Masz plastik - musisz go skasować

IP: *.chello.pl 26.04.07, 21:38
W koncu jakas cywililizacja w tym miescie, tylko zeby kampania informacyjna
nie zawiodla i zeby nie bylo jakiegos przekrętu jak to bywa przy takich
okazjach :/
    • Gość: PaPa_Smerf Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.flatpla.net 26.04.07, 21:53
      moglyby byc jakies pakiety, tzn np 15 przejazdow za ktore zaplacimy 80% sumy 15
      biletow. Albo np jak zaladujemy karte na 10 przejazdow to dostajemy 2 gratis.
      • anakastyczny Re: Masz plastik - musisz go skasować 26.04.07, 22:57
        Obowiązkowe "kasownie plastików"- chorzy debile, tylko w tej dziurze to możliwe
        jest.( Mało zasada piewszych drzwi, a może by tak przez szyberdachy wchodzić
        wtedy dopiero kontrola!!)
        • Gość: Obserwator Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 00:03
          witamy zwolennika postepu ala PZPR
          • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:46
            No tak, ja wiem, że Wy najchętniej wszystkich obrzucicie politycznymi
            powiązaniami nie zastanawiając się nad związkiem faktów, ale tu jest akurat
            odwrotnie:
            Mnie właśnie najbardziej boli fakt, że pan N. na którego kiedyś patrzyłem
            przychylnie jako pierwszego niekomunistycznego dyrektora tej chorej firmy,
            odwala pod skrzydłami pana W. hipersocjalizm.
            Bo zmuszanie pasażerów do jakichś wymysłów w systemie totalitarnym by nikogo
            nie zdziwiło, ale takie traktowanie klienta w kapitaliźmie świadczy o
            ograniczeniu umysłowym.
            • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 19:35
              Słusznie. Sieciówkę kupuję z dwóch powodów: bo jest tańsza i nie muszę jej
              zawsze wyciągać -siedzi sobie spokojnie w portfelu i czeka na kanara.
              Kupując sieciówkę imienną swoje dane wypisuję sam i to mój problem by owe dane
              były zgodne z dokumentem potwierdzającym tożsamość. Nie bardzo widzę taką
              możliwość w przypadku "plastiku". Pół biedy jeśli trafią tylko do bazy danych
              MPK i tam zostaną, ale kto mi zagwarantuje że moje przejazdy nie będą
              monitorowane? Ile razy i na jakich trasach jeździłem to moja sprawa. I kiedyś
              mogę znaleźć w skrzynce list:" Szanowny Panie. Pragniemy poinformować że przy
              trasie Pańskich codziennych przejazdów znajduje się nowy ciucholand", albo
              zablokują mi bilet bo nie lubię radnych tego miasta.
              Permanentna inwigilacja.
        • Gość: Don Pedro W cywilizowanych spolecznościach IP: *.chello.pl 27.04.07, 07:53
          ludzie wchodzą przednimi drzwiami i nikt nie robi z tego problemu. Jest
          porządek, a u nas jest wyscig kto pierwszy, bo jeszcze nie zdązysz wysiąść a
          juz sie pchają do środka i jeszcze z ryjem ze im blokujesz droge. Jesli masz
          bilet to nie masz sie czego bac, pokazujesz kierowcy i jazda...no chyba ze
          jezdzisz na gape i tym samym okradasz innych podróżnych, to moze to byc dla
          Ciebie wielkim problemem.
          • Gość: Tom Re: W cywilizowanych spolecznościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:21
            Przednimi drzwiami to ludzie wchodzą tylko w Częstochowie. Tylko tutaj są takie
            pokorne owieczki. W innych miastach to nie przeszło. Samo istnienie i
            realizowanie jakiegoś zapisu w regulaminie nie świadczy od razu że jest to zapis
            dobry.
        • Gość: mcsz Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.czest.pl 27.04.07, 08:02
          Zanim nazwiesz kogoś debilem, zastanów się, czy przypadkiem nie jesteś nim sam.
          Taka zasada, tj. kasowanie biletów plastikowych obowiązuje w wielu krajach, a
          wynika ona m.in. z faktu konieczności monitoringu sieci komunikacyjnych.
          Wystarczy przecież tylko przystawić do kasownika tę część ubrania, w której
          mamy bilet, lub przystawić torbę bądź plecak z biletem i już. Czy to przekracza
          miżliwości i umiejętności przeciętnego człowieka? Nie, ale przecież można
          wszystko i wszystkich opluć, nazwać debilem i mieć przy tym poczucie dobrze
          spełnionego obywatelskiego obowiązku.
          • Gość: ! Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 08:32
            kASOWANIE PLASTIKóW NIE!!!!!!!!!!!
            p.prezesie będę wyciągać wszystkie karty by skasować zapłacony wczesniej
            plastik?wycofajcie ten obowiązek.Mam kartę "plastik" jak teraz papierowy
            miesięczny to mogę ale nie muszę skasować go.Tłumaczenie ,że liczycie pasazerów
            jest bzdurne można to zrobić na setki róznych sposobów również elektronicznie.!
            • Gość: ! Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 08:39
              -
            • Gość: bilecik Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.36.inds.pl 27.04.07, 08:39
              Facet, wez ty sie zastanow co ty piszesz ???? Jakie wyciagac wszystkie karty ??
              Wystarczy ze ZBLIZYSZ do kasownika portfel, torbe, nawet siebie samego (jak masz
              bilet w kieszeni np marynarki), uslyszysz piknięcie i bedzie ok. OBecnosc biletu
              pomiedzy innymi kartami w portfelu w niczym nie przeszkadza. W Warszawie system
              taki funkcjonuje bardzo dobrze, ludzie wsiadaja, zblizaja portfel do kasownika i
              pik pik, i chowaja do kieszeni. No ale oczywiscie w tym ciemnogrodzkim miescie
              zawsze musi sie znalezc jakas osoba, ktora boi sie postepu i zmiany. Po co ma
              byc lepiej skoro juz sie przyzwyczailem do tego jak jest ? Rece opadaja
              • Gość: ! Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:09
                do bilecik i mpk(to nie ma nic do nowości)- dlaczego mam wyciagać portfel by
                zrobiło pik/ zapłaciłem z góry za jazdę cały miesiąc.Nawet jak przy sobie nie
                mam biletu imiennego to mpk wie czy zapłaciłem za miesiąc z góry czy
                nie-(ewentualna kontrola może to sprawdzić na podstawie innego dowodu tośamości
                od razu lub później -wszak elektronizacja)!Z góry! jeszcze nie jechałem, a juz
                zapłaciłem za cały miesiąc to jest czysty zysk dla mpk.Dlaczego i z jakiego
                powodu mpk chce wiedzieć ile razy ja jeżdże i gdzie jeżdżę -to jest inwigilacja!
                • Gość: czyzyq Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.icpnet.pl 27.04.07, 10:31
                  No wlasnie z ta inwigilacja to macie racje. W poznaniu sa tez elektroniczne
                  sieciowki, ktorych nie trzeba kasowac. Mmozna je doladowac nawet na 9 miesiecy i
                  do tego wychodza taniej niz w czestochowie (i jakby nie bylo czestochowie
                  troszku brakuje do infrastruktury mpk poznan)...
                  • Gość: pasazerka re:inwigilacja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:33
                    ..niby tak.. ale to dotyczy tylko kart imiennych..bo te wydawane na okaziciela
                    są jakby nie patrzeć anonimowe... a to kasowanie to właściwie tylko dla potrzeb
                    MPK bo napewno nie pasażerów
              • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:49
                No no!!! Polecam wyciąganie portfela i machanie nim przed kasownikiem zwłaszcza
                na liniach na Zawodzie w dzień targowy!
          • anakastyczny Re: Masz plastik - musisz go skasować 27.04.07, 12:24
            Np. dupę - bo na niej znjduje się bilet. Ładnie to będzię wyglądać nawet.
            Kolejny pomysł utrudnający korzystanie z mpk:
            Zaklejony szyby, wchodzenie określonym drzwiami, a teraz przepychanie się całej
            zawartości wagonu ( autobusu) do kasowników.
            Świetnie ciekawe co następne będzie.
            • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:48
              No zdarzało mi się robić w Warszawie przy kasowniku gesty, jakbym chciał z nim
              odbyć stosunek, np. by sprawdzić ważność swojego biletu.
            • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:08
              A dzieciaki będą się po rurkach wspinały...
      • Gość: mortimer Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 212.160.86.* 27.04.07, 09:57
        popieram ten pomysł powinny byc bilety na określona liczbę przejazdów a nie
        tylko czasowe
        • Gość: DzikiPiesDingo Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:02
          przecież sa bilety na określoną liczbe przejazdow, a konkretnie na JEDEN!!!. Zwielokrotnienie liczby zakupionych 'pasków' zwiększa liczbe możliwych przejazdów...
    • Gość: cc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 83.2.140.* 27.04.07, 08:36
      Ledwie parę wpisów i już tyle ubliżań.Wy nie dorośliście aby tu
      dyskutować.Lepiej się ugryść w język.
      • Gość: pytanie Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.tktelekom.pl 27.04.07, 08:51
        Mam pytanie dotyczące limitowania liczby przejazdów. W tej chwili kupuję bilet
        miesięczny i jeżdżę tyle, ile chcę. Czy nowe bilety elektroniczne będą
        sprzedawane np. na 30 przejazdów? Jaka będzie w takim razie cena jednego
        przejazdu? Mam dziwne obawy, że jeżdżenie komunikacją miejską przestanie się
        opłacać... :(
        • Gość: Rerek Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:36
          nie.. liczy się okres ważności biletu, tak jak dawniej..z tym kasowaniem to
          jest trochę inaczej niż wszyscy myślą..
    • Gość: m Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:16
      mnie tylko zastanawia jak (i za co) będą karać, gdy się nie zbliży karty do
      czytnika. Przecież zgodnie z:
      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4052144.html bilety te będą na
      nieograniczoną liczbę przejazdów a zbliżać kartę trzeba tylko po to by pan
      prezes wiedział ile osób jeździ daną linią. Czyli jeśli wsiądę do autobusu i nie
      zbliżę karty a będzie kontrol- zapłacę karę nie za brak biletu tylko za
      "nieposłuszeństwo" :) Ciekawe.
      • Gość: bb Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:31
        Bo miesieczny bedzie biletem na nieograniczona ilosc przejazdow przez 30 dni. I
        bedzie po prostu trzeba go kasowac, zeby byl wazny ;)
        • Gość: Anik Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:42
          trochę głupie to tłumaczenie jest.. ważność biletu to jest zapisana na karcie w
          postaci elektronicznej.. czyli..pasażer zapłacił za przejazdy i ma na to
          potwierdzenie zapisane na karcie ..czyli nie jedzie "na gapę" kontroler może to
          w każdej chwili sprawdzić specjalnym czytnikiem.. a to "kasowanie" to
          rzeczywiście tylko na potrzeby statystyki w MPK bo po co innego..?
      • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:50
        Oczywiście - w każdym sądzie wygrasz. Opłatę za przejazd wniosłeś i zgodnie z
        Prawem przewozowym nie mają za co Cię ukarać. Nie da się ukarać
        za "nieposłuszeństwo". A jeśli nawet, to najpierw musieliby zmienić
        taryfę/regulamin przewozów. A nie sądzę, żeby obecna Rada Miasta za tym
        jednomyślnie zagłosowała.
    • boki_czwa Masz plastik - musisz go skasować 27.04.07, 09:31
      Mam pytanko - a co w przypadku, gdy ktos bedzie chciał kupic jeden jednorazowy
      bilet na jeden przejazd? Przeczytałem w artykule, iż bilety jednorazowe zostaną
      takze zastąpione kartami, które będą działały jak portmonetka. Czy w w/w
      przypadku osoba zamiast jednorazowego biletu musi kupic taką kartę? Czy cenowo
      to sie nie zmieni - obecnie bilet kosztuje nieco ponad 2 zł (ulgowy połowe !) a
      wyprodukowanie takiej karty kosztuje chyba nieco wiecej?

      pozdr.
      • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:37
        Bilet jednorazowy będzie dostępny u kierowcy w formie paragonu z kasy fiskalnej.
        • boki_czwa Re: Masz plastik - musisz go skasować 27.04.07, 09:42
          Hmm... jeżeli to bedzie jedyna droga do kupienia biletu jednorazowego, to czy
          przypadkiem nie beda tworzyc sie kolejki a przez to opoznienia? Wystarczy, ze
          piec osob bedzie chcialo kupic taki bilet i kierowca uziemiony (wydrukowac
          bilet, pieniadze, reszta) ... ?
        • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:53
          Oczywiście za złodziejską cenę 2,60 zł?
      • Gość: ktoś Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 19:25
        Jeśli masz bilet plastikowy działający jak 'portmonetka' to nie kupujesz zakażym
        razem plastikowerj kary tylko doładowywujesz sobie konto (tak jak w telefonach
        na kartę).

        A wracając do biletów miesięcznych...
        W Warszawie bilet miesięczny 'kasuje' sie tylko po doładowania (po to aby go
        aktywować).
        Możliwe że nasze MPK tak sie przejeło 'nowoczesnością' w naszych autobusach, że
        chce nam dać tę 'przyjemność' kasowania z każdym przejazdem, abyśmy mogli
        usłyszeć to "pik-pik" i poczuć się jak mieszkańcy światowej metropoli...
    • Gość: Adam W Anglii to normalka IP: *.tktelekom.pl 27.04.07, 09:45
      Jednorazowy u kierowcy w postaci wydruku, mozna tez kupic tygodniowy i
      miesieczny u kierowcy w postaci karty magnetycznej takiej jak kiedys byly w TP
      do automatow ( bez chipa)
    • Gość: cc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 83.2.140.* 27.04.07, 10:58
      Ja w zeszłym roku jeździłem autobusami po Berlinie. Kupowałem bilety u kierowcy
      z kasy fiskalnej i kolejek ani opóźnień nie było.
    • Gość: gość Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.48.49.* 27.04.07, 11:16
      i znów mamy równych i równiejszych . w maju PRACOWNICY I MIŁOŚNICY ?
      czy jeśli powieszę sobie zdjęcie prezesa na ścianie będę miłośnikiem ?
      jeszcze miesiąc temu pisali o studentach . po co studentowi bilet w czerwcu ,
      kiedy pojawia się kilka razy na egzaminy i do domu na wakacje daleko ?
      • Gość: Deep Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:06
        Też sobie o tym pomyślałem po co mi bilet w czerwcu.. skorzystam z niego dopiero
        w sierpniu.. A do tego ten tekst odnośnie kontroli kiedy przyjechał i odległość
        pomiędzy przystankami sprawiły że prawie spadłem z krzesła przecież teraz to
        autobusy jeżdżą jak chcą - najbardziej nie lubię jak przyjeżdżają 10 min przed
        czasem.. to jest wtedy kpina.. Najgorzej jest jak się jedzie ostatnim autobusem
        który jeździ jak mu się podoba.. A nie wspominając o szanownym kierowcy który
        pomimo że czekałem na przystanku to się nie zatrzymał a później jak zadzwoniłem
        na infolinię to po kierowca stwierdził że przecież się zatrzymuje na każdym
        przystanku.. To tak jak by nie można było stwierdzić czy chociaż drzwi otworzył
        na nim.. Tylko żeby nie było sytuacji absurdalnej że będzie otwierał na
        zaliczenie przystanku drzwi w czasie jazdy.. A takim autobusem z otwartymi
        drzwiami już jechałem bo kierowca zapomniał zamknąć :(
    • Gość: Konrad Pruciak Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:58
      Do sprawy biletów i systemu informacji pasażerskiej jestem nastawiony
      zdecydowanie pozytywnie. Natomiast co do taryfy przewozowej, to poszedłbym krok
      dalej i zlikwidował bilet całodzienny (czy jednodniowy-nie pamiętam oficjalnej
      nazwy), w zamian powołując bilet 24-godzinny. Cena nadal ta sama (8,00 zł
      normalny oraz 4,00 zł ulgowy), ale kasując go np. o godzinie 18.30 moglibyśmy na
      nim jeździć do 18.29 następnego dnia, a nie tylko do wieczora w dniu skasowania.
      Kolejna wartościowa sprawa, to bilet 7-dniowy. Proponowane przeze mnie ceny, to
      26,00 zł za normalny oraz 13,00 zł za ulgowy. Zakładając utrzymanie na obecnym
      poziomie cen biletów miesięcznych (zastąpionych przez 30-dniowe), bilety ważne
      60 dni mogłyby kosztować 152 zł normalny i 76 zł ulgowy, lub można też
      wprowadzić bilety kwartalne, 90-dniowe w cenach 214/108 złotych. Na dłuższą metę
      można wprowadzić również bilety szkolne, przeznaczone dla uczniów i nauczycieli.
      Bilet ten kosztowałby tyle ile 10 biletów miesięcznych, czyli 790 zł normalny
      oraz 395 zł ulgowy, ale miałby ważność przez 12 miesięcy, czyli cały rok
      (wakacyjne przejazdy "gratis").
      • Gość: gość Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.48.49.* 27.04.07, 12:20
        który rodzic przy obecnych cenach książek wyda jednorazowo 400zł na bilet dla dziecka ?
      • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:54
        Hej, a jak się czują moje rozkłady? Tak pytam, bo się na weekend do Wolsztyna
        wybieram. Ale numer do mnie masz jakby co.
        • Gość: Konrad Pruciak Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:57
          Z rozkładami wszystko OK. Są u mnie i mają się dobrze:) Jakoś się dogadamy kiedy
          miałbym je zwrócić. Do Wolsztyna nie jadę, bo nie mam czasu. Muszę w weekend
          skleić kilkadziesiąt tablic na imprezę komunikacyjną z okazji 10-lecia ekologów.
          • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 08:34
            Dajcie z Januszem cynk, jak będziecie robić, żeby znów nie było błędów.
    • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 12:43
      Cywilizacja?

      >Ci, którzy nie skasują plastików, będą narażeni na kary - choć na początku
      >kontrolerzy tylko ich upomną.

      No cywilizacja po ch... Ciekawe ile osób podziękuje, bo ja nie mam zamiaru się
      takim poronionym wymysłom podporządkowywać. Na szczęście mam samochód na gaz.
      A jak prezes N. sobie wymyśli że każdy pasażer musi mieć różową bluzkę?
      • Gość: Tomek To się zacznie ;P IP: *.gre.pl 27.04.07, 13:42
        Teraz to się zacznie... Do tej pory ludzie dziwnie spoglądali na te nowe
        kasowniki i szukali w nich otworu na bilet, ale kierowani przez innych dawali
        jakoś radę (choć raz byłem świadkiem akcji jak doradzono "To się tam u góry
        kasuje" i ktoś szukał rzeczywiście u góry otworu :D). Moim zdaniem fajne
        rozwiązanie, bo lubię bajery, ale starsze pokolenie będzie często zapominało o
        "skasowaniu" plastika itp. Szczególnie starsze babcie wbiegające szybciej niż
        niejeden młodzieniec, które myślą tylko o upolowaniu siedzenia. Czas pokaże jak
        to się sprawdzi - tylko tak sobie myślę, że z tym mówieniem na jakim przystanku
        się znajdujemy to będzie wkurzające, ale i tak jeżdżę najczęściej z słuchawkami
        w uszach, więc przeżyję to jakoś ;-).
        • Gość: lunch Re: To się zacznie ;P IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 14:03
          Jeśli przynajmniej 10 pasażerów, a tym bardziej kierowców nie odwieziono
          jeszcze do wariatkowa pod wpływem tego idiotycznego pikania w wysokopodłogowych
          mercedesach, to myślę, że są w stanie wszystko przeżyć.

          Hm, jeśli chodzi o doświadczenia z innych miast (Warszawa, Czechy, Niemcy) -
          powiedziałbym, że wyczytywanie przystanków jest bardzo przyjemne do czasu. To
          znaczy jak jedziesz tą samą trasą któryś raz z rzędu (codziennie do pracy),
          zaczyna być denerwujące, zwłaszcza że dla takiej osoby przestaje pełnić funkcję
          informacyjną. Dlatego na przykład w przetargach warszawskich na obsługę linii
          autobusowych, w których wszelkie wymogi są maksymalnie zaostrzone pod kątem
          udogodnień dla pasażera, wymogu wyczytywania przystanków nie ma i raczej nie
          będzie.
      • anakastyczny Re: Masz plastik - musisz go skasować 28.04.07, 00:09
        "A jak prezes N. sobie wymyśli że każdy pasażer musi mieć różową bluzkę?"
        To trzeba będzie nosić bo inaczeje- kara !!!!
    • Gość: RBcc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:01
      Ja natomiast postanowiłem wejść na stronę producenta wyświetlaczy i kasowników :)

      Oto co przeczytałem (fragmenty) :

      >Autokomputer zamontowany w kabinie kierowcy :
      "...Kasowanie biletu znajdującego się na „czarnej liście” jest na bieżąco
      sygnalizowane do autokomputera, a za jego pośrednictwem może być zgłaszane
      kierowcy. To może być sygnałem dla wezwania kontrolerów w celu zatrzymania
      złodzieja lub nieuczciwego znalazcy..."

      >Sprzęt kontroli biletowej :
      "...Każdy kontroler wyposażony jest w urządzenie do kontroli biletów
      elektronicznych, tak zwaną sprawdzarkę oraz specjalnie zaprogramowaną kartę
      elektroniczną (kartę kontrolera). Sprawdzarka wyposażona jest w czytnik kart
      elektronicznych, podświetlany wyświetlacz LCD oraz klawiaturę. Jest to
      urządzenie przenośne, zasilane akumulatorami..."

      >Kasownik biletów elektronicznych :
      "... Kasowniki KRG-6B3 i KRG-6B0 to najnowszej generacji kasowniki służące do
      rejestracji biletów elektronicznych w postaci kart bezstykowych. Rejestracja
      ważnego biletu elektronicznego odbywa się poprzez jego zbliżenie do wyznaczonego
      pola z przodu kasownika na odległość kilku centymetrów.
      Model KRG-6B3 dodatkowo posiada trzy przyciski, z których dwa służą do wybrania
      odpowiedniej taryfy, a trzeci wprowadza kasownik w tryb sprawdzania stanu karty
      bezstykowej. Po zbliżeniu karty do kasownika zostaje pobrana ilość punktów
      odpowiadająca zadeklarowanej taryfie. Na wyświetlaczu pojawia się ostrzeżenie
      jeżeli na karcie pozostało mniej niż 5 skasowań oraz informuje o terminie
      ważności biletu (w przypadku karty terminowej)..."
      • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 15:24
        A nie pisali przypadkiem, który przycisk trzeba wcisnąć, żeby w tramwaju
        pojawiły się tabliczki z numerem linii albo żeby w mercedesach podłoga stała
        się niska, albo żeby jako niskopodłogowy nie podjeżdżał Jelcz M11? Bo to akurat
        chyba nic by nie kosztowało.
    • Gość: emerytka Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:28
      nic z tego nie rozumię po kij mi plastikowy bilet jak czhę jechać tylko n.p. na
      grób mężą na kule ,a wrócic piechota.Czy kawałej plastiku nie jest droższy.A
      mo /od papieru.Poza tym jak będzie się kupowało bilety jednorazowe.A moze
      lepiej nie wracwac i poczekac (jak w tym kawale)
      • Gość: bonjo Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:40
        Kazdy pasazer przy wsiadaniu albo kasuje "plastik", albo kupuje bilet u kierowcy
        (dajac wyliczona kwote). Proste? Chyba nie dla wszystkich..
        • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:44
          Tiaaa... A dodatkowo wsiada dziarskim krokiem przednimi drzwiami, pokornie czyta
          wszystkie reklamy i łapie się za uchwyty które wiedzą kto się złapie. Poza tym
          minę musi mieć odrobinę durnowatą by nie sprawiać wrażenia że jest mądrzejszy od
          kierowcy, kanara, lub broń Boże presesa.
          I nie śmie narzekać że ten zasyfiony autobus znowu się spóźnił.
          Proponuję uchwalić "Kartę obowiązków pasażera i praw MPK".
          • Gość: kot Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.172.inds.pl 28.04.07, 19:26
            Do Toma . kto robi te zasyfione autobusy. NO KTO odpowiedz . KUR.....
            • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 23:37
              Ikarusy? - Węgrzy.
    • Gość: Fretka Masz plastik - musisz go skasować IP: *.gre.pl 27.04.07, 16:03
      Jedno mnie interesuje. Jak oni sprawdzą czy zbliżyłem karte do czytnika czy nie.
      • Gość: bonjo Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 16:47
        Co za problem? Po prostu beda mieli specjalne czytniki tych kart.
    • Gość: Robert Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 16:10
      Przeczytałem tylko pare początkowych odpowiedzi...
      ale Wy jesteście po..i!
      Nie mogą pojąć o co chodzi, dlaczego taka boruta z powoda zbliżania karty do czytnika... ja pie..! Czy to taki wielki problem, uwłacza waszej godności?!
      Brak mi słow po prostu...
      Inwigilacja, hjahahahaha, tutaj padłem na twarz ze śmiechu...

      Nawet nie przypuszczałem, że to miasto i ludzie w nim mieszkający, to takie dno, tacy stetryczali pierdziele szukający dziury w całym...
      • anakastyczny Re: Masz plastik - musisz go skasować 28.04.07, 00:17
        Nie chcę się zbliżać do takiego poziomu, ale Twoja wypowiedz mnie niejako
        upoważnia- widać upadłeś na twarz (głowę) i tyle.
      • Gość: Kot Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.172.inds.pl 28.04.07, 19:32
        BRAWO ROBERT.nic dodać,nic ując.Pozdr.
    • Gość: on Mam pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:50
      Czy dobrze zrozumiałem, że jeśli zakupię bilet miesięczny to na tej całej karcie
      będę miał nabite np. 40zł na przejazdy. Wsiadając za każdym razem i kasując
      kartę będą te środki stopniowo odejmowane. Czyli efekt jest taki, że tzw. bilet
      miesięczny straci już swój urok w postaci nieograniczonej liczby przejazdów
      ://// bo im częściej się jeździ tym szybciej kaska ucieka. Jeśli jestem w
      błędzie to czekam na sprostowanie. Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Mam pytanko IP: 80.48.49.* 27.04.07, 18:51
        czytam ten temat po raz kolejny dzisiaj i muszę przyznać rację Robertowi !

        NIE UMIECIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM , TO I BZDURY WYPISUJECIE !

        on - przeczytaj jeszcze raz artykuł UWAŻNIE (!) albo najlepiej do skutku !
        wszystko jest napisane jasno i wyraźnie . nie wiem może nie ten kolor czcionki ?
    • Gość: xxc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.152.bloklan.org 27.04.07, 19:58
      My Polacy zawsze mamy problemy z tym co na całym świecie jest już normą od lat.
      A tam normą jest: wsiadanie pierwszymi drzwiami, zakup biletu u prowadzącego
      pojazd czy kasowanie i pokazywanie innym biletu okresowego. Co więcej w wielu
      miejscach jeśli masz prawo do BZPŁATNEJ JAZDY to też dostajesz odpowiedni bilet
      który też należy kasować lub okazywać. W związku z tym się zastanawiam po co
      nowe kasowniki przy każdych drzwiach? Przecież zgodnie z nowym regulaminem
      przewozowym wchodzi się do autobusu pierwszymi drzwiami i pokazuje bilet
      kierowcy kasując go przy nim lub się go u niego nabywa. Wobec tego pozostałe
      kasowniki są po prostu zbędne.
    • Gość: bizonek Masz plastik - musisz go skasować IP: *.tpnet.pl 27.04.07, 20:46
      Witam
      A czy do plastikowych biletów będą w sieci jakieś cracki?
      Pozdrawiam
    • Gość: Tom Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:24
      Bardzo ładnie tu widać jak krętymi ścieżkami chadza myśl Nabrdaliczna:
      "Zdaję sobie sprawę, że pasażerowie mogą nie chcieć zbliżać kart do czytników,
      skoro nie muszą. Dlatego szykujemy dla nich zachęty - mówi prezes. Jakie? MPK
      ich jeszcze nie ujawnia." (G.W.11.04.2007)
      "Ci, którzy nie skasują plastików, będą narażeni na kary - choć na początku
      kontrolerzy tylko ich upomną."(G.W.27.04.2007)
      Facet móżdżył przez dwa tygodnie i doszedł do przełomowego wniosku że najlepszą
      zachętą jest groźba kary?!
      Ludzie! Gdzie my żyjemy?!
      • anakastyczny Re: Masz plastik - musisz go skasować 28.04.07, 00:15
        W państwie totalirnym (mięscie) bo metody takie- ładna zachęta- czyż nie?
        • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 00:49
          Tutaj bym się akurat nie zgodził. Totalne bezkrólewie spowodowało pojawienie się
          różnych pomniejszych kacyków którzy powierzone sobie mienie traktują jako
          własne. Pan Nabrdalik zachowuje się jakby wyświadczał łaskę niewymowną tym
          wstrętnym pasażerom i mimo wszystko ich woził. Gdyby nie altruistyczna pdejście
          do życia, gdyby nie otwartość na ludzkie potrzeby, wiódłby sobie spokojny żywot
          planując plany i wykreślając wykresy w swym prywatnym, empekowym folwarku. Ot -
          taka nasza Częstochowska "prywatyzacja".
          A swoją drogą - co mi zrobią jeśli nie "skasuję" biletu miesięcznego? Z
          jednorazowym to sprawa prosta, ale miesięczny?
        • Gość: xxc Wprowadzanie normalności to nie jest totalitaryzm IP: *.152.bloklan.org 28.04.07, 07:47
          Po pierwsze w zarządzeniach p. Nabradlika nie widzę nic nienormalnego ani
          totalitarnego. To raczej wprowadzanie normalności znanej z zachodu. Tam nikt
          się nie buntuje iż bilet musi kupić u kierowcy czy skasować u kierowcy. A
          kasowanie lub okazywanie tak biletów okresowych czy wolnej jazdy to norma – tak
          samo jak normą jest wsiadanie pierwszymi drzwiami. Po prostu Polak zawsze musi
          być przeciw. A ponieważ naród należy uczyć normalności napisze to po raz
          kolejny kasowniki powinny być w liczbie 2 sz. Jeden starego typu i jeden nowego
          typu umieszczone przy pierwszych drzwiach. Rezygnacja w związku z wprowadzeniem
          biletu elektronicznego z zasady pierwszych drzwi spowoduje więcej złego niż
          dobrego no chyba że chodzi tu o to iż jest to kłopot dla kierowców ale ten
          argument uważam za śmieszny. Z drugiej strony jednak patrząc na to jak ta
          zasada wygląda w warunkach Częstochowy może faktycznie niema ona sensu skoro
          wszyscy łącznie z kierowcami jej nie przestrzegają.
          • road151 Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita 28.04.07, 09:23
            Masz rację. Założenie kasowników przy wszystkich drzwiach jest powrotem do stanu
            z przed trzech lat. Nic tak by nie nauczyło ludzi porządku jak jeden kasownik z
            przodu i koniec kropka. Tylko, że ja bym zamówił ten model, w którym jest i
            kasownik biletów papierkowych i elektronicznych w jednym urządzeniu.
            Brak jakiejkolwiek reakcji kierowców na sprawdzanie okazywanych biletów ma swoje
            przyczyny. Ogólnie można powiedzieć, że nie widzą sensu wysilania się i
            szarpania się z pasażerami.
            • Gość: xxc Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.152.bloklan.org 28.04.07, 09:58
              W warunkach Polskich zasada pierwszych drzwi powinna wyglądać niestety inaczej
              niż to jest robione w Częstochowie. Tu powinno to wyglądać następująco:
              - autobus staje na przystanku zostają otwarte pierwsze drzwi - zainteresowane
              osoby wchodzą odbywa się proces zakupu i kontroli biletów i ich kasowanie.
              - zostają zamknięte pierwsze drzwi
              - zostają otwarte pozostałe drzwi pasażerowie wysiadają.
              - drzwi zostają zamknięte i autobus kontynuuje jazdę.
              W tramwajach należało by wprowadzić podobną zasadę.
              Byłem w Niemczech tam każdy wsiada kasuje bilet lub jeśli ma bilet okresowy lub
              darmowy w formie papierowej (rodzaj legitymacji) okazuje go prowadzącemu pojazd
              i pasażerom. U nas jak zwykle wszystko na odwrót. Co więcej tam coś takiego jak
              sprzedaż biletów w jakiś kioskach jest czymś nieznanym. Bilet kupuje się w
              automacie lub (i tak jest najczęściej) u prowadzącego pojazd. Jakoś nie
              zważyłem opóźnień ani aby się ktoś buntował a wśród jadących byli i Polacy.
              Okazuje się że i Polak potrafi tyle że nie u siebie. A jeszcze jedno popatrzmy
              jak sprawa wygląda w przypadku linii należących do np. GZK czy PKS czy w innych
              miastach do prywatnych przewoźników? Tam zasad pierwszych drzwi funkcjonuje od
              zawsze i wszyscy pokornie ustawiają się w kolejce. Dlaczego tak nie można w
              naszym MPK?
              Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Natomiast co do kasowników to wydaje mi się
              że wiem dlaczego nie kupiono takich co obsługują tak bilety elektroniczne jak i
              papierowe. Po prostu bilet papierowy będzie zlikwidowany (w tym i jednorazowy)
              w bardzo krótkim okresie czasu (tak sądzę że do końca tego roku) a to co jest
              na razie się sprawdza i na te pół roku wystarczy. Natomiast potem i tak z racji
              braku biletów papierowych funkcja ich kasowania była by zbędna. Tylko ciągle
              jestem zdania iż jeden kasownik na autobus i dwa na tramwaj (na wagon)
              całkowicie by wystarczył inaczej odejdziemy od tego co już przyniosło wymierne
              efekty finansowe.
          • Gość: Tom Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:24
            Myślę że zamiast określenia "jest normą" powinieneś użyć "bywa stosowane". Dwa
            przykłady:
            Warszawa - bezstykowe kasowniki elektroniczne służą do każdorazowego kasowania
            kart z określoną ilością przejazdów i jednorazowego uaktywniania biletów
            okresowych. Proste, jasne i skuteczne.
            Amsterdam - w tramwajach maleńkie budki w których siedzi konduktor i sprzedaje
            bilety bo motorniczy jest od kierowania pojazdem a nie od handlowania. Im się
            jakoś opłaca taki system.
            • Gość: xxc Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.152.bloklan.org 28.04.07, 10:28
              W sprawie formy mogę się z tobą zgodzić. Natomist co do sprzedaży / kontroli
              biletów to owszem w normalnych warunkach oczywiście robienie tego przeż inna
              osobę niż kierowca / motorniczy besprzecznie było by lepsze nie mniej w
              Polskich warunkch z uwagi na koszt pracy wydaje mi sie być to niemożliwe.
              • Gość: Tom Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:48
                No właśnie. I o to chodzi. Mamy kontrolerów i im trzeba okazać bilet
                uprawniający do przejazdu. Dlaczego więc p. Nabrdalik chce karać pasażerów nie
                mających ochoty na wzięcie udziału w kreowaniu statystyk przewozów MPK?
                Tak ma wyglądać zachęcanie pasażera? Za wszystkie przejazdy w czasie ważności
                sieciówki zapłaciłem z góry, i obojętnie czy będę "kasował" kartę czy nie to
                ważność jej wygaśnie po upływie terminu. Kontroler widzi czy sieciówka jest
                ważna czy już po terminie obojętnie czy ją "skasowałem" czy też nie. Innymi
                słowy przewoźnik mówi "sprzedam ci bilet ale ty musisz wziąć udział w badaniu,
                jeśli nie - zostaniesz ukarany. Możesz wziąć udział w badaniu anonimowym (karta
                na okaziciela) które jest droższe (kupujesz sobie anonimowość), albo tańszym w
                którym będziemy obserwowali twoje przejazdy jako konkretnej osoby". I to jest
                właśnie forma totalitaryzmu.
                Inaczej wygląda kwestia biletów wieloprzejazdowych - tutaj system pobiera
                faktycznie opłaty za przejazdy.
                • Gość: lunch Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 08:57
                  I właśnie dlatego wygrasz z nimi w każdym sądzie, bo nie mają żadnej podstawy
                  prawnej do ukarania Cię - prawo przewozowe dopuszcza jedynie kary za przejazd,
                  za który nie wniesiono opłaty. Nawet jeśli zapomnisz biletu, a masz imienny, to
                  ich psim obowiązkiem jest anulowanie kary (i tak robią). Więc tym bardziej,
                  jeśli zapomnisz go skasować. Chyba że jedyny sposób na geniusz wielkiego
                  prezesa to zostawianie biletów w domu.
          • Gość: Tom Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:28
            ps. W Amsterdamie obowiązuje zasada ostatnich drzwi.
            • Gość: xxc Re: Wprowadzanie normalności to nie jest totalita IP: *.152.bloklan.org 28.04.07, 10:35
              Ano jak mawiają co kraj to obyczaj nie mniej sprowadza sie to do tego samego.
              Jest kontorla wsiada się jednymi drzwiami. I jakoś pewnie nikt nie protestuje i
              nie twierdzi iz kontrola czy wsiadanie konkretnymi drzwiami (a czy to drzwi
              pierwsze czy ostatnie czy srodkowe to akurat jest mniej istotne.
    • Gość: mieszkaniec Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 23:48
      Kolejny beznadziejny pomysl, spowoduje to tylko ze bedzie wzrastac cena biletow,
      bo jak to pieknie pisza beda obliczac ile razy pasazer jedzie wiec jesli
      wykonaja statystyczne obliczenia jazdy np. na bilecie miesiecznym 4 na dzien a
      ktos smiga po 10 to kto za to zaplaci??? MY tylko ze nie od razu a w cenie
      biletu, Taka to bedzie cywilizacja panie z pierwszego posta mozna wrecz
      powiedziec ze cywilizacja taka sama jak majace ulepszyc zycie WPROWADZENIE
      PODATKOW bleeeeeeeeeeee
      • Gość: Temur Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:33
        Być może się mylę, ale z tego co pamiętam to po kupnie biletu np. 3-dniowego w Warszawie, trzeba go tylko aktywować w pierwszym przejeździe. Ale już dawno nie byłem, może źle pamiętam.
        A z tym kasowaniem biletów miesięcznych jest fajnie. Gdybym taki miał to wchodzę sobie do autobusu, wyciągam portfel z tylnej kieszeni, zbliżam do kasownika (lub przystawiam tylną część ciała) i triumfalnie obwieszczam: "Patrzcie, kupiłem bilet miesięczny, tu go noszę - razem z dokumentami i pieniędzmi." ;) Ja się nie dam, ale znam mordy doliniarzy. :)
        • Gość: Temur Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:38
          Żeby nie było, że jestem jakimś strasznym przeciwnikiem takiego rozwiązania, to chciałbym nadmienić, że gdybym pracował w MPK w odpowiednim dziale, to takie statystyki przejazdów bardzo by mi się przydały. Tylko, czy są tam osoby, które potrafią z czegoś takiego wyciągnąć wnioski i podjąć odpowiednie (prawidłowe) decyzje, a do tego odpowiedzialne. Oczywiście taki system musiałby być pod ścisłą kontrolą i w życiu sobie nie wyobrażam, aby można było uwzględniać w danych jakieś dane pasażera, poza rodzajem biletu.
          • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:57
            Jeśli wiemy jaki jest stosunek liczby posiadaczy sieciówek do ilości wszystkich
            pasażerów to takie badania możemy przeprowadzić w oparciu o dane o ilości
            skasowanych biletów jednorazowych/wieloprzejazdowych. Ewentualne różnice będą
            się mieściły w granicach błędu statystycznego. A o bezpieczeństwie danych czy
            czegokolwiek w MPK to aż się boję myśleć.
          • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 08:50
            Nikt mi nie wmówi, że osoby, które siedzą w tej cudownej firmie i od wielu lat
            mają wszystko w d..., olewają jakiekolwiek informacje o pasażerach, zbyt
            ciężkie dla nich jest dopasowanie taboru do oczywistych potrzeb, na "24" każą
            wysyłać ciasnego Ikarusa 412, bo za trudne byłoby dla nich poinformowanie
            dyspozytora, żeby jako niskopodłogowy jeździł przegubowy man, którzy piszą mi w
            mailu, że kurs Jelcza M11 jako niskpodłogowego jest jak najbardziej w porządku
            i tak ma być; że te osoby w ogóle interesuje liczba pasażerów z czytników? Nie
            no, bez jaj. A że najróżniejsze wymówki zawsze potrafili wymyślać, to też wiem.
        • Gość: mała Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:50
          Wszyscy podają przykłady innych miast i ja też mam zamiar tak uczynić w
          Krakowie też mają „plastki” jako bilety miesięczne i jakoś kasować ich za
          każdym razem nie muszą i nie ma żadnego problemu. Myślę, że plastikowy bilet
          miesięczny może być dobrym pomysłem ale tylko wtedy kiedy nie będę
          musiała „latać” za każdym razem do kasownika. Kraków pokazuje, że jak się chce
          to można takie rozwiązanie wprowadzić w życie. A liczenie pasażerów może
          odbywać się w inny sposób bez utrudniania ludziom życia.
    • Gość: m Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:58
      a czy dzięki tym plastikowym kartom będzie można policzyć ile osób (i na którym
      przystanku) stoi wkurzonych, bo autobus przyjechal 10 minut przed czasem lub nie
      zatrzymał się na przystanku??? Bo takie statystyki będą mówiły, że ostatnim
      autobusem właściwie nikt nie jeździ, więc statystyka będzie odzwierciedlała
      rzeczywistość jak diabli.
      • Gość: abc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.54.174.* 28.04.07, 12:12
        Jak czytam niektore wypowiedzi to az mi sie robi slabo.
        Inwigilacja? Prosze was...

        Po to bedzie obowiazkowe kasowanie, zeby mogli ustawiac aktualne rozklady jazdy,
        zeby wszystkim sie wygodnie jezdzilo.
        A jak juz mowicie, ze inwigiliacja bo bedzie wiadomo kto jezdzi, gdzie i kiedy
        to proponuje wykupienie biletu na okaziciela i juz sie bedzie panem/pania 'no
        name' badz obywatelem X i problem z inwigilacja rozwiazany!

        A wsiadanie pierwszymi drzwiami jest po to by wyeliminowac jednostki jezdzace na
        koszt innych!
        Wiec pytam: kto jest na tyle szalony by powiedziec, ze wsiadanie pierwszymi
        drzwiami nie przynioslo MPK korzysci? Co wy myslicie, ze autobusy to jezdza na
        wode a kierowcy zapie**laja w ramach czynu spolecznego?

        Ludzie! To wszystko jest dla nas, by wygodniej nam sie korzystalo z transporu
        miejskiego! Nikt takich zmian nie wprowadza na zlosc!
        MYSLEC!

        Dac palec a wpie**ola cala reke i jeszcze psiocza!


        • Gość: Tom Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:38
          Oczywiście! Przecież to wszystko jedynie dla naszego dobra! Tylko my - lud
          ciemny, nie jesteśmy w stanie tego pojąć. Podobnie jak nie docierało do nas że
          godzinę policyjną wprowadzano abyśmy byli bezpieczni...
          Ciekawa argumentacja dot. "zasady przednich drzwi". Jeśli mnie pamięć nie myli
          (a zaczęło to obowiązywać w okresie zimowym)to prezio mówił głównie o
          ograniczaniu wychładzania autobusów przez otwieranie wszystkich drzwi i
          zmniejszaniu w ten sposób kosztów ogrzewania...
          Od eliminacji jednostek jeżdżących bez biletu jest instytucja kanara, a autobusy
          nie "zapie**laja" na wodę tylko na paliwo zakupione z wpływów za bilety. To nie
          jest jakiś nowy rodzaj napędu - tak było również przed wprowadzeniem tej zasady.
          W innych miastach się nie przyjęła - czy to oznacza że tam autobusy wkrótce
          przestaną jeździć?
          I jeśli twierdzisz o jakichś wyimaginowanych szalonych korzyściach które dzięki
          temu odniosło MPK, to znaczy że dysponujesz miarodajnymi danymi. Więc podziel
          się nimi proszę.
          • Gość: robi sie pks Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.54.168.* 28.04.07, 17:21
            nie zgodzę się z tym że sprzedaż biletów przez kierowców nie wpłynie na
            opóźnienia autobusów i tramwajów to nie PKS gdzie na przystankach wsiada max 10
            osób i to nie na wszystkich w Czestochowie np w Alejach wsiada do autobusu
            średnio po 20-30 osób a jak sa pielgrzymki to jeszcze wiecej niech przynajmnmiej
            połowa zechce kupić bilet u kierowcy ja tego nie widze. Co do kasowania biletów
            miesięcznych ok ale4 kasowniki powinny być tak nastawione że kasują go
            samoczynnie w odległości ok 0,5 m od kasownika - nie trzeba wtedy biletu
            wyciągać i zbliżać do kasownika. Ponadto imię i nazwisko powinno być tylko i
            wyłącznie wydrukowane na karcie(ja np chce kupować tańszy bilet imienny) a nie
            powinno figurować w bazie MPK i tym sposobem wszystkie bilety były by bezimienne
            dla MPK a statystyki można było by spokojnie robić bez inwigilowania tras
            przejazdów konkretnych użytkowników komunikacji, bo jak widać wiekszośc na to
            sie nie zgadza.
            • Gość: Aśka Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 00:49
              Nigdy w życiu nie jechałam na gapę. Sieciówkę mam zawsze przy sobie, ale też
              mnie denerwuje fakt, że bilet muszę " skasować" Ok, to nie żadny problem jak
              jadę sama, jest mało osób w autobusie. Niestety, często wracam do domu
              obładowana siatami z zakupami, tornistrem i wiercącym się właścicielem
              tornistra. Wtedy to już problem , który w jakiś sposób utrudnia mi życie.
              • Gość: xxc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.152.bloklan.org 29.04.07, 08:54
                Wiesz istnieje coś takiego jak: Regulamin Przewozów. Jesli jest w nim iz masz
                kasować czy okzaywać bilet okresowy to masz to czynić i tyle kupując bilet
                zobowiązujesz sie do przestrzegania regulaminu. Zreszta moim zdaniem obowiązek
                kasowania biletu okresowego jest bardzo dobrym rozwiązaniem - eliminuje w ten
                sposób nieucziwe osoby które wsiadały machneły kierwcy kartoikiem (czesto
                nieważnym) i jechały za darmo. Kontrole są owszem czeste ale nie az tak czeste
                aby nie opłacało sie wielu osoba ryzykować. Dla mnie sprawa jest p[rosta
                wsiadasz pierwszymi drzwiami i przy kierowcy kasuje bilet (obojętnie jaki)
                wtedy wszyscy wiedza że zapłaciłeś za przejazd. Tak to od lat funkcjonuje w
                Niemczech i jest ok.
                • Gość: robi sie pks Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.54.168.* 29.04.07, 10:36
                  tylko zauważ ile osób jeździ autobusami w Niemczech - tam wsiadając do autobusu
                  na 99% znajdziesz wolne miejsce do siedzenia i jakoś tłumów na przystankach nie
                  widać wiec porównanie raczej kiepskie
                  • Gość: robi sie pks Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: 80.54.168.* 29.04.07, 10:41
                    a do tego MPK chce nieźle na nas zarobić dużo osób nie zgadza sie z tym że trasy
                    ich przejazdów na imiennym bilecie beda inwigilowane i kupi zapewne bilet na
                    okaziciela ktory bedzie niezlym zarobkiem wlasnei dla MPK bo drozszy o 5 zł a do
                    tego oplata za jego wydanie + niezła gradka dla złodzieji ktorzy beda wiedzec
                    gdzie go mamy - pokarzemy im przy kasowaniu miesiecznego i juz maja darmowy
                    bilecik a my za zgubienie znowu kaska za wydanie do MPK
                  • Gość: Ania Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 10:52
                    a kiedy ten plastik i te bilety tylko u kierowy beda obowiązywac????
                    • Gość: xxc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.152.bloklan.org 29.04.07, 13:22
                      Z tego co gdzieś słyszałem nieoficjalnie bilety jednorazowe w formie papierowej
                      beda funkcjonowały ponoć do końca tego roku. Potem tylko karta elektroniczna i
                      zakup biletu czasowego jednorazowego u kierowcy w formie specyficznego paragonu
                      z kasy.
                • Gość: Jerzyk Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 10:54
                  A dlaczego ma być jak w Niemczech, a nie jak w Warszawie? Ja na przykład jestem
                  warszawskim systemem zachwycony.Każdy system powinien być wygodny dla pasażerów
                  i zapewniać maksymalne wpływy przewoźnikowi. I system stosowany w Warszawie te
                  wymogi spełnia. Nikt mi nie wmówi, że jednokrotna aktywacja np. biletu
                  miesięcznego jest łatwiejsza niż mniej więcej stukrotna. Ponadto w Warszawie
                  bilet aktywować jest bardzo łatwo bo z kasowników korzysta nie więcej niż 10%
                  wsiadających (pozostali mają bilety od jedno do 90-dniowych już skasowane).
                  Częste i sprawnie przeprowadzane kontole powodują, że gapowicze występują w
                  ilościach śladowych. W wypowiedziach na tym forum tylko kilka oraz wszystkie
                  podpisane "lunch" są logiczne. Napisy w autobusach kursujących w Berlinie są w
                  języku niemieckim. Czy może tak ma być w Częstochowie? Dla mnie zawsze bliższa
                  sercu będzie Warszawa niż inne zagraniczne miasta, na które powołują
                  się "światowcy" ze słomą wyłażącą z butów. To co proponuje się w Częstochowie
                  działa świetnie (np. w Kanadzie) bo są tam spełnione pewne warunki:
                  częstotliwość kursowania autobusów zapewnia przejazd w 90% na miejscach
                  siedzących i w związku z tym możliwość swobodnego dostępu do kasownika( cały
                  pojazd jest w zasięgu wzroku kierowcy i każdorazowe skasowanie biletu jest on w
                  stanie wyegzekwować); w związku z tym, że taka wygoda musi kosztować, musi
                  istnieć odpowiednia ilość pasażerów gotowych zapłacić odpowiednią cenę biletu,
                  mniejszemu odsetkowi społeczeństwa władza gwarantuje jako jedyne źródło dochodu
                  kradzieże kieszonkowe.
                  Z usług ZTM w Warszawie każdy prowincjusz może korzystać bez trudu, zaś ilość
                  Berlińczyków czy Londyńczyków korzystających z usług MPK w Częstochowie widzi
                  mi się znikoma. Kierunek migracji jest póki co odwrotny.
                  A co będzie jeśli londyński system zafascynuje Kierowców MPK? Dotychczasowy
                  bojkot pomysłów Prezesa N. umożliwiający pasażerom podróżowanie świadczy o
                  tym, że ze swoją inteligencją pracę na przykład w Londynie znajdą bez trudu.
                  Pozdrawiam Pana "LUNCH" i dwóch trzeźwych dyskutantów.
                  • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 09:02
                    Daj spokój ludziom, po prostu działania pewnych osób z kręgów władzy w tym
                    mieście ich ogłupiają i dlatego m.in. klub miłośników prowadzi akcje
                    uświadamiające. Zwyczajna sprawa, że ludzie intresujący się czymś wiedzą na ten
                    temat więcej, wyjeżdżają hobbystycznie do innych miast, krajów itp. (tak jak
                    kibice na mecze). Ale nie znaczy to, że jesteśmy tu od kogoś mądrzejsi.
    • Gość: gosc Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.07, 14:29
      Kara za nie skasowanie sieciówki, za którą z góry płacę ? Paranoja. Przecież już
      wykupiłem bilet na cały miesiąc, a MPK będzie mnie traktować jak gapowicza za
      brak zbliżenia karty do czytnika. Chyba ktoś przegina i próbuje dostosować
      pasażerów do siebie niźli odwrotnie.
      • Gość: xkx Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.152.bloklan.org 29.04.07, 15:51
        Bilet niestasowany jest niważny i nie upoważnia do przejadu. Proste i jasne. Do
        tej pory ten wyciąg z regulamunu przewozów (do którego kupując bilet masz
        obowiązek się stosowac bo go wchodząc do autobusu akceptujesz) odnosił sie do
        biletów jednorazowych jesli w regulaminie bedzie zapisane iż dotyczy to tez
        biletów okresowych to dla mnie jest jasne iż pownieneś nie dyskutowac tylko
        kasowac i tyle. Z tym iż cały czas twierdze twierdziłęm i bede twierdził iż MPK
        montujac przy każdych drzwiach kasowniki postapiło nierozsądnie bo to oznacza
        rezygnacje z zasady pierwszych drzwi która to przyniosła spore efekty finasowe.
        Kasownik powinien był w licznbie 2 szt jeden stary drugi nowy oba przy
        pierwszych drzwiach i tyle kazdy powine wchodzic i kasowac bilet pod okiem
        kierowcy. Wtedy było by tak jak powienno być.
        • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 09:06
          Tylko że wprowadzenie takiej zmiany regulaminów leży w gestii Rady Miasta,
          która na szczęście nie funkcjonuje pod dyktando duetu N.-W.
      • Gość: lunch Re: Masz plastik - musisz go skasować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.04.07, 08:58
        Jak już napisałem - wygrasz w każdym sądzie, bo nie mają podstawy prawnej do
        ukarania Cię. Karę muszą anulować nawet w przypadku pozostawienia biletu w
        domu, a co dopiero mówić o zapomnieniu skasowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja