asiek_00
30.04.07, 23:34
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama
rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było
na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ
ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś
LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest
PRZYSZŁOŚCIĄ! Zrozumiałeś synku?
Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać.
W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze
się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju
rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej
dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią
ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że
nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie
spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA?
- TAK! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI
ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie
ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gó..e! TO JEST POLITYKA!