CO ZROBIĆ???????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:32
Corka idzie do komuni .Jestem z mezem po rozwodzie maz , ani jego rodzina
nie utrzymuja z nami kontaktów.Ojcem chrzesnym jest jego brat,co mam zrobić
zaprosić ich czy nie?
    • Gość: jola Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:38
      chrzestnym
      • Gość: jola Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 13:52
        Macie racje mysle ze poprostu wysle im zaproszenia.
    • Gość: wiola Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:41
      Ja uważam , że zaprosić.To Ty rozwiodłaś się z mężem a nie córka z ojcem
      chrzestnym. Jeśli nie będzie miał ochoty to nie przyjdzie ale Ty będziesz
      wiedziała, że postąpiłaś jak trzeba. Dziadków też wypadało by zaprosić.
      • Gość: Etyk Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.prenet.pl 28.03.07, 12:45
        Zaproś! Bądź fair wobec sumienia, tradycji i przede wszystkim córki! Może nie
        przyjdą, to i "dziwnych" sytuacji nie będzie. Tak, czy inaczej, nie obędzie się
        bez niesmaku, a tak przynajmiej cóka nigdy Ci nie wypomni, żeś jej ojca z
        (może) wielkim prezentem nie wpuściła.
    • Gość: beba Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:43
      Moje zdanie - jeśli nie masz ochoty się z nimi kontaktować to wyślij
      zaproszenie, ale zaprosić powinnaś. To w koncu komunia twojego dziecka, a ono
      zostało z nimi związane na chrzcie i powinni mieć możliwość uczestniczenia
      (przynajmniej) w duchowej (chrześcijańskiej) drodze dziecka.
    • ancymonka Re: CO ZROBIĆ??????? 28.03.07, 13:22
      Po pierwsze wg mnie to nie ty zapraszasz tylko dziecko. Ale jak najbardziej
      zaprosić powinna, nawet jak nie przyjdą.
      • Gość: nik Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.07, 14:12
        Mylisz się mówiąc że to dziecko zaprasza. Organizacją komunii zajmują się
        rodzice i to oni zapraszają w imieniu dziecka.
    • Gość: Gosia Re: CO ZROBIĆ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 13:32
      Zaprosić w imieniu córki, chyba, że dziewczynka sobie tego nie życzy. Ja mojej
      chrzestnej na własny ślub nie zaprosiłam, ale byłam dorosła i doskonale
      wiedziałam, czego chcę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja