segel
13.03.07, 22:20
Częstochowa robi się coraz ładniejsza. Można by dyskutować, czy ważniejsze remonty i upiększanie miasta, czy jakieś inne działania, dające w konsekwencji pieniądze dla miasta, także na remonty i upiększenia, ale o to mniejsza.
Ale już jeśli ma być ładniejsza, to kiedy ktoś się zlituje nad skwerkiem między Nowowiejskiego i Śląską? Kiedyś, w bardzo zamierzchłych czasach ktoś wpadł na pomysł, żeby od strony Nowowiejskiego go ogrodzić. Może i dobrze, przychodzą tam matki z dziećmi, ulica jest ruchliwa, może ogrodzenie jest i potrzebne.
Tylko czemu jest takie obskurne? Czy naprawdę to taki wielki koszt, wybudować ładniejsze ogrodzenie? Czy taka siatka rodem z poprzedniej epoki upiększa ten kawałek miasta? Nie bardzo.
A do Urzędu Miasta 2 kroki, nie ma problemu ruszyć się zza biurka i obejrzeć, może coś z tych oględzin wyniknie.