Gość: Adam
IP: *.streamcn.pl
27.07.07, 21:38
Witam
Dostalem dzis po powrocie z pracy przesylke od sasiadki z klatki obok, niby
nic dziwnego gdyby nie to ze to przesylka ktorej nie zamawialem. A mianowicie
przesyłka byla zaadresowana do mnie od wydawnictwa Axel Springer w ktorym
mialem kiedys wykupioną prenumerate jednego z ich pism ( ponad rok temu
zakonczylem prenumerate i jej nie przedluzylem mimo propozycji z tego
wydawnictwa ). Okazalo sie ze przesylka zostala wyslana za posrednictwem firmy
kurierskiej Siodemka, kurier poprosil sasiadke z klatki obok zeby ja odebrala
bo juz 2 razy mnie nie zastał. W paczce znajduje sie 1 GB otwarzacz Yrak
ktorego nie zamawialem. Jedynym dokumentem jest list przewozowy ktory nie wiem
czemu kurier pozwolil podpisac mojej sasiadce z klatki obok mimo ze w polu
"Ubezpicznie-opis zawarosci lub uwagi" jest 250 zł. Probowalem sie dodzwonic
do siodemki i Axel Springer ale juz nikogo nie zastalem. Nie ma zadnej faktury
poza listem przewozowym w ktorym jest zaznaczeone pole "forma platnosci -
przelew". Otworzylem samą folie firmowa firmy "Siodemka" w ktora byl
zapakowany odtwarzacz ( sam jest zafoliowany i go nie ruszalem). Doradcie co
zrobic w tej sytulacji.