angrusz2 30.04.07, 13:00 Ile można nie umieć a mimo to być przepychanym z klasy do klasy ?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ancymonka Re: Granice śmieszności 30.04.07, 16:18 Można nie umieć baaardzo dużo, bo jakby się wszystko umiało, to po co byłoby szkolnictwo??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 16:25 W takim razie poprawiam się : jak niewiele można umieć a mimo to przechodzić z klasy do klasy Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Granice śmieszności 30.04.07, 16:55 Niestety też dużo. Płace dla nauczycieli są poniżej wszelkiej krytyki. Po co się mają wysilać? Wolą takiego lenia jednego z drugim przerzucić wyżej, niech się kto inny z nim użera... Cóż... oto Polska właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 17:11 Zależy od szkoły i nauczyciela a w ostatniej fazie od gremium pedagogicznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezent Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 17:17 poziom dyskusji przekracza "granice smiesznosci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 17:27 Gość portalu: prezent napisał(a): > poziom dyskusji przekracza "granice smiesznosci" dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz2 Re: Granice śmieszności 30.04.07, 22:08 Do K2 A cos bliżej realiów szkolnych ? Odpowiedz Link Zgłoś
taki_i_owaki nie do konca 03.05.07, 08:27 zarabiaja za 15h w tygodniu tyle ile ludzie pracujacy po co najmniej 40h w tygodniu, wakacje dofinansowane, urlopu platnego od cholery i robia czesto po 1,5 etatu. Porobilby taki nauczyciel w markecie przez miesiac to by mu sie horyzont poszerzyl i przestalby pieprzyc, ze jest strasznie zarobiony i malo zarabia. Poczatkujacy nauczyciele maja gowno nie pieniadze, ale ilu nauczycieli robi wiecej niz 1 etat ? wielu. A taka stara koza zarabiajaca 1700 na reke za 64h w miesiacu jeszcze narzeka, ze ten weekend majowy nie zaczynal sie od piatku. A to przerzucanie z klasy do klasy nie konczy sie niestety na podstawowce tylko nawet mozna doleciec tak na studia i je skonczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: nie do konca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 16:19 Do taki i owaki : Nieprawdą jest , że duzo osób pracuje w szkole na więcej niz 1 etat - w mieście wszyscy są w komputerze i mozna sprawdzić a nie wolno . W innej szkole jeśli była praca to tylko etat czyli 18 godz lekc tyg. Ale i trzeba się cieszyc , jesli ten etat będzie w dwóch szkołach i to obok siebie . A co jeśli w trzech i to w trzech gminach dość odległych ? Co do przepychania to prawda , że to zło już doszło do niektórych uczelni . Tam też mają problemy z pracą . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 22:48 Nie jest tak,że polski uczeń to nieuk.Gdybyś przeanalizował rozkład statystyczny poziomu wiedzy wśród uczniów teraz i 20 lat temu to okazałoby się ,że odbiega on o tyle od normy ,że jest znacznie lepiej właśnie teraz.Jest większy pęd do wiedzy,a tym samym większy odsetek młodzieży kończącej studia.Nie ulega jednak kwestii,że poziom studiów znacznie się obniżył bo zgodnie z zasadą płacisz więc masz, jest znacznie łatwiej ukończyć edukację na poziomie szkoły wyższej.Jednak przygotowanie praktyczne absolwentów studiów do pracy zawodowej jest piętą achillesową szkolnictwa wyższego. Na drugim biegunie natomiast jest niemały odsetek młodych ludzi,którzy nie wykazują znacznego zapału do jakiegokolwiek wysiłku umysłowego.Tak było kiedyś tak jest i teraz.Są to więc uczniowie zawodówek,a obecnie techników i niektórych liceów.Kiedyś nie robiono problemu ,gdy młody człowiek nie kończył nawet podstawówki.Teraz zgodnie z duchem czasów należy jakąś szkołę skończyć i papier stwierdzający to otrzymać.To,że nauczyciele tracą przy tym wiele swojego zdrowia może stanowić materiał na dobry horror. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:26 Do Mateusza : W większości zgadzam się z tobą . Ten pęd do studiów chyba bardziej jest pędem za paierkiem mgr . A już mgr inż nie bardzo bo na politechnikach trzeba się uczyc konkretnej wiedzy . Zasygnalizowany przeze mnie problem to taki : uczeń niec , no moze niewiele umie ale takich jest kilku , oni to wiedzą , że klasa by mogła istnieć , by mógł istnieć podział na grupy np językowe , musi mieć odpowiednią liczebność . A jeśli nie , to nie ma pracy . Więc nauczyciele bojąc się o swoje miejsca pracy przepuszczają durniów i leni, co nie tylko obniża poziom nauczania ale też i demoralizuje i negatywnie wpływa na dyscyplinę . No i gdzie jest ta granica ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiakilla Re: Granice śmieszności 02.05.07, 11:47 Trzeba posiasc "wiedze" na ocene 2, slownie (teraz chyba to sie nazywa) dopuszczajaca :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:35 Agrusz ma rację, granice śmieszności zostały przekroczone. Ale wydaje mi się, że nauczyciele zachowują się w tym wypadku racjonalnie, skoro oblanie nieuka grozi zmniejszeniem liczby godzin dla nauczycieli, a być może również utratą pracy. Urząd Miasta mógłby zmienić przepisy dotyczące takich sytuacji. Granice śmieszności przekroczyli więc chyba urzędnicy, ale może nie zauważają tego problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz 3 Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 16:07 I D I O T A !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 07:36 W tym roku będzie jeszcze śmieszniej !! Technika będą wyrywać sobie każdą żywą istotę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Granice śmieszności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:37 Doszlo to do uczelni i ich poziom i opinia o nich też spada nałeb na szyję . Mimo wczesniejszych ambicji Odpowiedz Link Zgłoś