brawo rowerzyści

IP: *.kosciuszki.trustnet.pl 11.04.07, 12:10
Brawo rowerzyści ! Wspaniale śmigacie na rowerkach po chodnikach na
ul. Kościuszki i gdzie indziej. Zręcznie i szybko wymijacie przestraszone
staruszki i innych przechodniów np. z małymi dziećmi. A co ? Niech się was
boją - przecież wam się spieszy. A jeżdzić przecież musicie. A że czasem na
kogoś wpadniecie - to co ? Niech staruchy siedzą w domu ! A dzieci niech
oglądają sobie rano TV, po co tak niemarawo łażą i przeszkadzają.
    • Gość: Rowerzysta Re: brawo rowerzyści IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.07, 12:19
      Pozwole sobie na wejscie z Kolega z polemike, jako ze krytyka jak widze jest
      ukierunkowana do wszystkich rowerzystow.
      Otoz pozwole sobie zauwazyc, ze jesli juz jade rowerem po chodniku, to zawsze
      traktuje pieszych priorytetowo, przy mijaniu, wyprzedzaniu maksymalnie zwalniam
      albo sie wrecz zatrzymuje, dziekuje jesli ktos mi ustapi miejsca itd...
      Nie wszyscy tacy zli :))
      Podobnie jadac rowerem moge miec pretensje do niektorych pieszych spacerujacych
      po sciezkach rowerowych, co skutecznie utrudnia jazde i rowniez stwarza
      zagrozenie.
      Czesto prowadze tez samochod i jednak wole aby rowerzysci jezdzili po ostroznie
      po chodnikach niz po ulicach pelnych dziur i wybojow.
      • Gość: qża tfaż Re: brawo rowerzyści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:20
        Do Rowerzysty. W pełni zgadzam się z tym co napisałeś. Rower jest bardzo zdrowym i ekologicznym środkiem transportu i powinien być szeroko propagowany. Najlepiej jest jeździć po ścieżkach rowerowych, których mam nadzieję będzie przybywać, ale tam gdzie nie ma ścieżek moim zdaniem powinno się raczej jeździć po chodniku z zachowaniem zasady, że cokolwiek złego z udziałem rowerzysty zdarzy się na chodniku, jest winą rowerzysty. Po chodniku rowerem powinno się jechać tak, żeby pieszy mógł czuć się absolutnie komfortowo bo on jest tam "u siebie" a rowerzysta jest na chodniku gościem. Na ścieżce rowerowej odwrotnie. Każde potrącenie tam pieszego jest zawsze Jego winą i jeżeli z jakiegoś powodu decyduje się iść pieszo po ścieżce rowerowej to bierze na siebie wszelkie konsekwencje takiego spaceru. Na ruchliwych jezdniach już dziś nie ma miejsca dla rowerów. Tylko samobójcy się tam pojawiają. Boczne, mało ruchliwe uliczki natomiast, nadają się do jazdy po jezdni. Ulicą Kościuszki moim zdaniem powinno się jechać po chodniku, ale wolno i w taki sposób, żeby pieszy jakkolwiek się zachowa, nie był narażony na kontakt z rowerem. I nie najechać pieszego na chodniku, to zbyt mało. Ważne jest też, żeby np. osoby starsze, czy matki z dzieckiem, nie musiały się bać jadącego zbyt szybko roweru. Nie widzę też niczego złego w przejeżdżaniu rowerem przez przejście dla pieszych na którym nie ma ludzi, albo wzdłuż i nieco obok tego przejścia, pod warunkiem, że jedzie się rowerem z prędkością ludzkiego marszu z zachowaniem wszelkiej ostrożności. Wydaje mi się, że przepisy dotyczące ruchu rowerów w mieście powinny zostać nieco zmodyfikowane. Przepisy w obecnym kształcie, tam gdzie nie ma ścieżek rowerowych nakazują jazdę po jezdni, ale przy dzisiejszym ruchu i stanie naszych dróg jest to narażanie rowerzystów na śmierć. Nie można rowerzystów w mieście dyskryminować. Trzeba tylko zwalczać szaleńców. Krzywdę można zrobić dziecku lub osobie starszej na chodniku, również szaleńczo biegnąc, albo jadąc na rolkach. Rower nie jest szczególnie niebezpiecznym narzędziem. Przy braku wyobraźni możemy zrobić komuś na chodniku krzywdę nawet parasolem. Gdybyśmy wszyscy zachowywali się odpowiedzialnie i z wyobraźnią, przepisy nie byłyby potrzebne.
        • lookas.prv.pl Re: brawo rowerzyści 11.04.07, 21:41
          Bardzo mądra wypowiedź, gratuluję!

          Całkowicie się zgadzam z tym co napisałeś.

          Zdrowy rozsądek u wszystkich powinien być najważniejszy.

          Przy okazji - czasami rowerzysta musi jeździć po chodniku. Proszę zwrócić uwagę
          na znaki np. na Wolności czy Niepodległości. Nie wiem jednak jak jest na Kościuszki.

          Wciąż nie rozumiem decyzji miasta - czyli braku zgody na zmianę znaku na środku
          Alei. Przecież żaden zdrowy na umyśle człowiek nie wjedzie na środek, gdy akurat
          idzie pielgrzymka... Tutaj można niestety zauważyć brak zdrowego rozsądku u
          naszych władz.


          ________________________
          www.lookas.prv.pl
      • Gość: Do kier Re: brawo rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 22:01
        Ale kretynów mamy na forum.
    • Gość: prawdziwy kier Re: brawo rowerzyści IP: *.kosciuszki.trustnet.pl 11.04.07, 14:06
      Ten Koleś powyżej podszył się niestety pode mnie. Cham i kropka. OK ! Przyjmuję
      argumenty, ale musisz przynać też, że coś jest na rzeczy w tym, o czym
      pisałem.Pozdrawiam. (a chama w mordę !)
      • Gość: zuza Re: brawo rowerzyści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 17:40
        rowerzyści są OK!
    • Gość: maly Re: brawo rowerzyści IP: *.cn.com.pl 11.04.07, 17:39
      na wysokosci " OBI " z jednej i drugiej strony jezdni , scieżka dla
      rowerow . A taki jedzie , no zgadnijcie którędy ..
      • Gość: gosc Re: brawo rowerzyści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:46
        domyslam sie z jezdnią, ale gwoli scisłosci, sciezka jest tylko po jednej
        stronie szajnowicza iwanowa (wlasnie po stronie obi), chyba ze mowisz o
        okulickiego, to tam nie kojarze czy po obu stronach jest sciezka
        • Gość: messi25 Re: brawo rowerzyści IP: *.man.czest.pl 11.04.07, 19:08
          i tu mój apel:
          1. aby miasto budując ścieżki rowerowe, oddzielało je krawężnikiem od chodnika
          (chodnik i ścieżka budowane osobno)
          2. ścieżki rowerowo/rolkowe powinny być z asfaltu (może troszke mniej
          efektownie wyglądają, ale są duż praktyczniejsze i znacznie tańsze w budowie !
          i nie zapadają sie pod ziemie jak te z kostki ;)
          • Gość: jasiu... Ano tak by było najlepiej! IP: *.gre.pl 11.04.07, 19:49
            Jednak w Częstochowie usłyszysz, że nie da się wyprodukować zielonego asfaltu.
            Jakby ten kolor był najważniejszy.

            A rower, to faktycznie pojazd i po drodze (rowerowej), a nie ścieżce powinien
            jeździć. A na Kościuszki, to już dawno temu dałoby się zrobić ścieżkę. Tyle, że
            może postój taxi musiałby gdzieś się przesunąć. Bo miejsca tam akurat na rowery
            nie brakuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja