czerwony 1 maja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 06:49
no i znowu tendencyjnie zrobiono zdjęcie starszej pani z czerwonym balonikiem
pokazyjąc manifestację lewicy.Jestem samoswoja ale wkurza mnie patrzenie
tylko jednym " prawym okiem".Mieszkam koło placu i nieprawda jest że wszystko
trwało tylko pół godziny z powodu wietrznej pogody.Ludzi było niewiele (tylko
ci odważni,którzy nie boją sie swoich poglądów.tchórzliwi wystawali wokół
skwerku -co to są,ale jakoby ich nie było).Nie było fanfar.Jak co roku
młodzi"bohaterowie"młodziezy wszechpolskiej(łysi ubrani jak skimi) brawami
nagrodzili słowa o żałobie spowodowanej samobócza smiercia p.Blidy.A niech im
tam.O nich nie będzie pamietał nikt,tylko biedna ta Polska jezeli dzisiejsi
aktywisci Takiej młodzieżówki zasiada kiedyś w rządzie i ławach poselskich od
czego uchowaj nas Boże.
    • Gość: xxx Re: czerwony 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:55

      Szkoda, że Gazeta stała się zbrojnym ramieniem PO. Jest to żenujące, a
      jednocześnie tendencyjne artykuliki powinny dawać do myślenia czy tego typu
      dziennikarstwo ma prawo mówić o pełnej niezależności prasy. Wstyd Panie
      naczelny,tak samo było przy informacjach z sesji Rady Miasta. Chyba przestanę
      kupować bo stajecie sie brukowcem.
      • Gość: ??? Re: czerwony 1 maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:31
        a co to jest w 1 maja ? chyba zjazd staruchow, nawet taka gazeta jak gw to olewa
        • Gość: Tolan Re: czerwony 1 maja IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.07, 21:48
          Ja jestem z PiS i już dawno nie kupuje tej gazety. Nie lubie was komuch ale w Radzie miasta jesteście lepsi od PO ze 100x.
          • Gość: xxx Re: czerwony 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:07
            Nigdy nie utożsamiałem się z komunizmem, bo takiego systemu nigdy nigdzie nie
            było, więc nie miałem możliwości go ocenić. Istniejące systemy to systemy
            totalitarne wprowadzone pod pretekstem komunizmu zmieniły się w dyktaturę ludzi
            którzy przejęli władzę. Nasze nieszczęście polega na tym, że ciągle dajemy
            wpuszczać się w kanał różnym grupom interesów, a nie umiemy obiektywnie dokonać
            oceny otaczającej nas rzeczywistości. Święto 1-go Maja to święto ludzi pracy,
            obchodzone w całym świecie, np: Niemcy, Hiszpania, USA. Opluwanie tego dnia to
            szyderstwo z ludzi pracy, a także pamięci tych którzy zapłacili za to swoja krwią.
            Niedobrym symptomem jest fakt, że obrażamy np.SLD uważając ich za złodziei, a
            nie pamiętamy o tych złodziejach z AWS,UW,kościół katolicki również nie jest bez
            grzechu. Gdyby tak porównać to po post solidarnościowych ugrupowaniach było ich
            więcej niż w PZPR i SLD. Ale szowinista w rydzykowym wydaniu widzi tylko rewers,
            myśląc ze awers jest O,K, płaci fałszywa monetą. Nie kpijcie z 1-go Maja bo
            lekceważyci cały świat pracy. Nauczcie sie szanowac innych.
            • yamaneko Re: czerwony 1 maja 07.05.07, 12:28
              Popieram i podpisuję się !
    • siwa007 Re: czerwony 1 maja 07.05.07, 14:15
      Dzień 1 maja niestety spędziłam w pracy. Ja rozumiem, że ludzie mają silną
      potrzebę pójścia do marketu ale to co zaprezentowało sobą M1 przeszło moje
      oczekiwania. Mówi się o tolerancji dla przekonań religijnych, dla zachowań
      homoseksualnych itd. ale nie respektuje się przekonań politycznych. Jak ktoś
      mądrze zauważył to jest święto pracy a nie komunizmu i jak wszystkie inne
      święta jest oznaczone czerwoną kartką w kalendarzu a skoro tak to dlaczego
      Centrum Handlowe M1 1 maja czynne jak w dni powszednie a 3 maja jak w dni
      świąteczne??? Co to jest za równość , w której w święto pracy trzeba zapierd...
      za parę groszy ? a może ja chcę w tym dniu iść na pochód 1-majowy? Cały ten
      bajzel zawdzięczamy niedouczonym politykom , którzy przypięli temu świętu łatkę
      komunistycznego. Trochę historii drodzy parafianie bo ten dzień jest hołdem dla
      wszystkich ludzi pracy chyba , że przestaliśmy pracę szanować ( nie daj
      Boże).
Pełna wersja