Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz

IP: *.ds.univ.gda.pl 29.04.03, 07:39
To nieprawda że ktos rzucał w Holte - w tym biegu wszystkie
jogurty były przeznaczone dla Rickardssona niestety. Nie zmienia
to faktu, że zachowywalismy sie jak bydło i wstyd mi za kibiców
z mojego miasta. Pozdrowienia dla wszystkich kibiców z Cz-wy i
mam nadzieje ze sullivan nie da rudym w GP zadnych szans:)
    • Gość: kibic z Torunia Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 08:39
      Czasami nie mam słów na nierzetelność panów "pismaków", wydaje
      się, jakby byli na innym meczu! Ale przede wszystkim gratuluję
      zwycięstwa, byliście drużyną lepszą! A jogurty leciały tylko i
      wyłącznie w stronę Crumpa i Rickardssona, którzy po raz kolejny
      przyjechali nieprzygotowani sprzętowo na mecz. Gratuluję
      wspaniałej formy Sullivanowi i Holcie, wręcz ośmieszali pana
      mistrza świata i wicemistrza na dystansie. Życzę Wam
      mistrzostwa, ale jeszcze czeka Was rewanż w Częstochowie!
      Pozdrowienia z Torunia
      • Gość: jamajca Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 10:49
        Hehehehe, wynik do końca był ściśle tajny ;). Spójrzmy prawdzie w oczy :
        Włókniarz to jest potęga!! Włókniarz najlepszy jest!!!!!!!
    • Gość: kingpin Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.adsl.highway.telekom.at 29.04.03, 13:41
      Widze ze autor tego artykulu nie pofatygowal sie na mecz do
      Torunia.Gdyby tam byl to pewnie zauwazylby ze wiekszosc jogurtow
      leciala w zawodnikow Apatora.Oczywiscie tego tez nie pochwalam.
      • Gość: KL Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.ph.ph.cox.net 29.04.03, 17:22
        Kibice czestochowscy to potega. Potega byli rowniez w 1997 roku,
        kiedy to butelkami obrzucili Jacka Krzyzaniak, ktory wygral IMP.
        Nie pochwalam zachowania kibicow torunskich, ale prosze
        pamietac, ze chyba na wiekszosci polskich torow, niestety, od
        czasu do czasu dochodzi to podobnych wybrykow.
    • Gość: voytas Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.ciechocinek.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 18:35
      Jestem bardzo CIERPLIWYM kibicem APATORA,ale jestem zdania ze
      dni p.Zabika w Toruniu juz minely.Wszedzie tlumaczy ze zawodnicy
      powinni jechac lepiej,ze Protasiewicz byl poobijany(zawodnik w
      pomeczowym wywiadzie twierdzil ze byl w pelni przygotowany
      przynajmniej do 14 wyscigu),dzis czytam ze p.Zabik podejrzewa o
      COS nawierzchnie TORU.Jest jasne,ze w takim zespole jak torunski
      trener nie ma wielkiego wplywu na przygotowanie seniorow
      (czyt.ZAWODOWCOW!!!),ale odpowiada za wyniki mlodziezy i ustala
      sklad na mecz.Sklad jednak sam(jak bylo widac)nie pojedzie i to
      wlasnie do trenera nalezy sledzenie wyniku i dokonywanie zmian w
      trakcie meczu.Tlumaczenia pomeczowe p.Zabika uwazam za ZENUJACE
      i SMIESZNE.Chcialbym wiedziec kto byl bardziej obolaly Bajerski
      (na 99% nie przewidywany do jazdy z powodu niezaleczonej
      kontuzji) przed 13,czy Protas(po upadku)przed 14,i KIEDY W KONCU
      p.Zabik przyzna sie o popelnionych bledow w prowadzeniu druzyny
      podczas meczow.Pozdrawiam KIBICOW stroniacych od
      jogurtow,VOYTAS!!!
      • Gość: hugo Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: 158.75.23.* 29.04.03, 20:58
        rzucanie w kogo kolwiek i gdzie kolwiek to tylko prostaki
        umieja ale z drugiej strony jogurt to nie noz, kamien czy
        telefon komorkowy jak na pilce. :) mysle ze nigdzie nie ma
        idelanych kibicow ale torun to mysli ze duze pieniedza same
        pojade albo ze skoro przegraliscie tamten sezon z kretesem to
        teraz mistrz sie wam nalezy jak procenty w banku. a nie wiem
        czy ktos zauwazyl ale sprawdza sie przed sezonowa prognoza co
        do crumpa. nie wazne jak dobrze jezdzi ale tam gdzie jest pech
        jak ch... :) z wyrazami szacunku dla sasiadow z torunia
    • Gość: Piochu Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.torun.mm.pl 29.04.03, 22:35
      Podpisuję się pod opinią Voytasa. Jestem starym kibicem
      Apatora,oglądałem p.Ząbika na torze.Jako trener jest dobry dla
      szkolenia młodzieży.Natomiast do prowadzenia drużyny potrzebny
      jest manager,niekoniecznie były zawodnik.Żużel to nie szachy i
      mówienie o tym ,że "lepiej byłó póścić zdrowego Sawinę niż
      poobijanego Protasa to kpina,szczególnie,że Sawinie rozleciał
      się silnik podczas meczu.Uważam,że przegrana we Wrocławiu to
      też błąd taktyczny trenera,bo nie powinno się wystawiać na
      wyjeździe pod nr.5 Protasa do pary z juniorem ,tylko
      Rickiego,który miałby za zadanie przywoźić
      remisy,szczególnie,że Mistrz nie grzeszy jazdą parową.Konkluzja-
      Ząbik do juniorów,"nowa krew do kierowania drużyny",póki
      jeszcze jest szansa na mistrzostwo.pozdrawiam Krzyżaków.
      • Gość: miżma Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 23:14
        Ja bym podkreślił role Jonssona. faktycznie bohaterami byli
        sullivan, Ułamek i Holta ale Jonsson był takim języczkiem u wagi
        zdobył 3 bonusy i przywiozl na 5-1 rickardssona i Crumpa . to
        rownież wielka rzecz i mało zawodników moze sobie pozwolic na
        taka jazde. Brawo Andreas!!!!!
    • Gość: Polus toronto canada Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.sympatico.ca 30.04.03, 05:29
      Oby tak dalej , duzo bym dal by moc to zobaczyc , pozdrawiam
      Torun - sercem za Czestochowa .U nas ostatnio wyscig osiolkow
      rozumiecie moja rozpacz.
    • Gość: john q Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 07:40
      Wszyscy zawodnicy Włókniarza byli bohaterami!!!!!!!!
    • Gość: Kos Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: *.localdomain / 10.10.90.* 30.04.03, 08:00

      oraz dla Crumpa!
      ..............


      Gość portalu: lukamar@interia.pl napisał(a):

      > To nieprawda że ktos rzucał w Holte - w tym biegu wszystkie
      > jogurty były przeznaczone dla Rickardssona niestety. Nie
      zmienia
      > to faktu, że zachowywalismy sie jak bydło i wstyd mi za
      kibiców
      > z mojego miasta. Pozdrowienia dla wszystkich kibiców z Cz-wy i
      > mam nadzieje ze sullivan nie da rudym w GP zadnych szans:)
      • Gość: fidelio f Re: Po meczu Apator - Top Secret Włókniarz IP: 213.199.204.* 30.04.03, 19:27
        co do wypowiedzi ktore czytalem na temat tego meczu to moge
        powiedziez ze mowienie ze jogurty byly przygotowane dla rickiego
        i crumpa to jest smieszne najpierw byl obrzucany jonnson za to
        ze zdezyl sie z protasem ok jego wina ale niepowinno byc tak ze
        byly zawodnik torunia czyli jonnson moze byc tak
        przywitany..kibice byli swietnie przygotowani na zucanie po tym
        zajsciu z jonnsonem zostala dostarczona nowa dawka jogurtow ktos
        przyniosl w sitkach jogurty i rozrzucal po sektorze zeby inni
        sobie porzucali to bylo zamierzone.a co do ostatniego biegu to
        bylo ewidentnie widac jak zucali w jadacych zawodnikow saliwan
        dostal w kask jogurtem silnik byl caly zalany tym srodkiem wiem
        o tym bo tam bylem i widzialem.proste apator nie umie przegrywac
        to sa zawodnicy ktorzy wygrywaja i przegrywaja i nie wolno tez
        dziekowac swoim zawodnikom takiej scenerii jak bylo na meczu to
        jest swinskie ...torun powinnien dostac i to duza kare finansowa
        za ten wybryk gdzie byl sedzia ktore to widzial na wlasne
        oczy..tak nie moze byc..pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja