Gość: XKX Re: III Aleja dla pieszych IP: *.org.pl 20.06.03, 16:00 Wszystko ok tyle tylko że nie realne barak alternatywy moze nie tyle co dla samochodów osobowych ile dla komunikacji miejskiej zreszta nawet dla samochodów osobowych w zasadzie brak alternatywy bo jakie ulice przejmą ruch? Jasnogórska odpada Waszyngtona tez nie pozostje Kopernika która troche za waska jako alternatywa. W Łodzi zanim zamknięto Piotrkowską (i to zresztą nie całą) powstały 2 ulice równoległe do niej które przejely róch. wnaszym miescie sytuacjea jest patowa bo 2 najbliższe równoległe ulice nie sa w zasadzie przygotowane do jakiegokolwiek wiekszego róchu (ani Szymanowskiego - Waszyngtona tez nie za bardzo) ani Racławicka nie nadają sie do przejęcia róchu nawet jako jednokierunkowe. Czyli wracamy do punktu wyjscia - nalezałoby zamknąc alej ale niema tego jak zrobić. Bo o ile jeszcze od biedy III aleje na siłe mozna by zamknąc to niestety II i I zamknąc sie nieda brak jakiejkolwiek alternatywy zwłaszcza dla mostu przez tory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Re: III Aleja dla pieszych IP: *.student.pw.edu.pl 20.06.03, 21:54 Gość portalu: XKX napisał(a): > Wszystko ok tyle tylko że nie realne barak alternatywy moze nie tyle co dla > samochodów osobowych ile dla komunikacji miejskiej No co Ty? W cywilizowanym świecie w centrach pozostaje TYLKO komunikacja miejska. Jest uprzywilejowana i ludzie z niej korzystają. U nas tylko się ładnie mówi, ale w praktyce autobus musi się przeciskać przez korki, bo np. jakiś debil sobie wymyślił skośne parkowanie w III alei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heatseeker Re: III Aleja dla pieszych IP: *.icis.pcz.pl 21.06.03, 14:22 Gość portalu: lunch napisał(a): > No co Ty? W cywilizowanym świecie w centrach > pozostaje TYLKO komunikacja > miejska. ... a nie uwazasz, ze to dyskryminacja? Co niby mam zrobic, jesli musze cos zalatwic w alejach? Przesiasc sie w centrum z samochodu na autobus czy moze biec 1,5 km z parkingu z wywieszonym jezykiem? Pomysl zamkniecia alei bylby dobry, gdyby mozna bylo puscic ruch ulicami rownoleglymi, ale tam nie ma szans na rozbudowe.Teoretycznie moznaby zrobic tunel pod alejami z wyjazdami w prostopadle ulice, ale to nierealne ze wzgledu na koszty.Obawiam sie, ze w przypadku naszego miasta nie ma specjalnej alternatywy. A raczej nie wprowadzimy wielopoziomowych drog jak w np.Chicago.Natomiast komunikacja miejska w Polsce to oddzielny problem - wysluzone, dymiace autobusy i zniszczone tramwaje. I o ile tramwaj jedynie w umiarkowany sposob zanieczyszcza srodowisko, to juz puszczajacy kleby dymu autobus robi to dosc skutecznie.MZK nie jest zainteresowane dbaniem o dobry stan techniczny silnikow, wiec czarno-blekitne chmurki spowijaja nasze miasto. I ciekawe czy ludzie w alejach woleliby wiecej dymiacych autobusow (od odglosu ktorych drza szyby) od samochodow osobowych, ktore jezdza ciszej i znacznie mniej smrodliwie (poza nielicznymi wyjatkami i 'tfjuningowcami' w zarznietych 'dezelach' z buczacymi tlumikami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: III Aleja dla pieszych IP: *.vf.shawcable.net 21.06.03, 19:40 Gość portalu: heatseeker napisał(a): Co niby mam > zrobic, jesli musze cos zalatwic w alejach? Przesiasc > sie w centrum z samochodu na autobus czy moze biec 1,5 > km z parkingu z wywieszonym jezykiem? A nie pomyslales, ze w paru miejscach na zapleczu Alej przydalyby sie kilkupietrowe parkingi? Platne na dodatek? Ty nie musialbys biegac z jezorem na wierzchu, tylko przejsc sie dla zdrowia, ktos zarobilby na inwestycji, a miasto zebralo pare zlotych z podatkow. I powietrze byloby ciut czysciejsze. Pomysl zamkniecia > alei bylby dobry, gdyby mozna bylo puscic ruch ulicami > rownoleglymi, ale tam nie ma szans na > rozbudowe. - Te dysputy trwaja od kilkudzisieciu juz lat. Wydaje mi sie, ze gdyby wreszcie je zamknac, to okazaloby sie, ze MOZNA. Ludzie sami znalezliby sobie alternatywne objazdy, gdyby musieli. A moze czesciej poruszaliby sie pieszo, albo... rowerem. Kiedys bylo mniej autobusow, mniej samochodow i te same Aleje, po ktorych wiecej czestochowian poruszalo sie ... per pedes. Ja wiem, ze to teraz jest nie do pojecia, bo to juz teraz jest cywilizacja samochodowa i pokonanie dwustu metrow na piechote wymaga nie lada wysilku, ale moze warto sprobowac choc na miesiac, albo chociaz w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heatseeker Re: III Aleja dla pieszych IP: *.kik.pcz.czest.pl 24.06.03, 15:33 Gość portalu: Wlodek napisał(a): > A nie pomyslales, ze w paru miejscach na zapleczu Alej przydalyby sie > kilkupietrowe parkingi? ... tylko jak do nich dojedziesz, jesli bedzie zamkniety ruch? > Ludzie sami znalezliby sobie alternatywne objazdy, gdyby musieli. ...po piaskownicach i klatkach schodowych blokow? Chyba nie masz samochodu... Ludzie sami najwyzej zakorkowaliby jasnogorska i waszyngtona. > A moze czesciej poruszaliby sie pieszo, albo... rowerem. ... rozumiem - kazdy na dachu wozilby rowerek i przed centrum myk,myk i na siodelko :))))) Nie fantazjuj!!! > Kiedys bylo mniej autobusow, mniej samochodow i te same Aleje ... niestety kiedys byla rowniez sluzba zdrowia ratujaca pacjentow a nie odwozaca do grabarzy i nie bylo millera w rzadzie - dywagacje na temat tego co bylo mozna zostawic i spojrzec realnie na to co JEST. A jesli masz tyle czasu, zeby zalatwic wszystko 'per pedes' to chyba jestes na emeryturze i nie musisz byc w pracy albo jestes supermenem i piechota osiagasz predkosci ponaddzwiekowe. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Re: III Aleja dla pieszych IP: *.student.pw.edu.pl 22.06.03, 14:01 Gość portalu: heatseeker napisał(a): > Gość portalu: lunch napisał(a): > > ... a nie uwazasz, ze to dyskryminacja? Co niby mam > zrobic, jesli musze cos zalatwic w alejach? Przesiasc > sie w centrum z samochodu na autobus czy moze biec 1,5 > km z parkingu z wywieszonym jezykiem? Pomysl zamkniecia > alei bylby dobry, gdyby mozna bylo puscic ruch ulicami > rownoleglymi, ale tam nie ma szans na > rozbudowe. Ale poszczególne odcinki alei NMP nie są takie długie. Jeśli zaparkujesz samochód na Kościuszki (przy kinie) lub na Kilińskiego (przy placu Biegańskiego), to na odcinek pomiędzy nimi wszędzie szybko dojdziesz. Chyba, że koniecznie musisz pod sam sklep, urząd itp., ale i tak masz małe szanse na wolne miejsce parkingowe. Oczywiście moje rozwiązanie miałoby sens tylko wówczas, gdyby na Kościuszki czy Kilińskiego (Piłsudskiego itd.) dało się zaparkować na odpowiedniej ilości miejsc. > Natomiast komunikacja miejska w Polsce to > oddzielny problem - wysluzone, dymiace autobusy i > zniszczone tramwaje. Nic dziwnego, skoro MPK wspólnie z władzami miasta skutecznie torpeduje dopuszczenie innych przewoźników - mało kto wie, że gdyby nie ubiegłoroczne wybory, mielibyśmy już pewnie w częstochowskiej komunikacji miejskiej wolny rynek. Istniało wyjątkowo duże prawdopodobieństwo, że np. linię 22 obsługiwały by "Biesy" tylko i wyłącznie nowiutkimi solarisami, w zamian za co MPK pozbyłoby się tych zadymiaczy. Nierealne? Tak miało być i tak jest w większości miast. A o ile mi wiadomo, to "Biesy" (i nie tylko one) aż się do tego paliły. > I ciekawe czy ludzie w alejach > woleliby wiecej dymiacych autobusow (od odglosu ktorych > drza szyby) Ale kto mówi, że byłoby ich więcej? Gdyby z al.NMP zniknęły samochody osobowe i korki, to autobusów byłoby mniej, bo np. cztery "26" wystarczyłyby do obsłużenia trasy z tą samą częstotliwością, co dziś pięć (krótszy czas jazdy). No i przez aleje autobus jechałby - jak dawniej - 6 minut, a nie 20. Tylko by śmignął i nie zauważyłbyś dymu. Ja nie jestem zahukanym miłośnikiem komunikacji (a takich znam sporo), dla których samochód jest "be", bo tak naprawdę będąc w Częstochowie poruszam się tylko rowerem i samochodem (po reformie komunikacji autobusami się po prostu nie da). Ale pewne normy dla centrów miast obowiązują, tylko nasze miasto wciąż jest zacofane. A kiedyś mi się marzyło, by od placu Biegańskiego do "Patrii" jeździł ekologiczny trolejbus - jedną jezdnią. I nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś