Moda częstochowska ;)

IP: 195.205.202.* 11.07.07, 14:32
Bardzo rzadko mam okazję wyskoczyć "na zakupy" w Częstochowie, studiuję w
innym mieście. Jednak dopiero wczoraj zrozumiałam po czym w innych miastach
rozpoznaje się dziewczyny z naszego miasta...Chciałam kupić ot zwykłe, krótkie
dżinsy. Pomijając niewielką ilość sklepów z markową odzieżą, wszędzie tylko
cekin za cekinem goni cyrkonię (brylant jak to mnie ekspedientka uprzedziła),a
to wszystko umieszczone na kwiatku z podpisem "sexy" (no dobra,kwiatek był na
innych :P). I tak odwiedziłam domy handlowe Seka, Pasaż, Schott... Na ryneczku
wygrzebałam w końcu przyzwoite dżinsy-co mnie mile zaskoczyło... Proszę, niech
mi ktoś wytłumaczy dlaczego tu w moim pięknym mieście tak szerzy się tandeta?
Na miejscu Tally Weijl powstało coś, nie wiadomo co- z głośnika leci przykra
rąbanko-techniawka, a ubranka ehh...I o co chodzi z tymi koronami na
pośladkach (zaobserwowałam, że wiele dziewczyn się o nie dopytuje)?
Przecież sklepy typu Cropp, Pull and Bear, Zara oferują niezłe ciuchy, bez
przykrych złotych naszywek, a ceny w nich są niewygórowane. A co Wy sądzicie o
modzie częstochowskiej? Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale może ktoś
także ma podobne spostrzeżenia..
Pozdrawiam!
    • Gość: kk Re: Moda częstochowska ;) IP: *.com.pl 11.07.07, 14:43
      zgadzam się,
    • ancymonka Re: Moda częstochowska ;) 11.07.07, 14:53
      Żeby się chociaż to badziewie dało jakoś bez śladu usnąć, ale gdzież tam!
      Zostaje na materiale jakieś super glu... :-/
      • Gość: nd Re: Moda częstochowska ;) IP: 77.87.120.* 11.07.07, 15:29
        tolerujesz dwa identyczne wątki?
        • Gość: aga Re: Moda częstochowska ;) IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.07, 16:27
          w częstochowie chodzę tylko do seki,stoisko MARGO-2piętro czasem do trolla
          chociaż się zepsuł ostatnio i to na tyle jeszcze orsay,ale tam też dużo
          tandety trzeba przebierać pozdr...fajny ciucholand w jagielloczykach jest na
          samej górze...
          • Gość: Egzorcysta [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 16:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ancymonka Re: Moda częstochowska ;) 12.07.07, 13:55
          A gdzie jest drugi taki sam? Jakoś nie zauważyłam...
    • ewerion Re: Moda częstochowska ;) 11.07.07, 16:49
      Taaak. Częstochowska moda ma specyficzny charakter. A raczej charakterek.
      Królują róże, koronki, brylanciki, kwiatuszki etc. Czyli styl jarmarczny,
      kiczowaty, tandetny... Ech...
      • Gość: <lol2> Re: Moda częstochowska ;) IP: 212.87.240.* 11.07.07, 17:22
        Troche się zjeździłem i trzeba być tak zajebistym jak wy żeby dostrzec różnice :|
    • Gość: ROTFL Re: Moda częstochowska ;) IP: *.21.pl 11.07.07, 17:57
      ROTFL, ale się uśmiałem.
      • daga9912 Re: Moda częstochowska ;) 11.07.07, 18:04
        zgadzam się, nie jestem osobą która nie znosi cekinów, bo czasem jakiś
        dyskretny wzór się trafi. ale naprawdę ciężko coś znaleźć co nadawałoby się dla
        osób z klasą. w sece czasem coś kupię ale rzadko, w vivie ( zamiast tally ) nie
        kupuje nic bo uważam że ceny są przesadne a ciuchy dość słabe, mam swój jeden
        sklepik gdzie zazwyczaj się ubieram-ciuchy są fajne i niewycekinowane , a tak
        sie zastanawiam skąd wzięła się w częstochowie ta specyficzna moda :/
        • piorun51 Re: Moda częstochowska ;) 11.07.07, 18:53
          Witam
          kochani musicie wiedzieć o jednym w latach tzw. komuny {w latach 60-70} osoby w
          moim wieku to doskonale pamietają. Nasze {częstochowskie } dziewczyny były
          piekne i są ,a jak się ubierały no lalki. Warszawianki zazdrościły naszym
          dziewczyną urody i klasy i szyku. Nas {chłopaków} głowy bolały za ciągłym
          oglądaniem się za dziewczynami. No a jak już usiadło się na ławce w Alejach
          to była radocha miniówy nóżki jak ulepione aż serce bolało urywaliśmy się na
          wagary
          i żaden ksiądz nie pieprzył głupot że widac im gole d... tyłki mimo ze
          chodziliśmy na lekcje religii do salki przy kościelnej. Dziś katabasy odjeli
          by dziewczyny od czci i wiary.
          takie problemy gdzie wszystko jest to mały pikuś
          zapytajcie się rodziców prawda panowie i komu to przeszkadzało i panie zawsze
          piękne jesteście nawet teraz
          Pozdrawiam
          • Gość: do pioruna Re: Moda częstochowska ;) IP: 212.87.241.* 11.07.07, 18:57
            :)))
            • piorun51 Re: Moda częstochowska ;) 12.07.07, 13:21
              Gość portalu: do pioruna napisał(a):

              > :)))
              Do 'goscia"
    • Gość: Iva Re: Moda częstochowska ;) IP: *.21.pl 11.07.07, 19:36
      fajne ciuchy - galeria w Krakowie, ceny umiarkowane.
    • Gość: bardzo upierdliwy Re: Moda częstochowska ;) IP: 212.87.240.* 11.07.07, 19:42
      Boże, co ja bym dał sobie urwać że gdyby były dostepne same BEZ cekinów to byś
      namietnie szukała Z cekinami, żeby się świeciło najlepiej, na baterie.
      Manipulacja dookoła, oczywiście trzeba się pokazać jaka to ja jestem inna... o
      tak, wszyscy mają z a ja mam bez, to się nazywa SZYK i KLASA :| bo jest inaczej
      heh. Spoko definicja "odpowiedniej mody"- coś co jest inne niż akurat wszyscy
      noszą, proponuje Ci białe kozaki i białą spódniczke bo osttanio mało tego czyli
      jest ok.
      • Gość: klarav Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:19
        malo,bo lato.ihhiihih
    • Gość: Wyluzuj Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:30
      Czyś ty się dziewczyno z choinki urwała? Jaką widzisz różnicę?
      Tak się składa, że moja praca zmusza mnie do wyjazdów do różnych polskich miast
      i jakoś nie widzę rażących różnic.
      Zdarzy się, że coś jest hitem w jednym regionie a w innym uznane jest to za
      tandetę, ale ogólnie wielkich różnic nie ma i nie rób z siebie takiej wielkiej
      paryżanki, bo nią nie jesteś.
      A o gustach i smakach faktycznie się nie dyskutuje.
      Jak komuś wygodnie w skarpetkach do sandałów to jest to jego sprawa i innym
      wara od tego.
    • Gość: jaaj Re: Moda częstochowska ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:31
      Sama równiez mam problem kiedy chce kupic jakis normalny ciuch, bo gustuje w
      skromnym ale eleganckim stylu i zadne swiecidelka mnie nie pociagaja. ale nie
      wydaje mi sie zeby to bylo specyficzne TYLKO DLA CZESTOCHOWY. wystarczy
      spojrzec na obecne KRÓLOWE polskiej muzyki jakies DODY czy MANDARYNY, wydaje mi
      sie ze to wlasnie one reprezentuja taki styl i wiele mlodych dziewczyn chce je
      nasladowac ( i nie tylko w Czwie ale i Grudziadzu, Laskach Malych, Warszawie i
      Zabłociu :)

      Jeszcze jedno nienawidze obecnie panujacej mody na czerwone buciki ( i do tego
      jezcze czerwona torebeczka) a fe

      podobno w europie zachodniej to bylo modne rok temu:)
      kiedys urzadzilam sobie zabawe i spacerujac po naszej rewii mody (czyt. Al NMP)
      liczylam dziewczyny w czerwonych krasnalskich bucikach, juz nie pamietam
      dokladnie ale wiele ich bylo

      i jeszcze jedno, spacerujac po ulicach osiedlowych tysiaclecia, polnocy czy
      rakowa wydaje sie ze wikszosc dziewczyn wyglada normalnie iw miare skromnie
      Dopiero w Alejach to wszystko sie jakos dziwnie kumuluje i mozna dostac
      oczoplasu od niekotrych strojow ( czyzby panie wybierajac sie tylko do CENTRUM)
      przywdziewały swe ekstrawaganckie stroje by przyciagac spojrzenia???
      • Gość: kasia Re: Moda częstochowska ;) IP: *.lelewela.trustnet.pl 12.07.07, 19:49
        Gość portalu: jaaj napisał(a):

        > Dopiero w Alejach to wszystko sie jakos dziwnie kumuluje i mozna dostac
        > oczoplasu od niekotrych strojow ( czyzby panie wybierajac sie tylko do
        CENTRUM)
        >
        > przywdziewały swe ekstrawaganckie stroje by przyciagac spojrzenia???


        Nie wiesz? To się nazywa lans, hehe:D
    • sto_lat_tygrysie Re: Moda częstochowska ;) 12.07.07, 18:22
      jeżeli w częstochowie ktoś chce ubierać się trochę inaczej niż cała ta reszta
      brylantowego kiczu, w normalne ciuchy, które sprzedają po NORMALNEJ cenie to
      pozostają mu tylko second handy, polecam przy tym scandię, polnam, dukat...
      • Gość: josia Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 19:06
        co wy dziewczny za głupoty gadacie,cęstochowianki ubieraja sie bardzo ładnie
        (chociaż nieraz tanio i na ryneczku) .Moja znajoma mieszka w W-WIE (ma tam
        dobrą prace) ,a ubiera sie w CZ-WIE i wiecie co? wszystkie kolezanki jej
        ciuchów zazdroszczą ,pytaja gdzie je kupiła.(też nosi brylanciki na bluzeczkach)
        ale potrafi wszystko ładnie dobrać.I to jest to!!
        • Gość: aaaa Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 19:46
          kobiety kochaja brylanciki-nawet te na bluzeczkach!
        • Gość: Rebeka Re: Moda częstochowska ;) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.07.07, 13:08
          Poza ryneczkiem i Seką są tez w Częstochowie inne sklepy,które nie nie zasypują
          nas ciuszkami z "brylantami", wystarczy troche pochodzić.Tu można sie naprawde
          fajnie ubrać.Polecam: RESERVED koło M1, VEROMODA koło Empiku, LANS A LOT (stare
          Camden Town)na Wolności, czasem znajde cos fajnego w Orsayu , rzadziej w Big
          Starze- chociaz mają tu fajne spodnie- bez cyrkonii :).
          • Gość: ja Re: Moda częstochowska ;) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 20:18
            RESERVED KOLO m1 hahaha nie rozsmieszja mnie.tym co tam jets to by sie nawet nie
            dalo umyc podlogi a co dopiero to nosic:Da ceny z kosmosu!!!!
    • Gość: mimi Re: Moda częstochowska ;) IP: 89.174.23.* 12.07.07, 22:18
      kicz tandeta !!!!! dziewczeta lansuja sie na tanie podroby dody ;/ nie moge patrzec na ryneczkowe ciuchy bleeee
      • Gość: aaaa Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 22:33
        oj Mimi- też chciałabyś wyglądać jak śliczna DODA ! jednak nie kazda z nas ma
        taka figurę i może zakładać krótkie i obcisłe ciuszki.
        • Gość: mimi Re: Moda częstochowska ;) IP: 89.174.23.* 19.07.07, 12:43
          Do aaaa: Przejrzałas mnie tak bardzo chcialabym wygladac jak Doda marza mi sie piersi na ktore nie ma biustonosza plastikowe szpony i niewyparzony jezyk.
          PS: Uwazasz ze plastikowe brylanciki na bluzce spodniach czy butach nie sa kiczowate? O gustach nie powinno sie dyskutowac ale mowiac ze cos co jets biale jest czarne jest smieszne.pzdr
    • Gość: Martha Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 10:05
      kazdemu podoba sie cos innego :-)
      ja tam lubie swiecace bluzeczki itp
      najwazniejsze jest zeby dobrze sie czuc w tym co sie nosi
    • Gość: bela Re: Moda częstochowska ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 10:28
      Wcale nie uważam żeby częstochowianki odstawały wyglądem od dziewczyn w innych
      miastach.Są laski które wolą rzeczy skromniejsze a są takie , które uwielbiają
      się w błyskotkach, i będą w południe zakładac złote buty i złote torebki ...
      Rzecz gustu, ale odrębną sprawą jest że, wybór w sklepach jest żaden, znanych
      marek jest w Cz-wie jest niewiele, a asortyment w tych które już są jest
      żałosny w porównaniu do większych centrów handlowych.Żeby kupić cos
      ładnego ,trzeba nabiegać się po alejach w tą i z powrotem i często niestety bez
      rezultatu.Pod tym właśnie względem Częstochowa odstaje od większych miast!!!
      Albo weźmy np. buty... przy tylu firmach obuwniczych ,szanse na zakup ładnych i
      niedrogich butów (a nie mam na myśli produkcji masowej,w której biega całe
      miasto!!!) no więc szanse na zakup ładnych butów są żadne!!!
      Chcesz mieć ładne buty jedź do Katowic albo Krakowa, u nas poza tym że jest do
      cholery szewców i cholewkarzy , wybór butów jest b e z n a d z i e j n y !!!
      p.s.Szczególne pozdrowienia dla Pioruna za jego post!!! (uwielbiam
      dżentelmenów).
      • Gość: INNA Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 13:42
        Jak czytam niektore komentarze to mnie krew zalewa. I co z tego ze sobie chodza
        w brylancikach??Na prawde nigdzie indziej nie widzial nikt tak ubranych
        dziewczyn????? Ja widzialam. Nie jest to specyficzne tylko dla Czewy!!!! Aha.. i
        bardzo lubie czerwone buty.(to do tej ktora ich nie trawi i nie ma co robic
        tylko liczy je w aljach) Trudno. To ze ty nie lubisz nie znaczy ze inni nie beda
        w nich chodzic. Zreszta poza nimi mam jeszcze pare innych. Zaloze te na ktore
        bede miala ochote :P Bluzek z brylantami tez nie mam, ale jak mi sie jakas
        spodoba to sobie zakupie. I mam to gdzies ze zostane "policzona"!!
    • Gość: Wesoły Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 17:41
      Kiedyś znajomego ze sklepu obuwniczego zapytałem dlaczego sprzedaje takie a nie
      inne buty tzn tandetne. Odpowiedział mi, że jemu się podoba całkiem coś innego
      ale w Częstochowie to najlepiej idzie... :)
      • Gość: xx Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 18:05
        Skoro Wam się nie podoba częstochowska moda to gdzie się ubieracie???Wydaje mi
        się że jak każdy się dobrze rozejrzy to może w Częstochowie coś dla siebie
        znaleźć. Mnie się wydaje że w naszym mieście panują takie trendy jak w innych
        miastach. Ja przynajmniej ja nie zauważyłam różnicy. Styl ubioru zależy od
        gustu każdego człowieka. Jeden dobrze czuje się w strojach bardziej
        ekstrawaganckich a inny człowiek w bardziej spokojnych.
        • Gość: La Costa Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:56
          Zajrzyjcie do drogich sklepow a nie po ryneczkach bedziecie chodzic i
          ciucholandach. Napewno kazdy cos dla siebie znajdzie. I nie mowcie ze w
          Czestochowie nic nie ma.
    • Gość: Różowa mini Re: Moda częstochowska ;) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.07.07, 18:54
      brylanty, cekiny-hmmm
      za dużo ich sądzicie, a nie macie zbyt wielu par spodni, a może tylko jedną?na
      ulicach Cz-wy kobiety i dziewczyny lansują się najczęściej w dżinsach-jedna od
      drugiej niczym, ale to niczym się nie różni-to jest dla mnie zero-0-zer klasy w
      ubieraniu się!!!jak robole na budowie-nic kobiecości!!!
      • Gość: JAGNA 20 Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 18:12
        polecam sklep SOLAR w AUCHAN.Niestety dosyć drogi,ale moda w doskonałym
        stylu.Pragnę dodać ,żę niektóre ciuszki też posiadają cekiny i hafty.A jest to
        firma która zdobyła nagrodę w TWOIM stylu w 2006
        • Gość: niki Re: Moda częstochowska ;) IP: 83.2.140.* 16.07.07, 12:51
          Myślę, że osoba, która rozpoczęła wątek chciała zwrócić uwagę na NADMIAR
          cekinów i ozdób, a to zawsze trąci badziewiem. Fakt, w Częstochowie kochają się
          w ozdóbkach i jarmarcznym stylu typu turecki bazar ( w którym wszystko jest za
          grosze, w polskich butikach te same ubrania sprzedawane są za niezłe
          pieniądze). Nasz problem opiera się o dwie kwestie. Pierwsza to taka, że
          Częstochowa od kiedy pamiętam , uważana była za miasto prywaciarzy ( w złym
          sensie tego słowa). To oni kształtowali gust tego miasta sprzedając kiczowate
          ciuchy, prezentując swoje ''bogate''stroje na wybiegu, czyli w Alejach. Druga
          sprawa to taka, że nie ma u nas tanich, dobrych, dostępnych dla przciętnego
          zjadacza chleba - sklepów z ubraniami ( właśnie typu Zara, H&M, Promod
          itd.).Pozostaje nam więc małomiasteczkowy gust, który zawsze trąci szmirą.
          • Gość: xx-do niki Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:17
            Do niki i innych o podobnym zdaniu:
            to gdzie wy sie ubieracie?Po kazdy ciuch jedziecie do innych miast? Wydaje mi
            sie osobiście ze każdy może znalźć dla siebie.
            Widocznie to jest w sprzedaży na co jest popyt. Gdyby nie było popytu na takie
            ubrania to sprzedający zmuszeni byliby zmienić asortyment.
            • Gość: niki do xx Re: Moda częstochowska ;) IP: 83.2.140.* 17.07.07, 15:27
              Przyznam, że właściwie prawie w ogóle nie kupuję ubrań w Częstochowie. Co jakiś
              czas jeżdżę do Silsii lub do Warszawy, czy też Łodzi. Wtedy robię większe
              zakupy i problem ubraniowy mam na jakiś czas zakończony. Dodam jeszcze, że
              taniej można kupić wiele ciuchów właśnie w Manufakturze, Silesii lub Warszawie
              niż w naszym grajdołku. Te koszmarne sklepy z ubraniami w Częstochowie
              utrzymaują się dzięki temu, że wiele osób z różnych powodów nie jeżdzi na
              zakupy gdzieś dalej. W związku z tym ludzie kupują po prostu to, co można
              dostać w naszym mieście. Pozdrawiam.
              • Gość: Ingrid Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:32
                Ostatnio wybrałam sie na zakupy,potrzebowałam jakiejś fajnej sukienki na lato.
                Prawie skusiłam sie na te na ryneczku, problem w tym, ze niezadawala mnie
                chodzenie w identycznym ciuchu ktory posiada poł miasta. Większośc rzeczy nie
                rozni sie od siebie i cieżko dostać naprawde coś orginalnego. często chodze do
                Seki, znalazłam tam jeden ciuch, ktory potem pojawił sie na rynku tylko w
                niższej cenie. ogolnie nie mam nic do cekinow, brylancikow wzorkow i innych
                ozdobek,ale kiedy ide z zamiarem kupna jednej konkretnej rzeczy to cieżkoi mi
                taką dostać.Wole wybrać sie do krakowa,tam jest wiekszy wybor
                • Gość: kajka Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 00:20
                  już niedługo "turcja" na ryneczku zmieni się w "chiny" -tansza siła
                  robocza ,wiem od hurtowników -turcja przestaje się opłacać.
          • Gość: mara Re: Moda częstochowska ;) IP: 80.48.49.* 19.07.07, 14:46
            "Nikt" napisał/a to, co i ja myślę... Podaż jest kreowana przez popyt, a że
            gust częstochowian, a właściwie mieszkańców okolicznych miejscowości jest taki,
            nie inny, to widać tego efekty... Myślę też, że przecenia się firmy, których
            nazwami tu się szerwmuje, bo nawet na ryneczku można wypatrzyć coś ciekawego,
            coś odpruć, doszyć, bo wszystko to kwestia pomysłowości i gustu...

            Bo problem tkwi nie w tym, co jest w sklepach, ale w guście, lub jego braku -
            od lat namawiam córki i sama próbuję nosić coś innego.... od lat, gdy
            kończyłam "plastyka", za punkt honoru przyjęłam posiadanie ciuchów, jakich nie
            ma nikt.... nigdy nie miałam nic "modnego"... ale to nie przeszkadza mi
            wyglądać elegancko i zgodnie z wiekiem, może nie odlotowo, ale ciut inaczej.

            Ale jest tego cena - pokpiwające spojrzenia innych, wyrażające dezaprobatę "w
            co ona się ubrała"... A tak naprawdę jest to miesznaina podziwu i zazdrości, a
            może obaw, że samemu wygląda się badziewiasto... Moje córki też w szkole były
            namawiane na zmianę image, były wykpiwane i ośmieszane, gdy nosiły długie
            kręcone włosy, bo moda jest na sztrzępiastego kołtuna, gdy nosiły brązowe
            pantofle, bo były [jeszcze] niemodne, a lokalna moda nakazywała mieć czarne
            buty... i to koniecznie czubiaste - nieważne, że paskudne, ale modne.

            Dziewczyny - oderwijcie się od nakazów mody, bo to nie moda, tylko rzeczy, na
            które stać hurtowników - rzeczy, które da się najtaniej sprowadzić... a jeśli
            to moda, to lokalna i rzeczywiście małomiasteczkowa... Uruchomcie fantazję, a
            nie powielajcie ulicznych standardów... Nie bójcie się własnego stylu i tego,
            że jak Wam na pupie nie błyśnie cekin i brylant, to zostaniecie niezauważone...

            [Dla ciekawych - nie unikam "lumpexów", nauczyłam się sama szyć i wyłapuję
            ciekawostki na Allegro, czasem coś wypatrzę w "india-shop" - w Alejach nie
            zrobiłam żadnego zakupu od........ nie pamiętam.... Ostatni zakup, to chyba
            jakiś "oficjany" kostium potrzebny na jakąś uroczystość - na razie wisi i czeka
            aż dobiję do 70-tki... o ile mi sięgust nie zmieni...].
        • Gość: WA Re: Moda częstochowska ;) IP: 88.220.79.* 19.07.07, 13:14
          dość drogi, to skromnie powiedziane, a poza tym to ciuchy dla pań w wieku +40 i
          zarabiających +10000zł/m-c, takie jest moje zdanie
    • Gość: aga Re: Moda częstochowska ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 14:46
      zgodzam się, u nas kicz jakich mało
      dlatego nie robię zakupów ubraniowych w Częstochowie
      na Śląsk jest blisko, a i ceny niższe!!!
      też byłam zaskoczona, kiedy przez przypadek przeszlam się po częstochowskich
      sklepach
    • Gość: gosc Re: Moda częstochowska ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 15:18
      w czwie - tragedia!!! niektore babeczki (wiekszosc nowobogacka - hmmm...)
      uwazaja, ze im wiecej blyskotek maja na sobie, tym lepiej. zenada!!!braz,
      zloto, cekiny - tylko zeby blyszczalo! i nazwa odpowiednia - moda
      czestochowska! w zadnym miescie w Polsce (i pewnie na swiecie tez) nie nosi sie
      takiego dziadostwa! a do tego szpile (rowniez w odcieniach zlota!)kobiety! jak
      mozna cos takiego nosic!?
      • Gość: Mycha Re: Moda częstochowska ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 17:02
        Mieszkam od roku w krakowie, bo tam studiuje i szczerze mowiac nigdy nie
        spotkalam na uczelni ( a kampus uj jest zdecydowanie duzy) dziewczyny w
        spodniach albo czymkolwiek innym z korona wykonana z plastikowych swiecidelek na
        przedzie/tyle/z boku (niepotrzebne skreslic), dziewczyn w szpilkach tez nie
        widuje bo te sa juz raczej niemodne, zreszta szpilki z czubem byly modne tylko
        przez jeden sezon a w cz-wie utrzymywaly sie chyba ze 3:)A co do swiecidelek to
        sa ladne ale tylko na wieczorna impreze i w umiarkowanej ilosci:)
    • kruszynkax ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? 19.07.07, 19:24
      Sporo podróżuję, i nie zauważylam rożnicy w ubiorze dziewczyn/kobiet/z innych
      regionów Polski.Może podacie jakies konkretne fasony, kolory, czesci ubioru, bo
      nie wiem, w czym problem.
      Świecidelka są wszedzie, noszą je masowo panie w stylu Plastic Fantastic a la
      Lalka Barbie w calej Polsce.
      Kiedy studiowalam w innych miastach,kupowalam ubrania tylko w CZęstochowie
      (oczywiscie wybierając te bardziej eleganckie, uniwersalne, praktyczne i
      oryginalne).I dziewczyny z Wroclawia, Krakowa czy nawet Wawy pytaly mnie, skad
      mam takie fajne ciuchy:)
      W wielkich miastach, wielkich Galeriach Handlowych to jest dopiero porażka-ceny
      wywalone w kosmos, ciuchy zadna rewelacja, wiszą smutno na wieszakach.Zawsze
      szkoda bylo mi czasu, zeby tam chodzic, chyba ze na lody do kawiarenek.Predzej
      trafi się na oryginalny ciuszek w CZwie, niz w duzym miescie....a cena
      nieporownywalnie niższa!

      na dzisiejszą chwile polecam w CZwie Reserved i Orsay w M1, i Ohlala i Sekę w
      Alejach, a dla uzupelnienia Allegro:)tylko oczywiscie trzeba trafic na ciekawą
      dostawę, bo niekiedy to handlują takim badziewiem, ze juz na ladniesze rzeczy
      latwiej by w lumpexie trafic.

      Ale na oryginalne ubrania można "trafic" wszedzie, nawet na ryneczku się
      zdarzaja, i czasami po niewielkiej przeróbce można wyczarować ze zwyklej
      szmatki szałowy ciuch.
      • Gość: ixia Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 00:03
        A co sądzicie o długich bluzeczkach tzw. ciążówkach(tunikach) ,ja je
        uwielbiam,ale większość moich koleżanek je krytykuje twierdząc że
        zniekształcają figurę.
        • Gość: kola Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: 77.87.120.* 20.07.07, 14:45
          Mieszkam w Czestochowie 4 lata i jeszcze sobie nic tu nie kupilam, tu wogule
          nie ma ladnych ubran. Na zakupy jezdze do Katowic lub Lodzi.
          • Gość: meg Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: *.ackwf.pcz.czest.pl 25.07.07, 14:06
            WOGULE - jaka masakra
            • Gość: do meg Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: 83.2.140.* 25.07.07, 14:20
              Jeśli już piszesz meg o masakrze i nie boisz się krytykować , to w takim razie
              zwrócę uwagę, że powinno się pisać - w ogóle. Pozdrawiam.
              • Gość: ixia Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 22:51
                tak powinny być ubrane częstochowianki -

                www.elle.com/features/10760/milan-runway-trends.html
                • Gość: Do ixia Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: 212.87.241.* 26.07.07, 10:07
                  wiesz nie zawsze co firmowe to ładne akurat ta kolekcja jest paskudna
                  gratuluje gustu
                  • Gość: aśka Re: ?Co nas wyróżnia na tle innych miast?? IP: 83.2.141.* 26.07.07, 14:05
                    Problem polega na tym, że ubrania jakie są na częstochowskich ryneczkach (w
                    każdej budce prawie to samo)pochodzą niemalże wyłącznie z Tuszyna (pod Łodzią).
                    Każdy ubiera się tak jak lubi, to jego sprawa.# Jeżeli ktoś gustuje w takich
                    ubraniach, to proponuję wziąć grupkę 5 osób, zrzucić się na paliwo i jechać tam
                    bezpośrednio. Przebitka cenowa jest bardzo duża, nieraz nawet 50% taniej.Za
                    paliwo zwrot murowany, a jeszcze wyjdzie się na plus i to nieraz dobrze( swego
                    czasu tak robiliśmy). Jeżeli ktoś woli inne ubrania to ma większy problem, bo w
                    odpowiednich sklepach, odpowiednio kosztują.
            • Gość: taka do meg IP: 85.134.218.* 26.07.07, 12:26
              Jak juz chcesz poprawiac to podpowiem ci piszemy:
              W ogóle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja