kobiety niewiem czy mozna wam ufac

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 19:18
dzis mam piekielny dzien . dziewczyna mi oznajmila ze ma innego.
jestem dobrym czlowiekiem i zawsze dostaje w kosc, nawet przezmysl
by mi nie przeszlo zdradzic ukochana osobe . dzis niechce mi sie
zyc. czego wy oczekujecie. chce kochac i byc kochanym . wy kobiety
byscie chcialy ciagle wiecej.
    • Gość: agnes Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 20:02
      może problem jest w Tobie?jeżeli wszystko byłoby ok to nie szukałaby miłości w
      innym facecie...
      • Gość: Aneta Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 20:12
        Można ,kiedyś się o tym przekonasz.Jak poznasz swoją prawdziwą połówkę.Powodzenia.
        • promyczekk_k Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac 04.08.07, 20:15
          moze zrozumie ze byl to blad i bedzie chciala wrocic
          • Gość: fiat Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 20:26
            tak latwo sie wam mowi. ja juz niepotrafi. znajde sobie inna ktora
            mnie doceni
          • Gość: gosc Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.07, 20:31
            Takiej kobiecie mówi się jedno albo trzy żołnierskie słowa. Miała chłopaka i go
            oszukiwała i jeszcze będzie może chciała wrócić. Buehehe, przednie, fiat na
            pewno będzie na nią czekał z utęsknieniem :)
    • Gość: nieznajomy Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 21:10
      W pewnym mieście powstał sklep, w którym każda kobieta mogła sobie kupić męża.

      Miał sześć pięter a jakość facetów rosła wraz z każdym piętrem.

      Byl tylko jeden haczyk: jesli juz kobieta weszła na wyższe pietro nie mogla
      zejsc nizej,
      no chyba, ze prosto do wyjscia, bez mozliwosci powrotu.

      Wchodzi wiec tam sobie pewna babka powaznie zainteresowana kupnem meza.

      Na pierwszym pietrze wisiala tabliczka: "Mezczyzni tutaj maja prace"
      - To juz cos, moj byly nawet roboty nie mial - pomyslala kobieta
      - ale zobacze co jest wyzej.

      Na drugim pietrze byl napis: "Mezczyzni tutaj maja prace i kochaja dzieci" -
      Milo, ale zobaczymy co jest wyzej.

      Na trzecim pietrze byla tabliczka: "Mezczyzni tutaj maja prace, kochaja dzieci
      i sa niesamowicie przystojni" - No coraz lepiej - pomyslala - ale wyzej to musi
      byc juz zajebiscie.

      Na czwartym pietrze mozna bylo przeczytac: "Mezczyzni tutaj maja prace, kochaja
      dzieci, sa niesamowicie przystojni i pomagaja przy pracach domowych" - Slodko,
      slodko... ale chyba wejde pietro wyzej.

      Na piatym pietrze: "Mezczyzni tutaj maja prace, kochaja dzieci, sa niesamowicie
      przystojni,
      pomagaja przy pracach domowych i diabelnie dobrzy w lozku" - No niesamowite,
      wrecz cudownie
      - pomyslala kobieta - ale jak tu jest tak wspaniale, to co musi byc pietro wyzej!?!

      Na szostym pietrze BARDZO zdziwiona kobieta przeczytala: "Na tym pietrze nie ma
      zadnych facetow.
      Zostalo ono stworzone tylko po to, aby udowodnic, ze wam babom za chole*e nie
      mozna dogodzic..."
      • Gość: xxx dobre:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 22:11
        trafiłeś w sedno!!!
        • Gość: agra1 Re: dobre:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 22:19
          jestem kobietą iii coś w tym jest co napisałeś;) aczkolwiek z czasem i z
          wiekiem rezygnuje się z pewnych tych rzeczy i zaczyna wybierać te ważniejsze, a
          jak to w życiu bywa, zawsze dąży się do tego żeby mieć jak najwięcej i jak
          najlepiej ze wszystkim tak jest:)
          • Gość: izis Re: dobre:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 23:07
            to mnie sie chyba trafil ten z niskiego parteru , albo pozimu minus 1 ...;-P
    • Gość: xyz Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.ipt.aol.com 04.08.07, 22:51
      nie jestes pierwszy i ostatni-ja tez sie juz pozbylem idealow i uznalem ze nie
      wolno ufac - kobiety same nie wiedza czego chca a jak mysla ze wiedza i to
      dostana to i tak zrobia wszystko by to spaprac-tak wiec lepiej nie ufac i
      trzymac dystans.bedziesz zdrowszy.
      • Gość: zasso Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 23:35
        "bedziesz zdrowszy" - dobre :D
        • angie45 Re:hm.. 04.08.07, 23:51
          Genialnie nieznajomy....ale wydaje mi sie, ze to sie tyczy nie tylko kobiet... ;)....wiadomo, ze zawsze jakis uraz na serduszku zostanie, ale wg mnie nie mozna miec za zle 2 osobie, ze odeszla ja bym jej jeszcze zyczyla powodzenia...
          P.S zawsze powino sie miec doze niepewnosci co do zaufania....
          • Gość: kobieta Re:hm.. IP: 80.54.174.* 05.08.07, 02:02
            Zarówno kobietom jak i meżczyznom nie można zaufać, nalezy uwierzyc, że mimo
            wszystko warto być z kimś, warto podjąć ryzyko, bo życie to nie bajka, a
            człowiek nie jest stworzony do życia w pojedynke, chociaż z drugiej strony
            lepiej być samemu i żyć z godnością, niż być z kimś i zyć byle jak!!!!!!
            Kwadratura koła!!!!!!!!!!
            • Gość: Akagi Re:hm.. IP: *.masterkom.pl 05.08.07, 02:11
              Chciałbyś ufac kobiecie ? A jak można zaufac komus, kto krwawi kilka dni i nie
              umiera ?? :)
              • Gość: gość Re:hm.. IP: 80.54.174.* 05.08.07, 03:13
                no popatrz czary mary, a ty jak sie zatniesz przy goleniu to
                umierasz!!!!!!!!!!!!!O rany karetke!!!!!!!!!!!!!!!!NO TO JAK ZAUFAC
                FACETOM!!!!!!!!!!!!
                • Gość: zasso Re:hm.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 08:35
                  ja nie ufam wodce: ty ja w morde lejesz a ona cie na ziemie kladzie :]
                  • Gość: ona37 Re:hm.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 20:18
                    A jak ufać facetom?!
                    Zapewnia cię taki,że jesteś jedyna na świecie, a za czas jakiś stwierdza,że nie
                    pasujecie do siebie?!

                    "Z kobitami wielka bieda,lecz bez kobit żyć sie nie da" ;)
                    • Gość: Pawel Re:hm.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 22:12
                      ale kiedys "kosa trafi na kamien."

                      Jak sie spotykasz z kims to go poznajesz.. jak go poznajesz to oceniasz jego
                      zachowanie wzgledem twoich schematow. Jak widzisz ze duzo schematow sie nie
                      naklada to nastepuje rozwiazanie zwiazku przez tekst: "nie pasujemy do siebie".
                      To dziala w obie strony. Fcet na poczatku mowi, ze jestes jedyna na swiecie
                      bo... jest zauroczony:), figura, kocie ruchy, szeptane slowa, wspolne chwile...
                      dziala chemia. Chemia co jakis czas sie konczy.. ttrzeba potrafic ja uzupelnic,
                      a nie gadac:"nie pasujemy do siebie"...

                      pozdro;)
                      • Gość: ona37 Re:hm.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 23:51
                        Uzupełniać powinny obie strony.
                        Zawsze teoretycznie wiemy prawie wszystko:o uzupełnianiu chemii, o
                        pielęgnowaniu miłości, o samotności, itd...
                        Czemu w praktyce nam nie wychodzi?
                        Boimy się miłości, rozczarowań, ustępstw, samotności,braku pokrewnej duszy...
                        Kurczę-i jak znaleźć tę właściwą"drugą połówkę"
                        • Gość: Pawel Re:hm.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 07:13
                          Teoria jest dobra na uczelni... nie w zyciu ;)
                          W codziennym naporze roznych spraw trzeba po prostu "chciec byc" z tą Osoba. Jej
                          problemami, Jej szczesciem, Jej zyciem.
                          Takich chwil nie zaplanujesz.. one cie zaskocza... i przyjda same ;)

                          Jak do tej pory nie udalo ci sie z nikim zwiazac to zmien metody. Zacznij
                          chodzic w miejsca, ktore wczeniej opijalas, a omijaj te gdzie chodzilas. Zrob
                          cos nie schematycznego.
    • Gość: toyotka Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.centertel.pl 05.08.07, 21:16
      nie mozna nam ufac, no... chyba ze w zwiazek nie wkrada sie TA trzecia... nuda.
      To wowczas jedna, jak i druga strona poszukuje innych wrazen i emocji...
      Zycze Ci pogody ducha, wytrwalosci i duzo optymizmu.
      Ja do wszelakich związkow podchodze z rezerwą. Czasem, zle czasem dobrze.
      Pamietaj,w zyciu trzeba byc troche egoistą. Niech Tobie bedzie dobrze.
      Zycze Ci tego.
    • Gość: jasmina Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 08:52
      Ja też miałam taki piekielny dzień-rok i 8 miesięcy temu!I od tego czasu jestem
      sama.Mój świat się zawalił!Teraz już się pozbierałam, ale na tego właściwego
      nie trafiłam.Mam nadzieję, że go jeszcze spotkam bo życie samej nie jest
      łatwe.Czasam masz ochotę się do kogoś przytulić, pójść na spacer, pogadać na
      tematy dla ciebie ważne!
      Piszesz,że kobietom nie można ufać!Ja mogę to samo powiedzieć o mężczyznach
      których spotkałam i których spotykam.Dużo mówią, obiecują ,a gdy przyjdzie co
      do czego nic z tego nie wynika!I jak wam zaufać?
    • brat_niedzwiedz Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac 06.08.07, 10:04
      bo to zła kobieta była....zabieram cie na wódke,pogadamy o tym...
      • Gość: Gośc Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: 80.54.174.* 06.08.07, 16:48
        Mozna, wystarczy zrobić uff uff :) a tak powaznie to działa w dwie strony, a
        jak sie juz wzajemnie zaufa ,to jest piekna sprawa + szacuneczek, wsparcie i
        tolerancja- po prostu ideał:) no ale ideałów nie ma:( na pewno ??????? moze
        warto sie dokładniej rozejrzec dookoła:) pozdrawiam cieplutko i
        optymistycznie :)
        • Gość: fiat Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 13:21
          widze duzo ciekawych wpisow. same pozytywne neile ten temat moze byc
          pozytywny. zgadza sie to dziala w dwie strony. chce ufac i kochac.
          bede oto walczyl ale nie zawszelka cene. nio i egoista mozna byc
          taka rada padla. niebralem tego nigdy pod uwage ale ciekawe
          podejscie.nio ale czlowiek niejest stwozony zyc sam. to prawda potrzeba
          nieraz sie przytulic porozmawiac poplakac i sie pobawic , usmiechnac.
          nuda w zwiazku to zalezy od czlowieka wiem ze zemna sie niemozna
          nudzic wszystkie mi to mowia tego jestem pewien. pozdrawiam . moze
          sie podnise. sorki za bledy.
    • Gość: xxx Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.pccwglobal.net 07.08.07, 22:13
      Chłopie, nawet nie wiesz jak wielki błąd popełniłeś! Kochać się w kobietach - to
      rozumiem ale żeby ufać im??? Czysta głupota! Życie na tej planetce tym różni się
      od bajek, że bycie zbyt dobrym zwykle nie popłaca.
      • Gość: fiat Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:21
        no ciekawe czy mozna kochac bez ufania. ja tego niepotrafie jak kogos
        kocham to i ufam. nieda sie inaczej. chyba ze moze lepiej sobie
        znajsc kobiete taka ktora zgada sie na jakis uklad bez zobowiazan,
        najlepiej by tak bylo tylko czy ja tak potrafie niewiem.
      • Gość: gosc Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 19:51
        Xxx ma rację. Będziesz zbyt dobry to będzie Ci źle. Ludzie już tacy są że nie
        doceniają tego co dla nich robisz. Też nie ufam kobietom, same mnie tego nauczyły :)
    • Gość: fiat Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 19:50
      skonczyly sie rady. moze jest tu jakas kobieta ktora chce zaufac i da
      zaufanie
    • Gość: fiat Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:15
      widze ze juz nikt n iema nic ciekawego do powiedzenia
      • vabiene Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac 09.08.07, 19:16
        czesc...nie znam cię i tak czytam...ale dobrze, więc ja mam
        pytanie....umiem kochać,brzydzę się zdradą...nie jestem ułomna, ani
        nałogowiec...to dlaczego tyle czasu jesstem sama...czy jak zostawisz
        faceta(ktory byl niedobry dla ciebie, ponizał cię i dołował) to
        juzwydajesz na siebie wyrok w postaci wiecznej samotności?
      • vabiene Re: kobiety niewiem czy mozna wam ufac 09.08.07, 19:17
        i to zalezy od kobiety..widocznie ona była z tego szczepu gdzie
        samica wciąż szuka mocnych wrażeń...i na jednym partnerze nie kończy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja