Gość: Skołowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.08.07, 17:14
Jestem mieszkańcem Częstochowy i w środowisku w którym się obracam
od 22 lipca stało się głośno o przetargach o syna Piotra S i
Aleksandry S, małego Adasia. Oliwy do ognia dolał reportaż w
Wydarzeniach Polsatu. Głosy dochodzą zarówno od rodziny Aleksandry
jak i Piotra, a są to całkowicie sprzeczne informacje. Jedna i druga
strona obrzucają się błotem . Czy to sądy powinny decydować o prawie
do opieki nad dzieckiem, czy rodziny widząc dobro dziecka nie
powinny się dogadać pomiędzy sobą? Znacie na pewno ich bardziej, kto
z nich powinien zaopiekować się maluchem?