krzyspr
24.07.07, 13:26
Bilet jednorazowy u kierowcy za 2.60/1.30 zł. Podobno półgodziny, a
jednocześnie jednorazowy. Jednorazowy czyli jest ważny od momentu gdy
wsiadamy w autobus, do wysiadki. Więc czemu nie jest ważny gdy jedziemy z
Liszki Dolnej na Wyczerpy? Czy MPK nie zna nazewnictwa, czy znów chce ludzi
wykiwać. Kombinują bo nie mogą sprzedawać biletów jednorazowych za cenne
wyższą niż w punktach sprzedaży. Przy kierowcy na nalepce pisze jednorazowy,
potem dopiero półgodzinny. Kto kontroluję MPK?