Niemcy" plują nam w twarz"...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 20:57
a ja się pytam czemu nie upomną się o królewiec?
    • Gość: gumka Re: Niemcy" plują nam w twarz"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 09:49
      bo boją się Rosji
    • Gość: heil li heil la Re: Niemcy" plują nam w twarz"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:05
      .
    • angrusz1 Re: Niemcy" plują nam w twarz"... 20.08.07, 08:12

      Nie mam nic przeciwko wspominaniu swoich stron rodzinnych i
      kultywowaniu tradycji no i tragedii przesiedleń ( z pewnościa to
      była tragedia dla wielu ludzi , zwykłych ludzi ) ale trzeba uznac
      skutki II wojny .
      I cokolwiek jest ponadto to już bezczelność " rewizjonistów "
    • Gość: sceptic Re: Niemcy" plują nam w twarz"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:22
      Niemców jest ok. 80 mln. Tzw. "rewizjonistów" niewielki odsetek, z
      czego w wiekszości to stare dziadki. Ale nie ma to jak uogólnienia i
      stereotypy...
      • Gość: xx Re: Niemcy" plują nam w twarz"... IP: *.icis.pcz.pl 20.08.07, 10:40
        Masz racje.

        Znow komus zalezy zeby rozpalac nienawisc do innych panstw i narodow
        i przy tej okazji osiagac wlasne cele w polityce wewnetrznej.

        Ta kampania anty-niemiecka jest dobrym tego przykladem.

        Na klopoty wewnerzne najlepsze lekarstwo dla politykow to
        znalezienie wroga na zewnatrz.
        • Gość: Wlodek Re: Niemcy" plują nam w twarz"... IP: *.vf.shawcable.net 21.08.07, 00:28
          Dwie sprawy.
          Pierwsza to tytulowe plucie.
          Jak sie ma taka "twarz" jak nasza wladza, to nie trzeba pluc, bo
          obecne wladze RP -nr wpisac- robia to bez niczyjej pomocy.

          A po drugie, to od czasu do czasu warto Niemcom przypomniec niezbyt
          dla nich wygodne fakty z nasze wspolnej sasiedzkiej hitorii, bo
          zdaja sie zapominac. I coraz bardziej dotyczy to pokolenia tych
          Niemcow, ktorzy woje II swiatowa ...przezyli.
          Sprawa przesiedlencow jest w tym wszystkim sprawa dosc marginalna,
          tak jak wybryki naszych histerykow z LPRU i podobnych.

          jesli bedzie sie stosowac przypomnienia historyczne w stylu min.
          Bartoszewskiego, to bedzie wlasciwy poziom wymiany informacji w
          temacie" i przypomnien. Oficjalnych.
          Natomiast jesli na kazdy idiotyzm ukazujacy sie w Niemczech w tej
          sprawie RZAD POLSKI i sam Prezydent beda reagowac tak jak dotad, to
          ani pozytku z tego nie bedzie, a rezultat z tego bedzie taki jak z
          dysputa z .... Lukaszenka.

          Kaczynscy tak chetnie uzerajacy sie z Niemcami -co ponoc pluja -
          przez dwa lata nie zmienili NIC w systemie prawa, zeby mieszkancy
          tzw Ziem Odzyskanych mieli w rekach papier, ze to co maja JEST ich
          wlasnoscia, a nie dzierzawa czy jakos tak.
          Obiecywali zalatwienie tego przed poprzednimi wyborami.
          Podobnie jak nie zrobili nic z ksiegami wieczystymi, ktore istnieja
          w takim stanie jak za Niemca i komuny.
          innymi slowy.
          Wladze panstwa reaguja wylacznie wtedy, kiedy dzieje sie cos w
          stosunkach z Niemcami na poziomie ich wladz panstwowych.
          Politycy, czy partie wobec podobnych.
          A komentarze w mediach w zaleznosci od ich poziomu.
          Dobrym przykladem w tej materii jest powolanie Powiernictwa
          Polskiego w odpowiedzi na to co zmalowala Eryka Steinbach.
          W mediach warto tez przypominac, ze to nie mityczni "NAZISCI"
          narobili balaganu w Europie, a NIEMIECKA III Rzesza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja