Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 14:32
Witam.
Oddałem odtwarzacz dvd Manta na gwarancji 27 lipca i do tej pory odtwarzacz
nie wrócił z serwisu gdyż mówią że maja 30 dni roboczych na naprawe , więc
jeśli chcecie aby wasz sprzęt więcej czasu przeleżal w serwisie niż był
użytkowany w domu to polecam.Odtwarzacz popsuł sie już drugi raz - typowy szmelc .
Czy mieliście podobne sytuacje z tą firmą.
    • ulisses_czwa Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! 31.08.07, 14:46
      W pewnym sensie mogłeś rozwiązać to sam trochę lepiej... Wystarczyło powołać się na "niezgodność towaru z umową", a wówczas miałbyś naprawiony lub nowy sprzęt w ciagu 14 dni. Nie zawsze gwarancja producenta jest lepszym rozwiązaniem od "niezgodności towaru z umowa", a wręcz jest najczęsciej dużo gorszym. Powołanie sie na "niezgodność towaru z umową" masz zapewnione ustawowo i możesz to zrobić w ciągu 2 lat od momentu zakupu rzeczy. Sprzedawca nie ma prawa odmówić. Gwarancja jest dodatkowym zabezpieczeniem, które moze, ale nie musi oferowac gwarant i nie ma jasno okreslonego terminu obowiązywania. Mogą to być 3 miesiące, a może być i 5 lat... Wracając do 14 dniowego terminiu "niezgodności towaru z umową" jeśli sprzedawca nie naprawi/nie wymieni towaru, to z automatu po przekroczeniu tego terminu uznaje się Twoje roszczenia. Wówczas mówisz, że np. chcesz nowy sprzęt. W razie konfliktu wygrywasz kazda sprawe przed sądem z tego tytułu.
      A wracając do Manty to... nie polecam ;)
      • Gość: dn Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 23:57
        > Wystarczyło powołać się na "niezgodność towaru z umową", a wówczas
        > miałbyś naprawiony lub nowy sprzęt
        > w ciagu 14 dni.
        ...
        > Wracając do 14 dniowego terminiu "niezgodności towaru z umową"
        > jeśli sprzedawca nie naprawi/nie wymieni towaru, to z automatu po
        > przekroczeniu tego terminu uznaje się Twoje roszczenia

        Mylisz się - sprzedawca ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji

        Niestety termin usunięcia "niezgodności towaru z umową" nie
        jest określony

        cytat:
        "Art. 8. 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie
        określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie
        14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione."

        e-konsument.pl/ustawan.htm
    • brat_niedzwiedz Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! 31.08.07, 14:47
      a kto kupuje sprzet MANTY? masz nauczke zeby omijac sprzet MADE IN
      CHINA:):)
      • Gość: Pablo Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 16:19
        Manta to akurat nie jest sprzęt made in china tylko made in poland :)
        Miałem podobny przypadek z ta firma.
        A tak pozatym to powiedz ulissesie jak można powołać sie na niegodność towaru z
        umową.Podaj przykład nawet na podstawie tej manty.
        Przez np. 1 rok komus odpowiada a pozniej nagle zglasza niezgodnosc towaru z
        umowa ; prosze podaj konkretnie przykład co taki klient moze powiedziec wtedy
        sprzedawcy.
        Moze komus sie to przyda na przyszlosc.
        Pozdrawiam.
        • ulisses_czwa Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! 31.08.07, 18:05
          > A tak pozatym to powiedz ulissesie jak można powołać sie na
          > niegodność towaru z umową.Podaj przykład nawet na podstawie tej
          > manty. Przez np. 1 rok komus odpowiada a pozniej nagle zglasza
          > niezgodnosc towaru z umowa ; prosze podaj konkretnie przykład co
          > taki klient moze powiedziec wtedy sprzedawcy.

          Jest kilka przyczyn ogólnych na które mozna się powołać. Np.
          - towar nie nadaje sie do celu, do jakiego jest zwykle uzywany.
          - własciwosci towaru nie odpowiadaja własciwościom cechującym ten towar
          - towar nie odpowiada oczekiwaniom dla tego towaru, które wynikaja z zapewnień sprzedawcy lub z reklamy towaru

          To sa główne trzy przyczyny. Zatem jesli mamy ta nieszczesną Mantę, to bez problemu mozemy się powołac na 1 i 3 przesłankę. Manta nie działa, więc nie odpowiada oczekiwaniom klienta (oczekiwaniem jest korzystanie ze sprzetu zgodnie z jego własciwowsciami) oraz nie nadaje sie do celu jaki jest zwyle uzywany, czyli nie nadaje sie do oglądania filmów. Nie możemy się powoływac na takie przesłanki jak np. nie odpowiada nam po roku kolor urządzenia, czy też producent, kraj pochodzenia itd.
          Wazne jest, aby powiadomości sprzedawce o niezgodności towaru z umową najpozniej w ciagu 2 miesiecy od momentu pojawienia się problemów (ów niezgodności). Zatem jesli mamy tą Mante np. przez 14 miesiecy i w 14 sie zepsuje, to informujemy o niezgodnosci max. do 16 miesiaca jej użytkowania. Po upłynięciu tych 2 miesięcy tracimy mozliwośc reklamowania (choć i tak cięzko będzie to sprawdzić sprzedawcy).
          Polecam na przyszłość - w razie wątpliwości - korzystanie z pomocy Miejskiego Rzecznika Praw Konsumentów, który mieści się w budynku Urzedu Miasta na I piętrze - z pewnością rozwiąże watpliwosci w sprawach prostych jak i tych najbardziej skomplikowanych.
          Pozdrawiam
    • Gość: aga Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 16:38
      a zcego sie spodziewałeś kupując sprzęt za 150 zł?
      • Gość: Boss elektric serv no tak.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 18:13
        Jesli ma cie na myśli Mantę Emperor.. to akurat jeden z
        popularniejszych odtwarzaczy na naszym rynku.. a jego popularnosć
        wynika z taniochy i sporych (jak na tę taniochę możliwości
        wynikających z dostępności co chwila na internecie nowszej wersji
        oprogramowania odtwarzacza..które to w wielu przypadkach pozwala na
        odczyt płyt które w innych odtwarzaczach poprostu nie dają się
        odczytać.. ) to tyle w skrócie.. wielu domorosłych majsterkowiczów
        właśnie z tego powodu kupuje ten sprzet.. zdarzało się ,ze pierwsze
        wersje któregoś modelu puszczane były z niedopracowanym softem,który
        poprawiano potem (korzystając ze wskazówek użytkowników) ..i wielu
        spryciarzy miało (i ma) ten sprzęt tak zestrojony,że wiele
        firomwanych markowymi znaczkami odtwarzaczy jednak spisuje się
        gorzej.. ot taki nasz rynkowy fenomen...
        • Gość: kuba Re: no tak.. IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 19:23
          Manta, Bellwood itp. to akurat niezłe sprzęty z częstą i łatwą
          aktualizacją softu i o ogromnych możliwościach. U jednych znajomych
          stoi Panasonic, u drugich Sony. Co z tego, że sprawne jak prostych
          wielu divxów z netu nie obsługują z powodu braku nowych kodeków.
          Wszystko się może zepsuć i zdenerwować. Ale ten sprzęt za tę kasę
          oferuje wiele więcej od "markowej" konkurencji, która słono karze
          sobie płacić nie oferując nowinek technicznych.
    • Gość: mati Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 19:32
      Ja mam już 2 Mante (pierwsza sprzedałem - niski model) i jestem BARDZO zadowolony.
      Moze poprostu dobrze trafiłem.
      Kolega kupował w Auchan i po zakupie chciał sprawdzic, okazało sie ze nie
      działa, wymienili mu od razu na nowa i... też nie działała :P
      Dopiero 3 była dobra. Czyli widocznie tylko 30 % produkcji nadaje sie do uzycia
      a reszta to szmelc :P
      • Gość: kuba Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 19:42
        W oszołomie to w ogóle jakieś jaja z produktami się dzieją.
        Pamiętacie taką sytuację jak ktoś kupił tort, który był po terminie
        ważności zwrócony cukiernikowi, po czym od tej firmy cukierniczej
        dostał się do tego marketu. Wskutek tego osoba, która go kupiła
        zaraziła się salmonellą i nie została odratowana. Nie chcę rozwijać
        tego wątku, ale to fakt. Dlatego skupują może na zasadzie "na wagę"
        jak ciucholandy.
    • Gość: xedos Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.realestate.net.pl 31.08.07, 19:47
      Witam.Też miałem podobną sytuację z Mantą. Kupiłem ją z tego powodu że była
      tania i czytała divx-y, w czasach gdy markowe odtwarzacze nie obsługiwały
      jeszcze tych formatów lub byłe baaaardzo drogie. Minął jakiś czas i Manta się
      zepsuła. Naprawili. Minął kolejny czas, Manta się zepsuła. Tesco naprawiło.
      Minął jakiś czas i znowu się popsuła a jeśli psuje się 3 razy ( podobno ma się
      popsuć ten sam element, w moim przypadku jakaś dioda czy coś sprzedawca
      powinien Ci oddać kasę lub wymienić sprzęt na nowy) Tesco przyjęło do naprawy
      ale po 20-paru dniach (czyli przekroczyła czas naprawy) oddali mi Mantę
      twierdząc ,że nie stwierdzono usterki!! Usterka pojawiała się po około 30
      minutach oglądania, film przestawał "iść". Więc, skoro nie było usterki potulnie
      zabrałem Mantę do domu i po 30- minutach stwierdziłem , że jednak usterka
      istnieje po czym z powrotem odwiozłem sprzęt do Tesco żądając zwrotu pieniędzy
      za to ,że serwis nie dotrzymał terminu naprawy uznając tym samym moje żądanie o
      zwrot kasy.Bo serwis ma 14 dni na rozwiązanie problemu z niesprawnym sprzętem(
      plus kilka dni na dostarczenie sprzętu do sklepu).W Tesco spotkałem się z Panem
      Kierownikiem ( dyrektorem???) żadając zwrotu pieniędzy za wadliwy sprzęt, ten po
      wysłuchaniu przebiegu psucia się dvd i powoływaniem się przeze mnie na Federację
      Konsumentów itp. rzeczy, niezwłocznie podpisał karteczkę aby Tesco wypłaciło mi
      299 złotych za wadliwy sprzęt i niedotrzymanie czasu przez serwis. Także mnie
      się udało odzyskać kasę po prawie dwóch latach. Dołożyłem parę złotych i kupiłem
      całe kino domowe, na szczęście nie Manty. Moja rada więc: nie wdawaj się w gadki
      z gościem w serwisie bo z nim nic nie załatwisz. Oni odgórnie są sterowani tak
      aby rzucać klientom jakieś wymyślone ustawy i przepisy aby tylko nie oddać Ci
      kasy. Pan serwisant zresztą, sam mi to przyznał po tym jak już Pan Kierownik
      kazał wypłacić kasę.Od razu wzywajcie kierownika działu a jak trzeba to i samego
      dyrektora. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z Manta Multimedia.
    • Gość: gosc Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 22:16
      Mogłeś opróżnić za równowartość tego szmelcu browarki, przynajmniej byś odczuwał
      przyjemność :) Tak poważnie to oducz się kupować tanich rzeczy - szkoda nerwów i
      zaoszczędzisz sobie wielokrotnego zawodu.
      • Gość: Marta Re: Gwarancja firmy MANTA i totalne dziadostwo !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 22:44
        Mialam podopny przypadek-oddalam do serwisu po miesiacu
        uzytkowania,czekalam okolo 25 dni.W domu okazalo sie,ze dalej nie
        dziala,wiec pojechalam z powrotem do makro,a pani,ktora wydawala mi
        sprzet mowi,ze musze czekac nastepne 30 dni roboczych na naprawe
        usterki,ktora powstala w ciagu 30 minut od odebrania sprzetu.Nie
        musze wam pisac co dzialo sie dalej,bo kazdy wie,ze kobieta
        zdesperowana jest gorsza od niedzwiedzia gryzli wyprowadzonego z
        rownowagi.Skonczylo sie u samego kierownika,ktory bez slowa kazal
        wyplacic mi kase.Tak nawiasem kupilam mante,bo czyta wszystko{w
        salonie stoi sprzet za 2 tys} i prawie wcale niekorzystam z
        niego.Uwazam,ze manty sa fajnym wynalazkiem tylko strasznie
        wadliwym.Prawda jest rowniez taka,ze jak cos jest do wszystkiego,to
        tak naprawde jest do d..y!
Pełna wersja