Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.07, 07:41
A gdzie sa Żużlowcy?
    • Gość: hj malkontenctwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 02:01
      najwiekszym symbolem czestochowian jest malkontenctwo. i "najmadrzejsi"
      dziennikarze z gazety Wyborczej
    • Gość: Teresa Maria W. Dziwny jest ten świat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 14:52
      Krzykliwa reklama wykorzystująca wszystkie możliwe skojarzenia słowne,
      wzrokowe i myślowe zawładnęła naszy życiem do granic absurdu.
      Krzyczeć głośno, tak żeby nas wszyscy mogli usłyszeć i zauważyć...
      Chwalić się, wymyślać, pozować na oryginalność, inność, niepowtarzalność,
      niecodzienność wielkość...
      Krzyczeć: kolor , hasło, obraz...
      Czy to nas wreszcie kiedyś nie zmęczy,to sztuczne wymyślanie, wyszukiwanie.
      Dla KOGO jest ten świat?... Czy MYŚLI SIĘ naprawdę o człowieku?...
      A może przdałoby się przypomnieć niezapomnianą piosenkę Czesława Niemena -
      ''DZIWNY JEST TEN ŚWIAT...''

    • por1 Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie 19.03.07, 14:54
      Nie widzę powodu ,żeby zmieniac czy szukac innych ikon.Ważne jest przy tym to,
      aby na tym korzystali nie tylko Jasna Góra,ale i mieszkańcy.Dlatego zamknięcie
      alei,powstanie nowych kawiarenek, sklepów czy galeri,stworzenie warunków dla
      ruchu turystycznego wraz z hotelikami i odpowiednia informacja i reklama
      turystyczna pozwoli zatrzymać turystow w mieście.A jak zostaną to sami odkryja
      inne ikony.
      • Gość: Teresa Maria W. Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:31
        Częstochowa zawsze pozostanie miastem ''u stóp Jasnej Góry'', niezależnie
        od tego czy ktoś ma na myśli jej położenie geograficzne, czy pozycję leżącą
        '' u stóp' - np. podziękowanie za Opatrzność. I to jest właśnie jej wielkość.
        Każdy widzi to co chce zobaczyć.
        Nadużwamy znaczenia słowa ikona.
        • mateusz_gorka Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony 19.03.07, 16:05
          CYTAT "- Inny, ale wcale niekoniecznie stojący w sprzeczności z klasztorem.
          Myślę, że najłatwiej byłoby stworzyć taki symbol od nowa"...

          Zastanawiam się, czy autor po przeczytaniu tego co powiedział zgodziłby się z
          tym. Promowanie nowych symboli możliwe jest w przypadku miast, które z
          określonych, charakterystycznych elementów nie słyną, albo kiedy elementy te
          można powiązać z innymi.
          Częstochowa od początku istnienia jest związana z Jasną Górą, zatem zrozumiałe
          jest, że Jasna Góra została symbolem miasta - nie ma w tym nic co wskazuje na
          "kryzys". Dobry specjalista powinien pogodzić się z tym faktem i starać się go
          wykorzystać.

          Proszę się zastanowić i odpowiedzieć sobie, czy Częstochowa może mieć inny
          symbol ? Jaki zdaniem Pana Zmyślonego może być inny symbol "niekoniecznie
          stojący w sprzeczności z klasztorem" ? Symbolem ma być Paulin, Obraz, Wały,
          Potop ? Przecież to śmieszne, żeby na siłę wywarzać otwarte drzwi.

          Przepraszam za zdecydowany ton, ale nie lubie "specjalistów" którzy nawet jeśli
          jest wszystko oczywiste próbują pokazać, że gdyby oni na to wpadli było by
          jedynie słusznie i doskonałe.

          Dużo łatwiej jest stworzyć dla Żywca Muzeum Humoru, podobnie np. jak w
          Konopiskach można stworzyć Muzeum Tradycji Weselnej (oczywiście szukając
          odpowiednich odniesień w ciekawej historii tej miejscowości, a nie ilości
          sprzedawanych garniturów i sukni ślubnych), ale porównywanie symbolu Jasnej
          Góry, do piwa, czy Koziołka Matołka jest jakimś kompletnym nieporozumieniem. Są
          uwarunkowania od których łatwo jest się oderwać i takie, które należy przyjąć i
          starać się możliwie najlepiej wykorzystać.

          Strategie miasta można robić po raz kolejny i 20 razy. Zapewniam, że nic nowego
          to nie wniesie, a już tym bardziej, jeżeli "stratedzy" wymyślą promowanie nowego
          symbolu, co niestety kosztuje bardzo dużo i nie będzie w żaden sposób zrozumiałe
          dla odbiorcy. Czyż nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na nowe inwestycje, które
          pozwolą na zatrzymanie turystów w mieście na dłużej niż kilka godzin ?
          • Gość: xx Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony IP: *.icis.pcz.pl 19.03.07, 18:24
            Masz duzo racji, ale uwazam ze takie symbole jak Potop, Kmicic, Pulaski -
            zwiazane z JG, ale jednak nie religijne, nie sa w Czestochowie dobrze
            wykorzystane.

            Oczywiscie jest jeszcze Jura, a tutaj tez nie jest tak dobrze - kiedys Olsztyn
            dobrze sie promowal, teraz nie za bardzo potrafi. Lepiej juz to wychodzi gminie
            Janow.

            Jednak Czestochowa mocno zwiazana jest z Jura, nie tylko z JG.
            • mateusz_gorka Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony 19.03.07, 19:03
              Zgadza się Panie Profesorze, takie symbole jak Potop, Kmicic i Pulaski są w
              Częstochowie kiepsko wykorzystane, nie znaczy to jednak, że mogą przyjąć rolę
              symboli głównych i stać się podstawowym elementem promocji. Jasna Góra w
              rzeczywistości łączy w sobie wymienione przez Pana symbole i zamyka w jednym.
              Nie uważam, żeby konieczne było poszukiwanie w kieszeniach drobniaków skoro
              trzymamy w ręce plik banknotów. Oczywiście drobniaki mogą być potrzebne, aby
              ułatwić transakcje kupna -odchodząc od przenośni - dzięki mniejszym symbolom
              można dotrzeć do szerszej grupy odbiorców, ale uważam (i zdania nie zmienię), że
              określenie wyboru głównego symbolu JG jako "kryzysu marketingowego" jest po
              prostu niepoważne i świadczy wyłącznie o autorze słów. Z wypowiedzi
              "specjalisty" wynika, że w Krakowie wybór Wawelu i Smoka uznał by za błahy i
              namówił władze miasta do tego żeby jako symbol wybrały ... precelki ?
              Sam prowadzę znaną firmę konsultingową i tworzyłem wiele strategii rozwoju i
              rewitalizacji różnych miast (w tym także dużych miast), i proszę mi wierzyć, że
              czegoś takiego nigdy bym nie powiedział, bo doskonale wiem, że gdyby ów Pan miał
              taką strategię przygotować to nie wymyśliłby niczego lepszego od JG.
              Jasna Góra to symbol, który już istnieje w wyobraźni milionów osób na całym
              świecie, kolejnym etapem jest powiązanie JG z miastem i to jest główne zadanie
              marketingowców, nie zaś zaczynanie wszystkiego od nowa (ważnym kryterium jest po
              prostu koszt takich działań).

              Jura jest także dobrym symbolem/ikoną, ale wykorzystywanym przez wiele gmin i
              miast jurajskich. Jurę można uznać za symbol subregionu i lepiej żeby tak
              pozostało. Wspólne działania promujące możliwości w zakresie turystyki na
              obszarze całej Jury mogą przynieść doskonałe rezultaty (widać to po
              doświadczeniach innych regionów). W chwili obecnej takiej strategii, a przede
              wszystkim działań (bo one są ważniejsze niż strategie) nie ma - tego należy
              mocno żałować.
              • Gość: Teresa Maria W. Ikona to nie symbol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:22
                Należało od początku stosować właściwe nazewnictwo.
                Nie szargać słowem ikona w dziwnych zestawieniach... konkursowych.
                Szukajmy po prostu symboli, które mogą promować miasto.

              • Gość: czestochowiak Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:30
                swieta racja, urwal sie gosc z choinki i doszukuje sie kryzysu marketingowego w
                Czestochowie :)
              • Gość: Sosny Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony IP: 80.48.49.* 20.03.07, 21:34
                Zupełnie się z Panem Mateuszem zgadzam. Może to z Nim powinna Pani Redaktor
                przeprowadzić wywiad i On odpowiedziałby Pani na wszystkie pytania sensownie:-)
              • sandra-al Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony 16.04.07, 07:36
                Szanowny Panie Mateuszu,
                jeżeli nie widzi Pan różnicy w dokonaniach Hilla i Eskadry, to gratuluję
                wspaniałej samooceny
                • mateusz_gorka Re: Nie widzę powodu, aby wymyślać ikony 17.04.07, 13:22
                  Nie Hilla, a Hills`a (jeśli już mamy pisać w ten sposób).
                  Widzę jedną podstawową różnicę - HiLLS jest firmą, która zajmuje się zupełnie
                  innym obszarem działań niż Eskadra. Kierowana przeze mnie firma nie świadczy
                  usług marketingowych. Zapewniam Panią, iż te same JST są klientem naszym i Eskadry.
                  Widzę natomiast, iż objawia się nam oto specjalista, który nie posiadając
                  elementarnej wiedzy na temat Częstochowy wymyśla rzeczy, które po prostu nie
                  mają racji bytu. Niestety nie wszędzie można zastosować ten sam schemat myślenia
                  (mam tu na myśli plany strategiczne). Wyraziłem zatem mój głos głębokiego
                  zdziwienia po przeczytaniu zamieszczonego wywiadu.
                  Dodam jeszcze tylko, że jako jeden z niewielu na tym forum mam odwagę podpisywać
                  się imieniem i nazwiskiem (w przeciwieństwie do osób, które uważają moją firmę
                  za konkurencję i nawet nie próbują merytorycznej dyskusji).
    • Gość: promotor miasta Re: Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 16:26
      Może Europejskie Muzeum Homoseksualizmu - wspaniała ikona dla naszego miasta i
      doskonały kontrapunkt dla jasnogórskiego klasztoru.
    • Gość: Pines Re: Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie IP: 80.48.49.* 20.03.07, 21:44
      Lepiej, żeby Pan Zjawiony nie zabierał sie za Strategię Promocji Czestochowy,
      może okazałoby się, że trzeba "wyburzyć" Jasną Górę
      • Gość: ;-) Re: Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie IP: 212.160.250.* 20.03.07, 22:28
        "Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie"

        i to mówi człowiek, który weźmie dużą kasę za wymyślenie tzw. promocji!
        Czy to nie jest wyrzucanie pieniędzy w błoto i megalomania naszej "władzy" oraz
        pana Zjawionego? Zawsze można powiedzieć - jak coś nie wyjdzie - że przecież
        doradzał nam "wybitny" specjalista. ;-)
        • Gość: Mam dziś humor Re: Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 16:18
          Wszystko wokoło jest naj...
          Wdycham wiosenne powietrze przepełnione ciepłem i zapachem rozwijającej się
          zieleni i mówię - znowu wiosna...

          • Gość: JA Re: Znajdźcie swoje "naj" i wypromujcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:44
            JA TEŻ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja