Zamiast opieki było bicie i poniżanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:02
W tym domu opieki od 2 lat przebywa mój ojczym,jeżdżę do niego regularnie
,zawsze bez wcześniejszego uprzedzenia kiedy i o której godzinie
będę.Nigdy,powtarzam nigdy nie zobaczyłam niczego niepokojącego,ojczym jest
zawsze czysty i zadbany,nigdy też nie słyszałam od niego słowa skargi.Wydaje
mi się że gdyby było tam tak źle jak opisują dziennikarze to przez te 2 lata
zauważyłabym coś niepokojącego.
    • Gość: nmx Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:59
      weż pod uwagę to ,że jestes tam od czasu do czasu -i w
      godz.dziennych a jak naprawdę są traktowani ludzie w domach opieki -
      ale przez calą dobę -także w nocy i wieczorami,kiedy nie ma
      obcych,to wie tylko personel i ci ,ktorzy są przy dobrych zmyslach i
      zdrowej psychice -a to nie jest dane kazdemu z podopiecznych/rózne
      choroby wieku starczego np.Alzheimer,Parkinson ,miażdżycowe
      itp./...Czasem -z zewnątrz -wydaje się ,że wszyscy są dobrze
      traktowani i mają wzorowa opiekę-ale często klopotliwych pacjentow -
      szcegolnie wieczorami-nocami traktuje sie zupelnie inaczej ,aby nie
      dokuczali innym i personelowi choćby /dostają np.leki
      psychotropowe ..albo zabiera się im kable od dzwonkow itp. lub
      np.przywiązuje by unieruchomić/ ..Nie wszyscy moga się poskarzyć-bo
      albo nie mają swiadomosci albo się boją.. Zatem czysty ,spokojny
      podopieczny nie zawsze musi swiadczyć o tym ,że każdy jest tam
      spokojny i bezpieczny calą dobę -czasem to tylko tak wygląda dla
      innych ludzi -z zewnątrz i za dnia ....
    • Gość: Margo Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 10:23
      Osobiscie odebrałam kiedys telefon od mężczyzny pracujac jeszcze na biurze numerow byl wulgarny i pijany poniewaz byla to dosc wczesna pora jak na takie upojenie sprawdzilam skad dzwoni a byl to wlasnie osrodek pomocy w\w i gabinet dyrektora zdziwilo mnie to ze osoba zajmujaca sie osobami wymagajacymi opieki jest w takim stanie i posługuje sie takimi wulgarnymi slowami.Póżniej czytalam w prasie
      o tym co tam sie dzieje.
    • Gość: aga Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 10:53
      ludzie czytam to i się smieję,no i co z tego że kobiety były
      przywiązywane do krzeseł w świetlicy???to jakis cyrk-te kobiety są w
      ostatnim stadium demencji starczej zupełnie odkorowane i gdyby nie
      zostały przywiązane do owych krzeseł napewno wysmarowałyby je
      własnym kałem...spróbujcie iśc sie poopiekować większą grupą ludzi z
      takimi jednostkami chorobowymi jak Alzhaimer,Parkinson czy demencja
      jak was obrzucą własną kupą parę razy albo będą się darły cale noce
      spadając z łóżek to wtedy sobie pogadamy bo teraz jesteście
      teoretykami a to niewiele ma zpraktyką moi mili niestety...
      • Gość: men Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 12:05
        Masz sporo racji i pewnie doswiadczenie, czy wlasne obserwacje w
        takich sytuacjach..O ile wiem, w tak zaawansowanym stopniu
        Alzheimera i demencji starczej tak chorzy ludzie są na stalych
        srodkach psychotropowych -dla ich wlasnego dobra nieraz i
        bezpieczenstwa..Ale pokazywane nieraz w tv reportaze i filmy z
        ukrytej kamery czy wypowiedzi swiadczą o tym.ze nie każdy taki chory
        musi być tak traktowany /z użyciem przemocy/...Trudne to bardzo
        tematy i losy ludzi zyjących w takich domach opieki...
        • Gość: aga Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 12:26
          ale należy sobie odpowiedzieć również na pytanie dlaczego rodziny
          takich ludzi oddają ich do takich miejsc-czy może nie potrafią sobie
          poradzic z jedna osobą?i czego oczekują od personelu domów opieki?
          cudów?poradzenia sobie z 40 takimi osobami ?przesada i brak
          logicznego myślenia...
          • Gość: aga Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 12:37
            oczywiste jest jednak że bicie jest niedopuszczalne i na to
            wytłumaczenia nie ma niestety...
            • Gość: Anna Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:00
              Kazdemu z nas moze cos takiego sie przytrafic w przyszłości dalszej lub bliższej-pobyt w takim osrodku....
              • Gość: gośc Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 15:42
                Mój ojczym jest niesprawny ruchowo,ale sprawny umysłowo,świadomy tego co sie
                dookoła niego dzieje,wydaje mi się że przez 2 lata byłyby jakieś sygnały od
                niego że coś jest nie tak.Jeśli chodzi o opiekę rodziny,to mogę tylko powiedziec
                że kto tego nie doświadczył to nie wie co mówi.
          • Gość: Lee Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:06
            > ale należy sobie odpowiedzieć również na pytanie dlaczego rodziny
            > takich ludzi oddają ich do takich miejsc-czy może nie potrafią sobie
            > poradzic z jedna osobą?

            Takie życie. Niektóre osoby starsze przypominają dzieci. Tyle, że zajmując się dzieckiem masz możliwość wzięcia urlopu macierzyńskiego, później oddania dziecka do żłobka, przedszkola, szkoły. Masz świadomość, że w pierwszym okresie jego życia jest dopilnowane czy przez ciebie, czy też w jakiejś z wymienionych instytucji. A kiedy jesteś w pracy a dziecko w przedszkolu to nie zamartwiasz się, że może twój czteroletni synek właśnie radośnie odkręca gaz i zapomina go zapalić. Ani o to, że właśnie otwiera drzwi zbirowi, który zapukał i na pytanie "Małgosia???" zapiszczał "Tak". Ani o to, że weźmie nie te tabletki. Ani o to, czy jeszcze pamięta, jak się dzwoni na pogotowie.
            Opieka nad dzieckiem jest ustawowo "wspomagana".
            Natomiast, jeśli starsza osoba nabiera mentalności dziecka albo fizycznie niedomaga, a nie masz kogoś, kto mógłby cię w opiece nad nią trochę zastąpić (pewne rodziny wydają się w takich przypadkach nagle niesłychanie zajęte) - to masz pardon, cholernie przykry wybór przed sobą. Bo 14 dni zasiłku opiekuńczego w roku to jakby ciut za mało.
            I co byś wybrała zostając nagle z babcią, która zimą w piżamie wybiera się na przechadzki po osiedlu? Zrezygnujesz z pracy (i pewnie będziesz do niej próbować wrócić za kilkanaście - kilkadziesiąt lat???)? A może oddasz całą swoją pensję pielęgniarce/opiekunce? Czy też nic nie zrobisz i będziesz czekać, aż babunia przez przypadek blok podpali?
            • Gość: gosc Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:02
              ja zrezygnowałam z pracy i opiekowałam sie babcia do zeszłego miesiaca.Babcia
              zmarła ale ja od jakiegos czasu myslałam o domu opieki bo dobre rady to daja ci
              co nie maja pojecia o czym mowia.Kochałam babcie i bardzo mi jej brakuje ale
              ostatnie dwa tygodnie kiedy nawet nie wiedziała czy jest w domu czy w szpitalu
              gdy widziała dziwne zeczy były straszne ale w dalszym ciagu mysle ze gdyby
              trafiła do szpitala na zawodziu to by zyła.Szpital na barbary to naprawde
              wykanczalnia.
    • Gość: angrusz Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:35
      Patologia zawsze może się przydarzyć Ale używanie przemocy czy siły
      wobec starszej osoby czasem jest konieczne .
      Cóż , że ciało jeszcze jako tako silne ale rozum już żaden .
      Ta przemoc to dla dobra tego podopiecznego by sobie krzywdy nie
      zrobił .Trudno to tak na ekranie rozdzielić kiedy to jest przemoc a
      kiedy stanowcza reakcja w sytuacji zagrożenia .
      Kiedy to jest poniżanie a kiedy stanowcza decyzja , ( drugiego
      obiadu już pan nie zje - choć waży 100 kg ) .
      Tak to bywa na starość
      • Gość: aga Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 21:07
        pracuję w takim miejscu sporo czasu i sama pomomo mlodego wieku
        czuję się strasznie odmóżdzona-do tych ludzi nic nie dociera to tak
        jakbym mówiła do siebie słuchają tylko wtedy kiedy się krzyknie jak
        się uprą ze nie bęą jeść trzeba gderać gderać i na siłe pchać łyżkę-
        w ogóle nie słuchają swoich córek synów itd...czuja respekt tylko do
        personelu a jak da się palec chcą od razu całą rączke dlatego nie ma
        tam cackania-choć mam kilka swoich ulubionych pacjentów na przełomie
        tego czasu kórych zawsze będę miło wspominać takich
        szczególnych...to naprawdę ciężka praca dlatego mam dystans do tych
        programów tv,ukrytych kamer itd...tam najcierpliwsze moje koleżanki
        nieraz tracą nerwy....
        • Gość: angrusz Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:03
          Nareszcie coś rozsądnego a nie " pryncypialnie "
          : przemoc, godność osobista .
          A bezpieczeństwo i tej starszej osoby i innych i swoje to pies ?
    • Gość: angrusz Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:01
      Nie wiem jak bylo , czy bicie i poniżanie ale wiem , ze e
      sklerowaciałymi ludźmi tez trzeba użyc przemocy a i cierpliwość nie
      jest bezgraniczna . Chodzi o zycie i starszej osoby i innych i
      swoje :
      taki sklerotyk może np podpalic cały dom .
      Takie to są smutne przejawy starości .
      • Gość: gosc Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:07
        Marek Nowak to absolwent zasadniczej szkoły specjalnej i nie wiem dlaczego nikt
        tego nie bieze pod ywage.
        • Gość: aga Re: Zamiast opieki było bicie i poniżanie IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 05:34
          to już osobny rozdział,w takim razie polecam bardziej profesjonalne
          miejsca,nie wyobraża, sobie aby taki człowiek był moim szefem,jednak
          kika zazrzutów mnie bezwzględnie śmieszy,pozdr..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja