marcel1982 13.06.07, 22:24 czy muszę ponosic jakieś dodatkowe koszty (np. road tax) uzywajac swojego polskiego samochodu na Wyspach Brytyjskich?? znawców tematu prosze o pomoc.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: an Re: wyjazd do anglii IP: 85.134.154.* 13.06.07, 22:41 Teoretycznie na wyspach nie mozna uzywać samochodow sprowadzonych z Polski (lub innych z europy srodkowej) natomiast w praktyce wyglada to zupelnie inaczej. Zawsze mozna troszke obejsc ich przepisy, np. rejestrujac samochod na kogos innego (najlepiej zeby ta osoba nie byla zwiazana z Anglia) a siebie dodac na wspolwlasciciela. Zeby oplacic TAX trzeba zarejestrowac samochod w Anglii a tym samym wykupic ichniejsze ubezpieczenie - czyli cenowo wyjdzie nawet drozej niz zakup samochodu na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomziczek Re: wyjazd do anglii 13.06.07, 23:03 Bzdury, zwłaszcza z tym rejestrowaniem na kogoś. Nie ma to żadnego znaczenia. Do pół roku możesz używać swojego auta bez problemu. Większość Polaków i nie tylko (od kilku lat widuję te same auta na przykład na niemieckich blachach) jeździ dużo dłużej niż pół roku. Policji trudno jest udowodnić, że auto używane jest tylko w UK, zwłaszcza jeśli co jakiś czas będziesz jeździł nim do kraju. Są jednak minusy, które skłoniły juz kilku moich znajomych do kupienia auta na miejscu. 1. Policja częściej się przyczepia do samochodów z Polski, kierowcy z naszego kraju zarobili juz sobie bowiem reputację tych, którzy gdzieś mają wszelkie przepisy i lubią pojeździć po killku piwach. 2. Czasami sąsiedzi donoszą na policję że polskie auto jest używane cały czas w Anglii. Drażni ich głównie to, że oni muszą płacić podatek drogowy a ty nie. 3. Zdarzają się - choć nie jest to jakieś bardzo powszechne zjawisko - przypadki agresji na drodze ze strony innych, zwłaszcza młodych kierowców, kiedy widzą polskie blachy. Na to z resztą po części też sami sobie zapracowaliśmy. Ja osobiście od początku jeżdżę na angielskich tablicach i bardzo sobie to chwalę. Nie muszę wozić ze sobą żadnych dokumentów; dowód rejestracyjny załatwiam przez pocztę, jak zmieniam auto; przegląd techniczny robię w najbliższej stacji diagnostycznej i nie muszę kombinować z wysyłaniem dowodu do Polski czy tymbardziej jazdy; mam 100 razy prostszą sytuację z ubezpieczeniem, jeśli coś się stanie; mam auto przystosowane do tutejszego ruchu (kierownica po prawej stronie) co też nie jest bez znaczenia; itd., itd. Moja rada: jeśli jedziesz zobaczyć jak jest, sporóbować się jakoś ustawić - weź auto z Polski. Jeśli masz zamiar zostać na dłużej - pomyśl o tym by kupić i zarejestrować auto na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcel1982 Re: wyjazd do anglii 14.06.07, 15:58 dzieki za dosc obszerna odpowiedz :) niby wszystko jasne ale nie rozumiem tego, ze przez pol roku moge uzywac auta bez problemu... a potem co?? Odpowiedz Link Zgłoś
tomziczek Re: wyjazd do anglii 14.06.07, 18:11 Potem żeby było zgodnie z prawem powinieneś zapłacić podatek drogowy na następne pół roku (mając wciąż polskie tablice). Co prawda nie mam pojęcia jak się to załatwia ale tak powiedział policjant mojemu kumplowi, który miał wypadek jeżdżąc na polskich blachach. Bez większego problemu można przerejestrować samochód. Wiąże się to jednak z opłatami, ponoć taka impreza kosztuje około 400 funtów ale nie wiem tego na pewno. Najczęściej ludzie tak robią jak już są "w komputerze policyjnym" i jak zaczynają dostawać wezwania by to zrobić. Ja znam pewną Francuzkę, która kiedyś dobry rok jeździła na francuskich blachach, teraz od jakiegoś czasu ma angielskie tablice na tym samym aucie. Szczegółów jednak nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcel1982 Re: wyjazd do anglii 14.06.07, 21:37 dzieki, czyli na razie bede jezdzil a potem zobaczymy co bedzie... nie wiem czy to mozliwe zeby oplacic road tax majac polskie blachy... z drugiej strony to niesprawiedliwe, ze trzeba cos placic, przeciez place juz w polsce.. wydaje mi sie, ze w pozostalej czesci europy nie ma takich problemow.. no ale coz.. Odpowiedz Link Zgłoś
tomziczek Re: wyjazd do anglii 15.06.07, 14:05 Takie problemy oczywiście są w innych krajach. W Irlandii policja jest podobno bardzo "cięta" na tych jeżdżących na polskich numerach. Ostatnio też problemy robią podobno Niemcy. Jestem pewien, że nie będziesz miał problemów. Nie ma co dramatyzować. Nikt Cię nie będzie rozliczał z tego pół roku, musiałoby się na prawdę coś wyjątkowego zdarzyć. Nie zgadzam się natomiast, że jak mówisz jest to "niesprawiedliwe". W Polsce płacisz podatek drogowy w paliwie. W Anglii jest zryczałtowany, płacony rocznie lub rozbity na 2 raty. Niesprawiedliwe jest właśnie to gdy ja płacę na drogi, a ktoś kto je używa tak samo jak ja i mieszka w Anglii na stałe ale ma zagraniczne tablice, takiego podatku płacić nie musi... To już jednak nieco inny temat. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś