Gość: tramw
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.07, 18:17
na początku sezonu pan Wrona zaglądał jeszcze na mecze, ale gdy zaczeło się
wszystko sypać to jakoś go nie było widać. Miała być pomoc dla klubu i
znalezienie sponsora. Ze swojej strony chcę panu prezydentowi "serdecznie
podziękować" i życzyć wszystkiego dobrego ( będzie się czym pochwalić w
miejskiej gazetce). Zawodnikom i trenerowi dziękuję za pokazanie wszystkim ,że
istnieją jeszcze prawdziwi sportowcy, którzy potrafią swoją pasją przenosić
góry. To jest prawdziwe mistrzostwo. Wszystkim , którym dobro klubu leżało na
sercu mogę napisać, że będzie ich nam brakowało. Zawodnikom powodzenia w
nowych klubach, niech osiągną w normalnych warunkach to o czym zawsze marzyli.
Szkoda tylko,że nie w Cze-wie. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy się na
meczu i nawet po przegranej będziemy mogli wyjść z hali z podniesionym czołem.
Dziękuję Wam za wiele lat czystych emocji sportowych i walkę do upadłego. Do
zobaczenia!!!!