Gość: Gallus Anonimus
IP: *.visp.energis.pl
03.06.03, 23:13
Nie można odwołać kogoś wprost. Stwarza się atmosferę sensacji i skandalu.
Byle wepchnąć swoich. Każdy boi się tylko o swój stołek. Czy Wrona podejmie
polityczną i moralną odpowiedzialność za niewątpliwy powrót częstochowskiego
teatru do stanu "sprzed Perepeczki", to jest nudy, marazmu i upadku?
Teraz przynajmniej w teatrze coś się dzieje. Wiele premier, występów
gościnnych, wyjścia naprzeciw widzowi.
A co dalej? Festiwal Gaude Mater przez cały sezon?