Gość: ja-ONA
IP: 80.54.168.*
10.07.07, 19:09
Jestem osobą niepełnosprawną od urodzenia(niepełnosprawność ruchowa, stopień
lekki). Mimo wielu operacji, przebywania w szpitalach i sanatoriach udało mi
sie skończyć liceum a później studia. Nigdy przez te lata nie odczuwałam że
mam aż tak poważne kłopoty ze zdrowiem ponieważ otaczali mnie ludzie, którzy
cały czas we mnie wierzyli. Dopiero po skończeniu studiów złożyłam podanie na
komisję orzekającącą o przyznaniu stopnia niepełnosprawności.
Przez rok chodziłam do różnych instytucji, aby ktoś zechciał mnie przyjąć na
staż absolwencki. Proponowano mi międzyczasie różne oferty parcy najczęściej
sprzątanie (jak je wykonywać przy moich ograniczeniach nie byłam sobie w
stanie nawet wyobrazić). 2 lata temu zostałam jednak zatrudniona i to w
swoim zawodzie. Należę do tej garstki osób niepełnosprawnych, które pracują.
Zarabiam równiez bardzo "duzo" ponieważ całe 960 zł czyli jak na os.
niepełnosp. należę wręcz do elity!!! Przez ostatnie kilka lat korzystałam z
darmowych przejazdów MPK. Teraz ten przywilej został mnie (a właściwie nam)
odebrany. Teraz będę musiała przeznaczyś 10% moich zarobków na sieciówkę. Ja
rozumiem że MPK finansowane jest przez kupujących bilety. Jednak szanowni
radni nie żyją chyba w realnym świecie (czy wiedzą jak się maja os. niep. na
otwartym rynku pracy? z tego co widze nie mają zielonego pojęcia. Ja nigdy
nie szłam na łatwiznę. Bardzo chętnie zapłace za bilet. Tylko że uważam że
jakakolwiek ulga powinna jednak nam przysługiwać (chociażby 30% to i tak
duzo). Zdecydowana większość z nas nie pracuje i a jak juz pracuje to zarabia
najniższe możliwe stawki (tudziez utrzymuje sie z zasiłku lub renty). Ponadto
część osób niep. i tak nie może korzystać z jazdy tramwajamii autobusami,
które absolutnie nie są przystosowane dla nas.
Mam jeszcze jedno pytanie: Jakie było stanowisko doradcy prezydenta Miasta ds
osób niepełnosprawnych- dlaczego ani raz nie zostało napisane co On o tej
nowej decyzji mysli). A może panstwo radni zechcieliby wydać 10% ze swich
dochodów na bielet na komunikację miejska lub ufundować jgo tym którzy go
potrzebuja? A takich potzrbujących osób będzie naprawde bardzo dużo!