Kto odpowie za to?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:14
Dzis rano Daniel skoczył z dachu?
Ktoś coś wie?
    • Gość: blablabla Re: Kto odpowie za to? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 10:32
      przed chwilą rozmawiałem z sąsiadami i wiedzą tylko tyle że wyskoczył i że zabrała go karetka. Teraz juz chyba nie ma wątpliwości czy to matka czy suka-wystarczy to do czego ona go doprowadziła!!!!!!
    • Gość: ???? Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 12:20
      Przyblizcie sprawe...
      • Gość: . Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:35
        ....Gość portalu: ???? napisał(a):

        > Przyblizcie sprawe..<

        odp.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=60769428
        • Gość: SASIADKA Matka? Ojciec? My? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:53
          Dzisiaj rano Daniel wyskoczyl z dachu 3-pietrowego bloku. Na wprost okien
          mieszkania Matki.
          Teraz lezy w szpitalu i WALCZY O ZYCIE.
          Widać POMOC FINANSOWA I MIESZKANIOWA JAKA OTRZYMAL , DZIEKI INTERWENCJI I POMOCY
          INTERNAUTOW, nie dala Mu pelnej satysfakcji.
          Okazalo sie ,ze brak ciepla i milosci matki, nie zastapia dobra materialne.
          Dlaczego nie pracowal z Nim zaden psycholog?
          Policja zajela sie sprawa, ale tylko pod katem swoich potrzeb dla zalatwienia
          sprawy.
          Nie wiem jak teraz potoczy sie dalszy ciag sprawy.
          Pare tygodni temu rozmawialam z Nim i wydawalo sie , ze wszystko jest w miare OK.
          Ale oczy mial smutne.

          Jeszcze jeden dowod, ze milosc, cieplo i bezpieczenstwo w Rodzinnym domu jest
          wazniejsze od mamony.

          Dlaczego wejscie na dach nie bylo zabezpieczone?
          Kto za to odpowiada?

          Brak slow. ;-(;-(;-(
          • Gość: ???? Re: Matka? Ojciec? My? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 14:28
            • Re: matka czy suka?? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl
            Gość: blablabla 01.08.07, 11:37 + odpowiedz

            dzisiaj rano Daniel wyskoczył z dachu i niewiadomo co z nim jest jak ktoś ma
            jakieś informacje na ten temat to prosze
            napisać!!!!!!!!
            A ta suka zwana jego matką jak zobaczyła co się dzieje potrafiła wyjść z domu i
            ciężko płakać nad ukochanym synem!!!!Czy ona
            ma chociaż troche wstydu??? Po tym co mu zrobiła teraz wielce płacze!!!
            • Gość: W potrzebie Re: Matka? Ojciec? My? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 15:21
              Boi sie , ze jak syn bedzie inwalida bedzie musiala sie nim opiekowac, a jak nie
              to bedzie musiala placic za opieke w Osrodku opiekunczym.
              Plakala nad kasa, ktora bedzie musiala placic.
              • Gość: psycholog Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:01
                temat Daniela niejednokrotnie był wałkowany, w tym miejscu wtórnym elementem i
                bardzo wyrachowanym były ataki na jego matkę (cale szczęście, że artykułowane
                były one przez niedojrzałą emocjonalnie grupę krzykaczy - tacy z reguły stanowią
                inwariant naszego forum taki lokalny folklor). Infantylne pytania „co mu
                zrobiła”, wypluwane są z siłą wodospadu . A ja zadam również pytanie co ona mu
                zrobiła ? Urodziła go ? Dbała i walczyła o jego przyszłość w szkole i w domu ?
                Żywiła go ? Tak to powody by określać ją mianem „suki” i jak tu rozpatrywać
                sytuację w aspekcie „wstydu” gdy atakujący nie potrafią właściwie określić norm
                moralnych ???. A może go wypchnęła ?????? Przewrotność wypowiedzi rzuca na
                kolana ….
                Fakt, który miał miejsce jest niewątpliwie tragiczny, ale świadczy o
                niedojrzałości emocjonalnej daniela, nie chce być złym prorokiem ale nie zdziwię
                się, że był tam też i dodatkowy katalizator alkohol.
                Droga sąsiadko jedno pytanie myśląc Twoim tokiem myślenia w bidulkach powinno
                dochodzić masowo do aktów takiej desperacji ? niedojrzałości (Daniel chyba
                starzy jest od dzieciaczków z Domów Dziecka .
                • Gość: blablabla Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 17:05
                  gościu lepiej będzie dla ciebie jak skończysz swoje durne wywody bo są one przynajmniej nie miejscu w tej sytuacji!!!!!! Ty chyba nie wiesz co ten chłopak przeżywał, nie rozmawiałeś z nim!!!! Po prostu nic o tym nie wiesz to MILCZ!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: blablabla Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 17:28
                    co z ciebie za psycholog?????? Zamiast pisać tu swoje wywody(już we wcześniejszych wątkach na ten temat)mogłeś spróbować spotkać się z Danielem i porozmawiać skoro jesteś psychologiem!!!!
                    interwencja.interia.pl/archiwum/wiecej_interwencja/news?inf=906092 dla zainteresowanych materiał video z Interwencji-chyba to co mówią sąsiedzi powinno wystarczyć wszystkim niedowiarkom, którzy twierdzą, że to nie jest wina "matki"
                    • Gość: psycholog Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:00
                      Daniel raz jeszcze przypomnę Ci skoro zapomniałeś jest osobą pełnoletnią i by
                      psycholog mógł z nim porozmawiać musi być chęć osoby potrzebującej. To nie małe
                      dziecko, które za rączkę prowadzi się do gabinetu ;)... On nie wykazał
                      chęci...cóż kolejna zaprzepaszczona przez niego szansa
                      • Gość: blablabla Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 23:40
                        czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz??????? Przy okazji naucz się podstawowych zasad ortografii!!! I najlepiej skończ tą dyskusje-bo ja na pewno z Danielem nie piłem, nie paliłem bo Daniel po pierwsze nie jest jakimś alkoholikiem, a po drugie to niepamiętam kiedy ostatni raz widziałem go chociażby z piwem, zresztą za co on miał pić jak nie miał nawet na jedzenie!!! I tak dla twojej wiadomości to każdy z kolegów pomógał Danielowi jak tylko mógł-przynosząc do jego nowego mieszkania, czyli piwnicy coś do jedzenia czy jakieś ciuchy!!! Po za tym gdyby Daniel naprawde był taki zły nie pomagało by mu tyle osób, a w tym sąsiadów. Skoro jesteś psychologiem to chyba wiesz najlepiej że czasami trzeba do kogoś wyciągnąć ręke, a nie czekać aż sam przyjdzie, a Daniel tej pomocy bardzo potrzebował!!!
                        Dzisiaj podszedłem do jego "matki" żeby dowiedzieć się o jego stan, a ta z ironicznym uśmiechem powiedziała mi że jest w głebokiej śpiączce i że będzie sparaliżowany jeżeli w ogóle przeżyje tą noc!!! Jeszcze raz pytam: CZY TO JEST MATKA??????????JAK MOŻNA WŁASNE DZIECKO Z DOMU WYRZUCIĆ???????
                  • Gość: psycholog Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:30
                    > gościu lepiej będzie dla ciebie jak skończysz swoje durne wywody bo są one przy
                    > najmniej nie miejscu w tej sytuacji!!!!!! Ty chyba nie wiesz co ten chłopak prz
                    > eżywał, nie rozmawiałeś z nim!!!! Po prostu nic o tym nie wiesz to MILCZ!!!!!!!
                    > !!!!!!

                    hmmm, czasami przewijają się w moim gabinecie osoby pokroju gniewnych
                    nastolatków, dla których krzyk, agresja są priorytetem. Krzyczą w grupie w
                    Internecie, bo to daje im siłę, upust negatywnych emocji. W gabinecie
                    metamorfoza, wszak to objaw frustarcji, kompleksów zagubienia - to myślę o tobie
                    blablabla tam ciebie identyfikuję.
                    Ich racja i obsceniczność jest jedyną racją, i tu ataki na matkę mają ujść bez
                    komentarza w swojej arogancji i subiektywizmie masz być bez karny blablab vel
                    bleble ? ;)
                    :)))
                    • Gość: blablabla Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 17:42
                      no to nic tylko współczuć bo musisz wysłuchiwać takich niegrzecznych nastolatków, którzy są agresywni itd. Tak się głupio składa że żeby zabierać głos w jakiejś dyskusji trzeba mieć o danej sprawie jakiekolwiek pojęcie!!! Ataki na matke??!!- a czy tą osobe można nazwać matką???????Nawet nie można jej nazwać suką bo suka dba o swoje dzieci!!!Moim zdaniem jesteś albo kimś z rodziny Daniela albo jakimś życiowym nieudacznikiem który nazywa się psychologiem - czytając twoje wypowiedzi nie moge stwierdzić że jesteś psychologiem bo psycholog ma za zadanie pomagać a nie tak jak ty dobijać leżącego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      No i jeszcze tak do twojej wiadomości to nie jestem gniewnym nastolatkiem, priorytetem nie jest dla mnie krzyk i agresja ale jak czytam te bzdury które wypisujesz od razu mi się ciśnienie podnosi!!! Może pan wielki psycholog zechce sie spotkac np z którymś z sąsiadów i zapytać jak naprawde było, może wtedy coś do ciebie dotrze!!!
                      • Gość: psycholog Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 19:48
                        > no to nic tylko współczuć bo musisz wysłuchiwać takich niegrzecznych nastolatkó
                        > w, którzy są agresywni itd.
                        i podobnych tobie blabla muszę wysłuchiwać, pisałem, że ciebie sklasyfikowałem w
                        podobnej typologi reaktywnych zachowań ;)))
                        Ja tego nie rozpatruję w kwestii współczucia wykonuje swój zawód współczując
                        wspomnianym nastolatkom i podobnym tobie. Współczuję agresji :)..nienawiści do
                        świata i kompleksu Edypa (poczytaj o syndromie) Twoje posty nasycone są a priori
                        nienawiścią- taki wielki bełkot nienawiści...to jest już określone mianem
                        jednostki chorobowej.
                        Piszesz o pojęciu ? Poza inwektywami, i emocjami w Towich postach ani odrobiny
                        pierwiastka owego pojęcia.

                        Rozumiem, że jesteś jego kolegą z pod trzepaka, może i od kieliszka stąd i ta
                        ślepa SOLIDARNOść i chwała ci za to. Ale co poza piciem, rozmowami Daniel Tobie
                        zawdzięcza. To stereotyp dzisiejszej młodzieży, wypiję to jestem jego
                        przyjacielem, zapalę -również. Mój drogi kolego świat i życie to nie papierosy i
                        tanie winko. Nie ty dałeś mu życie, nie ty troszczyłeś się o niego...a gdy nie
                        było rady na wybryki Daniela musiałeś zdecydować sie na drastyczne kroki.
                        Przypomnę Daniel ma 18 lat to nie niewinne pacholęcie. Resztę o Nowowiejskiego
                        przemilczę bo opinia sasiadów nie jest tak jednoznaczna jak twoje krzyki.

                        Forum to miejsce obiektywnych informacji a nie targ gdzie forma pyskówek (które
                        kolego Topbie są charakterystyczne)

                        Tego typu sformułowania i zachowania :) cyt"..jakimś życiowym nieudacznikiem
                        który nazywa się psychologiem.." to ewidentny objaw frustracji wg podstawowych
                        założen Freuda. Poubliżać, bo jak sam się przyznałeś brak kontroli nad emocjami.

                        Konstruktywna propozycja dziś wielki koncert nieopodal Ciebie. Idź odreaguj się.





                    • Gość: prawdziwypsycholog Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 19:13
                      Ty nie jesteś psychologiem...
                      • Gość: psycholog Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 01:33
                        idź dziecię ja cię uczyć każę ....jak to wieszcz pisał ale dziecię musi
                        zlokalizować wieszcza, a jak tu z trzepaka zrezygnować prawda ? ;)
                  • Gość: obserwator Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: 80.48.49.* 01.08.07, 17:37
                    nikt nie ma prawa oceniać matki, nikt nie był z Danielem codziennie, nie
                    mieszkał z nim, nie przechodził tego co jego matka. Najłatwiej rzucać
                    oskarżenia, ale zastanówcie się, czy znacie na tyle całą sytuację aby wyrokować
                    o kimkolwiek z tej rodziny, czy to o Danielu, czy o matce, czy ojczymie. A
                    wierzącym powiem jeszcze, że Wyższa Instancja jest od oceniania, nie
                    śmiertelnicy. Psycholog ma rację. Współczuję matce, bo pewnie teraz będzie
                    zaszczuta. Danielowi zyczę zdrowia, mądrego psychologa i większej dojrzałości.
                    Matce również przydałaby się pomoc terapeutyczna, na pewno jest jej jest ciężko.
                    • Gość: link Re: Sensacja i pełno krzykaczy ???? IP: 80.48.49.* 01.08.07, 17:45
                      z interii

                      Brawo dla tego chlopaka popisales sie nisamowicie...Jak ci Daniel nie wstyd!Sam
                      dobrze wiesz jak było i co robiles...Awantury o to ze spedzales wiekszosc czasu
                      na internecie??Haha Szybko sobie to wymysliles a wszyscy wiedza doskonale ze to
                      chodzilo o narkotyki twoje i stad sie twoja ksywka wzieła , , Plama"bo
                      chodziles typowo ubrany jak narkoman i brudny!!A co z kradziezami twoimi na
                      narkotyki??Co nie pamietasz jak sie nam chwaliles ze masz juz kase na amfe??
                      Straciles juz wiele w naszych oczach...Podstawiali ci pod buzie, melina w
                      mieszkaniu byla, chociaz mozna bylo na legalu cpac!!:D...Moze teraz poczujesz
                      co to jest dorosłosc...!!Załosny jestes...
    • barone Re: Kto odpowie za to? 01.08.07, 20:04
      Dobry temat dla TVN Uwaga. Może wtedy ktoś się nim zainteresuje.
    • Gość: angrusz Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:29
      Smutny koniec człowieka , który nie umiał poradzić sobie ze sobą mimo pomocy
      innych
      • Gość: Daniel WALCZ Re: Kto odpowie za to? IP: 80.48.49.* 01.08.07, 23:51
        Pomocy Daniel potrzebował kilka lat temu ... teraz na forum robi sie za
        przeproszeniem pie.... Jacys psycholodzy siedza ze slownikiem przed
        monitorem i "przekrzykuja" internatow ktorzy pisza cała prawde bo to wlasnie
        razem z nami Daniel sie wychowywal razem z nami kopal w pilke ... ale Wy
        widzicie tylko zle strony jakos wielu z nas nigdy nie zapalilo trawy nie
        siedzialo w kafejkach internetowych calymi dniami a dlaczego ? bo mamy
        rodzicow ...rodzicow ktorzy sie nami interesuja zajmuja i wiemy gdzie jest nasz
        dom ... jakie perspektywy ma chlopak ktory w wieku 18 lat zostaje wyrzucony z
        domu i zostaje bez niczego ...jedyne co mial to czas w ktoym myslal i planowal
        jak odebrac sobie zycie ... przez ostatnie miesiace kiedy Daniel nie mial gdzie
        mieszkac caly czas przebywal tu na dzielnicy wiedzial gdzie jest jego dom gdzie
        ma swoje korzenie ... gdzie dorastal uczyl sie zycia ... gdzie tefo zycia
        probowal sie pozbawic ... Daniel teraz walczy o zycie a tu jakies szczyle
        wypisuja o nim jakies niestworzone rzeczy .. idz baranie do kosciola pomodl sie
        za niego moze zmadrzejesz ... on wyjdzie z tego ... [proponuje zeby ludzie
        ktorzy nie maja o temacie pojecia nie wypowiadali sie na jego temat... to nie
        ankieta w ktorej gazeta pyta ktoredy tramwaj ma jechac ... chlopak 18-letni
        probowal odebrac sobie zycie z jakim skutkiem jeszcze nie wiadomo ... modlmy
        sie za niego ...
        • Gość: blablabla Re: Kto odpowie za to? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 23:59
          teraz to nagle Daniel walcz??!! a wcześniej to co pisałeś????? Owszem twoja ostatnia wypowiedź jak najbardziej na miejscu ale nie rozumiem tej poprzedniej!!!!!??????Podpisałeś jako "link"
          • Gość: psycholog Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:38
            kolejny osobnik "rzekomy przyjaciel" wykorzystujący przypadek Daniela dla
            wylania swoich frustracji ?
            To uszanujcie i naprawdę pomóżcie mu a nie bełkoczcie na forum
        • Gość: psycholog Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:36
          > Pomocy Daniel potrzebował kilka lat temu ... teraz na forum robi sie za
          i uzyskał. Fakt poźno ale niestety tą pomoc również zaprzepaścił, tak jak to
          czynił w przyupadku swoje matki, której to pomoc notorycznie odrzucał. Rozumiem,
          że jesteś jego kolegą (o tendencjach roszczeniowych jak i Daniel) rodzice mają
          "dawać" a nic w zamian. to, że zawalił szkołę to wina pewnie jego matki, kurator
          również bo przecież nie radziła sobie
          > przeproszeniem pie.... Jacys psycholodzy siedza ze slownikiem przed

          proponuję również i Tobie sięgnąć do niego nie bój "żaby" nie zubożejesz wręcz
          przeciwnie Twój język rodem z ulicy wzbogaci się i zaczniesz pojmować sens słów
          Twoich adwersarzy (ot znowu trudne słowo ?;) )

          >razem z nami Daniel sie wychowywal razem z nami kopal w pilke ...

          i to daje ci prawo oceniać jego matkę ?:) strasznie płaskie widzenia świata ale
          to nie jest dziwne to nramalne w pewnym wieku. Be są nauczyciele, rodzice bo
          wymagają takie proste pojmowanie świata

          > dom ... jakie perspektywy ma chlopak ktory w wieku 18 lat zostaje wyrzucony z
          > domu i zostaje bez niczego ..
          18 letni chłopak bez szkoły na własne życzenie ? ...cóż wielu staje przed taką
          wizją mija wiek dzieciństwa i ochronki rodziców. Jakie perspektywy ? Praca to
          normalna kolei rzeczy a kolega Daniel ?

          > wypisuja o nim jakies niestworzone rzeczy .. idz baranie do kosciola pomodl sie
          >
          > za niego moze zmadrzejesz ... on wyjdzie z tego ... [

          to masz rację szybciej to ty powinieneś uczynić skoro jesteś jego rzeczywistym
          kolegą (a nie jedynie wirtualną podrobą) Idź do kościoła i pomódl się w jego
          intencji a nie wylewaj agresję ukierunkowaną na jego matkę. Egoistyczne i
          wygodne Twoje myślenie jak i większość pustych pompatycznych (słownik
          Kopalińskiego pomoże Ci to słowo pojąć) słów wygenerowanych przez Ciebie. Ale to
          tylko puste słowa, bo w jaki sposób pomogłeś Danielowi ? Piwo z nim pijąc, paląc
          ?...Nieważne jaką tragedię matka przeżywa dalej atakuj ją.
          Reasumując cały ten atak wygląda mi na wycieranie sobie ust tragiczną sytuacją
          Daniela . Ty nie umiesz uszanować tego faktu, po prostu chcesz przelać swoją
          agresję a kozłem ofiarnym jest matka Daniela.
          • Gość: Nutka Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 09:37
            Żal mi bardzo Daniela chociaż nie popierałam jego postępowania.Wydaje mi sie że
            Daniel znalazł się w klatce którą sam sobie zbudował.A to co się stało jest tego
            następstwem.Piszecie różne rzeczy na temat Daniela,ale czemu nie piszecie
            dlaczego został wyrzucony z ośrodka i z pracy?Mieszkam blisko i widywałam
            codziennie Daniela,i prawie zawsze miał w ręku puszkę piwa,jeśli był głodny to
            czemu nie kupił jedzenia?Do mojego syna chełpił się jaki to z niego bohater i co
            on jeszcze zrobi matce,pytam dlaczego?Pomyślcie jego pseudo koledzy ,bo tylko od
            kieliszka i od narkotyków,czy Daniel był naprawdę taki idealny jak o nim piszecie?
          • Gość: pp Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 19:17
            Niekłam nie jesteś psychologiem...
    • Gość: blablabla Re: Kto odpowie za to? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 02.08.07, 00:42
      a ty panie "psycholog" najlepiej już skończ pisać na tym forum!!!!!!!!!!!!!!Jesteś żałosny!!!!!No i oczywiście zaraz napiszesz że to kolejny przejaw frustracji, agresji itd. Żal mi takich ludzi jak ty!!!!!!!!
      • Gość: psycholog Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:52
        nie napiszę idź i pomódl się...
        i więcej wiary w siebie ;)))
      • Gość: psycholog Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:53
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=66812839&wv.x=2&a=66862440
        • Gość: SASIADKA DAMIAN nie zyje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 22:12
          za moment relacja
          [*]
          • Gość: SASIADKA Re: DAMIAN nie zyje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:42
            Akurat bylam u siebie i spotkalam czlowieka, ktory rozmawial i widzial sie z
            Damianem, doslownie 10 min. przed tragedia.
            DAMIAN BYł TRZEZWY I NIE NACPANY, wiec niech NIKT nie probuje sugerowac czegos w
            tym temacie.
            Podziekowal, za chec poczestowania go papierosem i za pomoc finansowa.
            Twierdzil, ze MA i dziekuje.
            Znklal na pare minut. Za chwile podjechal pod blok radiowoz, a z niego
            wyskoczylo dwoch uzbrojonych po zeby, w czarnych buciorach, czarnych
            kammizelkach kuloodspornych z dluga bronia funkcjonariuszy.
            Pierwszy wpadl na podworko od strony jednego bloku, drugi na podworko na ktorym
            mial miejsce wypadek.
            Po kilku minutach ten pierwszy biegiem pobiegl na podworko gdzie stal sie wypadek.
            W/g informacji sasiada, ktory z imienia i nazwiska powiadomil Policje, ze ktos
            chodzi po dachu i probuje sie niebezpiecznie wychylac, Damian skoczyl po tym jak
            uzbrojony "czarny "funkcjonariusz krzyknal zeby zlazil.
            Damian wykonal skok jak skacze sie do wody na glowke.
            Swiadek mowi, ze obrocilo Go w powietrzu i upadl na ramie.
            Wezwano natychmiast pomoc. Przyjechala woz pomocy doraznej, i probowali go
            intubowac, bo tracil oddech.
            Dopiero po kilkunastu minutach podjechaly karetki. Nie mogly podjechac na
            miejsce wypadku, bo z jednej strony bloku jest wasko, bo jest tam prywatny
            parking, z drugiej od ulicy wewnetrznej zrobiono "cud bramke" jakie teraz
            stosuja w wielu terenach drog wewnetrznych i byla zamknieta.Zaladowali Damiana
            na nosze i dojechali z Nim do karetki.
            W miedzy czasie powiadomili matke, ktora z wielkim szlochem /za pozno/ weszla
            na moment do karetki.
            Dzisiaj Damian zmarl po 3-godzinnej operacji.
            Swiadek o ktorym pisze dobrowolnie zlozyl zeznania na Policji.
            Smieszyl, go fakt, ze w protokole pisano, ze Policje zawiadomil "ANONIMOWY"
            INFORMATOR.
            BYC MOZE, GDYBY ZAMIAST UZBROJONYCH PO ZEBY CZARNYCH / na widok ktorych nawet
            dziecku robi sie cieplo w majtkach/ FUNKCJONARIUSZY PODJECHAL JAKIS NORMALNIE
            UMUNDUROWANY, lub od razu specjalista od pertraktacji, do takiej tragedii by nie
            doszlo.
            Damian juz dzien wczesniej lazil po tym dachu, ale nikt nie podejrzewal po co i
            jakie mysli krazyly mu po glowie!

            ZEGNAJ DAMIANIE.

            ZROBILISMY WSZYSTKO CO SIE DALO, ZEBYS MOGL ROZPOCZAC SWOJE MLODE DOROSLE ZYCIE.
            Ale Ty jednak byles za slaby i za malo miales wiary w siebie.
            Nie wyniosles pewnosci siebie z wychowania w domu.
            Twoj czyn potwierdza, ze milosc MATKI jest najwiekszym skarbem i fundamentem
            zycia w przyszlosci.
            Tyś tego zostal pozbawiony
            Być może w wybranym przez Ciebie teraz świecie bedzie CI lepiej.

            Podobno MILOSC BOGA jest wszechmocna

            SPOCZYWAJ W POKOJU

            [*]

            • Gość: znajomy DAMIAN nie zyje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:09
              Spoczywaj w pokoju [*]
            • Gość: ja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 14:03
              sąsiadko uszanuj rzeczywiście śmierć Daniela i nad jego grobem będziesz
              atakowała jego matkę ??? Jesteś osobą dojrzałą, doświadczoną ..myślisz, że ona
              nie przeżywa tragedii ? śmierć to jest sprawa żywych...nie umarłych
              • Gość: Natalia Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bb.online.no 04.08.07, 12:52
                Tak naprawde nie znalam Daniela od urodzenia i w sumie nie mam az takiego prawa
                aby sie wypowiadac na jego temat ale wiele Mnie z Danielem łączyło choćby nawet
                to iż byliśmy razem jakiś czas...Fakt faktem Daniel wiele razy miał kontak z
                narkotykami i alkoholem ale to nie tlumaczy jego zachowania...:(:(:(
                Gdyby nie to,że jego matka jeśli można ją tak nazwac...Wiele godzin spedziłam
                na tym aby porozmawiac z nim i wysluchac...wiel razy razem z Pania pedagog z
                Gimnazjum do ktorego chodzilismy oboje probowalysmy pomoc i czesto sie to
                udawalo na dosc krotki niestety czas...ale tylko i wylacznie przez to iż Daniel
                juz nie wytrzymywał napięcia psychicznego:(:(:(wiele razy opowiadał mi jak Go
                potraktowała "Matka"...nie myslcie sobie ze ja sie nad nim uzalam jedni mnie
                znaja drudzy wcale ale to ze urwaly nam sie kontakty nie znaczy to ze nie
                interesuje sie jego zyciem wiele razy probowalam sie jakos z nim kontaktowac
                lecz niestety nie udalo sie byl tez moment gdy Spotkałam sie z Danielem kilka
                miesiecy temu podal mi numer do kolegi z ktorym przebbywal mialam nadzieje ze
                to jakos ulatwi nam kontakt lecz niestety nie...po kilku dniach znow kontakt
                sie urwal...pisalam do Daniela sms ale nawet na jednego nie otrzymalam odp:(:(:(
                MOze kos uzna mnie za idiotke lub nie wiem za kogo jesczez ale Ja modle sie w
                intencji Daniela i ulatwie wam to modle sie o to aby odszedl z tego swiata...:(:
                (:(wiem ze to nie jest dla nie ktorych dobre dla innych nien onrmalne ale w
                jego stanie i przypadku Dla Niego bedzie najlepiej...Bo co z tego ze przezyje
                skoro i tak do konca zycia bedzie taka malutka roslinka ktora nigdy sie nie
                rozwinie:(:(:(i co Mu z tego:(:(:On tylko bedzie sie meczyl...
            • asia.34 Re: DAMIAN nie zyje !!! 03.08.07, 20:29
              Pani chyba nie wie o kim pisze Damian czy Daniel. Wg mnie w chwili obecnej
              Danielowi to nie pomoże, oczernianie matki jaka była nie dobra też nie. Tak
              naprawdę nie znamy prawdy do końca jak to faktycznie było, a prawda zawsze leży
              po środku. Nie nam oceniać sytuację. Myślę że powinno się zakończyć ten wątek.
              • Gość: Natalia Wogole jak mozna mylic imie Daniel z Damianem:(:( IP: *.bb.online.no 04.08.07, 18:01
                Daniel Błagam Cię Trzymaj się:(:*:*:*
    • Gość: blablabla [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 03.08.07, 00:10
      BĘDZIESZ ZAWSZE Z NAMI!!!
      Spoczywaj w pokoju[*]
      • Gość: o boze :( Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 05:45
        Śmierć w tak młodym wieku to pie..ne ostrzeżenie [*]
        • Gość: znajoma Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: 80.48.49.* 03.08.07, 13:19
          Daniel nadal walczy ze śmiercią- nie uśmiercajcie go- jest w bordzo ciężkim
          stanie ale żyje
          • Gość: ???????????? Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:47
            Wczoraj mialem wiadomosci z dwoch zrodel ze podobno umarl?????????

            Jesli to nieprawda to modlmy sie i trzymajmy kciuki zeby z tego wyszedl
          • Gość: Nutka Do sąsiadki...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:54
            Kobieto czy ty na pewno wiesz o kim piszesz?Daniel a Damian to dwa różne
            imiona,a może i osoby?Zajmij się lepiej sobą i swoim życiem,nie pisz nie
            sprawdzonych i nieprawdziwych historii.Ludzie opamiętajcie się,już dosyc bzdur
            napisano na temat Daniela i jego rodziny,i nikomu to na dobre nie wyszło ,a już
            najmniej Danielowi.Po wielkim szumie skończyło się zainteresowanie
            chłopakiem,więc dostarczył wam nowego tematu.
      • Gość: sasiad Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: 80.48.49.* 03.08.07, 14:27
        Dziś byłem w szpitalu rozmawiałem z lekarzem prowadzacym go .. lezy na odziale
        intensywnej opieki medycznej dla dzieci ... ŻYJE ... jest w ciezkim stanie ...
        obrzek mozgu minimalnie ustapil lecz nie mozna o niczym narazie przesadzac ...
        jezeli przezyje czeka go szereg roznych operacji ... trzymajmy kciuki i modlmy
        sie za niego ... lekarze zrobia reszte zgascie te swieczki ....
        • Gość: masonka Re:kto zyje ze slabosci innych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.08.07, 17:37
          Te szuje i gady spoleczne powinno sie eliminowac a mam na mysli handlarzy i
          kolesi, rozprowadzaczy narkotykow.
          • Gość: SASIADKA Bije sie w piers i Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 23:35
            Zostalam wprowadzona w blad przez dwie osoby, potwierdzajace wiadomosc o smierci
            DANIELA.
            Nie wiem skad wlazlo mi w moim poscie imie Damian?/ostatnio bylo z tym imieniem
            troche zametu u mnie, wiec chyba dlatego/

            Przepraszam wszystkich, za bledna informacje dotyczaca Jego Smierci.
            Wszystkie inne dane dotyczace wypadku sa pewne.

            Jeszcze raz

            PRZEPRASZAM .
            • Gość: Natalia Re: Bije sie w piers i Przepraszam IP: *.bb.online.no 04.08.07, 12:58
              NIe myslcie ze zycze Mu SMIERCI!!!!!!!!!!!!!!!!!BO TAK NIE JEST:(:(:
              • Gość: julka Re: Bije sie w piers i Przepraszam IP: *.sfc.pl 04.08.07, 19:47
                Bardzo proszę napiszcie co z tym chłopcem, czy żyje?Przeczytałam wszystkie posty.
                Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze że jeszcze jest nadzieja.
                • Gość: GOSC Re: Bije sie w piers i Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 20:57
                  NAPISZCIE NA JAKIM OSIEDLU TA TRAGEDIA
            • Gość: obiektywny Obłuda sąsiadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 01:42

              Odpowiadasz na :

              Gość portalu: SASIADKA napisał(a):

              > Zostalam wprowadzona w blad przez dwie osoby, potwierdzajace wiadomosc o smierc
              > i
              > DANIELA.
              > Nie wiem skad wlazlo mi w moim poscie imie Damian?/ostatnio bylo z tym imieniem
              > troche zametu u mnie, wiec chyba dlatego/

              jasne bo kierowanie sensacją a nie dobro Daniela obłudna sąsiadko jest dla
              Ciebie priorytetem...
              jego rzekoma śmierć była w ten sposób przez ciebie przekazana ...

              >za chwilę relacja


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=66812839&wv.x=2&a=66911821
              piękne ?? płakać się na przewrotnością i obłudą sąsiadki...gorzej niż hieny z
              Faktu ....

              zacznij żyć swoim życiem realnym a nie wirtualną rzekomą pomocą Danielowi

              • Gość: Daniel i co pani Małgosiu ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:03
                zamilkli sąsiadka i niby koledzy ???
                jak pierdnięcie w kiblu

                bo nie ma dalszej sensacji co ??????
                • Gość: blablabla Re: i co pani Małgosiu ?????? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 07.08.07, 22:22
                  nie zamilkli!!!Zastanawiam się jak można mu pomóc prowadząc na forum "awantury" z "psychologiem" i innymi, którzy nie mają pojęcia o sprawie!!!Sensacje właśnie robi się na tym forum!!!
                  TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: obiektywny blabla kolega ? raczej dupa a nie kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:39
                    właśnie pyskacze typu blabla zastanawiają się jak pomóc Danielowi prowadząc
                    pyskówę. W realu zastanawiali się jak pomóc Danielowi żłopiąc z nim tanie wino,
                    i paląc trawkę i papierochy. Tera "pomagają" mu uśmiercając w sieci na forum.

                    blbla do pisakownicy pseudo kolego.... to ty i tobie podobni przyczyniliście się
                    do sytuacji Daniela..że stoczył się, że głodował -tfu pseudo kolega blabala a
                    drze ryja pierwszy..
                    kto zaczął sensację wystarczy zobaczyć na kolejność wypowiedzi -blbla czołowy
                    krzykacz - pozdrawiam i współczuję Danielowi takiej pomocy
                    • Gość: blablabla Re: blabla kolega ? raczej dupa a nie kolega IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 07.08.07, 23:45
                      po pierwsze panie obiektywny to jak już pisałem to nie jest odpowiednie miejsce na prowadzenie takich dyskusji!!!Po drugie nie pijam taniego wina, a już na pewno nie z Danielem!!!Po trzecie nie robie też innych rzeczy wymienionych przez pana obiektywnego!!!Masz ochote się pokłócić?????Załóż nowy wątek dla awanturników i po sprawie!!!
                      P.S.
                      Dotyczy też "psychologa"
                      • Gość: obiektywny a moze pomoc blabla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 00:02
                        jasne pseudo kolego :)...
                        bo już bidoku nie masz o czym pisać ...Daniel na Twoje nieszczęście żyje (zatem
                        nie możesz się podniecać - to tak obłudne, że aż obrzydzenie do ciebie Wzbiera)

                        i nie możesz matce Daniela nawrzucać mały pyskaczu pisałem marsz do piaskownicy
                        :) lub paciorek i siusiu :)

                        a propos taniego wina :) rozumiem dotknąłem Twojej "dumy" pijasz gatunkowe
                        alkohole ?...wiesz co ? Tetmajer powiedział by, że ty jak gołębica mógłbyś się
                        wznieść ale i tej parafrazy nie zrozumiesz
                        • Gość: blablabla Re: a moze pomoc blabla IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 08.08.07, 00:28
                          po raz kolejny nie wyszło bo to nie ja zacząłem tą rozmowe!!!Jeżeli dla ciebie to jest jakiś powód do podniecania się to ci serdecznie współczuje!!! "Matce" Daniela nie mam zamiaru wrzucać chociaż już powiedziałem co myśle na ten temat, wiem tylko jedno: sumienie nie da jej spokoju!!!!!
                          • Gość: SASIADKA nie kloccie sie bo to nie miejsce i pora, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 04:36
                            • Gość: SASIADKA Re: nie kloccie sie bo to nie miejsce i pora, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 04:46
                              Daniel Lezy w szpitalu . ma wiele obrazen i nie wiadomo jak bedzie z Nim dalej.
                              lekarze okreslaja stan jako krytyczny, ale personel ma CALKOWITY ZAKAZ
                              komunikowania sie w Jego sprawie i udzielania informacji.

                              Sasiedzi sa oburzeni na matke i maja racje.

                              W wywiadzie w Zyciu czestochowskim , dla potrzeb nie wiem kogo napisali, ze
                              znalezli przy Danielu narkotyki.
                              Wiadomo, nie mogli napisac, ze byl pijany, bo swiadek, ktory z Nim rozmawial 10
                              min, przed tragedia tego nie stwierdzil.
                              A gdyby nawet? to tylko mial te narkotyki /w co watpie/ i swoja decyzje o skoku
                              podjal bez ich udzialu, z calkowita swiadomoscia.
                              Daniel nie zdzazyl wyrobic sobie dowodu osobistego, nie jest rejestrowany .
                              Ciekawe KTO zaplaci za Jego leczenie i rehabilitacje.o ile do niej dojdzie.
                              Po takim upadku i obrazeniach nie bedzie zdolny do samodzielnego funkcjonowania.
                              Kto bedzie Go pielegnował
                              Matka? na korytarzu za progiem mieszkania?
                              A swoja droga jak to zalatwila, ze podobno Go wymeldowala !!!
                              • Gość: obiektywny pora natomiast żerownia na niesczęściu ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 11:18
                                > Sasiedzi sa oburzeni na matke i maja racje.
                                szanowna sąsiadko - oburzona jest jedynie niewielka grupa sąsiadów

                                zatem nie wiem jakim prawem uzurpujesz sobie prawo oceniania rodzinny Daniela w
                                imieniu wszystkich sąsiadów (tu odczucia są ambiwalentne) - to taka forma
                                podsycania nastrojów ...
                                zresztą jest to dla Ciebie charakterystyczne ...żyjesz tą tragedią - żyjesz ?
                                pasożytujesz na niej ...bo w jaki sposób pomogłaś Danielowi ?
                                - uśmiercając go na forum ?
                                przekazując informację o jego śmierci w formie taniej sensacji ???
                                cytuję Twoje słowa "Daniel nie żyje - zraza będzie relacja" - obrzydliwe ?
                                żenujące ...porostu brak słów - takiej formy nie powstydziłby się najbardziej
                                skandaliczny paparoci - ale to hieny a w tobie chyba ta reszta człowieczeństwa
                                drzemie ? chyba jednak nie, czytając ciąg dalszych Twojej wypowiedzi...
                                Poza tym w swoich wypowiedzi o rzekomej śmierci Daniela notorycznie mylisz
                                imiona - szczegół ? Nie poprostu chęć taniej sensacji przysłania Ci osobę. Ty
                                Daniela traktujesz jak przedmiot swoich "relacji" - nie chcesz mu pomagać - i
                                nie wiem czy czynisz to nieświadomie czy z wyrachowania ?

                                > W wywiadzie w Zyciu czestochowskim , dla potrzeb nie wiem kogo napisali, ze
                                > znalezli przy Danielu narkotyki.
                                jesteś tak bezgraniczną ignorantką ? Klonem Lepera ? on też wietrzy intrygę
                                ...może dla potrzeb ABW ?...

                                > A gdyby nawet? to tylko mial te narkotyki /w co watpie/ i swoja decyzje o skoku
                                > podjal bez ich udzialu, z calkowita swiadomoscia.
                                stałaś z nim na dachu, że tak autorytatywnie ponownie oceniasz sytuację i stan
                                rzeczy Twoje wypowiedzi nasycone sa stekiem kłamstw i totalnym subiektywizmem
                                (tylko parafrazując Ciebie "dla potrzeb kogo" ?)

                                > Daniel nie zdzazyl wyrobic sobie dowodu osobistego, nie jest >rejestrowany .

                                Pytanie czyja to wina ? Daniela.... kolejny dodwód świadczący niestety o jego
                                niedojrzałości emocjonalnej i braku odpowiedzialności . Co z jego szansą, którą
                                mu dano miał pracę ..wikt i opierunek ..zaprzepaścił ..Co z jego możliwością
                                awansów, o których w jednym z postów pisałaś..Kolejna szansa zaprzepaszczona...

                                > Ciekawe KTO zaplaci za Jego leczenie i rehabilitacje.o ile do niej >dojdzie.
                                Odpowiem tobie na to w sumie retoryczne pytanie ..W naszym systemie opłaty takie
                                ponosimy my podatnicy - płacący systematycznie, pracujący - my zapłacimy za
                                emocjonalny i niezrównowazony czyn Daniela...to kolejny argument świadczący o
                                jego zaburzeniach - w obliczu tragedii - chylimy pokornie czoło i płacimy - i
                                nikt sąsiadko z dalekich Danielowi forumowiczów nie zastanawia się nad tym kto
                                zapłaci ? nie roztrząsa tego. Stąd moja kolejna konkluzja sformułowana jako
                                pytanie Czemu mają służyć Twoje wątpliwości ? Pytaniem tym chcesz sprowokować
                                atak osób (nas mieszkanców Czestochowy ponoszących koszty za czyn Daniela) na
                                matkę ? Bo ona jest winna fakt, że płacić będziemy za Daniela ??? - mam
                                nadzieję, że aż ta nie jest przewrotna Twoja logika. A jeżeli jest nie martw
                                się...poniesiemy koszty nie komentując tego.

                                > Po takim upadku i obrazeniach nie bedzie zdolny do samodzielnego funkcjonowania
                                > .
                                kolejne "POBOżNE" życzenia obłudnej, wyrachowanej sąsiadki ?????
                                Już wcześniej go uśmierciłaś tera "życzysz" mu kalectwa ....
                                Kobieto opamiętaj się ....tu nasuwa mi się pewna reminiscencja Harry Flint
                                bazował na skandalach - ale miały one podłoże wybryków seksualnych - Ty w swojej
                                przerażającej przewrotności, wyrachowaniu, bezczelność - braku człowieczeństwa
                                żerujesz na nieszczęściu rodziny, Daniela - to nie jest straszne, to już można
                                określić mianem totalnej dewiacji
                          • Gość: obiektywny !!!!!!!!!!!!!!-!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:06
                            >"Matce" D
                            > aniela nie mam zamiaru wrzucać chociaż już powiedziałem co myśle na ten temat,
                            > wiem tylko jedno: sumienie nie da jej spokoju!!!!!

                            chłopczyku, dzieciaczku ..lub inna pochodna
                            wystarczy by spojrzeć na forum, widzisz to jest i jego fenomen, że ciąg
                            wypowiedzi jest archiwizowany i obowiązuje tu niezmienna chronologia.
                            Jako pierwszy zacząłeś atakować jego matkę - rozumiem Twoje przemyślenia - z tym
                            małym mankamentem, że forum ma charakter publiczny zatem umieszczanie
                            bełkotliwych inwektyw nie ma charakteru osobistego. Nie wiem czy w swojej
                            bezgranicznej głupocie nie wiedziałeś tego ? Czy aż tak jak szanowna sasiadka
                            jestes wyrachowany.
                            Również artykułowanie swoich osądów o kimś na bazie infantylnych przeświadczeń -
                            w formie "suka" jest wysoce niegrzeczne ;) -(może taka konstrukcja zdania trafi
                            do Twojego móżdżka).
                            Potrafię zrozumieć wiele, że sam oślepiony swoimi pomówieniami i wtłaczaniem
                            tragicznej sytuacji w ramy taniego skandalu, zamazujesz sobie chronologię Twoich
                            wypowiedzi.

                            > wiem tylko jedno: sumienie nie da jej spokoju!!!!!
                            a kto upoważnia Ciebie do oceny innych i pisałem już autorytatywnego oceniania -
                            a tym bardzie rozpatrywania tego w aspekcie sumienia - jesteś reprezentantem
                            Instancji Najwyższej ? Pomoc Danielowi, po raz setny powtórzę, to nie picie z
                            nim taniego wina (ops przepraszam nie pijasz taniego..., palenia i klepania go
                            po ramieniu, lub wylewaniu swoich frustracji na forum) pomoc to realne wsparcie,
                            wychowanie, opieka, która jego matka do lat osiemnastu nad nim roztaczała.
                            Ty pomagasz mu pasożytując na jego tragedii - to nie jest chore to jest
                            zwyrodniałe ...
                            • Gość: agata Obiektywny... IP: *.31.inds.pl 09.08.07, 22:13
                              ...i niech już tu nikt nie dodaje swoich "mądrych" przemyśleń, bo co jeden post
                              to...
                              Mam nadzieję, że zamknąłeś ludziom usta. Bo bijesz w sedno. Chociaż jeden
                              "trzeźwo myślący".
                              RESPECT
                              POZDRO
        • Gość: Natalia Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: *.80-203-18.nextgentel.com 10.08.07, 17:04
          LUDZIE DAN IEL ZYJE I NIE PISZCIE JAKICHS CHORYCH KOMENTOW ZE JUZ
          NIE MA GO ZNAMI...NAJPIERW DOWIEDZCIE SIE A POZNIEJ KOMENTUJCIE A
          JESLI NIE WIECEI TO NIE ZABRUDZAJCIE TEGO...:(:(:(
          • Gość: Szczery SZOK!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 18:27
            Sasiadko zamknij juz lepiej buzie i wez sie za swoje sprawy. Taka jestes
            wspaniala i swieta? To trzeba bylo chlopaka do siebie wziac i sie Nim zajmowac.
            A moze po prostu chwalisz sie ze niby tak Ci zalezy na Danielu i pomagasz Mu
            wypisujac glupie posty na forum?! Kobieto wiecej rozumu bo za stara jestes na
            takie cos..,
            • Gość: kol szok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 20:50
              A tak szok mozna przezyc czytajac wypowiedz psychologa, ktory
              osmielil sie stwierdzic, ze to nie wina matki, ale braku
              zrownowazenia nsastolatka. Wielu spośród nastolatków forsuje
              usprawiedliwienie dla siebie zwalajac wine na zlych rodzicow. Ze
              ojciec zły, juz przstało byc modne, teraz sa zle matki. Ano opowiada
              sie ze ich wiecznie w domu nie ma, ze im nic nie daja do jedzenia,
              ze im nic nie kupuja, pieniedzy nie daja. A sami za czyje to w
              internecie siedza, adidasy "odpowiednie" maja, i mase miesniowa w
              granicach normy? Najlepsze sa babcie, taka babcia nie pozna ze
              wnuczek na haju i po glowie poglaszcze. najgorsze jest to ze
              wiekszosc psychologow, pan pedagog i reszty grona nadstawia ucha i
              wygodnie im w to wierzyc. Zwykle konczy sie wyrzuceniem i rob se
              matko z nim co chcesz bos go urodzila.
              Niech no ktos pozwoli matce w internecie napisac jak do szkoly
              chodzil, jak cpal, jak kradl, bil, opluwał, rozwalal, i do
              powiedzienia mial tylko spier...
              To sa jednostki z ktorymi trzeba ciagle pracowac, sam rodzic nie da
              rady, bo w tym wieku wplyw grupy rowiesniczej jest najsilniejszy.
            • Gość: SASIADKA wracacie jak bumerang po urlopach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:46
              TY "SZCZERRY" JESTES ZA SMARKATY,/skoro mnie wytykasz moj wiek musisz byc duzo
              mlodszy/ ALBO BLISKI MAMUSI DANIELA ZEBY MNIE POUCZAC!

              jA swoje dzieci WYCHOWALAM NA LUDZI.
              dALAM IM MILOSC, OPIEKE i PEWNOSC SIEBIE.
              Tak,.ze nie sa slabi psychicznie/.
              Maja dobre i mocne podstwy wyniesione z domu /chociaz nie bylo mi latwo. ale to
              nie temat dla Ciebie/
              Wiec nie pouczaj mnie tutaj tylko utrzyj sobie spika pod nosem I DO KSIAZEK!

              Dzieki mojej interwencj udalo sie Danielowi pomoc tak jak moglismy.
              Gdzies byl Szczery wtedy?
              Teraz to sie tu nie wymadrzaj, bo nie TY spowodowales lawine pomocy i nie Ty
              mnie bedziesz ocenial.
              Zrob w swoim zyciu tyle co ja ......wtedy pogadamy. a teraz sio do ksiazek!!
              Net jest dla osob powaznych.
              Wiek nie ma tu NIC do rzeczy


              Dostalam wiadomosc od sasiadki z bloku Daniela i potwierdzil to potem Jego
              kolega, dlatego napisalam .
              Poniewaz wiadomosc byla bledzna........
              mialam odwage i PRZEPROSILAM za wprowadzenie w blad.

              Ale DLACZEGO NIE MOZNA SIE nic W SZPITALU DOWIEDZIEC TO TEZ WIEMY.


              • Gość: ola Re: wracacie jak bumerang po urlopach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:30
                czy ten chlopak zyje
                • Gość: T Re: wracacie jak bumerang po urlopach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.07, 21:02
                  ZYJE !!!!!!!!!!
          • Gość: aGA;) Re: [*][*][*]Daniel[*][*][*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:47
            teraz sie obudziłas?????
            zobacz kiedy był wpis i co było po nim!!1
    • Gość: ggggg Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:28
      up
    • Gość: Marta Re: Kto odpowie za to? IP: *.cn.com.pl 03.09.07, 20:10
      Czy ktos wie co sie dzieje z tym chłopakiem . Dopiero wrociłam z
      wakacji i teraz sie dowiedziałam ..to straszne...
      • Gość: Piotrek sasiad Re: Kto odpowie za to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 00:18
        Z pewnoscia przezyje.Najprawdopodoniej bedzie mogl chodzic.Z glowa
        ok.Jedeynie na jednao oko nie bedzie wiedzial.Moze mowic o wielkim
        szczesciu.To vsa raczej pewne inforamacje.
        • Gość: blablabla Re: Kto odpowie za to? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 13.09.07, 14:38
          interwencja.interia.pl/archiwum/news?inf=974760
          Tylko prosze bez głupich komentarzy!!!
          • Gość: jaaaaaaa Re: Kto odpowie za to? IP: *.acn.waw.pl 05.12.07, 12:25
            Daniel nie żyje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja