M)mstowiak byłby Pan zdolny do tego aby sie np. przyznać że nie lubi
      Pan ludzi i jest Pan szowinistą i czy miałby Pan odwagę sie publicznie
      przyznać że inteligencją Pan raczej nie grzeszysz ale dysponuje Pan ogromem
      jadu ludzi nie tylko z Częstochowy a określających sie jako jedyni i prawdziwi
      Polacy.
      nie zapraszam do dalszej polemiki nie zniże sie juz niżej
    • Gość: raisa Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 00:47
      ale na wyborach się nie było , prawda ?
      Tylko pretensje.
      Faktycznie superrasowy medalik.
    • Gość: sliwa Jestem rasowym "medalikiem" IP: 80.51.222.* 20.02.07, 07:15
      Cały ten artykuł jest debilny! Jaką wartośc może miec wywiad z bezpłciowym
      Jakimś tam Grzegorzem Śliwńskim??!! Kim Ty jestes??? Po znajomości Cię wybrali
      do przeprowadzenia tego wywiadu??? To ma byc riposta na artykuły o cofającej
      się w rozwoju i popadającej w prowincjonalizm Częstochowy???
      • Gość: Klomni Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 07:30
        Ja nie wiem czemu czepiacie się człowieka, dlatego że mieszka we wsi Jaskrów?
        Przecież 3/4 mieszkańców Cz-wy jest ze wsi albo pochodzenia wiejskiego. Gdyby w
        Częstochowie pozostawic samych rasowych medalikarzy to liczyłaby może z 50 tyś
        mieszkańców.
        A jeśli ten Pan czuje się medalikarzem to znaczy że lubi Częstochowę i myślę że
        nie można miec tego ludzią za złe
      • Gość: ant Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:56
        A to jest riposta na wywiad z gościem ,który lubi swoje miasto?MNasadziłeś
        koleś wykrzykników, znaków zapytania i co z tego wynika? Może pochwal się co ty
        robisz dla Częstochowy?Gośc podpisał się swoim imieniem i nazwiskiem a ty
        chowasz się za nickem tylko po to żeby naużalać się ,że z toba nikt nie chce
        gadać? Wcale się nie dziwię bo po twoim popisie widać, że nie masz nic do
        powiedzenia.Irlandia czeka na ciebie.Walizy, bilet i wyjazd.
        • Gość: Irlandia Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 80.51.222.* 20.02.07, 10:09
          IRLANDIA - wiesz chociaż, gdzie to jest??? Pewnie sam byś chcial wyjechac, ale
          Cię na bilety nie stać, hahahaha! Na Mechy se pojedź... Tylko mi nie odpisuj,
          że nie podoba Ci się mój styl pisania, purysto językowy
          • Gość: ant Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 10:31
            Każdy wie gdzie jest Irlandia.Wczoraj w wiadomościach można było zobaczyć gdzie
            to jest.A kasę wolę przeznaczyć na coś innego niż bilet do Irlandii.Mam na tyle
            dobrą pracę,że nie kusi mnie wyjazd za granicę.
            Stylu pisania nie komentuję.Zadowolony?
    • Gość: olga Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 08:31
      toz to dramat "czuc sie medalikarzem" a moze celowa prowokacja poniewaz pojecie
      jest abstrakcyjne.
    • Gość: ant Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:48
      Jak ja bym miał jakieś powiązania ze Mstowem to też bym się do tego nie
      przyznawał.Pokaz mstowskiej mentalności naszpikowanej niekontrolowaną zawiścią
      mamy w pierwszym poście pod artykułem i w następnych sadzonych z tego samego
      adresu.
      A tak poza tym to bardziej by wam się podobało gdyby gość wieszał psy na
      Częstochowie? Narzekacie malkontenci i próbujecie obrażać faceta, który z moim
      miastem się identyfikuje, a sami myślicie tylko jak stąd uciec.Wolna droga.
      Tylko wcześniej sobie słomę z butów powyciagajcie i obetrzyjcie pianę z ust.I
      wolałbym żebyście się nie przyznawali,że jesteście z Czętochowy.
      • Gość: prof. Miodek Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 80.51.222.* 20.02.07, 10:02
        Nareszcie ktos używa poprawnej polszczyzny - za wyrażenie "ze Mstowa" masz u
        mnie, forumowiczu, piątkę z plusem. Zeby tak dali sie przekonac i uzywali
        form: "ze Mstowa" i "we Mstowie" - fajnie by było.
        • Gość: ant Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 10:14
          Dobra szkoła pani Haliny Rorat, polonistki z TZNu.Dawała nam taki wycisk, że
          wstyd by było sadzić byki nawet na forum.
          • Gość: IronMan Re: Jestem rasowym "medalikiem" IP: 217.96.15.* 20.02.07, 10:31
            Przecież to są same chłystki, którym ktoś za wcześnie pozwolił dotykać
            klawiatury ) choć może i dobrze, bo we wcześniejszych latach pijali siarkowe
            gó.., zwane winem ). W niektórych wiochach z tego, co widzę, za szybko ten
            internet się pojawił, bo ludzie jakoś ( ci debilni też, jak tu określił to
            jeden inteligent z jakiegoś Srocka )jeszcze, bynajmniej coniektórzy, są jeszcze
            w epoce, w której to zaczęli schodzić z drzewa. Powiedz mi chłopku jeden z
            drugim, gdzie ty mieszkasz, skąd pochodzisz, że wg twojego pustego łba robisz
            problem z czegoś, co nim nie jest. Zachowujecie się, jak gnoje, " którym
            wysypał się piasek z foremki. Mało tego nie jest to wasza foremka, ani też wasz
            piasek, a nawet nie wasza jest piaskownica ". Jaki z tego morał? Nie wiecie?
            Pocałujcie gościa w dupę. Ok?
          • Gość: Ja Byki na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 23:03
            Cóż się dziwić skoro piszą BYKi sami redaktorzy
    • janek344 Jestem rasowym "medalikiem" 21.03.07, 10:15
      stan nawierzchni częstochowskich ulic jest głównym powodem dla którego nasze
      miasto wydaje się obrzydliwą dziurą i zapyziała prowincją. Nawet na tle innych
      miast polskich (nie europejskich) Częstochowa wyróżnia
      się ,niekorzystnie.Np.ulLegnicka, Sabinowska, Tartakowa ,PIASTOWSKA (to już
      prawdziwy skandal)Rejtana i wiele innych.To wielki wstyd.
      • Gość: Ja hmm?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 22:59
        Solo-kolos powiadacie, a czy to ni eprzypadkiem zakład pracy chronionej.
        HMMM??
        Byłem kilka razy, głuchego, ślepego( przepraszam za użyte zwroty) nie widziałem.
        Co najwyżej kilku rencistów znadwagą.
        Hmmm?
        W częstochowie to sie JA urodziłemi wychowałem, mój ojciec to miasto budował
        wraz z innymi w Kombinacie Budowlanym, zapytajcie jak sie zyje zwykłum ludzim a
        nie figurantom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja