Gość: Michał
IP: *.masterkom.pl
26.08.07, 09:58
Pytam dlaczego? Dlaczego siedząc w ogródku przy ratuszu musze
mimowolnie słuchać mszy czy śpiewów spod Jasnej Góry,które nasze
władze transmitują na aleje,dlaczego spacerując po alejach muszę
tego wysłuchiwać? Dlaczego dni Miasta Częstochowy przeniesiono na
Bałtyk a z pl.Biegańskiego zniknęła scena,która to cyt.GW "mogłaby
przeszkadzać pielgrzymom" Zamiast dzisiaj tj.26 sierpnia,główny
koncert odbył się 24....a miasto przenosząc impreze na Bałtyk po
prostu poszło na łatwizne i zrobiło tam swego rodzaju festyn,przez
który przewinęło się może kilka tys.osób a nie kilkadziesiąt jak ma
to miejsce w centrum miasta podczas tego rodzaju imprez.Pytam się
dlaczego my mieszkańcy Częstochowy mamy sie czuć gorzej od
pielgrzymów?? To oni są u nas goścmi a nie odwrotnie,czy nasze
miasto rozwija się dzieki nim? Czy wpływają do kasy UM pieniądze od
pielgrzymów? Nigdy nie dostaliśmy od nich chociażby złamanego grosza.