Ach Ci nasi wspaniali Lekarze...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 08:38
Jeśli pozwolicie i ja się wypowiem.

Na wstępie zaznaczam, że wśród tego lekarskiego pospolitego ruszenia na pewno
są jakieś jednostki prawe.

Obserwując ostatnio poczynania stanu biało - fartuchowego nie mogę oprzeć się
wrażeniu, że nasi cudowni, wspaniali, wyedukowani lekarze czują się w naszym
pięknym kraju wielce pokrzywdzeni. "Mało, mało i mało", "Bo nam się należy",
"Bo my tak ciężko pracujemy", czy wreszcie "Bo na zachodzie to specjaliści
zarabiają"...

Widząc to wszystko i znając troszkę to środowisko nie mogę się oprzeć
brutalnemu stwierdzeniu, że ta specyficzna kasta jest największą zorganizowaną
mafijną rodziną. Może ja prosty człowiek jestem, ale przytoczę poniżej kilka
argumentów dlaczego tak się mi jakoś rozumuje...

Argument pierwszy:

Tak białe fartuchy narzekają na pensje w szpitalach. Kiedy pospolity człowiek
chce się zapisać na prozaiczne badanie (np. echo serca) po otrzymaniu
skierowania z przychodni dowiaduje się, że owszem badania mieć będzie, ale za
2 miesiące bo nie ma wolnych terminów. Oczywiście idąc prywatnie do tego
samego lekarza i po uiszczeniu opłaty wystarczy przybyć dnia następnego pod
gabinet, zapukać, zaanonsować się i już... Badanie dokonane, wyniki niebawem a
wszystko na sprzęcie za publiczne pieniążki. Oczywiście owe parę złotych za
wizytę to się należy, ot to taka "legalna łapówka", którą wręcz trzeba pobrać
bo inaczej nie wypada (w tym miejscu szacunek dla lekarzy mających prywatną
praktykę i SWÓJ WŁASNY sprzęt diagnostyczny). Podobnie sytuacja ma się z
wszelkiego rodzaju zabiegami. Jak trzeba, to miejsce się PO wizycie u doktora
znajdzie na oddziale i zabieg też się jakoś w harmonogramie zmieści.

Argument drugi:

Rzecz się tyczy prywatnych gabinetów, do których to zgodnie z prawem
podatkowym winno się wprowadzić kasy fiskalne. Wielkie larum się zrobiło, no
bo jak to, bo po co i dlaczego! Przecież obligatoryjny fakt przyjmowania
pacjentów ponad wynegocjowany z kasą limit jest normą. Ale żeby podatki od
tego płacić? No jak to tak, przecież ja lekarz jestem! Ja podatków płacić nie
muszę.

Argument trzeci:

Nieco to sprawa oklepana, ale kwalifikacje co poniektórych artystów swojego
fachu pozostawiają wiele do życzenia. I to nawet tych co to szumnie dr przed
resztą swego tytułowania noszą. A powiedzieć takiemu, że może jednak nie do
końca ma racje i może by to jednak jeszcze przemyśleć, toż to zbrodnia
niesłychana, że Ty pospolity chamie śmiesz pouczać Pana. I nawet gdy
specjalistów wielkich pięciu, a każdy z diagnozą inną, to przecież każdy z
nich ma rację. Ale ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje czyny i diagnozy? No jak to ja?
Przecież ja tylko lekarz jestem. Mam prawo do błędu, jak każdy człowiek, choć
takim samym się nie czuje... No bo ja jednak lekarz jestem...

Argument czwarty:

Nasi biało - fartuchowi czują się wiecznie niedocenieni i poniżani. Sugerują,
że na zachód się rozjadą i basta. Bo tam mają tak i tak. I szacunek społeczny
i każdy jest grzeczny. Tak sobie myślę, przecież nikt im nie broni, niech jadą
nasi biali gwardziści z placu zwiotczającej broni. To idąc na studia
(bezpłatne) nie wiedzieli, że Polska jest budowana w takim a nie innym
systemie? Może śladem tych wielkich mędrców wszyscy wyjedzmy, bo Polska to
przecież nie jest kraj dla tych lepszych? Ale oni już tak zawsze... Bo
przecież to wyższa klasa, a tacy to mogą wybrzydzać...


Wybaczcie moi mili, biali koledzy... Ale w "dupach" wam się poprzewracało (ale
wam przecież może, jak coś to pielęgniarka może łaskawie pomoże)...
    • Gość: Eryk XiI Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 09:10
      Z wielkim zaciekawieniem przeczytałem wywody "Zniesmaczonego" i doszedłem do
      wniosku, że rzeczywiście niech wyjadą Ci "biedni lekarze", lecz jako poborowi
      muszą najpierw uregulować sobie stan prawny z wojskiem.
      Kolega koledze pomoże, a MON to skrupulatnie sprawdzi !!!
      Oczywiście Ci lekarze, którzy studiowali za prywatne pieniądze to mają sprawę
      bardziej wyjaśnioną niż Ci, którym studia i praktyki lekarskie zapewniliśmy my
      wszyscy organizując dotychczasowy stan szkolnictwa np. medycznego.

      Och biedni Ci lekarze !!!
      • Gość: vanos24 Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:44
        śmieszni jesteście- kto by sie z Was podjął takiej pracy za 1500 zł miesięcznie-
        to że mają prywatne gabinety to ich sprawa-w szpitalach powinni tyle dostać aby
        już nie musiec dorabiac na prywacie-
        • Gość: annna Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.iplus.com.pl 24.07.07, 19:01
          Skoro nie opłaca im sie praca w szpitalach to dlaczego sie nie zwolnią i nie
          będa pracować tylko w prywatnych gabiniecikach .W kazdym inny zawodzie tylko
          głupiec by pracował .
          chyba ,że
          1, szpital zapłaci zus a pan doktorek tylko stawkę zdrowotną zysk 700zł
          miesięcznie.
          2. trzeba będzie za ciezkie pieniądze kupic sprzet i urządzenia medyczne do
          diagnostyki
          3 .nie bedzie pacjentów .Bo kto przyjdzie do lekarza ,który ma lichy sprzęt
          izałatwi łózeczka w szpitalu a może irente pomoże załatwić
          Dlatego musicie pracować w szpitalach bo nie jesteście sami w stanie
          poprowadzić działąlności gospodarczej
        • Gość: anna Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.iplus.com.pl 24.07.07, 19:08
          oh ci lekarze to głucy dlaczego marnuja czas w szitalach za 1500zł
          miesięcznie ? skoro w gabinecikach w ciągu dwu dni tyle zarobić mogą .gdzie
          tkwi tajemnica ?
        • Gość: anna Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.iplus.com.pl 24.07.07, 19:11
          Własciwe to ty masz racje .W szpitalu dwie -trzyśrednie krajowe i pęłny zakaz
          prowadzenia działaność konkurecyjnej .A jak złąpią to na zbity pysk
        • Gość: angrusz Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:16

          Do vanos 24

          Rzeczywiscie w każdym rozsądnym kraju lekarze zarabiaja więcej , więcej niz
          inni w tym kraju ale tez różnie .
          Jest i różny poziom zamożności i dochodu itp więc i pensje różne .
          Ale w zasadzie to zwykła zachłannośc powoduje iż jesli masz tyle to chcesz
          jeszcze więcej , więcej niz dr Kowalski czy Malinowski itd
          Więc płacenie więcej , ba dużo niekoniecznie będzie miało dobry skutek .
          Ale rzeczywiście , lekarze to ludzie wyksztalceni no i stanowią jakiś monopol :
          decydują o naszym bardzo ważnym dobru : zdrowiu .
          A zwykle ludzie nie chcą z tym ryzykować , więc płacą łapówki
    • Gość: Nie glupocie Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.07, 09:49
      Milo czytac wreszcie konkretne argumenty w dyskusji :)

      > Argument pierwszy:
      >

      Oczywiscie jest to proceder, ktory nie powienien miec miejsca.
      Inna rzecza sa przyczyny takiej sytuacji, bo nie sa one powodowane tym, ze
      lekarz chce zarobic i dlatego specjalnie oklamuje pacjenta, ze jest kolejka do
      danego badania czy zabiegu.
      Kazda placowka ma limit okreslonych zabiegow (miesiecznie, rocznie) za ktore NFZ
      takiej jednostce zaplaci, powyzej ilu juz nie.
      Na takie zabiegi najczesciej jest wiecej chetnych w danym przedziale czasu niz
      wynosi ow limit i stad kolejki.
      Problem tkwi w tym, ze taki lekarz robi takie badanie prywatnie ale na
      panstwowym sprzecie. Rozwiazaniem byloby obciazanie lekarza za uzycie
      szpitalnego sprzetu - wg mnie najrozsadniejsze oraz mniej rozsadne: zakaz
      uzywania sprzetu takich placowek i co za tym idzie prawdziwy problem dla
      pacjentow potrzebujacych danego badania "na gwalt".
      Oczywiscie rozwiazanie mogloby tylko wtedy funkcjonowac jesli nie polegaloby na
      "przemycaniu pacjentow" do kolejki, co innym wydluzaloby czas oczekiwania -
      takie sytuacje jesli sie zdarzaja to sa juz naganne.

      >
      > Argument drugi:
      >
      > Rzecz się tyczy prywatnych gabinetów, do których to zgodnie z prawem
      > podatkowym winno się wprowadzić kasy fiskalne. Wielkie larum się zrobiło, no
      > bo jak to, bo po co i dlaczego! Przecież obligatoryjny fakt przyjmowania
      > pacjentów ponad wynegocjowany z kasą limit jest normą. Ale żeby podatki od
      > tego płacić? No jak to tak, przecież ja lekarz jestem! Ja podatków płacić nie
      > muszę.
      >

      Ja nie widze nic zlego w kasach fiskalnych dla lekarzy ( scislej: w tym
      przypadku bylyby to kasy rejestrujace, a nie fiskalne, jako ze uslugi medyczne
      sa zwolnione z VAT ). Mysle, ze wielu lekarzy tez nie mialoby nic przeciwko.
      Uwierz mi ale zanizanie przychodu w perspektywie sankcji karno-skarbowych jest
      praktyka niezwykle ryzykowna. To najczesciej widac jak na dloni kto oszukuje i
      szybko US takie rzeczy wychwyci i wtedy oszacuje nieopodatkowany dochod + dolozy
      odsetki, najczesciej gra nie warta swieczki.
      Skutek kas bylby taki, ze Ci nieuczciwi podniosa swoje ceny o 19% i nie beda
      bardziej konkurencyjni od uczciwych.
      Natomiast nie do konca rozumiem co masz na mysli piszac o przyjmowaniu pacjentow
      ponad wynegocjowany z NFZ limit?? Co z tego za zysk, skoro NFZ ponad limit nie
      zaplaci ? Przeciez pancjenci przyjmowani w takich NZOZach w ramach ubezpieczenia
      nie placa za wizyty.

      > Argument trzeci:
      >
      > Nieco to sprawa oklepana, ale kwalifikacje co poniektórych artystów swojego
      > fachu pozostawiają wiele do życzenia.

      To tez problem. Zdarzaja sie artysci...
      Ale na pewno ten % slabiej wyedukowanych udaloby sie zmniejszych gdyby np. tacy
      mlodzi lekarze mieli pieniazki na ksiazki, na kursy, na szkolenia - a za 1200 zl
      raczej ciezko pozwolic sobie na takie luksusy.
      Inna rzecza jest blokowanie "mlodych wilkow" przez lekarzy starszych, ktorzy
      tylko wybrancom pozwola wyuczuc sie tego i owego. Taki mlody lekarz czesto jest
      bezradny bo ci starsi nie dopuszcza go do zabiegu, nawet jako asystenta. Na
      zasadzie: "po co sobie robic w przyszlosci konkurencje"

      > Argument czwarty:
      >
      > Nasi biało - fartuchowi czują się wiecznie niedocenieni i poniżani. Sugerują,
      > że na zachód się rozjadą i basta. Bo tam mają tak i tak. I szacunek społeczny
      > i każdy jest grzeczny. Tak sobie myślę, przecież nikt im nie broni

      Wiec jada - wsrod studentow tylko 30% zaklada, ze *na pewno* zostanie w kraju.
      Tych lekarzy nie mamy az tak wielu, zeby podwyzki mialy od razu rujnowac
      budzet... Temat rzeka - ile pieniedzy moznaby wygospodarowac, bez podnoszenia
      podatkow i skladek.
      • Gość: Eryk do Nie glupoc Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 12:08
        Czyli w rozwinięciu argumentu trzeciego mogę po Twoich stwierdzeniach jawnie
        mówić o istnieniu MAFII również wśród grona lekarzy .

        Wstyd dla takiego zawodu !!!
        • Gość: też człowiek Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 12:41
          Trudny temat.Dzisiaj w Polsce każdy ma rację,jak tylko zaczyna mówić.
        • Gość: frogman Ach Ci durni ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 12:44
          jak zwykle czepiacie się ludzi nie systemu
          odpracować, odrobić w kamasze itd, itp
          system jest taki że całkowicie jest niewydolny i tyle.
          I każdy rząd ma to w du...e
          Górnicy zrobią rozpiedol mają co chcą, rolnicy rozpie..- mają dopłaty i
          służbę zdrowia za darmo !!!!!!!
          Tu jest kasa ale nikt w rządzie tego nie tknie bo zablokowaliby pół Polski.
          Lepiej jest dowalić lekarzom że przysięgi, że niemoralnie itd.
          Zobaczcie ile dopłacamy do KRUSu i ile brakuje kasy dla lekarzy czy pielęgniarek
          A co to rolnicze świętę krowy mają nie płacić??
          Tylko łatwiej wprowadzić podwyżkę OC dla kierowców bo wiadomo że strajku i
          rozpie.. nie będzie.
          A wy głupie ludzie dajecie sobie wmawiać winy lekarzy, szatanów czy kogo tam
          jeszcze
          W naszym kraju krzyczysz, dostajesz. siedzisz cicho mają cię za nic
          Powiedzcie mi jaka jest wina lekarza że dostajesz termin wizyty dwumiesuęczny??
          Co ma robić po nocach???
          Ty byś pacował za frajer?? przecież to NFZ ustala stawki i limity.

          • Gość: Akagi Re: Ach Ci durni ludzie IP: 217.153.246.* 02.07.07, 15:29
            A kto lekarzom broni robić rozpierd... ? Niech robia , cały naród ich poprze tak
            jak pielegniarki.
            A jak na razie, to oni walcza z ludzmi a nie z rządem,Który i ich i ludzi ma
            głeboko w d...
            Jesli o mnie chodzi, to niech sobie wywalcza i 10 tys pensji, tylko niech nie
            robią tego kosztem mojego i mojej rodziny zdrowia / moja żona czeka 3 miesiące
            na prosty zabieg i pewnie sobie jeszcze z rok poczeka a co się wycierpi to jej,
            lekarz ma to głeboko w powazaniu/
          • Gość: angrusz Re: Ach Ci durni ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:29

            Za mało kasy w systemie a za duży popyt .
            A Balcerowicz chciał jeszcze bardziej obniżyc składki . To byłaby tragedia !!

            Zwiększyć stawkę oraz wprowadzić częściową odpłatność
        • Gość: Nie glupocie Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.07, 22:13
          > Czyli w rozwinięciu argumentu trzeciego mogę po Twoich stwierdzeniach jawnie
          > mówić o istnieniu MAFII również wśród grona lekarzy .
          > Wstyd dla takiego zawodu !!!

          Nie nazywalbym tego mafia, ale problem istnieje, zreszta nie tylko wsrod
          lekarzy. Bardzo podobnie sytuacja wyglada np. wsrod prawnikow
    • Gość: Iva Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.21.pl 02.07.07, 19:00
      no cóż moze niektórzy popatrzą na rece rolnika i lekarza, a pożniej na ich
      portfel i konta bankowe, wtedy mogą o tym coś powiedziec.
      • Gość: nie lekarz Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.07, 02:45
        Po co mam patrzec na ręce rolnika?Jakby skończył medycynę,nie miałby odcisków,ale i domu,samochodu itp.Wkurza mnie za to,że 7mln. ludzi(ubezpieczeni w KRUSie) nie płaci ani grosza na służbę zdrowia,a korzystają tak samo,jak ci,co płacą.
        Jedynym lekarstwem na burdel w służbie zdrowia jest prywatyzacja,ale również,a nawet przede wszystkim PŁATNIKÓW,czyli możliwośc wyboru ubezpieczyciela.Ale który rząd wypuści z łap władzę nad 40 mld.pln?
        • Gość: ... Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:15
          Niech się lekarze przekwalifikują skoro wszyscy inni mają lepszą pracę,bez
          wysiłku ,zmartwień,ukończonych studiów.Są tacy zdolni,pracowici,w zawodzie
          rolnika,,górnika,kasjera w markecie dadzą radę,bo w w\w nie potrzeba żadnych
          umiejętności.
      • Gość: ja Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:26

        > no cóż moze niektórzy popatrzą na rece rolnika i lekarza, a pożniej na ich
        > portfel i konta bankowe, wtedy mogą o tym coś powiedziec.
        A co rolnikom to źle, święte krowy. Niech zaczną płacić składki zdrowotne i
        pozostałe tak jak każdy inny, a skończy się "mizeria" służby zdrowia.
        Zlikwidować KRUS, wystarczy ZUS.
      • Gość: Do Iva Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:51
        Lepiej nie ruszaj tematu rolnik.Każdy mieszka w swoim domu murowanym.Mało jest
        stodół drewnianych-samochód na niemal każdym podwórku.A ile poświęcił lat
        nauki,tak jak lekarz.To jest paranoja,żeby porównywać lekarza z rolnikiem i ich
        dochody.
        • Gość: lek Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 13:09
          Specjalista w Polsce zarabia na etacie 3/4 średniej krajowej. Więc chyba mało ?
          Powinien więcej ? Jeśli nie - to dlaczego wszędzie zarabia więcej ? Nie chodzi
          o kwaty bezwzględne, tylko o stosunek do średniej krajowej. Czy w krajach,
          gdzie zarabia więcej, a państwo przeznacza znacznie więcej na ochronę zdrowia -
          jest tyle samo czy mniej patologii. Ten, kto jest przeciwny podwyższaniu
          zarobków lekarzy, ten w perspektywie powoduje obniżenie poziomu usług
          medycznych.
          • Gość: Swój Zniesmaczony Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:53
            Martwią mnie te odpowiedzi. Świadczy to tylko o tym, że nikt tu do końca nie
            zrozumiał idei tego postu. A już najmniej szanowni koledzy w "białych" kitlach...

            Argumenty, które przytoczyłem są bezsprzeczne. Jedna odpowiedz jest racjonalna i
            za to dziękuje "Nie głupocie"...

            A dalej, to co zwykle. Znowu zaczyna się biadolenie, bo rolnik, bo ten,
            tamten... bo ten sie uczył a ten nie... Nie tu jest idea! Mnie rozchodzi się
            tylko o pewne moralne zasady, które lekarze przekraczają i co gorsza uważają, że
            nie robią nic złego! Korzystanie z publicznego sprzętu w celach prywatnych,
            uciekanie od podatków, niekompetencja... Do cholery ludzie ogarnijcie się! Macie
            prawo świetnie zarabiać. Ale tak jakoś mi się widzi, że Ci co najwięcej kradną
            najgłośniej krzyczą...
        • Gość: Iva Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.21.pl 04.07.07, 16:09
          lekarze nie mieszkaja chyba pod mostami, bo gdzie nie popatrzysz ich domy
          wyrastaja jak grzyby po deszczu, a na podworko co pewien czas wjezdza nastepny
          nowy samochod, badz kilkuletni wart ok. 80.000zl, to chyba nie za pensje 1200,-
          czy 1300zl. miesiecznie. Poza tym 75% ich dochodow jest wolne od podatkow,
          poniewaz nigdzie tego nie wykazuja.
    • Gość: Menel Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:17
      Pewnie ze sie bialym kitlom w tylkach poprzewracalo-mysla ze jak sa nastroje
      antykaczkowe w Polsce to juz mozna chamowe odwalac na ulicach a z pacjentami
      obchodzic sie jak ze zwierzetami-zreszta czy przed tymi glodowkami bylo inaczej?

      Mysla za jak beda w mediach udawac pokrzywdzonych biednych i w ogole....to
      spoleczenstwo wyjdzie na ulice w obronie lekarzy(bo pielegniarki mozna jeszcze
      jako takto zrozumiec)? Kazdy chyba pamieta co kupil, dal lekarzowi w szpitalu,
      jak to sie nachodzil po prywatnych gabinetach kolesi, ktorzy za wizyte biora 50
      zl(conajmniej)

      Lekarze teraz przegieli-i ludzie was nie popra-postarajcie sie lepiej wyjsc z
      tego wszystkiego z twarza-bo ludzie sa pamietliwi, szczegolnie na krzywdy.
      • Gość: ggg Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:40
        Zastanówcie się co wypisujecie. Czy ktoś widział PIT lekarza, jaki ma przychód,
        dochód, ile ma ze szpitala, poradni, gabinetu. Skąd wiecie, że nie płacą
        podatków? Trzeba być albo bardzo głupim, albo bardzo naiwnym, aby sądzić, iż
        Urząd Skarbowy nie sprawdzi samochodu za 80000 czy 120000 tys, domu za ileś
        tam. Każdy ciężko pracuje: lekarz, pielęgniarka, nauczyciel. murarz itd i
        każdy chce za swoją pracę otzymać normalne wynagrodzenie, nikt nie pracuje dla
        idei, dla służby.
        Nawiasem mówiąc moje osobiste doświadczenia z pielęgniarkami są właśnie
        nieprzyjmne, z lekarzami- bez łapówek! w porządku-miło, grzecznie, fachowo.
        Nie rozumiem po co dajecie, chcecie swoje poczucie bezradności i strachu
        przekupić. Jak dam to zrobiłem wszystko co możliwe.
        Strajki- proszę zamiast krytyki i opluwnia podpowidzcie jak mają robić, aby
        zarobić więcej, aby były lepsze warunki pracy, leczenia, pobytu w szpitalu dla
        pacjenta i jednocześnie, aby nikt nie dołożył złamanego grosza. Może ktoś wie i
        ma sprawdzoną recepte-proszę śmiało napiszcie.
        Tylko konkrety.
        • Gość: kro Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:32
          No i wyobraz sobie ze widze duzo Pitów lekarzy ! Wiekszosc z nich NIE WYKAZUJE
          PRAWDZIWYCH PRZYCHODÓW, i zaniza je do smiesznych kwot, tak zeby nie placic
          podatków. Do zeznan majatkowych jesli przywoluje ich fiskus wpisuja darowizny
          od rodziny z ostatnich 10 lat (nawet wg starych przepusów kwota zwolniona
          pozwoli na uzbieranie pokrycia na zakup auta)... ech to wszystko jedna farsa i
          uwazam ze juz dawno powinni miec kasy fiskalne.
          I jeszcze jedna uwaga. Na zachodzie wykształcenie lekarza KOSZTUJE - czasem
          cala rodzina ciuła zeby moc jedno z dzieci tak wykształcic. Koszt studiow (
          pomijajac systemy syypendialne, opzyczki itp) to koszt luksusowej wilii. A my
          ze swoich podatków kształcimy za friko białe faruchy, ktore bez cienia zenady
          deklaruja ze zwieja z stad jak tylko dostana dyplom??? Cos tu nie halo... Ci co
          chca wyjezdzac , niech jada!- I tak nie byloby z nich pozytku , ale wczesniej
          niech zaplaca za wykształcenie- oczywiscie TYLE ILE NA ZACHODZIE!.
          • Gość: Nie glupocie Ale bredzisz IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.07.07, 09:36
            > No i wyobraz sobie ze widze duzo Pitów lekarzy !

            A ile gramow trzeba wziac i czego, zeby zobaczyc duzo pitow lekarzy?
            Bo jak pamietam PITy przynosza/przysylaja do Urzedow Skarbowych podatnicy i nie
            maja ani na owych PITach ani na czole wypisane ze sa lekarzami :)

            > Wiekszosc z nich NIE WYKAZUJE
            > PRAWDZIWYCH PRZYCHODÓW,

            A jakie to sa nieprawdziwe przychody ? ;)

            >i zaniza je do smiesznych kwot, tak zeby nie placic
            > podatków.

            Czyli co? Wpisuja przychod na poziomie nizszym niz 3000 zl rocznie?
            Taka jest kwota wolna od podatku w 2007 r.

            > Do zeznan majatkowych jesli przywoluje ich fiskus wpisuja darowizny
            > od rodziny z ostatnich 10 lat

            A to jak wzywa fiskus to sie jakies dodatkowe zeznania majatkowe sklada skoro
            twierdzisz ze "wpisuja" ?

            > (nawet wg starych przepusów kwota zwolniona
            > pozwoli na uzbieranie pokrycia na zakup auta)...

            A kiedy to mozna bylo dac komus z rodziny zgodnie z prawem darowizne - dajmy na
            to 100 tys zl, nie ujawniajac jej i nie placac podatku?

            > ech to wszystko jedna farsa i
            > uwazam ze juz dawno powinni miec kasy fiskalne.

            Widziales kiedys kase fiskalna u uslugodawcy zwolnionego z VAT ?
            A moze VAT chcesz placic od uslug medycznych?

            > I jeszcze jedna uwaga. Na zachodzie wykształcenie lekarza KOSZTUJE - czasem
            > cala rodzina ciuła zeby moc jedno z dzieci tak wykształcic.

            Nie slyszalem zeby ktos tak ciulal na zachodzie

            > Koszt studiow (
            > pomijajac systemy syypendialne, opzyczki itp) to koszt luksusowej wilii.

            Czyli ile? Podaj ta kwote, podziel przez 5 lat pozniej przez 12 miesiecy,
            ciekawy jestem ile kosztuje miesiecznie 1 student akademie medyczna.

            > A my
            > ze swoich podatków kształcimy za friko białe faruchy, ktore bez cienia zenady
            > deklaruja ze zwieja z stad jak tylko dostana dyplom???
            > Cos tu nie halo... Ci co
            >
            > chca wyjezdzac , niech jada!- I tak nie byloby z nich pozytku

            Ja mysle ze niektorzy powinni najpierw oddac pieniadze za podstawowke, skoro i
            tak panstwo nie ma z nich wiekszego pozytku...

            , ale wczesniej
            > niech zaplaca za wykształcenie- oczywiscie TYLE ILE NA ZACHODZIE!.

            Skad ta oczywistosc, ze maja oddac tyle co na zachodzie? A moze cos sie zmienilo
            i nasze uczelnie medyczne sa juz zachodnie? ;) Studenci maja komfortowe warunki
            do zdobywania wiedzy, systemy stypendialne, odnowione akademiki, zajecia
            sportowe itd? ;)
            Acha :)
            Skoro juz mamy tak sie rozliczac co do grosza to niech panstwo wyplaci lekarzom
            zalegle pieniazki za dyzury... uzbieralaby sie tego niezla sumka, moze willi
            niektrzy by za to nie postawili, ale juz mogliby kupic sobie dzialeczke i
            uprawiac marchewke i buraczki ;)
            • Gość: kro Re: Ale bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:40
              >A ile gramow trzeba wziac i czego, zeby zobaczyc duzo pitow lekarzy?
              Bo jak pamietam PITy przynosza/przysylaja do Urzedow Skarbowych podatnicy i
              niemaja ani na owych PITach ani na czole wypisane ze sa lekarzami :)

              Ublizanie interlokutorom o pogladach nnych niz Twoje "nie glupocie" wystawia
              jedynie swiadectwo o Twojej kulturze, a raczej jej braku. Nie sadz reszty wg
              siebie - ja nie biore ani grama! Wyobraz sobie ze aby widziec pity wielu
              lekarzy wystarczy np byc ksiegowym obslugujacym to srodowisko, albo skarbowcem,
              albo prawnikiem itp...

              >Czyli co? Wpisuja przychod na poziomie nizszym niz 3000 zl rocznie?
              Taka jest kwota wolna od podatku w 2007 r.
              No i kolejny dowód na twoja niewiedze - niektorzy tak manipuluja wielkoscią
              deklarowanych przychodów, ze po odliczeniu składek na społeczne, zdrowotne,
              wykorzystaniu nieodliczonych ulg z lat ubiegłych , wykorzystaniu wspolnego
              opodatkowania z niepracujaca zona lub mezem, itd,itp laduja bezpiecznie na
              kwocie podatku mniejszej niz ta jaka potracil ich pracodawca. DOSTAJA WIEC
              ZWROT... a to juz chyba nie wymaga komentarza.

              >A to jak wzywa fiskus to sie jakies dodatkowe zeznania majatkowe sklada skoro
              twierdzisz ze "wpisuja" ?
              A uwazasz ze nie ma zeznan majatkowych? No cóż... Nieświadomi żyja w
              błogostanie... do czasu;P


              >A kiedy to mozna bylo dac komus z rodziny zgodnie z prawem darowizne - dajmy na
              to 100 tys zl, nie ujawniajac jej i nie placac podatku?

              nie mam ci zamiaru robic wykładu z zasad opodatkowania podatkiem od spadków i
              darowizn, a tym bardziej wskazywania dziur legislacyjnych i furtek jakie
              wykorzystuja w razie potrzeby nieuczciwi podatnicy - lekarze tudzież! po prostu
              siegnij do aktów prawnych , wczytaj sie w interpretacje Min. Fin, orzeczenia
              NSA, no, po prostu sie doucz jak chcesz dyskutować o meritum.

              >Widziales kiedys kase fiskalna u uslugodawcy zwolnionego z VAT ?
              A moze VAT chcesz placic od uslug medycznych?

              I znowu Twoja niewiedza rozsmiesza mnie do łez... a co ma piernik do wiatraka?
              Zwolnienie z vat usług medycznych do obowiazku ewidencjonowania na urzadzeniu
              fiskalnym uzyskanych wpływów? masz w ogole pojecie jak dziala kasa
              fiskalna ???? Zapewniam cie ze zapisze w module fiskalnym kazda transakcje-
              takze i ta ze stawk a zwolnioną... hihi

              >Nie slyszalem zeby ktos tak ciulal na zachodzie-

              Upewniam sie w przekonaniu ze w ogole to mało słyszałes.... no moze jakies
              dzwony w kosciele parafialnym ...;P

              >Ja mysle ze niektorzy powinni najpierw oddac pieniadze za podstawowke, skoro i
              tak panstwo nie ma z nich wiekszego pozytku...

              I tu po raz pierwszy sie z Tobą zgodzę. Racja - i zacznij juz liczyc ile musisz
              oddac...

              >Skad ta oczywistosc, ze maja oddac tyle co na zachodzie? A moze cos sie
              zmienilo i nasze uczelnie medyczne sa juz zachodnie? ;) Studenci maja
              komfortowe warunki do zdobywania wiedzy, systemy stypendialne, odnowione
              akademiki, zajecia sportowe itd? ;)

              Skoro wykształcili sie za nasze ( w tym MOJE) pieniadze, niech zwrócą swoja
              pracą TUTAJ koszty swojego wykształcenia, a nie ucza sie za friko tutaj a
              pozytki z ich wiedzy beda czerpac obcy, ktorzy sie swoimi podatkami nie
              dołozyli do tych
              "komfortowe warunki do zdobywania wiedzy, systemy stypendialne, odnowione
              akademiki, zajecia sportowe " - ktore tak skrzetnie wymieniłes:/

              >Skoro juz mamy tak sie rozliczac co do grosza to niech panstwo wyplaci
              lekarzom zalegle pieniazki za dyzury...

              ok zwrocimy za dyzury , jesli po godzinach- 'Na dyzurach" nie beda przyjmowac
              w szpitalach i przychodniach ZA KASE prywatnych pacjentów i wykorzystywac do
              tego PUBLICZNY SPRZET itd.

              • Gość: Swój Zniesmaczony Re: Ale bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 19:28
                Brawo! wreszcie rozsądny głos. Pamiętaj tylko "kro", że za chwile i tak
                zostaniesz zmieszany z błotem. Wkroczyliśmy na bardzo niewygodny teren, gdzie
                jest napis 'teren prywatny lek med'...
                Drodzy biedni lekarze. Ja naprawdę nie mam zamiaru wam zaglądać do waszych
                pustych kieszeni. Ja tak tylko odwołałem się do sumienia. Jest tu jeden problem,
                mianowicie na to nie ma lekarstwa w pastylce. Albo sie ja ma, albo nie...
                Ale przecież wy jesteście czyści jak łza i macie tak wspaniałe intencje...
      • kika9999999999 Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... 05.07.07, 18:29
        ...Ty naprawdę jesteś ,,MENELEM"...........
      • Gość: jaaaa Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.iplus.com.pl 27.07.07, 12:34
        całe wieki drodzy lekarze w pogardzie mieliście ludzi z przychodni .Nawet gęby
        WAM SĘ NIE CHCIAŁO otworzyć ,aby z pacjętem porozmawaić .Zdolnośc mowy
        odzyskiwaliscie dopiro na widok odpowiedniego poenązka >nie dziwcie seię ,że
        pacjenci teraz nie bedą braonic " waszych ; szpitali .Placili wam łapowki bo
        wymuszliscie ,bo to gwarantowło miejsce w szpitalu ,lepsze leczenie ,.Nie
        zgodyliscie ich sympatii to nic dziwnego nie stanąw waszej obronie jak Religa
        zlikwiduje połowe szpitali .
        • Gość: angrusz Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 15:45
          Walczyć z butą, chamstwem i korupcją .
          Ale trzeba wybić sobie z głowy tanie leczenie i niskie pensje lekarzy .
          • Gość: BABACIA Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.iplus.com.pl 18.08.07, 15:51
            I WYGŁODOWALI ZAMKNIĘCIE SZPITALI I O TO WAM CHODZIŁO .
            i NIE STRASZCIE WYJAZDAMI .mLODZI LEKARZE DAWNO JUŻ WYJECHALI.
            ZOSTALI CI KTÓRZY OBŁOWILI SIĘ NA ŁAPOWKACH I ŻAL IM TE DOBRA
            ZOSTAWIĆ.JECHAC W NIEZNAE JEZYKA SIĘ UCZYĆ I STARTOWAĆ OD ZERA ....
    • kika9999999999 Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... 05.07.07, 18:26
      ...Ty po prostu nie masz pojęcia o tym ...... co piszesz..............
      • Gość: Swój Zniesmaczony Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 19:33
        Tzn, że niby ja nie mam pojęcia? Tak się składa, że temu procederowi przyglądam
        się na co dzień. Wiem, że prawda boli, ale biały personel zawsze jest biały...
        bo lekarskie jest białe...

    • Gość: angrusz Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 22:00

      No to lekarze i pielęgniarki przeginają , ba !! przegięli .
      Widać , że nimi ktoś steruje politycznie po to by zaszkodzić rządowi czyli
      PiSowi .
      Ale pacjentów to mało obchodzi , oni chcą załatwić swoje problemy .
      Niech w przyszłych wyborach żaden lekarz ani pielęgniarka nie próbuje kandydować
    • Gość: angrusz Re: Ach Ci nasi wspaniali Lekarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:11
      No to poczytajmy jeszcze raz , ale ze zrozumieniem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja