Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących samoc...

IP: *.h-t2.smu.edu 07.06.03, 06:51
A od czego jest do k ry nindzy straz miejska. Powinna pomogac
policji. Takie osoby powinno sie karac. Czemu policja i straz
miejska dupy mnie rosa. Moze im za ciezko.
    • Gość: mm Re: Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących sam IP: *.wsjoe.czest.pl 07.06.03, 08:20
      Przecież ci ludzie wyłudzają tam pienądze już przynajmniej od
      dwóch lat i przeważnie mówią, że właśnie wyszli z więzienia itp.
      i tym samym zastraszają też parkujących tam ludzi, którzy dla
      świętego spokoju dają im czesto pieniądze
    • Gość: Nick Re: Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących sam IP: 194.204.180.* 07.06.03, 08:24
      Co to znaczy, że to nie ich sprawa ?
      Czy Straż miejska jest tylko po to aby rozdawać manadaty za brak
      karty postojowej, albo za to że chłopak z dziewczyną siedzą
      grzecznie na ławce i sączą Redsa ?
      No ale przecież to jest czysta robota i to najłatwiejsza.
      Nie dziwmy się więc że posiadają różne określenia wśród
      mieszkańców.
      • Gość: znawca Re: Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.03, 08:53
        Gość portalu: Nick napisał(a):

        > Co to znaczy, że to nie ich sprawa ?
        > Czy Straż miejska jest tylko po to aby rozdawać manadaty za
        brak
        > karty postojowej, albo za to że chłopak z dziewczyną siedzą
        > grzecznie na ławce i sączą Redsa ?
        > No ale przecież to jest czysta robota i to najłatwiejsza.
        > Nie dziwmy się więc że posiadają różne określenia wśród
        > mieszkańców.
        Straż Miejska nie nakłada mandatów za brak karty postojowej. Od
        tego są pracownicy Zarządu Dróg Publicznych. A co się tyczy
        Redsa na ławce, no cóż, proszę mieć pretensje do ustawodawcy że
        w taki sposób "poprawił" ustawę o wychowaniu w trzeźwości.
        Strażnik Miejski ma obowiązek "czepiać się" wszystkich osób
        które popełniają wykroczenia bez względu na ich ciężar
        gatunkowy. Sączenie Redsa na ławce jest niezgodne z prawem samo
        w sobie i nie ma znaczenia że odbywa się grzecznie. Inna sprawa
        że wkurza mnie brak Straży Miejskiej i Policji tam gdzie wokół
        sklepów od rana do wieczora stoją żule z piwem. W tym kontekście
        można poczuć się urażonym za ukaranie mandatem za "grzeczne
        sączenie Redsa"
        • Gość: expertum credere potes exemplum singulum dla znawcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.03, 14:20
          jeśli chodzi o działania straży miejskiej i policji na odcinku
          odżulania okolic sklepów z piwem pozytywnym przykładem jest
          zaplecze biedronki w montexie. Dwójki złożone z policjantów
          albo strażaków, ew. pary mieszane często pilnują tam porządku w
          zakresie legitymowania piwoszy ulicznych, wypisywania mandatów
          przekraczającym na skuśkę torowisko i polowania na wandali
          niszczących automaty telefoniczne TP SA. Jako bonus mieszkańcy
          inkasują patrole strażakó na klatkach schodowych.

          M.S.W.P.i.S. => mieszkańcy są wdzięczni policjantom i strażakom

          Nie muszę wyróżniać znawcy (bezobsługowość w perspektywie mojego
          wyjazdu i chwilowego opuszczenia forum jest miłą niespodzianką),
          ponieważ jego rzeczowość wyróżnia go automatycznie na tle innych
          wypowiedzi.
    • Gość: znawca Re: Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.03, 08:56
      Gość portalu: J.N. napisał(a):

      > A od czego jest do k ry nindzy straz miejska. Powinna pomogac
      > policji. Takie osoby powinno sie karac. Czemu policja i straz
      > miejska dupy mnie rosa. Moze im za ciezko.

      Szanowny J.N. Ano do k..y nędzy, dupy nie ruszą i nie ukarają
      takich osób bo proponowanie pilnowania samochodu nie jest
      karalne - proponuję jeszcze raz przeczytać artykuł prasowy.
    • Gość: Krzysiek Re: Plaga wyłudzania pieniędzy od parkujących sam IP: *.org.pl 07.06.03, 22:42
      Sprawa nie jest taka prosta. A wynika to z naszego prawa. Bo to jest tak.
      Po 1) - Samo w sobie pilnowanie samochodu za stosowna gratyfikacje nie jest
      karalne.
      Po 2) - Jesli Żulik kogoś nawet straszy i wymusza kase to trzeba mu to
      udowodnić to znaczy że mosie być chetny do złożenia skargi a potem do złżenia
      zeznań na komisariacie czy to SM czy POLICJI. Jak pokazuje życie w 99
      przypadkach na 100 takowych chetnych niema.
      Po 3) - Jesli nawet Policja złapie takiego żula to co mu mogą zrobić? No tak
      stanie po raz n-ty przed sadem grodzki i co dalej? Grzywna? A z czego zapłaci?
      Przecierz niema dochodów (przynajmniej normalnych.) Grzywne mozna odsiedzieć
      ale tu jest problem bo takowa osoba chetnie pujdzie siedziec na koszt
      podatnika. W wiezieniu ciepło zimą latem chodno, jesc dadza ubrac ubiorą opieka
      maedyczna jest jednym słowem z punktu widzenia Żulika nic strasznego. I to
      wszystko na koszt podatnika. I tu jest problem braku reakcji funkcjonariuszy na
      takie przypadki bo tak na dobra sprawe to co z nimi robic? Zresztą sąd tez
      niewie skoro umaza postepowanie (wyraznie jest to napisane w artykule).
    • Gość: UWAZNY Do tego jednego z prokuratorów IP: *.org 09.06.03, 06:11
      Mądralo, a w takim razie co z podatkiem od wynagrodzenia, bo
      chyba nie od darowizny ?
      I dlatego będą mele szntażować obywateli - Straż Miejska to już
      zupełnie zbyteczna formacja, jak widać z niejednego, policji
      lepiej nie wyrywac z za biurka (hehe!), a jeśli nie od razu
      prokurator (patrz przykład wyżej), to sąd sprawę utrąci jak pić
      daj :)))))))) To jest przysłowiowe bicie piany Panowie (Państwo)
      Władza, to co rozbicie w tym przypadku, leży w waszym interesie,
      to jasne!
      • Gość: Krzysiek Re: Do tego jednego z prokuratorów IP: *.org.pl 09.06.03, 06:54
        Jedynym sensownym miejscem dal takowych osobników byłby obóz pracy przymusowej -
        niestety takowych obozów niema. Niv ez nie poradze na to ze wiezienia staly
        sie pensjoatami gdzie jest czasami lepsze wyżywienie niż w szpitalach. To juz
        zakrawa na paranoje nie mniej tak jest. Wiec co sie dziwic iz dal takiego
        żulika miesieczny czy kilku miesieczny pobyt w takiej placówce to nic
        strasznego. Mamy niedowład prawa i niestety trzeba sie do tego przyznac.
        Przykro stwierdzic al poprzedni ustrój był skutecznijszy w likwidacji takich
        zjawisk jak jeden z drugim dostal pała to nie wystawiał nosa poza własna
        dzielnice i nie zaczepisł ludzi. A tu sie teraz okazuje ze własciwe to wszyscy
        sa bezradni polcja rozkałda rece bo sada stwierdza mala szkodliwosc i tyle. A
        jesli nawet zdarzy sie dziwnym przypadniikem iz takowy osobnik pojdzie siedziec
        to wiezienie dla niego to w zsaadzie hotel i pensjonat a nie kara. I to jest
        njwieksza paranoja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja