chory facet-czy bywa cos gorszego???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 17:06
chory facet-czy bywa coś gorszgo???
    • Gość: mandragora Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 17:28
      To zalezy w jakim sensie chory?
      jesli fizycznie to jeśli kochasz nie będzie to stanowiło żadnego problemu
      • Gość: Kasia Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 19:18
        Może chodzi np. o grypę?Mój był wczoraj bardzo chory ,miał bardzo wysoką
        temperaturę,po zmierzeniu wyszło36,7!
    • ja_iris Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? 23.02.07, 20:38
      Chorego trzeba kochać jeszcze bardziej :o)
    • Gość: Siwy Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 09:27
      Tak bywa coś gorszego : chory Rumba:) Sorki Rumba
    • m_i_l_k_a Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? 24.02.07, 09:48
      chory z zazdrości?? - nie, nie ma nic gorszego...
    • Gość: Mala Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.07, 10:21
      chory na co???
      Moj byly facet jest chory psychicznie, jest niezrownowazony emocjonalnie.
      • Gość: ja Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 11:26
        moj tez... nie panowal nad soba... choroba psychiczna jest gorsza od fizycznej
    • Gość: Miki Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.realestate.net.pl 24.02.07, 13:33
      Nie! Nie ma nic gorszego od chorego faceta (choćby przeziębiony)! U nas to już
      zupełna tragedia, bo do działań, zwalczania choroby i troski o chorego- męża
      wkracza jego mamusia (dla mnie teściową ona się zwie). On wniebowzięty, ona
      przejęta, a ja wyklęta.
      • Gość: troll z foruma Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.07, 18:51
        Bywa,ja hihihiihihihiihihhhhhhhhhhhhhhiiiiiii
    • Gość: Zołza Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.man.czest.pl 24.02.07, 21:33
      Nie - nie ma nic gorszego!!! Właśnie w tej chwili tego doświadczam. Co bym nie
      zrobiła, jak bym sie nie starała jest źle. On jest najbardziej pokrzywdzony. To,
      że musiałam wyjśc na zakupy to była tragedia bo jest chory ;)))) pozdrawiam i
      trzymaj się sama świadomość, że ktoś jest w podobnej sytuacji poprawia nastrój :)))
    • Gość: d Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: 80.54.171.* 24.02.07, 23:19
      Nie ma nic gorszego jak chora baba.
      • Gość: L'administrateur Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 00:33
        Stanowczo bywa.To forumowe MERDE,które sie podnieca na forach,chichocząc jak
        narąbana hiena.Wtedy właśnie szczytuje.Ale niebezpieczeństwo zakażenia jest
        równe zeru,bo MERDE jest samo.Zwyczajnie capi.
    • Gość: manipulatorka Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 13:44
      Lubię, gdy mój mąż jest chory. Łatwiej nim wtedy manipuluję.
      • samotna.w.sieci1 Re: chory facet-czy bywa cos gorszego??? 25.02.07, 14:46
        facet jak ma katar, to juz umiera!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja