Gość: lunch
IP: *.student.pw.edu.pl
14.05.03, 11:13
Za to zdajemy sobie sprawę, że ch... nas strzela, gdy pod tymi
światłami stoimy, zwłaszcza jako piesi. Wymienione tu trzy
skrzyżowania, to słynne "inteligentne", które swego czasu z taką
pompą założono. I co? Żeby przejść przez ulicę pod komendą
policji (np. jadąc autobusem 26 z Grabówki i przesiadając się na
16 w kierunku Kukuczki), trzeba nieraz odczekać pięć cykli, bo
przycisk wciśnięty, gdy już mogłoby być zielone, to za późno i
działa dopiero w następnym cyklu, a i tak zielone świeci się
tylko do połowy. Przejście przez drugą z jezdni al.Jana Pawła II
to już kolejny cykl. I tak dalej. A koło PKS to już całe tłumy
przechodzą na czerwonym - ludzie dawno stracili cierpliwość (a
takie tu kiedyś dobre światła były...). No i to zielone dla
pieszych pod przystankami PKS, które wciąż wskakuje równocześnie
z zieloną strzałką dla samochodów, choć "Gazeta" tak dawno o tym
pisała...