Świadek- baaardzo ważna funkcja:)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 21:10
mam być świadkiem na weselu mojej koleżanki. Nie chcę dać plamy i wiem, że
ustaliła Czarownica z orkiestrą, że to świadkowie mają zająć się
częścią "artystyczną".Tak troszkę znam te weselne zabawy, ale to zdecydowanie
za mało.Podsuńcie pomysły, jakie zabawy wam się podobały, jak przebiegały.Nie
pozwólcie dać mi plamy.Plissss.Każdy pomysł jest dla mnie na wagę złota...
    • Gość: K2 Re: Świadek- baaardzo ważna funkcja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 23:10
      wykupywanie flaszki:) chłopak sie kładzie na podłodze a dziewczyna nad nim oczywiście w rozkroku przysiady robi trzymając go za uszy, lub odmiana z pompkami tylko że to facet robi pompki nad leżącą kobietą, wyścigi po najbliższy papier toaletowy panienek, itd... niektóre zabawy na weselichach są naprawde odjechane:)
      • Gość: Paolo Re: Świadek- baaardzo ważna funkcja:) IP: 89.174.23.* 08.03.07, 23:24
        a ja taką zabawę widzialem w Zabrzu:
        w połowie imprezy jak juz wszyscy pijani dosc...organizuje sie zabawe gdzie
        nagroda jest mozliwosc pocalowania Panny mlodej. Panna siada pod sceną, a po
        drugiej stronie sali ochotnik musi sie zakrecic piec razy w jedna i piec razy w
        drugą stronę opierając głowę na "kiju" piekarskim do wyciagania chleba z pieca.
        Albo zwykły, ale gruby..i potem musi przejsc prostą linia do panny przez cala
        salę..ubaw gwarantowany...!!!! Tylko trzeba poprosic muzyków bo oni zwykle w
        miare są trzezwi, aby staneli po bokach tej "drogi" do panny by praktycznie
        kazdy delikweny po takim kreciołku ZBOCZY Z KURSU :D zobaczysz jakie jaja po
        kolana są:D
    • Gość: livka Re: Świadek- baaardzo ważna funkcja:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:29
      no piszcie jeszcze...proszę bardzo...Póki co dziekuję.Ale przecież na tych
      dwóch nie skończę, bo mnie zdegradują...
    • Gość: TTT Re: Świadek- baaardzo ważna funkcja:) IP: *.kopernika.trustnet.pl 10.03.07, 09:57
      na goralskim weselu ok 1 w nocy kazdy z gosci musial zalozyc jakas kolorowa szmatke nieraz np kostium kompielowy i po takim przebraniu tanczona byla lambada :)no tylko swiadek musial kazdemu cos przygotowac troche roboty ale zabawa murowana
Pełna wersja