Gość: wierzba
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
07.05.03, 09:59
Wczoraj bylam w parku Staszica i to co zobaczylam mnie
zatrwozylo... Fontanna - owszem dziala, ale to co ja otacza wola
o pomste do nieba. Nieoczyszczone dno zbiornika i brudna woda. Z
daleka to moze ladnie wyglada, ale podchodzac blizej - nie chce
sie nawet zatrzymac, chyba zeby sie zastanowic nad poczuciem
estetyki osob odpowiedzialnych za uruchomienie fontanny.