Gość: a kuku
IP: *.p / 192.168.2.*
04.06.03, 00:01
Czy wiecie, iż żona szefa SLD, Pana Szczuki, pracuje w wydziale kultury nie
mając kierunkowego wykształcenia? Fajna fucha: nie narobi sie a zarobi. ZUS
też leci. Z zawodu jest sklepikarką... Zgadnijcie za jakich czasów wsadzono
ją do tej pracy...
Co za wstyd panie Szczuka...
cdn