W Biedronce na Okólnej....

IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.07, 17:24
znowu mobing........
Kierowniczka szaleje.

    • Gość: ddd Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.07, 17:59
      dziś przeszła samą siebie- wyzywanie od Głupków i idiotów,
      wydzwanianie po tych którzy mieli wolne i ruganie, trzaskanie
      drzwiami, groźenie zwolnienie i przymusznie do nadgodzin (oczywiście
      za free). I ta kobieta która powinna właśnie być przykładem dla
      załogi pokazała szczyt kultury.Klienci byli zniesmaczeni a
      pracownicy przerażeni.
      • Gość: Michał G Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 18:13
        Dlatego już od dawna nie kupuję w Biedronce - Stonce. Dziwię się że przy obecnych problemach ze znalezieniem pracowników stosuję się takie formy aktywizacji do pracy. Gratuluję "pani" kultury, a Biedronce - Stonce kierowniczki...
        • Gość: kaśka Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.cn.com.pl 16.08.07, 18:39
          nie widziałam w tym sklepie niemiłej pani kierowniczki,to był chyba
          kierownik zmiany ,kiedy przyszed na wezwanie niezadowolonej klientki
          ale praktycznie nie zareagował na jej (można powiedzieć)zażalenie w
          stosunku nieupszejmego pana przy kasie ...nie wiem jak wygląda
          sytuacja na zapleczu...
          • Gość: holy verka Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 13.11.07, 15:44
            tęsknie za Wami moje Kochane Biedronki!!! może kiedyś wrócę... ;]
      • Gość: bbbb Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 16:23
        gratuluje panie"ddd"postawy.ciekawe kto nastepny nie da zrobic z siebie pajaca i
        wyleci.oby nie bylo to samo nazwisko.wiesz o co chodzi?szkoda ze cie nie ma do
        uslyszenia.
    • Gość: leon Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.cn.com.pl 16.08.07, 18:49
      a kto jest tam kierownikiem?
      • Gość: ddd Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.07, 20:57
        Niestety nie będę podawał jej personaliów, bo ie wiem czy jest to
        zgodne z prawem
        • Gość: bul_bul Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:15
          no i co z tego ważne że w biedronce tanie piwko jest, a pracowników mogą nawet chłostac co dzien- mnie to rybka
          • Gość: a2g Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 15:47
            Zachowanie kierowniczki nie na miejscu, ale chyba się nie dziwię.
            Zatrudnieni tam pracowwnicy to w większości bardzo młodzi ludzie.
            szeroko otwieram oczy, gdy prowadzą ze sobą głośne rozmowy,
            opowiadają sobie dowcipy, nawołują sią z różnych części sklepu.
            Byłam świadkiem, kiedy pracownik przewożący puste opakowania prawie
            staranował starszą kobietę i nawet nie przeprosił. Nie zareagował
            takze na jej oburzenie. Może mając doczynienia z takimi osobnikami
            kierowniczka musi stosować taki poziom rozmowy z pracowanikami.
            Pwenie tezżnie zachowujesię tak wobec wszystkich.
            • Gość: Anka Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: 80.54.168.* 19.08.07, 09:24
              Nikt nie ma prawa na nikogo krzyczec ani ponizac.
              Pania kierowniczke "na karnego jeżyka" super niani
          • Gość: gość Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.man.czest.pl 30.08.07, 12:42
            hej bul_bul! Chyba Ci sie Biedronki pomyliły... w tej biedronce nie
            ma piwka...
    • Gość: holy_verka Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 28.08.07, 11:57
      witam i cieplutko pozdrawiam wszystkich ktorzy odwiedzaja ta stronke. pragne
      wyrazic niesamowita radosc 'niepracowania' w JMD. milo wspominam jedynie moich
      bylych wspolpracownikow i to do nich czuje sentyment. nie moge jednak zrozumiec
      czemu osoboa czuwajaca nad calym tym burdelm wprowadza tyle zametu i ze
      wszytskiego robi problem. nie moge powiedziec-wolne dostalam zawsze kiedy
      chcialm-za to jestem wdzieczna.szczerze mam biedronke gdzies-juz tam nie
      pracuje,zal mi jednak tych mlodych pracownikow skazanych na tyranie, slyszac ich
      wstrzasajace opowiesci o biedronce na okolnej, typu np.gnebienie psychiczne.
      jestem przerazona!
    • Gość: LILI Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 19:27
      no własnie... historia tej Pani kierownik jest już znana... i to nie tylko tym
      najbardziej dotkniętym jej zachowaniem czyli pracownikom, ale takze klientom.
      Tez kilka razy przekonałam sie że jej zachowanie jest makabryczne!! Pani
      kierownik!! troche szacunku w koncu gdyby nie Ci młodzi ludzie Pani tez nie
      miałaby posadki....
    • Gość: oburzony klient ... IP: *.net 29.08.07, 22:23
      Jestem oburzony czytając te bzdury i zastanawiam się komu i dlaczego zależy aby
      oczernić tą osobę...? Nie życzę sobie, aby jakiś "cwaniak" mieszał w to
      klientów, rzekomo zażenowanych sytuacją w tym sklepie a mam do tego prawo, gdyż
      od wielu lat jestem stałym klientem biedronki na Okólnej i nigdy do tej pory nie
      byłem świadkiem złego zachowania ani pracowników, ani kierowniczki.Czyżby
      mściwość i chore ambicje powodowały te złośliwe komentarze? Pani kierownik!
      Życzę Pani w imieniu klientów wytrwałości w pracy i rentgena w oczach przy
      doborze pracowników aby kolejnym razem nie natknęła sie Pani ponownie na taką
      czarną owcę, która za wszelką cenę chce Pani zepsuć reputacje:)pozdrawiam (jest
      nas wielu)
    • Gość: ... Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 23:24
      wezcie sie lepiej zajmijcie własnymi sprawami i własnymi dupami i h.. wam do
      tego co tam sie dzieje a od pani kierownik to 3 h..e w bok,pracuje tam i jest
      normalny klimat a nie ku.. jakiś obóz pracy i spie..ć
      • Gość: ....... Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 23:38
        i skończmy to forum bo to jest sprawa pomiędzy nami pracownikami a jak ku..
        komuś coś leży na sercu to niech idzie do pani kierownik i mówi wprost a nie
        ku.. jakieś ceregiele wiadomo nikt nie jest doskonały i nawet nasza pani
        kierownik już nie muwiąc o nas pracownikach
    • Gość: ja Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:12
      Pracownicy Biedronki powini zorganizować się z związek zawodowy
      NSZZ "Solidarność". Związek Zawodowy to szansa na lepsze warunki
      pracy.
      • Gość: holy verka Re: W Biedronce na Okólnej.... IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 05.09.07, 12:08
        ja pier... aferka wieksza od h..a mniejsza od szczotki!!!no co sie z nami ludzmi
        dzieje. czy nie ma na swiecie innych tematow do plotkowania?! zajmijmy sie
        swoimi problemami.prponuje troche usmiechu na codzien!!! biedronka to tylko
        miejsce zatrudnienia. wszedzie gdzie beda jakies problemy i nigdy nie bedziemy
        usatysfakcjonowani warunkami pracy. pamietajmy ze zawsze mozemy trafic na
        gorszego pracodawce!!! wiec walczmy usmiechem z niedogodnosciami!!!
        • venom2.0 Re: W Biedronce na Okólnej.... 14.11.07, 19:27
          Widać, że zielona trawka podziałała na Ciebie, że zapomniałaś, jak
          to słówko się piszę. Przypomnę, pisze sie przez "ch", nie samo "h".
    • aspiryne Re: W Biedronce na Okólnej.... 15.11.07, 10:01
      troszkę z innej beczki. kilka dobrych lat temu odbywałam praktyki w biedronce na
      Okólnej. pani kierownik - nie pamiętam jej nazwiska, ale to mało istotne, miała
      na zapleczu dość dużą ilość bombonierek po terminie. dwa dni mi i koleżance
      zajęło otwieranie ich, przeglądnie i ''oczyszczenie" ich, zapakowanie w woreczki
      i do sprzedaży- szły jak świeże bułeczki. od tamtej pory nie robię w biedronce
      zakupów. chociaż zapewne w nie jednym sklepie takie praktyki odchodzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja