Gość: paula IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 06:44 norwidowcy życzę powodzenia i nie dajcie się. Dążcie do zrealizowania swojego planu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bandzior iNdS Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.pl 29.05.03, 07:23 Skejci nie mają pożądnego miejsca gdzie by mogli sobie nogi połamać albo rozwalić paszcze - mam więc propozycję tymczasową .. każdy sk8 w ramach treningu powinien udać się w okolice ulicy krakowskiej albo trzech wieszczów i wystawic się na celownik okolicznym moczymordom - takie rozwiązaie jest oczywiście połowiczne - choć z rozwijaniem dużych prędkości (podczas ucieczki) też nie powinno być problemem .. myśle że jak na częstochowskie warunki taki pseudo skatepark nie jest najgorszym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lotnik Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.premex.pl 29.05.03, 07:27 Wielkie mi co, taki skatepark powinien być już pare lat temu, tylko że u nas nigdy nie ma pieniędzy i jesteśmy 100 lat za murzynami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Młoda Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 20:22 Cześć! Uważam, ze to świetny pomysł! Wreszcie ktoś pomyślał o nas i naszych potrzebach. Mam nadzieję, ze Wasz plan się powiedzie i juz wkrótce w Częstochowie będziemy mieć skatepark. To jest naprawdę potrzebna inwestycja. Trzymam kciuki i liczę, że wam sie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek O sk8parku na lodowisku. IP: *.canabis.eu.org / 192.168.0.* 29.05.03, 11:21 Witam! Na lodowisku nie dało się jeździć. Po pierwsze latem był tam straszny skwar. Zero cienia. Czarna nawierzchnia nagrzewała się do białości. To było nie do wytrzymania. Gdy spadł deszcz to nie wsiąkał szybko, tylko robiły się wielkie kałuże. Wiadomo, że nawierzchnia lodowiska ma nie odprowadzać wody. Nawierzchnia lodowiska była jest z jakiejś tarki. Każda wywrotka na czymś takim kończyła się bardzo nieprzyjemnymi zadrapaniami. Tak jak by się jeździło po gruboziarnistym papierze ściernym. Pozatym wyposażenie sk8parku. Za mało sprzętu. Jak dla rolkwowców za mała rampa. Powinna być dwa razy większe i mieć wysokość 4 metrów żeby się dobrze jeździło. Jak dla deskarzy z kolei rama była za duża. Mieli stracha żeby po niej jeździć. Wiadomo nie od razu można zrobić wszystko, trzeba zacząć od prostszych rzeczy. Co tam jeszcze było: 2 skocznie, half pipe - przedmioty bezużyteczne do treningu bo lądowało się na tarce. Rurki, nie wmurowane w nawierzchnię ślizgały się. Podsumowując. Inicjatywa na lodowisku nie wyszła bo: gorąco, kałuże, nawierzchnia, zły sprzęt. Pozdrawiam i zapraszam na www.sk8.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raku Re: O sk8parku na lodowisku. IP: 195.117.38.* 29.05.03, 11:57 No i jeszcze trzeba by było wspomnieć że nie każdego było stać na zapłacenie 4 zł codziennie za jeżdżenie na obiekcie (nie dość idealnym) jak można było za darmo jeździć obok na pałacu ślubów czy na pomniku. Młodzież nie ma pieniędzy i nie będzie płacić, więc nie ma co liczyć na zarabianie na wstępach, ale za to można na dobrym obiekcie organizować wiele zawodów ogólnopolskich i promować nie tylko Częstochowę ale również sponsorów chcących się reklamować. Ważną rzeczą był też fakt umiejscowienia skateparku, ale nie chodzi mi tutaj jak Antek pisał że lodowisko miało złą nawierzchnię itd., rzecz w tym że lodowisko znajduje się w sąsiedztwie tzw. Domu Księcia gdzie towarzystwo nie cieszy się najlepszą opinią i często z tego powodu dochodziło do kłótni i bujek. Więc po pewnym czasie dzieciaki i większość młodzieży przestała chodzić na skatepark ponieważ się bała kiedy często dochodziło do kradzieży pieniędzy itp. Sumując wszystko można stwierdzić że ze skate parku kokosów się nie zbije, ale pomoże się wielu dzieciakom którzy nie wiedzą co mają ze sobą zrobić. Oto dwa linki do firm produkujących elementy do jazdy: www.geocities.com/skatelandkl/ - firma która robi elementy z metalu ale szczerze mówiąc nie wyglądają one jakoś wielce profesjonalnie raczej jako małe place zabaw dla dzieci. www.beton-bytom.com.pl/ - firma wykonująca elementy z betonu, robi rzeczy na naprawdę wysokim poziomie. Można pojeździć na ich skateparkach w Chorzowie i Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bass Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 22:08 Popieram chociaż sam nie jeżdżę z chęcią oglądam ewolucje bo na prawdę warto!Niestety muszę was zmartwić w tym mieście rządzi Tadek i jego bracia w koloratkach a oni na deskach nie jeżdżż także współczuje ale nawet jak co!To i tak teraz Tadek wszystko zamyka. Tylko kościoły otwiera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chocolate Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 14:18 Co do miejsca w ktorym powinien znajdowac sie sk8park, jest park na gorze osiedla parkitka. Jest tam duzo niezagospodarowanej ziemi, chodzi mi glownie o obszar boiska do kosza. Jest ono najgorszym jakie kiedykolwiek widzialem, wymyta przez deszcz ziemia, krzywe kosze, zero oliniowania - sux. Tam wlasnie bylo by najlepsze miejsce dla parku. Mozna by bylo rozbic namiot, taki jak cyrki rozbijaja, bylo by schronienie przed slonce. Zaraz przy parku jest sklep, gdzie mozna by bylo kupic picie, co jest wazne w lato:) Po przeciwnej stronie parku sa przystanki, do ktorych dojezdzaja autobusy z wiekszosci dzielnic czestochowy wiec dostanie sie tam nie jest duzym klopotem. Jest jeszcze jedno miejsce na parkitce gdzie moze znalesc sie sk8park, jest to przy drodze rowerowej w srodku parkitki, przy boisku do pilki noznej. Tam tez jest duzy obszar ktory tylko zarasta jakimis zielskami. Parkitka jest spokojna dzielnica wiec nie bylo by duzych problemow jezeli chodzi o kradzieshe itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdul Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.nsm.pl 30.05.03, 15:10 Moim zdaniem berdzo dobrze, że ktoś bierze się za to, aby taki obiekt stwożyć. Ja jestem z Gdańska, ale też o tym coś wiem, bo nie jeden raz chodziłem do władz z takim projektem. Ze znajomymi nawet spożądziliśmy dokładne projekty, ale i tak nic nam się nie udało. Poza tym, w Stanach jest wogóle innaczej, żeczywistość jest tak kompletnie odmienna od naszej. Oglądałem o tym kiedyś program w telewizji i Amerykańska młodzież bez większych problemów znalazła u władz takie środki, co nie jest, niestety, takie proste u nas, w Polsce. Mam wielką nadzieje, że po wstapieniu do UE coś w naszej Ojczyźnie się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p Cześć Abdul ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.03, 22:25 o ile mogę skomentować Twoją wypowiedź. Ameryka upstrzona jest napisami "Skating is NOT a crime". Napisy wykonane są techniką sprejową, osobliwie dużo ich jest na kampusach (po ichniemu miasteczko studenckie), w okolicach hajskóli (w języku tubylców highschool to tak jak nasze gimnazjum) i na uniwerkach (no od średniowiecza uniwerek to wszędzie jest uniwerek - z tym że różnie to bywa z nostryfikacjami). Wniosek z tego jest taki, że w Ameryce gdzie tradycje wojny partyzanckiej sięgają wojny o wyzwolenie spod panowania brytyjskiego (to partyzanci z USA wymyślili tyralierę) do dziś da się zauważyć dwa nurty Ruchu Oporu. Jeden z nich to ruch oporu dorosłych przeciwko skejtingowi i wyrasta on z przyczyn ekonomiczno - medycznych (zazwyczaj leczenie w Ameryce funkcjonuje prawidłowo i w zakresie finasowania i w zakresie rzeczywistego leczenia). Drugi natomist, wyrażający się w bezsilnym sprejowaniu ścian, jest ruchem oporu dzieci przeciwko dorosłym egzekwującym od skejtingowców fajny (fajn w wielu dialektach A.Pn. coś w rodzaju grzywny, mandatu, kary finasowej) coś koło 25.00 $ ($ - dolce, baksy to lokalny środek płatniczy jaki zrobił karierę na całym świecie) od wyznawców MTv. dla ciekawskich jedna uwaga: prawo nakładania fajnów ma w Ameryce także właściciel kawałka gruntu. W praktyce wygląda to tak: jak na początku semestru wykupiłem sobie parking na cały semestr za 75.00$ pod swojego mustanga rocznik 84 (eh, fffajna to była fura) to potem jak mi ktoś zaparkował dawałem mu mandacik o wysokości 25.00$ Full wypas. Pełna kulturka, żdnego rysania gwózdkami jak na ul. Obrońców Westerplatteee. żadnego przebijania oponek. Parkujesz i płacisz. Wypas nawet jest lepszy niż full bo za niewielką opłatą frajer może jeszcze dać zarobić firemce od holowania (violators will be towed away). Ej, frajerzy, Wam tu żyć, żryć, nie umierać. I broń Boże nic nie zmieniać. Walczyć z Bogiem, z bezrobociem, doić, ssać, opluwać innych. czego więcej Wam tu więcej trzeba. Iść do nieba? za granicą szukać chleba? Lepiej sobie klepać nędzę. Aby więcej, aby więcej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Skatepark w Częstochowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 18:07 Odpowiedz Link Zgłoś