Gość: Czytelnik
IP: *.premex.pl
08.05.03, 14:16
Po przeczytaniu artykułu w dzsiejszej Gazecie, nasuwa mi sie jedno
spostrzeżenie - ten kto dał tego królika placowemu może się czuć
współodpowiedzialny za jego śmierć, bo tylko debil daje tego typu żywe
stworzenie jako prezent. A placowy? Wywalić go na zbity ryj i zastąpić kimś
innym.