Euro na Euro!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 18:35
Ja sie ciesze ze bedziemy mieli od 1.I. 2012 roku unie monetarna i bedziemy
mogli zamiast zlotowkami placic Euro.
Kibice europrjscy bedacy u nas w polsce z racji rozgrywek pilkarskich z
pewnoscia wydadza wiecej pieniedzy bo wszedzie bedzie krolowal EURO!
    • Gość: gm Re: Euro na Euro! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 19:03
      Tak i bedziemy zarabiac 300 euro brutto.Fantastyczna wizja...
      • Gość: jola Re: Euro na Euro! IP: 80.54.174.* 25.04.07, 19:25
        no Niemcy maja dosc euro ,chca powrotu marki a w polsce co 300 euro brutto
        wyplaty no klawo jak cholera ,przeciez wtedy wszystko zdrozeje ,czemu Anglia ma
        funty i taki bogaty kraj.
        • Gość: bingo Re: Euro na Euro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 19:32
          Bedziesz zarabiac tyle samo codzis albo i wiecej!
          Zlotowka juz dzis jest drozsza w stosunku do Euro o 20 groszy za sztuke!
          1 E kosztowalo 3,95 a teraz 3,75 (kurs sredni)
          • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Euro na Euro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:14
            Dowaliłeś z tym zarabianiem tyle samo, co teraz albo więcej <rotfl> Tylko
            powiedz mi, czemu Niemcy chcą z powrotem markę, Włosi lira itd.
            • Gość: galon Re: Euro na Euro! IP: 195.205.202.* 25.04.07, 20:24
              pieprzę euro, potrzebne mi jest jak dziura w moście
    • Gość: Janosik Nie dla EURO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:50
      Przeciez jeszcze niewiadomo, kiedy euro bedzie obowiazywac w Polsce; minister
      Gilowska wspomniala ze najblizszym terminem jest wlasnie rok 2012, ale to
      jeszcze nic pewnego. Euro w Polsce to utrata w pewnym stopniu suwerennosci
      państwa. Czy przecietny Kowalski zyska cos na wrpowadzeniu euro?? Pewnie nie a
      moze duzo stracić, patrz Wlochy (wzrosly ceny), zadziwiające ze UK nie
      zdecydowaly sie na wprowadzenie euro, to oczymś swiadczy! Podobnie jest w Danii
      i Szwecji. Tam tez nie ma euro a kraje te sa w UE. Mowie caly czas o krajach
      strarej unii. W referendum Dunczycy powiedzieli stop euro. A Norwegowie w ogole
      nie sa w unii, trudno sie dziwic wszak maja rope i gaz :-)
      Tak wiec drodzy rodacy nalezy zrobic wszystko azeby euro nie bylo obowiązującą
      walutą w Polsce!
      • Gość: Wlodek Re: Nie dla EURO! IP: *.st.vc.shawcable.net 26.04.07, 04:33

        Gość portalu: Janosik napisał(a):

        Euro w Polsce to utrata w pewnym stopniu suwerennosci
        > państwa.

        - W jaki stopniu??? I czy suwerennosc stracila Grecja, Francja, albo Niemcy?

        Czy przecietny Kowalski zyska cos na wrpowadzeniu euro??

        Zyska! Janosik tez jesli bedzie zarabial w euro, to nie bedzie musial placic
        posrednikom za wymiane piedzy na inne pieniadze.

        Pewnie nie a moze duzo stracić, patrz Wlochy (wzrosly ceny),
        A zarobki?? Nawet Watykan zafundowal sobie euro, a "obywateli" Watykanu dosc
        trudno posadzic o brak wyczucia gdzie sie podziewaja konfitury:)))

        zadziwiające ze UK nie zdecydowaly sie na wprowadzenie euro, to oczymś
        swiadczy!
        Swiadczy o tym, ze policzyli ile ich wymiana z kontynentem kosztuje i juz robia
        przymiarki:)))


        Podobnie jest w Danii
        i Szwecji. Tam tez nie ma euro a kraje te sa w UE. Mowie caly czas o krajach
        > strarej unii. W referendum Dunczycy powiedzieli stop euro.

        - Oni sa ciut bogatsie od RP i moga sobie pozwolic na ekstrawagancje:))

        > Tak wiec drodzy rodacy nalezy zrobic wszystko azeby euro nie bylo obowiązującą
        > walutą w Polsce!

        Janosiku! Sadzisz ze lepszy bylby rubel transferowy??? Dopiero na tym byly
        przewaly:))) A bardziej serio, to popatrz na warunki, ktore kazde panstwo musi
        spelnic, zeby wejsc do strefy euro. Deficyt, inflacja itp.
        I jeszcze cos. Ze zdumieniem stwierdzam, ze taki ktos jak ty z socjalistycznymi
        ciagotami chce pasc miedzynarodowa finansjere zerujaca na wymianie walut i
        spekulujaca tymi walutami:)))
        Przyjecie euro takie numery znacznie ogranicza.
        Mnie narazie, to ...rybka, bo swoje wymieniam albo na zlote, albo na euro, w
        zaleznosci od potrzeb.
        A co do suwerennosci, to panstwo jest suwerenne [co to znaczy dzis:)))] moca
        gospodarki, a nie waluta z nazwa zloty, korona, czy rubel. Slowenia weszla do
        strefy euro i ...nie slychac zalow.
        A zloty? Kilkanascie lat miedzywojnia jako twarda waluta, a potem
        niewymienialne bilety NBP i dopiero reforma Balcerowicza wprowadzila
        wymienialna walute, czyli w sumie realny polski pieniadz to do kupy ze
        trzydziesci lat na jedno stulecie.
        I jeszcze cos. Jesli ty wymieniasz nawet 10 tys zlp na euro to na wymianie moze
        tracisz kilkadziesiat/set zl. Ale w koncu Kowalscy wymieniaja importujac i
        eksportujac miliony i miliardy zlotowek. Policz ile na tym zarabiaja
        posrednicy.
        • Gość: Janosik Re: Nie dla EURO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:16
          Coś Ty sie tych pośredników tak uczepił, z Twojego tekstu wynika ze jeden z
          głównych powodów przejścia na euro to chec wyeliminowania źródla dochodu dla
          kantorów :-)
          A to Francuz czy Niemiec gdy jedzie pozwiedzać USA nie korzysta z pośredników
          wynieniając euro na $?? Codziennie ludzie wymieniaja na swiecie kupe kasy i
          jakos nikt nie zlorzeczy na posrednikow. Naprawde, mogles sie bardziej postarac,
          taki argument jak przedstawiles jest na poziomie pisu a nawet po! :-)

          >>Janosiku! Sadzisz ze lepszy bylby rubel transferowy???

          Nie, po prostu zastańmy przy złotówce, i tyle. I jedyne rozsądne posunięcie. I
          tak juz straciliśmy częsc suwerennosci wstępując do unii (ja mam czyste
          sumienie, głosowałem na NIE). Wprowadzenie euro jeszcze bardziej ograniczy naszą
          suwerennosc, w jaki sposób??
          Poczytaj sobie jaką zadania ma prezes NBP i wszystko stanie się jasne!
          (oczywiscie musisz troszke wytężyć mózgownice :-) )
          • Gość: Wlodek Re: Nie dla EURO! IP: *.st.vc.shawcable.net 27.04.07, 14:21

            Gość portalu: Janosik napisał(a):

            > Coś Ty sie tych pośredników tak uczepił, z Twojego tekstu wynika ze jeden z
            > głównych powodów przejścia na euro to chec wyeliminowania źródla dochodu dla
            > kantorów :-)

            Mowiles nam zez informatyk wiec powinienes UMIC liczyc. To co piszesz to czisty
            socjalizm gdzie krwiozerczych bankierow nie lubiono od zarania.
            Gdybys sam "troszkee wytezyl mozgownice", to sam doszedlbys do podobnych.
            wnioskow.

            > A to Francuz czy Niemiec gdy jedzie pozwiedzać USA nie korzysta z pośredników
            > wynieniając euro na $??

            Wytez mozgownice i przeczytaj co napisalem o pojedynczym turyscie.

            Codziennie ludzie wymieniaja na swiecie kupe kasy i
            > jakos nikt nie zlorzeczy na posrednikow.

            Jak sie wymienia 100 euro to jeszcze wielkich roznic nie widac, choc przy 1000
            juz tak, ale sprobuj powymieniac to moze zauwazysz.

            >>>Naprawde, mogles sie bardziej postarac taki argument jak przedstawiles jest
            na poziomie pisu a nawet po! :-)
            >
            Staram sie pisac tak, zebys ZROZUMIAL. Zawsze biore pod uwage poziom
            adresata:)))

            >
            > Nie, po prostu zastańmy przy złotówce, i tyle. I jedyne rozsądne posunięcie. I
            > tak juz straciliśmy częsc suwerennosci wstępując do unii (ja mam czyste
            > sumienie, głosowałem na NIE). Wprowadzenie euro jeszcze bardziej ograniczy
            naszą suwerennosc,

            Jak szerzej otworzysz oczeta, to moze zauwazysz, ze utrata "czesci suwerennosci"
            panstwa spowodowala wzrost suwerennosci OBYWATELI, a ponadto RP stala sie tak
            suwerenna jak 25 panstw Europy.

            > Poczytaj sobie jaką zadania ma prezes NBP i wszystko stanie się jasne!

            Ten Skrzypek od PiSu po kursach ekonomicznych na podrzednym uniwersytecie w US?
            Jak na "wytezenie mozgownicy" to dosc marny efekt ci sie przytrafil.
            Chybas nie mozgownice wytezal:))))
            Nie trza bylo na Leppera sie powolac:)))
            > (oczywiscie musisz troszke wytężyć mózgownice :-) )

            • Gość: Janosik Nie dla EURO! Nie dla UNII! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:16
              Załóżmy rzecz nierealną: jest w Polsce euro. Wiec jadac na wakacje do
              Wloch/Hiszpanii/Francji nic nie musze wymieniac, ale jadąc do np.
              Chin/Japonii/Egiptu/Usa/Kandy musze kupic ich walute czyli dac zarobic
              posrednikom; wiec po co tyle szumu?? Tak czy siak Polacy dadzą zarobić kantorom
              bo chyba nie myślisz ze Polacy bada podrózować tylko w obrębie strefy euro??

              >>a ponadto RP stala sie tak suwerenna jak 25 panstw Europy.

              Dokladnie :-) Unia decyduje ile kto moze czego wyprodukowac, np. glosno bylo
              niedawno u nas w Polsce o limitach na mleko przydzielonych nam a takze o karach
              jakie Polska musiałaby zaplacic gdyby limity przekroczono; ładna suwerenność, a
              zaznaczam ze są w unii równi i równiejsi; zobaczmy jakie dopłaty dostają rolnicy
              starej unii a jakie polscy rolnicy; tragedia!

              I na koniec dwa linki dla Ciebie co oznacza wprowadzenie euro w Polsce:
              zlotytak.pl/?sr=!czytaj&id=170&dz=Kampania&x=4&pocz=0&gr=&PHPSESSID=a5f27b8002e99ced8440d32c8f992553
              www.naszawitryna.pl/europa_462.html
              Linki znałazło Google po wpisaniu frazy "suwerenność euro złoty"
              Miłej lektury!
              • Gość: Wlodek Re: Nie dla EURO! Nie dla UNII! IP: *.st.vc.shawcable.net 28.04.07, 02:37

                Gość portalu: Janosik napisał(a):

                > Załóżmy rzecz nierealną: jest w Polsce euro. Wiec jadac na wakacje do
                > Wloch/Hiszpanii/Francji nic nie musze wymieniac,

                Nierealna do ..czasu.

                ale jadąc do np.
                > Chin/Japonii/Egiptu/Usa/Kandy musze kupic ich walute czyli dac zarobic
                > posrednikom; wiec po co tyle szumu??

                - Moze o to, ze wiecej Polakow jednak tlucze sie po EU, niz po Chinach.
                Export-import tez odbywa sie znacznej mierze wewnatrz EU.

                >>>Tak czy siak Polacy dadzą zarobić kantorom bo chyba nie myślisz ze Polacy
                bada podrózować tylko w obrębie strefy euro??

                - Jesli juz musza, to daja. Ja osobiscie nie bardzo lubie wydawac pieniadze,
                jesli nie musze.
                -
                >
                > Dokladnie :-) Unia decyduje ile kto moze czego wyprodukowac, np. glosno bylo
                > niedawno u nas w Polsce o limitach na mleko przydzielonych nam a takze o
                karach jakie Polska musiałaby zaplacic gdyby limity przekroczono; ładna
                suwerenność,

                - Wlasciwie to nie ja powinienem ci tlumaczyc dlaczego tak jest. To powinien
                zrobic ...Lepper, albo twoj dziadek, czy wujek. Ale niech tam. Wyobraz sobie,
                ze RP nie jest w UE i produkuje maslo, cukier, mieso, zboze itp bez zadnych
                limitow. Tak jak jeszcze np 10 lat temu. UE zamknela swoj rynek, bo u siebie
                ma nadprodukcje, Rosja [tak jak dzis] nas nielubi i pokazuje polskiemu
                eksporterowi srodkowy palec, co w historii sie juz zdarzalo takze ZA KOMUNY. I
                masz sytuacje jak w 1988 -ym,
                gdzie chlop produkuje i ...nie ma ZBYTU, bo jedni mowia, ze ich nie stac, a
                inni, ze mniej jedza padliny i masla, a jeszcze inni przeszli na wegetarianizm.
                Skutek taki, ze chlop produkuje i ...nie ma gdzie sprzedac.
                I albo funduje mu sie limity i doplaty, albo ...sam sobie handlowcem:)))
                Chce ci powiedziec, ze w Kanadzie i US jest ...podobnie. Kanadyjskie i US rady
                ustalaja limity wzajemnego eksportu zboz, ziemniakow i miesa, bo oba kraje
                maja potezna nadprodukcje i problemy ze zbytem, bo nawet Indie i Chiny staly
                sie eksporterami zywnosci.


                a zaznaczam ze są w unii równi i równiejsi; zobaczmy jakie dopłaty dostają
                rolnicy starej unii a jakie polscy rolnicy; tragedia!
                >
                Polska jest dopiero od kilku lat w UE wiec obowiazuja jeszcze okresy
                przejsciowe o ile mnie pamiec nie myli. A doplaty? Czy BEZ UE te doplaty bylyby
                z unijnej kasy???? Kto wtedy doplacalby chlopu? I tak budzet placi miliardy na
                rozne KRUSy i inne. Podatki tez chlop placi nizsze niz pracownik w miejscie.
                Zapytaj dziadka i wujkow, a potem porownaj z miejskimi. Miastowemu NIKT doplat
                unijnych nie funduje o ile mi wiadomo:)))

                A co do "rowni i rowniejsi", to sprawdz moze "po linkach" ktorzy rowniejsi na
                ktorych rownych "zarabiaja" i ile rowniejsi wkladaja do kotla, zeby wyrownac
                poziomy rownosci. Zdaje sie, ze to na tym forum poniewieramy Wronami za
                niewlasciwe zalatwienie funduszow unijnych na rozwoj miasta:)))
                Czy mnie sluch nie myli, ze wiekszy Kaczor oznajmia, ze Polska ma przyznane
                dziesiatki miliardow EURO [banki zarobia miliony przy wymianie na
                zlotowki:))))] na rozbudowe drog,
                wodociagow, ochrone srodowiska i wiele innych dupereli lacznie z remontami
                Jasnej Gory.
                I jeszcze cus" Suwerennosc Janosiku w stanie czystym w dziesiejszej przyrodzie
                NIE WYSTEPUJE. Nawet US, CHiny, Rosja, czy inne takie nie sa calkiem suwerenne
                w swoich dzialaniach.
                Tak sie porobilo na tym swiecie od jakiegos czasu.
                Nawet Korea Polnocna moze robic tylko to, na co jej Chiny pozwola. Iran moze
                grac US na nosie ale tez jedynie do poziomu zezwolenia Chin i Rosji. Rosja
                kiedy sie zapomniala kilka lat temu, to ...miala krach gospodarczy:))) itd
                itp...
                Nie dla unii:)))))
                To znajdz od juz miejsca pracy dla tych co JUZ w UE pracuja i dosylaja MILIONY
                euro dla rodzin w RP. Masz takie miliardy w zlotowkach na zapomogi dla tych
                wszystkich?
                Ilu z nich mozesz zatrudnic w swojej firmie?
    • Gość: K2 Nie ma odwrotu od euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 04:54
      Przystępując do UE właściwie już zdecydowaliśmy o wprowadzeniu euro, może z początku to sie nie będzie opłacać ale w dłuższej perspektywie to już są same zyski.

      Zdecydowane tak dla euro!
      • Gość: bingo Re: Euro TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 06:23
        Ciesze sie bardzo ze tak welu polakow dostrzrega korzysci z wprowadzenia Euro
        do naszych portfeli!
        Uwazam ze to jedyna szansa na spotegowanie sukcesu gospodarczego i ogromna
        mozliwosc dla Polski jako partnera rownorzednego dla wszystkich nie tylko w
        Europie.
        Kazdy inwestor nawet ten potencjalny bedzie widzial pewnosc w swoim dzialaniu
        jesli w bilansie inwestycji bedzie mial Euro ktore daje stabilnosc i
        skutecznosc!
    • tomziczek Re: Euro na Euro! 27.04.07, 12:08
      Niemcy, Włosi czy Francuzi narzekają na euro bo wychodzą z założenia, że po
      wprowadzeniu euro wszystko zdrożało. Owszem - zdrożało. W Anglii co rok wszystko
      drożeje, choć nie ma euro. W tym roku od drugiego stycznia bilet autobusowy
      jednorazowy w Londynie kosztuje 2 funty. W ubiegłym roku kosztował 1,50. Gdyby w
      Wielkiej Brytanii wprowadzono od 1 stycznia 2007 euro i cena biletu wzrosłaby
      odpowiednio do około 3 euro, winę za podwyżkę zrzucono by oczywiście na nową
      walutę. Tak więc ten przypadek w oczywisty sposób pokazuje, że ceny rosną
      zarówno po przyjęciu euro, jak i po utrzymaniu waluty narodowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja