Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki

IP: 80.48.49.* 03.06.07, 23:31
Skończyć ten proceder!!!!
    • Gość: Sceptyk Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 07:23
      BREDNIE!! Obrzydliwe pomówienia! Autor felietonu naśladuje najgorsze wzorce z
      znanej już sprawy chirurga z W-wy! Miałem Ojca w Żarkach , a także kilka
      znajomych, starszych osób,jeździłem tam niezapowiadany i o różnych porach.
      Życzyłbym sobie aby w innych domach była taka opieka!
    • Gość: Maria Re: Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 11:54
      Uważam,ze wszystkie zarzuty mogą byc prawdą . Nikt z zewnątrz nie jest w stanie
      przekonać się ,jak jest naprawdę -gdyż ludzie z zewnątrz bywają tam tylko
      goścmi -a nie ma obcych poznymi wieczorami czy nocami -a nawet za dnia nie
      wszystkie zachowania personelu są okazywane dla kogos z zewnątrz !!! Dla
      kogos kto odwiedza pensjonariusza - i przebywa tam nawet caly dzien -
      personel takiego domu opieki może zachowywac się nienagannie i troskliwie .Ale
      jak jest naprawdę -to można by tylko stwierdić np. nagrywając ukrytą kamerą
      wszystkie i wobec wszystkich ludzi tam mieszkających sytuacje i każdą godzinę -
      i to w każdym miejscu !!! Wtedy wiedzielibyśmy -jak jest tam naprawdę !!!
      Wiem o tym jak bywa w domach opieki ,bo sami w rodzinie mieliśmy bliską
      krewną . Pensjonariusze-a szczegolnie ci z objawami demencji starczej -
      miażdżycy ,Alzheimera ,Parkinsonzmu itp. - najczęsciej faszerwani byli
      psychotropowymi lekami -aby nie dokuczali za bardzo i byli otępali -szczegolnie
      pod wieczor i noc. Mimo tego,że w przypadku większosci tych
      schorzeń .np.Parkinsonizm / leki psychotropowe są bardzo szkodliwe i poglębiają
      tylko -pogarszają b. stan zdrowia i swiadomosć . Takie praktyki są -niestety-
      nagminne i nie zawsze te leki są wpisywane w karty lekow pacjenta.Sami bylismy
      nieraz swiadkami skutkow dzialania takich lekow -w obserwacji bezposredniej
      tych ludzi /wsplmieszkańcow/. Nie pisze tu o wymieniomym ośrodku- w Zarkach -
      ale w innym domu opieki /o wysokim standardzie /-na Dolnym Slasku.
      Pensjonariusze sa często traktowani jak zlo konieczne -ale za to chętnie
      widziane są ich lepsze emerytury i renty. Nie ma często zupelnie
      ludzkiego,zwyklego podejscia i wyrozumialosci oraz serca dla nich.
      Autor drugiego komentarza ma chyba bardzo pobiezne wnioski i widzi tylko
      to ,co personel chce pokazywac i ukazywac dla ludzi z zewnątrz /rodziny czy
      gości pensonariuszy/. Uwazam ,że wszytkie domy opieki powinny byc bardzo
      dokladnie sprawdzane i kontrolowane . Nieraz widzimy w TV reportaże o tym co i
      jak się dzieje w Domach Opieki - i rzadko kiedy się zdarza ,by byly to opinie
      czy sprawy w pozytywnym swietle -choć na pewno są takie domy ,gdzie ludzi ci
      zyją godnie i mają opiekę bez zarzutu .ale tych jest malo...
      • Gość: diwo Re: Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:49
        Taaaaa... To ja bym proponował, aby GW zainteresowała się może podobnymi
        ośrodkami nie prywatnymi a państwowymi i nie dwadzieścia km od Czewy ale w
        samej Czewie...
        Rozumiem, że zeznania pensjonariuszy nie są wiarygodne ze względu na wiek i
        choroby. Dlaczego jednak nie ma ŻADNYCH zeznań rodzin pensjonariuszy? I
        dlaczego do ośrodka w Żarkach jest dłuuuuuuga kolejka oczekujących?

        A może jest tak, że zarówno rodziny jak i pensjonariusze są zadowoleni z
        opieki? I pomimo braku dokumentacji (nasz polski konik - papiery) osoby, które
        były krępowane, wymagały jednak takiego obchodzenia ze względu na włąsne
        bezpieczeństwo?

        Być może nie każdy o tym wie, ale praktyka krępowania czy przypinania pasami
        jest powszechna nie tylko w domach opieki ale i szpitalach, hospicjach... O tym
        się nie mówi ale porozmawiajcie sobie z kimś, kto pracuje w służbie zdrowia...
        • Gość: Maria. Re: Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 16:59
          Nie wiesz dlaczego sa kolejki do każdego domu opieki ??? Bo miejsc jest wciąż o
          wiele za malo -niż oczekujących na pobyt w nich !!! A dlaczego tak sie dzieje?
          Bo w większsci wypadkow rodzina chce pozbyć sie klopotu i trudu -i oddać
          matke ,ojca czy tesciow do domu opieki niz samemu nimi się zajmowac-proste? Nie
          jest to ludzkie podejscie do swych rodzicow czy bliskoch krewnych -ale za to o
          ile latwiejsze i wygodniejsze....Zwlaszcza -gdy pozbawi się tych bliskich ich
          dorobku-np.mieszkania ,domu ,ziemi ,oszczedności ....I zagląda sie wtedy z
          wnukami czy dziecmi do nich-tak na otarcie łez staruszkom .....Z obowiązku
          bardziej -niż z serca......Zamieszkaj sobie w takim domu w Zarkach -jak tak
          bardzo ich bronisz ...ale gdybys byl staruszkiem -to bardziej byś odczuł -jak
          to zyje sie na łasce "opiekunów" w domu opieki ....Choć bywaja też pozytywne
          wyjątki - nie przeczę -gdzie jest i dobra opieka i nieco serca dla tych
          ludzi ...A co do wiązania pasami-obwaiam się ,że nie w każdym przypadku wiązę
          sie takich ludzi dla ich dobra i bezpieczenstwa . Ostatnio w TV byly reportaże
          na temat zycia w niektórych domach opieki - a nawet przymusowego golenia głów-
          kobietom i mężczyznom /pod pretekstem higieny niby/ ....Jak bys się czul jako
          jeden z nich -wśród lysych kobiet i starców ??? Może jednak jak wiezień
          Oświęcimia czy Majdanka -bardziej niż jako pensjonariusz ....????? Pomysl o
          tym -zamiast jadowitym ,cynicznym tonem wymądrzać się . Bo nie wiadomo -czy
          kiedys sam nie trafisz do takiego "Domu Opieki " jak ten pod Lelowem czy W
          Zarkach.......
    • Gość: Hen Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:54
      To niedopuszczalne i skandaliczne ,by stosowoano przemoc fiz. wobec
      starszych ,bezradnych i bezsilnych ludzi w domach opieki - a tym bardziej takim
      jak ten w Zarkach !!! Ten wlasciciel -to aferzysta i przestępca -a jakim prawem
      nie tylko jest na wolnosci -ale i otworzyl nowy dom opieki ?? Gdzie jest
      policja i prokurator ??? Zamknąc takich podlych aferzystow ,ktorzy okradają
      podopiecznych a zamiast opieki -dają im niewolę i kary fizyczne -wiążą ich !!!
      Skazac go go więzienie -i uwiązać pasami w celi !!!
    • Gość: HEN Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:57
      Obu tych podlych ludzi -Marka N. I tego Mesjasza z Zarek --powinna spotkać
      wysoka kara -za ich podlosc i okrucienstwo !!!! Gdzie jest nasze prawo ????
      • Gość: corka chorego G..o NIE Prawo wobec przemocy w domach opieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 17:54
        Tak sie sklada, ze mam domu Ojca wlasnie z choroba Alzschaimera.
        Wiem jak to wyglada i ile trzeba nerwow, zeby sprostac wyzwaniu opieki nad takim
        chorym.
        Jest to jedna osoba, ktora opiekuje sie wraz z Matka.
        Nie jest to lekka praca, ale mimo, ze czasami "da nam w kosc" nie wyobrazam
        sobie, zebym byla sklonna przywiazywac go pasami do lozka, lub faszerowala GO
        lekami uspokajajacymi dla wlasnej wygody.
        Wiem wiem,,,,,,,,mam Go tylko jednego, a w takim domu jest kilkanascie takich osob.
        Nie jest to zadne tlumaczenie.
        Jesli podjąles sie takiej pracy, to MUSISZ brac na siebie obowiazek zapewnienia
        im maksimum normalnego zycia.
        Nie myslcie, ze sa to ludzie, ktorzy nie zyja, nie czuja i nie rozumieja.
        Maja wlasny swiat i trzeba w nim zyc wlasnie opiekunom.
        Bierzecie za nich pieniadze, wiec zapewnijcioe im nalezyta opieke.
        Tacy ludzie skrepowani i zostawieni sami sobie przezywaja to jeszcze gorzej, a
        faszerowanie ich tabletkami daje skutek odwrotny.

        RODZINY !!!!
        CZY WASI BLISCY ZASLUZYLI NA TAKI LOS?
        Nie wyobrazam sobie zeby zostawic Ojca pod opieka takiej hieny jak ci o ktorych
        mowa.
        Dziwie sie natomiast KTO WYDAJE ZEZWOLENIA na prowadzenie takiej dzialnosci,
        nie sprawdzajac poprzedniej opinii z prowadzonej dzialanosci?
        niby mamy taki aparat kontrolny a okazuje sie , ze mozna sobie skakac z jednego
        miasta do drugiego i olewac prawo.

        Gdyby na mnie trafilo, ze kiedykolwiek bym zlapala takego swolcza w czasie
        pobytu mojego czlonka rodziny ,nie czekalabym na zadne po..e polskie
        prawo.Osobiscie bym sie zajela tym wlascicielem zakladu i zapamietalby to do III
        pokolenia na przod.
        wpadalabym tam w najmniej oczekiwanych godzinach i dniach.

        Ale na szczescie nie bedzie musial sie mnie bac, bo NIKOGO nie oddam hienom!!!!

    • Gość: Maria Re: Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:32
      Ad.wypowiedzi córki chorego : Masz rację -popieram to co piszesz !!! Ale tak
      jak juz pisalam-nie jestesmy w stanie widziec i wiedzieć -co -jak i w ajki
      sposób dzieje się w roznych domach opieki. Tylko staly monitoring i dostęp
      chocby rodziny do takiego podglądu moglby dac nam pelniejszy obraz opieki -a
      czasem wręcz braku ludzkiej opieki - nad pensjonariuszami domów opieki . To
      jednak nie jest możliwe zw wzgledow tech.,finansowych ,jaki i prawa do
      prywatności kazdego czlowieka. A szkoda-bo w tym przypadku mozna by nieraz
      uchronić tych bezbronnych,starszych ludzi od nie tylko przemocy wobec nich ,ale
      i zlego traktowania czy poniżania . To nie tylko kwestia slabego wynagradzania
      pesonelu domów opieki.To bardziej kwestia ludzkiego podejscia do
      starszych,schorowanych i bezbronnych ludzi zdanych na łaskę i niełaskę obcych,
      obojetnych na ich los często ludzi. Ale oni nie są tam z ich łaski ani za darmo-
      te domy dostaja przecież 70% ich rent czy emerytur /nieraz wcale nie takich
      niskich-np.ok.2-2,5 tys./. Nasze prawo gnębi zwyklych ,szarychludzi za mniejsze
      wykroczenia a takie hieny jak ci ludzie spod Lelowa czy Zarek -pseudo
      piekunowie powinni byc surowo karani a za przemoc i bezprawne zle traktowanie
      ludzi oddanych im pod opiekę - w żadnym wypadku nie mogą nadal prowadzić czy
      pracowac w domach opieki !!!! Jakim prawem -zamiast siedzieć w więzieniu za
      swoje czyny- nadal mają możliwosć i ulatwia się im narażanie kolejnych
      podopiecznych -bezbronnych,bezradnych i zdanych na ich łaskę. A jak tam zyją
      naprawdę -to tylko oni tak naprawdę wiedzą...Bo taka prawda często jest dla
      nas niewidoczna i nieraz maskowana milą ,serdeczną opieką -ale niestety -bywa
      to nieraz tak ,gdy ktos z zewnątrz jest w pobliżu. Obym sie myliła ...ale
      obawiam się ,że bardzo często tak jest jak opisuję ....Niestety - zycie tam nie
      jest ani miłe ani przyjemne -bo rodzinne to już na pewno -nie...Oby bylo
      godne ...Godne starszego ,schorowanego nieraz czlowieka ....
      Domy opieki powinny byc stale pod lupą odpowiednich wladz i aparatu kontroli.A
      także -odpowiednich ludzi -najlepiej bez znieczulicy .
      • Gość: pielęgniarka Re: Prawo bezsilne wobec przemocy w domach opieki IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 12:09
        czytam sobie tutaj to wszystko i mam mieszane uczucia ,sama opiekuje sie na co
        dzień dużą grupą ludzi z chorobami;Alzhaimera,schorzenia psychiczne typu manie
        depresje,parkinsonizm,zespoły otępienne,stany po udarach itp...popdopiecznych w
        sumie 60 osób;Zgadzam się,że niejednokrotnie rodziny wyzbywają sie chorych
        członków rodziny-ludzie z ch.Alzhaimera oddani do nas umieraja w wiekszości w
        błyskawicznym tempie-rodzina musi zdawać sobie sprawę z tego,że nie przesadza
        sie starych schorowanych drzew tak samo reaguje czlowiek z Alzhaimerem oddany w
        obce środowisko...Sprawa leków-nie stosujemy leków psychotropowych-jeżeli tak
        to tylko na zlecenie lekarza psychiatry co poprzedzone jest konsultacją
        lekarską natomiast stosujemy leki uspakajające,bo w wielu przypadkach nie ma
        innej możliwości kiedy niejednokrotnie pacjenci są agresywni chcą wyskakiwać
        oknem lub wybijac szyby,bo najczęściej tak bardzo chcą wrócić do domu...nasz
        zespół pielęgniarski to przeważnie osoby młode i z czystym sumieniem piszę,że
        nie stosuje sie u nas przemocy w stosunku do chorych natomiast niejednokrotnie
        zachodzi konieczność użycia pasów zabezpieczających jeżeli to możliwe zawsze
        pytamy rodzine o zgode a ta z reguły zgodę na to wyraża,bo trzeba wybrać czy
        pacjent ma sie zabic spadając po raz kolejny z łóżka-nie jesteśmy w stanie
        upilnować tak dużej liczby chorych i rodziny też muszą zdawać sobie z tego
        sprawę-cudów nie ma.70%dochodów to nie dużo,średnio od pacjenta600 złotych
        rzadko więcej-pacjent ma zapewnione leki,pampersy i wszystko inne.Nie wiem jak
        jest w żarkach czy w innych miejscach bo tam nie byłam i nie pracowałam
        natomist uważam że nie można uogólniać bo to nie jest ok.Uważam,że potrzebne
        jest obustronne zrozumienie i współpraca z rodziną i tak staramy się
        robić..pozdr...
Pełna wersja