Tragedia avionetki – początkiem walki o Adasia S?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:14
Jestem mieszkańcem Częstochowy i w środowisku w którym się obracam
od 22 lipca stało się głośno o przetargach o syna Piotra S i
Aleksandry S, małego Adasia. Oliwy do ognia dolał reportaż w
Wydarzeniach Polsatu. Głosy dochodzą zarówno od rodziny Aleksandry
jak i Piotra, a są to całkowicie sprzeczne informacje. Jedna i druga
strona obrzucają się błotem . Czy to sądy powinny decydować o prawie
do opieki nad dzieckiem, czy rodziny widząc dobro dziecka nie
powinny się dogadać pomiędzy sobą? Znacie na pewno ich bardziej, kto
z nich powinien zaopiekować się maluchem?
    • Gość: ze środowiska Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.tktelekom.pl 11.08.07, 17:31
      Szanowny "Skołowany"
      nie sądzę, byś był osobą bezpośrednio zainteresowaną powyższą sprawa. Nie szukaj
      więc taniej sensacji. Środowisko, w którym jak powiadasz "się obracasz" nie
      zajmuje się "głosami dochodzącymi". Błoto, kolego Skołowany zostaw dla siebie i
      środowiska w którym TY się obracasz. Jeszcze jedno, nie rozpowszechniaj plotek
      bo mogą wrócić nieprzyjemnym rykoszetem. Mam nadzieję, że zrozumiałeś dokładnie,
      co chciałem Ci przekazać.
      • Gość: gosc Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.gre.pl 11.08.07, 17:38
        emeryci nie powinni opiekowac sie dzieckiem i nie o opieke tylko
        niestety chodzi moze nie chciala tego napisac tak dobitnie
        p.s.
        znam bardzo dobrze rodzine Panstwa Sikorskich
        • Gość: resp Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 08:50
          Piszesz, że bardzo dobrze znasz rodzinę Sikorskich...i w związku z tym z ręką na
          sercu pozwoliłabyś im opiekować się Adasiem? A co z faktem, że ich małżeństwo
          się rozpadło, teraz tylko na pokaz uchodząc jako wzorcowe, podczas gdy podział
          majątku i rozwód nastąpił? Chciałabyś, żeby Adaś wychowywał się w rodzinie,
          gdzie jest zdrada, kłótnie i przede wszystkim fałsz? Pieniądze to nie wszystko
          do zapewnienia dziecku szczęścia! Poza tym, mały Adaś ma w spadku sumę, która
          zapewni mu dobry rozwój, tak jak pisze Wist.
          A no i oczywiście skąd ci przyszło do głowy, że dziadkowie to emeryci??? Nie
          wszyscy ludzie, którzy są dziadkami muszą być emerytami!!! Dziadkowie, wbrew
          temu co wszyscy wypisują posługując się stereotypami, to pełni wigoru,
          odpowiedzialni, bardzo kochający swojego wnuczka ludzie, którzy znają go i jego
          potrzeby o wiele lepiej niż brat Piotra, który widywał go od święta. Dziadkowie
          spędzali z Olą, Piotrem i swoimi wnuczkami każdą możliwą chwilę, po śmierci
          rodziny, najbliższymi mu ludźmi są właśnie dziadkowie, to oni są teraz jego
          najbliższą rodziną, to ich zna najlepiej.Przede wszystkim są ludźmi, którzy
          zagwarantują małemu Adasiowi miłość, którą go darzą od samych jego narodzin, a
          nie od 22.07.07, jak to jest w przypadku innych osób.
          A no i jeszcze...jeśli nie o opiekę tylko chodzi to myślisz, że o co? Na
          szczęście ze strony dziadków dziecka tylko o to.
          • Gość: resp Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:11
            ach przepraszam do rozwodu jeszcze nie doszło, bo jakby to wyglądało teraz w
            takich okolicznościach..
          • Gość: gość Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.imipkm.pcz.czest.pl 22.08.07, 11:52
            Mimo, że zna(łe)m Piotra, nie czuję się na siłach ani nie mam odwagi
            opowiadać się za którąkolwiek stroną konfliktu. Więcej, publiczne
            dywagowanie na ten temat, telewizyjne programy tylko spotęgują falę
            nieporozumień, a może nawet nienawiści. Natomiast kilka ogólnych
            uwag na temat tak tragiczych sytuacji: po pierwsze uzyskania prawa
            opieki nad dzieckiem nie jest automatycznie prawem do dysponowania
            jego majątkiem. Dziecko jest zapewne(?) spadkobiercą, a do
            dysponowania majątkiem tego dziecka wykraczającym poza zwykłe
            zarządzanie (np. sprzedaż nieruchomości itp.) wymagana jest
            każdorazowo zgoda sądu. Więcej, w takich przypadkach sąd z reguły
            bardzo stara się zadbać o zabezpieczenie majątku małoletniego
            dziecka. Po drugie, często jest w rodzinach niepisane prawo, że
            rodzeństwo (bracia, siostry, brat z siostrą), mimo, że nawet na
            codzień nie utrzymują częstych kontaktów, jest zobowiązane jest do
            wzajemnej pomocy i zaopiekowania się dziećmi na wypadek
            nieszczęścia; ten obowiązek jest szczególnie uzasadniony, gdy brat,
            siostra jest Chrzestnym tego dziecka. Instytucja (?) Ojca
            Chrzestnego czy Matki Chrzestnej funkcjonuje w chrześcijaństwie nie
            przez przypadek i tradycją było ongiś, że w przypadku śmierci
            rodziców dziecka to chrzestni przyjmowali na siebie obowiązek
            wychowania i wykształcenia dziecka. Jednocześnie nie można
            absolutnie pominąć związku uczuciowego dziecka z innymi członkami
            rodziny, z którymi to dziecko było w ciągłym kontakcie (dziadkowie,
            wujkowie, stryjowie, ciocie, nawet niekoniecznie w pierwszym czy
            drugim) stopniu pokrewieństwa). Decyzję powinien podjąć sąd, a
            publiczne osądzanie, komu przyznać prawo niczemu i nikomu nie służy,
            a już napewno nie dobru dziecka.
          • Gość: młoda mama Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.gre.pl 22.08.07, 22:00
            popieram gościa :resp . Oglądałam program uwaga i muszę powiedzieć
            ze ta historia Adasia mnie bardzo wzruszyła.Mam nadzieję że Adaś
            wróci do dziadków ponieważ druga strona rodziny widac było ze grają
            przed kamerami.Dziecku potrzebna jest miłośc i ciepło rodzinne które
            ma u dziadków i cioci.
            • Gość: GOSC Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.gre.pl 24.08.07, 17:50
              reportaz byl stronniczy jak nie masz pojecia to nie pisz
            • Gość: mysia Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 19:50
              Wg mnie ze względu na małego Adasia rodziny te (dziadkowie jak i druga strona)
              powinny się jakoś porozumieć w sprawie opieki. Taka sytuacja naprawdę nie jest
              dobra dla dziecka, które w chwili obecnej potrzebuje miłości, ciepła obydwóch
              rodzin zarówno musi mieć dziadków jak i drugą stronę rodziny. Rodziny te powinny
              się wspierać z uwagi na to co się stało. Nie powinno się pisać że któraś ze
              stron gra bo my tak naprawdę tego nie wiemy.
          • Gość: Skołowany Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 21:37
        • Gość: w odpowiedzi Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:42
          Znasz bardzo dobrze rodzinę Państwa Sikorskich?To bardzo miło, ale może w takim
          razie pomyślisz trochę, zanim zaczniesz używać stereotypów wobec ludzi, których
          nie znasz?Tak sie składa, że ja z kolei znam rodziców tragicznej zmarłej Oli i
          do klasycznej definicji "emeryci" sporo im brakuje.Ale o tym już ktoś wcześniej
          napisał. Piszesz, że nie o opiekę chodzi. To się akurat zgadza - tylko, że nie w
          odniesieniu do dziadków Adasia, ale do drugiej strony. Szopkę medialną też nie
          oni zaczęli tylko druga strona, kiedy "zaprezentowała się" w mediach jako
          idealna rodzina. Znasz bardzo dobrze Państwa Sikorskich? To dobrze wiesz, że to
          NIE jest ta sama rodzina, która pokazali na łamach gazet i w telewizji.

      • Gość: Skołowany Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:58
        Niestety muszę zmartwić gościa "ze środowiska"- nie tylko dokładnie,
        ale wcale nie zrozumiałem co chciał mi przekazać. Nigdy za bystry
        nie byłem, stąd prawdopodobnie moje skołowanie. Pytanie nadal
        pozostawiam otwarte.........
    • tlen-on-line Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o 11.08.07, 17:47
      widze że kolo ze środowiska coś wie o błotku bo lekko nerwowy i
      jeszcze umie rzucać bumerangiem , trzeba uważać
    • Gość: art Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 19:35
      jak nie wiadomomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.... mały pewnie
      został przez rodziców nieźle zabezpieczony na przyszłość (polisa) a
      pazerna rodzinka chce sobie coś uszczknąć z tego "łakomego" kąska i
      w dupie mają dobro dziecka...
    • Gość: dedal Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 09:30
      nic tylko kasa... ależ ci ludzie są głupi
      • Gość: Skołowany Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 10:12
        Skąd wiesz że tylko kasa im w głowie?
        • Gość: Wist Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:30
          Wiadomo, ze Rodzina byla bardzo dobrze sytuowana. Dziecko /podobno jest dwoje/
          pozostalo bez rodzicow i brata, ktory zginal.
          Majatku pilnuje firma oplacona przez obie strony rodzin.
          Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, ze walka jest o "dziecko" z majatkiem
          Gdyby byla tylko nedzna renta po rodzicach chyba by musialo to zabrac panstwo.
          W koncu prawo opieki nad dzieckiem przysluguje prawie zawsze MATCE, wiec teras
          chyba ktos z jej strony?
          A majatek spisac, zabezpieczyc notarialnie i to jest majatek DZIECKA!!!!
          dAC MU DOBRA SZKOLE, WESOLE DZIECINSTWO I NAWET oplacioc dobrze wyksztalcona
          NIANIE...........
          Lepsze to niz handryczenie sie o nie swoje.

          a NAM TU NA FORUM

          NIC DO TEGO

          MY SOBIE MOZEMY tylko pogdybac O!!!
          • Gość: dedal Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 22:11
            toteż gdybiemy
    • Gość: sto Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: 80.54.171.* 17.08.07, 16:04
      jak czytam takie wypowiedzi to jestem przerażony !!!!!!!!!!!!
      czy Wy nie macie własnego życia? czy musicie wiecznie interesować
      się sprawami, które Was nie dotyczą? bo w ogóle nie wierzę w Waszą
      troskę o to dziecko.Wiecznie pogoń za sensacją...żenujące
      • Gość: izis Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.cn.com.pl 22.08.07, 11:07
        dzisiaj w tvn uwaga program z udziałem rodzin
    • Gość: Kaśka Re: Tragedia avionetki – początkiem walki o IP: *.cn.com.pl 24.08.07, 16:28
      niestety sprawa stała się medialna gdy zaczęli mówic o niej w telewizji,czy się
      to komuś podoba czy nie!!
Pełna wersja