Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku

IP: 212.87.241.* 24.05.07, 00:22
To jest, kuzwa, horror.
    • Gość: matka>>> Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.spidernet.pl 24.05.07, 06:54
      Ale nie rozumiem w czym problem,widze tu niezaradność matki.Po pierwsze
      pielegniarka nie leczy ale wykonuje polecenia lekarza-to wiedzą dzieci w
      przedszkolu i uważam,ze pielegniarka słusznie postapiła.Sskoro nie wiedziała ta
      pani,ze zostało zlikwidowane pogotowie to zabieram dziecko i jade do szpitala
      gdzie jest dyzur.Czy pielegniarka miała podjac decyzje i podac lek a jakby
      dziecku było gorzej.KOCHANA MAMUSIU LEKARZE SĄ OD TEGO.Poza tym istnieją domowe
      sposoby zbijania goraczki i chociazby majac małe dziecko ma sie w apteczce
      podstawowe leki.
      • Gość: Marek Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 07:23
        Doświadczona pielęgniarka? Myślę, że lepiej dla nas byłoby żeby była to
        pielęgniarka.
      • Gość: co ja tu robię ? Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 07:23
        Pani chyba jest tą pielęgniarką albo kompletnie nie rozumie Pani tego artykułu.
        Przecież co mogła / powinna zrobić pielęgniarka powiedział jej przełożony.
        Prosze również doczytać że matka podała dziecku lekarstwo więc skąd zarzut że
        nie ma podstawowych leków ??
        • Gość: AsTeRiX1986 Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 07:58
          Ja Proponuje NFZ zamknac calkowicie stacje pogotowia,niech w ogole nie ma
          stacji w cz-wie,zaniedlugo to bedziemy jezdzic sie leczyc do Katowic ;]
          • Gość: inna Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 08:14
            to po co to pogotowie jest??? zamknac i kosciół w tym miejscu postawic
            proponuje!!!
      • mamulinka2 Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła 24.05.07, 08:19
        jak twoje dziecko DROGA MAMUSIU leci przez ręce to mu dajesz domowe ziółka na
        zbicie gorączki????? Debilizm!!!!!!
        • Gość: aa Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 08:54
          Przecież na forum wszyscy piszą aby lekarze wyp...alali za granicę. I co? Nie
          było żadnego konowała , żacnego lekarza z Białorusi lub Ukrainy o których się
          upominają forumowicze ? Szkoda. Trzeba jeszcze na nich poczekać. Jeśli wogóle
          tutaj będą chcieli przyjechać.
        • Gość: pogot Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 08:59
          1.przychodnie podpisały umowę na pomoc ambulatoryjną z pogotowiem od godz.18 i
          ich PSIM obowiazkiem jest zapewnienie do godz.18 takiej opieki, czyli ta
          przychodnia naruszyła warunki umowy z NFZ
          2.likwidacja całodobowego ambulatorium to pomysł NFZ a nie pogotowia
          3.pielęgniarka postąpiła CAŁkowicie słusznie, pielęgniarka nie jest od
          oceniania stanu dziecka a od wykonywania zleceń lekarskich, a fakt że
          przebywqała w tych godzinach w nieczynnym ambulatorium wynika z tego że u niej
          uzupełniają leki i sprzęt wracające z miasta zespoły, za ewentualną pomyłkę w
          ocenie stanu dziecka i przekroczenie uprawnień ta pielęgniarka długie lata nie
          wyszłaby z ciupy
          4.informacji matce pielęgniarka udzieliła, nawiasem mówiąc informacje takie
          wiszą w pogotowiu w 5 różnych miejscach tylko trzeba umiec czytac
          5na Kilińskiego stacjonują 2 erki i 1 lekarska i ZAZWYCZAJ nie ma ich w stacji
          a poza tym zespoły R nie są od badania gorączkujących dzieci tylko od tego by
          byc w stanie natychmiastowej gotowości do wyjazdu, pewnie pobadamy dzieciaka z
          wirusówką a w tym czasie będzie umierał zawałowiec albo ofiara wypadku
          6.p dyr Łyko nie jest lekarzem
          7.a gdyby głupota miałaskrzydła to ta mamusia fruwałaby pod chmurami, "leki z
          ziółek" hihihi, a poza tym wystarczyło wcześniej zadzwonic na 999 i zapytac co
          robic a nie jeździc bez sensu po mieście.
          5.o fakcie likwidacji ambulatoriów w pogotowiu przychodnie zostały
          powiadomione, więc po co odesłali tę panią do pogotowia
        • Gość: aga Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.piaseczno.robbo.pl 24.05.07, 10:07
          Dziecko leci przez ręce bo ma wysoką temp. To oczywiste. Tylko dlaczego wiele
          matek potrafi poradzić sobie w takiej sytuacji i nie tracic głowy. A inne
          podnoszą alarm. Śmieszy mnie wypowiedź matki, że pielęgniarka mogla spokojnie
          jej wytlumaczyć, na jakich zasadach dziala pogotowie. Pielęgniarka zapewne
          wyjaśniła, ale ten typ matki i tak nie slucha, bo jest zdenerwowana sytuacją.
          Co miala podać pielęgniarka dziecku bez obstawy lekarskiej. Dziecko może być
          uczulone na lek ktory poda pielęgniarka i może nastapić wstrząs. Kto
          zaintubuje, zaloży wklucie ( nie u każdej osoby jest to takie proste, zwłaszcza
          w sytuacji wstrząsowej). Pielęgniarka nie wymyśliła sobie zasad dzialania
          pogotowia, tylko stosuje się do wytycznych.
          Prawda jest taka, że gdyby cokolwiek się działo z dzieckiem w wyniku dzialania
          pielęgniarki, to ona mialaby przesrane, a kierujący placówką wyciągnąłby
          odpowiednie konsekwencje wobec pielęgniarki, ktora sama zastosowała leczenie.
          Pielęgniarka wskazała placowki które mogą pomóc dziecku. A matka czym predzej
          powinna jechać do lekarza, a nie jeszcze zwlekać, iść do toalety, wyklucać się.
          Sorki, takie czasy. Czasami człowiek chce być człowiekiem, ale później ponosi
          tego konsekwencje, bo przepisy mowią inaczej.
          Dlatego ucząc się na błędach, nikt nie chce się podkladac.
          A szanowni przelożeni zawsze w mediach będą przedstawiać się z jak najlepszej
          (ludzkiej) strony, a koziołka ofiarnego sobie znajdą. To przecież oni każą
          stosować się do swoich często nieludzkich wytycznych.
          Nie bronię pielęgniarki, ale takie są czasy.
          Owszem, można w takiej sytuacji zachować się lepiej, zająć się matką,
          porozmawiać spokojnie wyciszając jej emocje. Można zaproponowac krzesełko, na
          ktorym by z dzieckiem przysiadla i odpoczęła. Baju baju baju
      • Gość: x Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.hcz.com.pl 24.05.07, 09:01
        jak to dobrze ,że chociaż ty jesteś taka mądra...
      • daga1974 Re: do matki 24.05.07, 09:17
        płaci ci ktoś za takie pie..nie ? czy tak już masz ?
      • saniba Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła 24.05.07, 11:41
        Boże, chroń dzieci przed takimi "zaradnymi" matkami, jak to k.rwiszcze bez
        serca i rozumu, które naspisało te wypociny.
        Nikt od tego babska nie wymagał postawienia diagnozy, tylko zwykłej prostej
        pomocy!!! A nie każdy rodzic potrafi zachować zimną krew, kiedy jego dziecku
        dzieje się krzywda.
        • Gość: mamatrójki Re: Pielęgniarka dobrze postąpiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:45
          krzywdę to temu dziecku przez swą niezaradnos robila własna matka i gratulujmę
          wysokiej kultury "jak to k.rwiszcze " ot częstochowski sznyt
    • Gość: mama Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.cn.com.pl 24.05.07, 08:54
      Czyżby ta pielęgniarka to Joanna B. siostra ginekologa z Blachowni Rafała B.?
      • Gość: piotr Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:46
        Przecież jest strajk . Strajk nie może przebiegać bezboleśnie , po to się go
        robi . Musi umrzeć ktoś by godnie mógł żyć ktoś .
        • Gość: pogot Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:26
          I D I O T A
    • Gość: ela Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.atol.com.pl 24.05.07, 10:00
      nie chciała bo nie umiała,proste
    • Gość: yolarz Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.ucd.ie 24.05.07, 10:16
      to pewnie ta brzydka pielegniarka z plakatu strajkowego nie chciala pomoc...
    • Gość: malutkiii Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 10:42
      ta pielegniarka była doswiadczona, tylko nie w tym co potrzeba, moze biedna skonczyła ledwo ledwo szkołe i do nauki sie nie garneła, to skad ma teraz wiedzic co robic, jak pacjent do drzwi zapuka, najlepiej wypierd...
      • Gość: . Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 12:08
        Jakie doswiadczenie pielęgniarki??? Matka zestresowana z chorym dzieckiem-brak
        pomocy medycznej! Ta pielągniarka powinna zadzwonić na pogotowie!!!!!!! szybko
        by przyjechali() bo napewno jakieś stało obok!
        Zwolnić tą pielagniarkę doswiadczoną i z wilczym biletem by w iralandi nawet
        nocników nie mogła myć.
    • Gość: mama Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: 212.87.241.* 24.05.07, 12:08
      jakieś 3 miesiącd temu moja 3 miesiączna córeczka miała zapalenie płuc i brała
      zastrzyki w niedziele pediatra kazał mi jechac zrobić zastrzyk na pogotowie
      zastałam pielęgniarke która stwierdziła,ze nie zrobi dziecku zastrzyku poniewaz
      nie umiała niby podac odpowiedniej dawki chociaz miała wszytsko rozpisane
      dokładnie i jeszcze zaczeła mnie wyzywać bez powodu chyba jej przeszkodziłam w
      cyztaniu gazety:\
      • Gość: Hannibal L. Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 12:35
        A to dziwne...

        Z chorym na zapalenie płuc dzieckiem jeździłaś po pogotowiach !!??

        Pewnie nie wiesz (nieznajomość prawa nie usprawiedliwia jego nieprzestrzegania) ale są od wykonywania zleceń lekarskich w domu pacjenta pielęgniarki środowiskowe. Wystarczyło iść do swojej przychodni zapisać się do tejże i po sprawie. Może się zdarzyć iż w kontrakt z NFZ nie przewiduje pracy pielęgniarki w dni świąteczne. Wówczas trzeba załatwić usługę odpłatnie. Pogotowie nie jest instytucją świadczącą usługi z zakresu pielęgniarstwa środowiskowego!! Zapewne intencją Twą kierowała chęć zaoszczędzenia 20-50zł, kosztem udręki własnego dziecka. Co do pielęgniarki z artykułu, pewnie to była tytułowa Kathy Bates z powieści Kinga "Missery"... Ale... Zaraz... ona by raczej zatrzymała pacjenta ;P;P;P Konkludując, doświadczenie pielęgniarskie = cymizm połączony z brakiem uczuć wyższych.
      • Gość: aga Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.chello.pl 24.05.07, 14:08
        a gdyby dziecko dostało wstrząsu w domu po antybiotyku,dobrze że pojechała pani
        na pogotowie,trzeba jednak było tam poprosić o pomoc lekarza,skoro pielęgniarka
        nie mogła odczytać zlecenia,wiem jak oni bazgrzą.
    • Gość: rademenes23 Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: 129.35.231.* 24.05.07, 12:39
      i za co mają być te podwyzki - za chamstwo, niekompetencję, niewiedzę?
      • Gość: nika Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: 83.2.140.* 24.05.07, 13:03
        Hannibalu, Twoje prymitywne wypociny świadcza o tym, że nie masz zielonego
        pojęcia o problemach finansowych innych ludzi. Dla wielu te 20 czy 50 zł, jak
        piszesz,to nie jest wcale takie nic. Pewnie, że wygodniej czekać na prywatną
        pielęgniarkę w domu, ale nie wszystkich na to stać. Jeśli kobieta nie wiedziała
        o pielęgniarce środowiskowej, to po prostu pojechała na pogotowie. To, że
        pielęgniarce nie chciało się tyłka podnieść, żeby zrobić prosty zastrzyk
        choremu dziecku, jest właśnie skandalem. Jeśli tego nie rozumiesz, to zajmij
        się lepiej dłubaniem w nosie, bo to Ci zapewne najlepiej wychodzi.
    • Gość: Gość A lekarza nie było, bo kosił kasę wypisując IP: 193.109.212.* 24.05.07, 12:54
      antybiotyki w prywatnym gabinecie.
      • presentation1 ...Wirtualnie strajkuja w szpitalach........... 24.05.07, 13:00
        a realna kase biora po strajku.W swoich prywatnych gabinetach.Moze to strajk PO i SLD?
    • presentation1 ...Nasluchala sie rad PO i SLD..... 24.05.07, 12:58
      doszla do wniosku ze zniszczy PiS.Zapomniala biedaczka ze to wlasnie PiS dal najwieksze podwyzki od czasu transformacji.Pozniej PO i SLD powiedza ze krew na recach PiS....
      • Gość: Ela Re: ...Nasluchala sie rad PO i SLD..... IP: *.czestochowa.agora.pl 24.05.07, 14:38
        Niewielu z was pewnie wie, ze pielegniarki srodowiskowe nie mają prawa podawać
        dzieciom do 3 miesiąca życia zastrzyków. To dlatego mamę, która pisała powyzej,
        wysłano na pogotowie. Takiemu maluchowi można dawać zastrzyki tylko w obecności
        lekarza, bo dziecko może się zanieść i wpaść w bezdech. Tym, którzy nie mają
        pojęcia o czym piszą, radzę uzupełnić wiedzę
        • Gość: lancet Re: ...Nasluchala sie rad PO i SLD..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:47
          że co?????????????? obecnie jest zalecenie konsultanta krajowego w pediatrii
          prof. Dobrzyńskiej, żeby dzieci poniżej 4 mies. życia wymagające leczenia
          iniekcjami hopitalizowac (3 miesiące temu jeszcze go nie było) ale nie ze
          względu na zanoszenie się dzieci (hihihi..) tylko ze wzgledu na odległe skutki
          iniekcji domięsniowych u tak małych dzieci (brak odpowiednio rozwiniętej tkanki
          mięśniowej) i trudnosci w ambulatoryjnych iniekcjach dożylnych.
          Tyż mi ykspertka hihihihihiiiiii.......
          • Gość: lolo Re: ...Nasluchala sie rad PO i SLD..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:51
            50% PODWYŻEK DLA PIELĘGNIAREK!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: lancet Re: ...Nasluchala sie rad PO i SLD..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:53
              powinno byc i 100% bo w olbrzymiej wiekszości na to zasługują!
    • Gość: HELA Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:00
      JÓZEK NIE DARUJĘ CI TEJ NOCY-TO JA DOŚWIADCZONA PIELĘGNIARKA
    • Gość: nita Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:07
      Dać pielęgniarce 200%podwyżki,bo się obrazi i ucieknie pracować do Chin.
      • Gość: PIGUŁA Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 16:12
        DO CHIN TO MOŻE NIE ,ALE DO UK.A TUTAJ BĘDĄ PRACOWAĆ PIELĘGNIARKI ZE WSCHODU I
        BĘDZIECIE SIĘ MOGLI NA NICH WYŻYWAĆ DO BÓLU, A ONE BĘDĄ BARDZO SZCZĘŚLIWE ŻE
        MOGĄ ZAROBIĆ 900 ZŁ.
        • Gość: nie pielęgniarka Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.flatpla.net 24.05.07, 16:48
          bardzo przykro gdy na forum ludzie się tak obrażają i krytykują- kultury i
          szacunku dla drugiego człowieka ZERO.Pielęgniarka mogła pomóc - nie pomogła. Ale
          to nie znaczy , że można teraz na wszystkich pielęgniarkach " psy wieszać". Ta
          jedna poniesie konsekwencje swojej decyzji, i dobrze. Ale dlaczego od razu
          obrzucamy błotem całe środowisko medyczne? Czy naprawdę nie wiecie ile taki
          lekarz musi się uczyć , ile wyrzeczeń przez 6 lat naprawdę ciężkiej nauki?Czy
          ktokolwiek zazdrości mu tej ciężkiej pracy- ja nie. Albo pielęgniarki - ktoś kto
          wie i zna tą pracęnie będzie tak mówił . Ja nie zazdroszczę lekarzom pieniędzy ,
          ani pielęgniarkom pracy. To są tacy sami ludzie jak ja i wy. Czy ktoś z nas jest
          nieomylny? NIE.Każdy popełnia błedy- i za nie płaci. Dobrze w tej całej sytuacji
          , że dzieciątku nic się nie stało. Z tego należy się cieszyć.NIE WYZYWAJMY SIę
          OD NAJGORSZYCH. ALE JAK KTOś SPOTKA POTRRZEBUJąCEGO - NIECH POMOżE , A NIE
          OMINIE.BąDźMY LUDźMI.
    • Gość: Dan Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.realestate.net.pl 24.05.07, 16:44
      To nie mogła wezwać pogotowia?
      • Gość: nikt-znany Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 17:41
        przecież by nie przyjechało bo strajkują, a poza tym kazali by jej płacić za
        przyjazd, bo co to za zagrożenie życia - "zwykła" gorączka. Banda złodzieji i
        tyle. Tylko na kasie im zależy
    • Gość: chamstwoLekarskie Cz-wscy lekarze to ś_m_i_e_c_i_a_r_z_e!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:40
      i tyle w temacie! To zgnilizna moralna i ciemnota intelektualna, która w
      większości skończyła studia za łapówy!
    • Gość: mamax Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 20:19
      miałam podobną sytuację. W kwietniu moje dziecko w nocy dostało ponad 40 stopni
      gorączki. Mam pełną apteczkę leków, lecz nic nie pomagało. pojechaliśmy na
      pogotowie, lecz z powodu braku lekarza nie zostaliśmy przyjęci. Poradzono nam
      jedynie udać się do szpitala. Horror
      • Gość: crazy bejbi Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: *.montecassino.trustnet.pl 25.05.07, 00:00
        miałem podobny przypadek. dziecko miało Rota-wirusa (takie było podejrzenie).
        Coraz wyższa gorączka, odwodnienie leci przez ręce.
        Telefon na 999 gdzie można podjechać. odpowiedź: Dziecięcy na Barbary -
        pojechałem tam koło 24.40. zostaliśmy natychmiast przycięci przez lekarza, po
        zbadaniu dziecka ocenił stan na dobry (pomimo mojej oceny) zalecił podanie płynu
        ringera i odesłał do domu z zaleceniem, że jak się do jutra rana nie poprawi, to
        przejmuje na oddział pod kroplówkę. Dał też skierowanie na badanie krwi, które
        było zrobione w szpitalu na Mickiewicza praktycznie natychmiast - wyniki miałem
        ok. 2.3o w nocy !

        rano z dzieckiem było lepiej.

        Ja jestem zadowolony z takiego podejścia. Przyznam się, że nie sądziłem, że
        będzie tak poprawnie udzielona pomoc w środku nocy. Niemniej wydaje mi się, że
        po prostu trzeb to robić z głową (inna sprawa, że dla mnie jechanie na Barbary a
        potem na Mickiewicza to było wsiąść do samochodu i podjechać)

        Wojtek
    • Gość: jola Re: Pielęgniarka nie chciała pomóc małemu dziecku IP: 80.54.174.* 25.05.07, 21:44
      a zwolnic ja w trybie natychmiastowym , a nie trzymac taka DAME ,chyba stara
      panna co sama nie ma dzieci to dlatego taka bezduszna ,bez serca a fe ,fe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja