pytanie do mam

IP: 195.205.202.* 15.05.07, 17:11
moje 10miesieczne dziecko ma prawdopodobnie alergie na mleko krowie i jego
pochodne. wykluczylam z jadlospisu nabial w tym jajka. na buzi wciaz utrzymuja
sie krostki (najwiecej pod noskiem, na brodce i na powiece). wiem ze to jest
male dziecko i nie mozna jeszcze zrobic testow na alergie, ale slyszalam o
badaniu z krwi. czy ktoras z was miala podobny problem? gdzie mozna zrobic
takie badanie i jaki jest jego koszt? moze sa jakies inne sposoby na ustalenie
na co dziecko jest uczulone? pomozcie.
    • ancymonka Re: pytanie do mam 15.05.07, 17:17
      Hmmm... alergia na mleko wg mnie ujawniłaby się o wiele wcześniej.
      Mój syn od urodzenia ma nietolerancję laktozy mlecznej, a tzw. "skaza białkowa"
      objęła u niego całe ciało. Przez cały okres niemowlęcy był na Nutramigenie
      (takie preparat mlekozastępczy). Teraz doszła jeszcze alergia na pszenicę i nie
      wykluczone że wogóle na gluten...
      Też słyszałam o testach z krwi, ale nie robiłam, bo nie chciałam dzicka narażać
      na ból.
    • Gość: a Re: pytanie do mam IP: 83.2.123.* 15.05.07, 17:35
      witam .....wejdz na forum alergie .jest tam naprawde dużo
      porad ..............pozdrawiam mama Kacperka z AZS
    • Gość: a Re: a i jeszcze coś IP: 83.2.123.* 15.05.07, 17:37
      a i badanie z krwi w tym wieku raczej można sobie odpóścić ...wychodzą nie
      mairodajne ..a z czasem dziecko wyrasta z róznych alergenów ....u nas
      największy problem to owoce i wywar z mięska a wieprzowinke pieczona lub
      gotowaną normalnie je
    • Gość: mama Re: pytanie do mam IP: 195.205.202.* 15.05.07, 19:12
      tzn. moja corcia od urodzenia byla karmiona nan 1 i to po nim dostala skazy
      bialkowej. lekarka przepisala nutramigen ale nie bylo mowy o karmieniu. mala
      miala wtedy poltora miesiaca i nie moglam jej utrzymac. po prostu wyrywala mi
      sie z rak. zaczelam jej dawac isomil. byl spokoj dopoki nie zaczela jesc
      praktycznie wszystkiego. juz nie wiem co mam jej dawac zeby nie pojawialy sie te
      cholerne krostki. lekarz przepisal jej cutivate ale nie daje efektu. a moze
      posmarowac hydrocortizonem?
      • szeniaa Re: pytanie do mam 17.05.07, 07:12
        wyrywała mi się z rąk- znaczy kolkę miała?
        bo nie rozumiem
        dlaczego nie było mowy o karmieniu nutrą?

        u mojej córy problemy też są
        znaczyzmiana mleka na nutrę początkowo pomogła
        ale w wieku ok 7 miesięcy znowu zaczęło ją sypać
        musiałam wycofać wszystko z diety dziecka
        została na samej nutrze
        i wprowadzać produkty na nowo

        okazało się że bardzo dużo rzeczy ją uczuliło
        między innymi jabłka , marchewki i długa jeszcze lista

        DLACZEGO NIE BYłO MOWY O KARMIENIU NUTRą ???
        kolka, nietolerancja, czy po prostu niesmakowało dziecku?
    • Gość: a Re: pytanie do mam IP: 83.2.123.* 16.05.07, 09:14
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578................wejdz naprawde
      polecam .a sterydy u nas to sotatecznośc smarujemy cieniutko i nie na twarz
      przypadkiem ........1 dzień .a tk to zwykłym alantanem plus krem ..to można na
      twarz jest bezpieczny ..kapiemy w oillan ....smarujemy oillan emulsją ..nawet
      tanie kosmetyki w porównaniu z innymi.....i sprawdz dziecko pod kątem
      grzybów ..u nas wyszła candida ...która tez daje podobne objawy do alergii
      wysypki..teraz jest o niebo lepiej przeleczyłam grzyba ..priobiotykami ....mamy
      azs ale w małym stopmiu a kiedys był koszmar ...................zresztą dawaj
      dziecku priobiotyk do mleczka np rano ja daje lacidofil wzmacnia
      jelitka....pozdrawiam mama Kacperka z AZS
    • Gość: Gosia Re: pytanie do mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:04
      Chyba cię nie pocieszę, ale moje dziecko miało testy z krwii. Wyszło, że jest
      uczulony na orzechy, seler itp. O mleku nie było słowa. ZAczęlam więc pić
      mleko, alergia stała się silniejsza. Wszystko to było więc niemiarodajne.
      Smarowanie i kąpanie w oilatum nie wiele pomagało. Jak syn miał 3, 5 roku
      pojechaliśmy na badania do Rabki (jeden z lepszych ośrodków w POlsce), aby
      zrobić specajlistyczne testy pod kątem alergii. Okazało się, że ma uczulenia
      na ... kurz. Powoli więc wprowadzliliśmy mu wszystkie owoce, nawet seler,
      nabiał. Lekarz z Rabki powiedział nam, że może jeść wszystko, oczywiście
      ostrożnie i nie w wielkich ilościach. Teraz ma 5 lat i od czasu do czasu coś
      go wysypie. Sama doszłam do tego, że "niebezpieczne" są dla niego
      Kinderniespodzianki :), żelki w większych ilościach, niektóre cukierki...
      Pewnie mają w swym składzie jakiś konserwant, którego mały nie toleruje.
      Ogólnie jednak z tego wyrastamy.
      Jesli chcesz porządnego lekarza, to poproś pediatrę o skierowanie do Rabki. W
      Częstochowie nie ma dobrego alergologa - przerobiłam to już dawno.
    • Gość: Iva Re: pytanie do mam IP: *.21.pl 16.05.07, 23:12
      z badaniami daj sobie spokoj, nie wyjada tak jak nalezy, zmien mleko na kozie
      jest bardzo zdrowe i pija je osoby uczulone, pozbawione jest tych skladnikow co
      mleko krowie, a maja bardzie przyswajalne dla organizmu. moj syn na tym sie
      wychowal i jest zdrowy jak dab.:)
      • ancymonka Re: pytanie do mam 17.05.07, 12:52
        Chyba że dziecko ma nietolerancję laktozy mlecznej, to nie ważne czy pije
        matczyne, krowie, kozie, końskie i tak będzie cierpiało. Jedynie co to sojowe,
        ale to dla odmiany też często uczula... Mój syn może tylko to sojowe pić. Nie
        może spożyć niczego co jest na mleku. Jedynie sery żółte i topione toleruje. Jak
        mi to pediatra tłumaczył, w tych serach jest inna frakcja białka mlecznego,
        dlatego wiele dzieci uczulonych na mleko takie sery je bez problemu.
Pełna wersja