Gość: jasiu...
IP: *.gre.pl
04.09.07, 14:59
Właśnie ruszyły dojazdy młodzieży, przede wszystkim do szkół średnich, ale
również czasem do gimnazjów. Mam propozycję - chciałbym, żeby Rada Miasta
uchwaliła w Częstochowie bilet szkolny.
Tani bilet, umożliwiłby uczniom dojazd do szkół, pomagając niejednokrotnie
wielu nienajlepiej sytuowanym rodzinom. Najważniejsza zasada - bilet musiałby
być wyraźnie tańszy, niż obecny bilet ulgowy, za to obowiązywał by od
poniedziałku do piątku, no i nie byłby ważny w ferie i dni w których szkoły są
zamknięte. Byłby oczywiście biletem imiennym (doładowywalnym).
Czy Częstochowę stać na taki bilet, powiedzmy za 10-20 zł. miesięcznie? Wydaje
mi się, że tak. Oczywiście przy pozostawieniu klasycznych biletów ulgowych,
ważnych we wszystkie dni, dla tych, którzy potrzebują czegoś więcej, niż tylko
dojazd do szkoły.
Jeśli Częstochowa, to dobre miasto, to pewnie na takie bilety, dla młodzieży
ją stać! Skoro rodziny pracowników MPK mogą jeździć za darmo, to pewnie za
symboliczne pieniądze mogłyby do szkół dojeżdżać częstochowskie dzieci.
Pomysł jest uzasadniony ekonomicznie - wszak dzieci ważą mniej, zajmują
najczęściej mniejszą powierzchnię, a co najważniejsze, jeżdżą najczęściej na
niewielkie odległości, kilku przystanków.
A biedniejsze rodziny, których dzieci obecnie do szkoły dostają się "per
pedes", bądź jeżdżą "na gapę" mogą kiedyś za podobny podarunek się
odwdzięczyć. Choćby przy następnych wyborach. Warto o tym pomyśleć. Wszak
skoro na tak wiele durnych pomysłów w Częstochowie są pieniądze - to dzieci
powinny mieć przecież pierwszeństwo. Przecież są rodziny, w których po kilkoro
dzieci musi korzystać z dojazdu do szkół. To jest poważne obciążenie budżetu
takich rodzin.