Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu

IP: 80.48.49.* 07.09.07, 11:09
nic mu nie zrobią, bo pił za zdrowie pacjentów.
    • Gość: Paolo Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: 89.174.23.* 07.09.07, 13:10
      A na piknikach to dyzurujacy personel karetki nie pije? Pare lat
      temu w Złotym Potoku na pikniku Solidarnosci, to wszyscy widzieli
      jak zespol medyczny popijał piwko "bezalkoholowe":)
    • Gość: rs Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: 83.2.142.* 07.09.07, 14:01
      Pewno pił z biedy ;)
    • Gość: lekarz Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:22
      Lekarze w pogotowiu częstochowskim mają za jeden dyżur...1000 złotych
      !!!!!.....i tak szanują pracę i pacjentów ????????
      • Gość: lekarz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 16:32
        Jeśli 26 PLN x 16 godz minus podatek to jest 1000 PLN, to ty jestes
        doktorku matematycznym geniuszem!!! Teraz wiemy dlaczego słuzba
        zdrowia tak marnie finansowo stoi...
      • Gość: prawdziwy lekarz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 07:42
        czlowieku nie wiem skad ty masz te dane ale dal bym duzo zeby to byla prawda nie
        musial bym miec tylu dyzurow w miesiacu, ale niestety stawki o ktorych piszej to
        wyssales sobie z palca. Piszesz cos byle cos napisac nie wazne ze to klamstwa.
        szkoda slow...
        • Gość: lekarz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 12:14
          W Częstochowie są najwyższe stawki dla lekarzy dyżurujących w całym woj. śląskim.
    • Gość: sanitariat Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 15:18
      Taki właśnie panuje burdel w pogotowiu i to za zgodą naszych władz na czele z
      panem Betnarskim i panem Wroną. Dyrektor naczelny pogotowia figuruje tylko na
      liście płac ( ponad 10 tys. zł ),gdyż urzęduje teoretycznie 2 godziny w
      tygodniu, a praktycznie to urzęduje 2 godziny w miesiącu. Znajduje się wtedy gdy
      trzeba kogoś przyjąć do pracy. A obstawił się już całą rodziną, znajomymi,
      żonami kolegów itd, itd. Zastępca dyrektora też albo jest albo go nie ma bo ma
      prywatne sprawy w godzinach pracy. Przełożona pielęgniarek też ma wszystko w
      d...ie. Nic ją nie interesuje. W karetkach jest burdel i przeterminowane leki, a
      ona ciągle biega po centrum z siatkami na zakupy. Kierownik dyspozytorni bawi
      się jak dziecko swoimi "zabaweczkami" i ciągle łamie przepisy urlopowe oraz
      inne. Panie w biurach przychodzą na 8.00. a wychodzą już o 14., a pomiędzy tymi
      godzinami też trudno je zastać w swoich pokojach bo też biegają z siatami
      pełnymi zakupów. I W TYM POGOTOWIU MA BYĆ PORZĄDEK ????????? BURDEL i jeszcze
      raz burdel !!!
      • Gość: lekarz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 16:30
        Za to sanitariaty tryskają wprost inteligencją...
        • Gość: sanitariat Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 18:45
          Jakbyś lekarzyno umiał czytać ze zrozumieniem to wiedziałbyś o czym piszę, a nie
          o inteligencji !!!!!1
          • Gość: maverick Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 22:28
            Może o pracy piszesz? Mój drogi! W naszym pogotowiu każdy pan jest
            godzien sługi!
      • Gość: Moralny Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:15
        Jesli jest tak jak to opisujesz a nic sobie z tego nie robia nasi rzadzacy to
        moze powinien sie tym zajac ktos z urzedu wojewodzkiego, urzedu marszalkowskiego
        albo nawet ktos z ministerstwa
      • Gość: do sanitariat Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 20:01
        a co na to główna kadrowa??
        • Gość: sanitariat Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 15:06
          Główna kadrowa jest też pieskiem a właściwie suczką dyrekcji i robi to co jej
          nakazują, a właściwie robi to samo.
    • Gość: realista Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.07, 16:15
      Chłop się tylko ucieszył, wkońcu prokurator da mu motywacje do
      przekwalifikowania bo teraz biedak tak mało zarabia że tylko strajk strajk albo
      pije z biedy finlandie.
      • Gość: ...- Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 18:08
        Wiadomo hanys i chlapnąć musiał biorąc przykład z alkoholika hanysa -ministranta
        jarka
        • Gość: JA Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:26
          Lekarz pijany to jeszcze nic.
          Ale jak moj chory jechal karetka ze szpitala z Patkitki to glowe
          dam, ze KIEROWCA KARETKI byl w "stanie mocno wskazujacym"
          jechal za mna i widzialem JAK jechal.
          Antyradarowo i PRZEPISOWO !!!!!
          • Gość: prawy Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:33
            Nie gdybaj BARANIE czy był pijany czy nie, trzeba było zawiadomić policję - to
            po pierwsze. A po drugie - karetki na Bialskiej nie mają nic wspólnego z
            pogotowiem, to osobna firma.
    • Gość: zorientowany Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: 80.48.49.* 07.09.07, 20:26
      Co na to kadrowa ??? oczywiście też biega z siatami w godzinach pracy !! To co
      napisał kolega sanitariat to wszystko jest prawda i cieszę się że wreszcie ktoś
      napisał co się dzieje w tym pogotowiu !!
    • Gość: gość portalu Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 20:44
      Jeśli przy obecnej nagonce pił w pracy, to chyba nie na złość komuś, ale już, widać, nie może nie pić = jest uzależniony = jest chory. Może śmiertelnie, a może się jescze go uda wyleczyć. Znacie tą chorobę? Co trzeci Polak jest zarażony, czyli ilu wokół was? Sąsiad? Kolega z pracy? Wujek?
      Niech ten co nie grzeszy rzuci kamieniem! A ten co jeszcze może flaszką o ścianę!
      • Gość: angrusz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 10:21


        Noi cóż kamieniem nie rzucam ale wymagam aby w pogotowiu mi pomogli
        a nie zaskoczyli .
        Chyba nie zamierzasz takiej postawy tolerować !!
    • Gość: angrusz Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 10:07

      Jak to pogodzić z twierdzeniem strajkujących o rzeteleności pracy i
      profesjonaliźmie .
      Po jednym drinku nikt by nie wyczuł ale ten był zwyczajnie urżnięty
      jak świnia .

      Chyba lekarze maja za dużo ofert pracy bo nie szanują jej
      • Gość: gość portalu Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.07, 12:41
        Nie bronię i nie toleruję! Zarówno lekarza jak pijanego kierowcę czy hydraulika czy mechanika samochodowego. Przeraża mnie tolerancja otoczenia pozwalająca na bycie pijanym w każdej pracy. Ile razy zareagowaliście czynem? Bo marudzić anonimowo na blogu to nie sztuka. A część tych ludzi da się odratować.
        Swoją drogą, ciekawe czy uzależnionych lekarzy jest więcej niż średnia polska.
        • Gość: pracownik Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 15:14
          Co tu dużo mówić jak dyrekcja pogotowia toleruje picie w pracy. Otóż rok temu
          "złapano" w tym pogotowiu pijaną lekarkę która dyżurowała w podstacji w
          Kłomnicach. Oczywiście na kilka miesięcy odsunięto ją od pracy w pogotowiu. Ale
          pracuje ponownie w pogotowiu, choć w stacjach podległych naszej dyrekcji, czyli
          np. w Kłobucku. I co na to nasza dyrekcja. Ano nic. Czyli zezwala na pracę
          lekarzy którzy już mieli problemy alkoholowe w pracy. JAKA DYREKCJA tacy pracownicy.
          • Gość: bardziej zorientow Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.09.07, 14:26
            Coś nie do końca jesteś zoreientowany,stacja w Kłobucku nie podlega
            naszemu pogotowiu,tylko zoz-owi Kłobuck i tamtejszemu
            dyrektorowi...dowiedz się najpierw jakie są struktury organizacyjne
            jednostki dopiero miel jęzorem
            • Gość: pracownik Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 22:28
              To dziwne że paniusie z częstochowskiego pogotowia jeżdżą kontrolować pogotowie
              z Kłobucka. Skoro nie podlega pod cz-we to czemu kontrolują to pogotowie ? To
              nie jest ważne, ale Kłobuck od cz-wy leży kilkanaście kilometrów i taka pani
              doktor nie powinna już tam znaleźć pracy. Dyrektor pogotowia częstochowskiego
              powinien rozesłać informacje do pobliskich stacji o zaistniałej sytuacji ( o
              pijaństwie pani doktor )i taka lekarka nie powinna dyżurować w promieniu 200
              kilometrów. Ale dyrektor ma to głęboko w d....ie bo nie chce szkodzić kobiecie
              po fachu !!!!!!! Więc o czym my tu rozmawiamy ???????
              • Gość: pracownik Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 22:29
                A ta pani doktor to pani Zbrojkiewicz, więc czytajcie pacjenci karty lekarskie
                czy nie przyjechała do was pijąca pani doktor ?!?!?!?!
                • Gość: pracownik Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 11:36
                  jak nie znasz danych i nie wiesz jak sie nazywala naprawde pani
                  doktor to nie wypisuj GLUPOT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
                  • Gość: pracownik Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:06
                    Przepraszam, to była pani Znojkiewicz
    • Gość: xyz Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 15:19
      Wiem że szykuje się zakrojona na szeroką skalę kampania przeciw obecnej
      dyrekcji, bo to co się wyprawia w tym zakładzie to już lekka przesada.
      • Gość: WIRT Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 16:05
        Dyrektor Pogotowqia to kumpel Wrony

        I co mu kto zrobi??????


        hhahahaha ggggoooowwwwnnnnnoooo
        • Gość: agi Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.07, 20:38
          pan R -dyrektor rozumie swoich pracowników bo sam ma problem z
          omawianą sytuacją i dlatego jest tak a nie inaczej...
          • Gość: ele Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: 80.54.171.* 08.09.07, 20:53
            ...rozumiem , że ma problem z alkocholem ?
            • Gość: maverick Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 22:16
              A ty z ortografią...
              • Gość: pat Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.07, 20:49
                jak R zwolnią z czego biedaczek utrzyma te swoje 2 baby
                • Gość: kalu Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 23:09
                  Załoga powiedziała że zrobi wszystko aby dyrektor i jego przydupasy wyleciały z
                  pogotowia.
                  • Gość: yeti Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 20:54
                    To jak już załoga tak jest okoniem przeciwko dyrekcji to nie dzieje się tam
                    dobrze. Znam to z własnego podwórka.
    • Gość: licjencjat ... Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: 80.54.168.* 10.09.07, 21:26
      Ale ! - Dozo prawdy tu piszecie ale jeszcze pamietajcie jest jeszcze
      baza . A tam dama ... i trzech muszkieterow tak lekko liczac . Wala
      robote jak moga a i pomagaja tony paliwa puszczac na lewo . Dizle
      gora . Koledzy za kolka potrafia to najlepiej przecierz koncza
      szkole w elit scoll na Legionow ... matora w szesc miesiecy ...
      • Gość: haga Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 12:34
        Slyszalem ze tam wlasnie na bazie ci muszkieterowie zalatwiaja prywatne sprawy
        sluzbowymi samochodami. A jeden muszkieter podobno ciagle reperuje w warsztatach
        pogotowia prywatny samochod zastepcy dyrektora za co ma duzo wieksza premie od
        wszystkich pracownikow bazy.
        • Gość: becia Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.man.czest.pl 11.09.07, 19:48
          obecnie prawie wszystkie karetki mają GPS-a więc łatwo jest je
          namiarzyż i sprawdzić gdzie jest obecnie która karetka . Nie wydaje
          mi się że można jeździć karetką i załatwiać prywatne sprawy
          • Gość: habakuk Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 20:08
            Oj becia jaka ty jesteś naiwna. Ci z bazy jeśli jeżdżą nawet załatwiać prywatne
            sprawy karetkami to nie są wtedy na dyżurze w pogotowiu więc nie muszą mieć
            włączonego GPS-a, bo nie podlegają rygorowi dyżurującego zespołu.
            • Gość: habakuk Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 20:10
              Pamiętaj jeszcze becia że GPS-a też da się wyłączyć i znikasz wtedy dyspozytorce
              z ekranu :-)
    • Gość: Yyy Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.09.07, 20:39
      I pewnie ten sam lekaż kilka tygodni temu walczył to podwyżki, puki
      nie bea lekaże powaznie podchodzić to wykonywanej pracy 0 (zero)
      podwyżek!
      www.3dwhite.pl/?click=a9170483f3be82ab1dc3427e605e144d
      • Gość: czwa Re: Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:50
        Oj dziecko, błąd ortograficzny na błędzie. Przedszkolacy niech się tu nie
        wypowiadają.
    • Gość: ktoś z rodziny Pijany lekarz dyżurował w pogotowiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 17:25
      Ninka co ty kuzynko moia tam robisz na tej karetce R5 załatwiasz
      swoje prywatne sprawy w godzinach pracy boją sie ciebie bo ty jestes
      kolerzanka Ani która tylko dla ciebie utworzyla karetke R5 i zato
      cie lubimy bo doszłaś do celu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja