opiekunka - studentka filologii angielskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 11:47
chciałabym aby moim 5 miesięcznym dzieckiem zajęła się opiekunka, koniecznie
znająca język angielski, najlepiej studentka zaoczna. Chciałabym aby mówiła
do dziecka tylko po angielsku, ponieważ w przeciągu 1,5 roku wyjeżdzam za
granice i tam dziecko bedize chodziło do ang przedszkola.

Jaką stawkę powinnam zaproponować?
    • Gość: ambervaletta Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: *.echostar.pl 23.09.07, 14:39
      Witam,
      Mam pytanko. Poszukuję opiekunki do mojej 20-miesięcznej córezcki. I też
      wymyśliłam sobie, żeby zatrudnic studentkę anglistyki. Może mi Pani opisać swoje
      doświadczenia z taka forma opieki? Czy płaci Pani takiej opiekunce więcej?
      pozdrawiam

      Justyna
      • Gość: mamuśka Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 21:38
        witam
        dopiero szukam takiej opiekunki :) więc doświadczenia nie mam
        żadnego. Z tego co zdazyłam się zorientować to jeśli chcemy nauczyć
        dziecka innego języka równolegle z ojczystym, to obowiązuje
        zasada "jedna osoba-jeden język" obojętnie w jakiej sytuacji
        opiekunka zwracałaby się do dziecka tylko po ang.
        • Gość: ja Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: 217.98.38.* 24.09.07, 07:44
          tylko jak to sprawdzisz ,że nie będzie gadała po polsku jak Ty
          pójdziesz do pracy?
          • Gość: mamuśka Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:47
            sprawdzę ponieważ opiekunka będzie się zajmowała dzieckiem, podczas
            gdy ja tez będę w domu

    • Gość: JR Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: *.hcz.com.pl 24.09.07, 08:50
      Trochę bez sensu.
      Po co dzieciaka chcesz pozbawić całkowicie znajomości języka
      polskiego ?
      Dziecie mają to do siebie, że bardzo szybko uczą się nowych języków.
      Dobrze jest to wykorzystać. Czyli normalnie uczyć dzieciaka języka
      polskiego, a w angielskim przedszkolu dziciak w przeciągu 2-3
      misięcy zacznie sam perfekcyjnie mówić w języku angielskim.
      Dzieciaki niestety nie mają tych barier, które mają dorośli, a
      kiedyś perfekcyjna znajomość obydwu języków może im się przydać.
      Poza tym być może Twoje dziecko nie będzie chciało mieszkać w
      Wielkiej Brytanii. Znam taki przypadek z mojej rodziny, która
      wyjechała do Norwegii. Tam spędzili ponad 25 lat. Dzieciaki były
      uczone zarówno języka polskiego jeszcze w Polsce, norweskiego oraz
      angielskiego w wieku szkolnym i obecnie każdym z tych języków
      posługują się perfekcyjnie. Jednak nie podzielali wyboru rodziców i
      po osiągnięciu dojrzałości wrócili do Polski, zaś rodzice nadal żyją
      i pracują w Norwegii.

      A co zaś się tyczy przyzwyczajania dziciaka do j. angielskiego
      zatrudniając do opieki osobę posługującą się językiem angielskim to
      uważam też za złe z innego powodu. Chodzi o to, że każda osoba,
      która tylko uczyła się obcego języka, a nie wychowywała się od
      dzieciństwa wśród osób posługujących się tym językiem, posiada
      akcent oraz popełnia mniejsze lub większe błedy językowe.
      Dlatego chyba lepiej będzie jak języka będzie go uczyć osoba z
      angielskim rodowodem niż osoba tylko ucząca się tego języka.
      • Gość: mamuśka Re: opiekunka - studentka filologii angielskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 21:45
        nie zamierzam pozbawiać naszego dziecka kontaktu z jęz.polskim.
        Zanim zacznie samo decydować o swoim życiu minie trochę czasu, do
        tej pory będzie mieszkało tam gdzie jego tata i ja. Nawet jeśli nie
        bedzie chciało spędzić reszty swojego życia w anglojęzycznym kraju
        nie znaczy że znajomość języka będzie mu niepotrzebna.

        > A co zaś się tyczy przyzwyczajania dziciaka do j. angielskiego
        > zatrudniając do opieki osobę posługującą się językiem angielskim
        to
        > uważam też za złe z innego powodu. Chodzi o to, że każda osoba,
        > która tylko uczyła się obcego języka, a nie wychowywała się od
        > dzieciństwa wśród osób posługujących się tym językiem, posiada
        > akcent oraz popełnia mniejsze lub większe błedy językowe.
        > Dlatego chyba lepiej będzie jak języka będzie go uczyć osoba z
        > angielskim rodowodem niż osoba tylko ucząca się tego języka.

        w takim razie nawet w polskich szkołach, obowiązkowego języka obcego
        powinni uczyć tylko native speakers. Non-native speakers moga z
        powodzeniem uczyć jęz.obcego. Poczytaj trochę o wielojęzyczności.
        Chciałabym aby nasze dziecko oswoiło się z jezykiem zanim pójdzie do
        anglojęzycznego złobka a póxniej przedszkola
Pełna wersja