Gość: K2
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.08.07, 21:47
Z przykrością muszę to stwierdzić po dokonaniach naszych lekkoatletów, ale ja tutaj nie neguję samych zawodników, bo oni sa w zasadzie Bogu ducha winni. Chodzi mi tutaj raczej o skostniały system szkolenia i skostniałe, zddziadziałe szefostwo PZLA które tylko umie brać (podpinać się do sukcesów sportowców którzy jakimś cudem wybili sie wbrew wszystkim przeciwnościa losu na powierzchnię), a dać od siebie nic nie da.
W nawet nie wiecie jaka jest atmosfera w polskich klubikach lekkoatletycznych gdzie wywalczenie paru groszy na badziewne kolce graniczy z cudem
Miałem nadzieje że nikt nie zdobedzie w tym roku medalu, może wreszcie media by się wzięły za Panią prezes z jej pachołkami pamiętającymi drógą wojnę światową, a tak poprostu wszyscy uznają że są to kolejne nieudane mistrzostwa i układziki dalej będą działały w najlepsze:(
Tragedia:(