Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz

IP: *.tktelekom.pl 13.09.07, 21:18
chlopie co sie przejmujesz jak znasz jezyki wyjedz za granice, niech sobie
szukaja murzynkow lub chinczykow moze one bardziej im do gustu przypadna:)
    • Gość: luk Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 21:20
      pracodawca to wolny człowiek i może zatrudnić(lub nie) kogo tylko
      chce, a urzędnikom państwowym czy dziennikarzom nic do tego ;P

      niech pojdzie do pracy fizycznej, albo niech pani redaktor zadzowni,
      jego prędzej niż panią przyjmą

      poza tym, zamiast dzonić niech przyjdzie i prorozmawia w cztery
      oczy, a nuż któryś z pracodawców ulegnie jego urokowi i zatrudni

      PS. to co robie z własnością to moja sprawa, a państwu nic do tego ;P
      • Gość: m Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 21:39
        luk, ale masz luki
        • tetlian Ksiądz nie zatrudni Satanisty? 14.09.07, 20:37
          Czyli jak ksiądz odmówi pracy w kościele sataniście, to będzie musiał zapłacić
          karę? :)
          • Gość: ja Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 23:43
            Otóż pracodawca nie może zatrudniać kogo chce, chyba, że chce się pętać po
            sądach i płacić kary. Jego wybór.
            • guru133 Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? 15.09.07, 01:03
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Otóż pracodawca nie może zatrudniać kogo chce, chyba, że chce się pętać po
              > sądach i płacić kary. Jego wybór.
              Czyś ty się szaleju najadł?
              • Gość: monika Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? IP: *.n4u.krakow.pl 15.09.07, 09:07
                Jeżeli przyszły pracodawca nie przyjmie do pracy pracownika ze
                wzgledu na nieodpowiednia płeć i zostanie mu to udowodnione, to może
                zapłacic karę. Takie mamy prawo.
                • Gość: ja Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 09:59
                  Właśnie. Szaleju się nie najadłem, ale takie mamy prawo w Polsce. Wielu
                  przedsiębiorców o tym nie wie, a i spraw w sądzie jest mało. Ale jak tak dalej
                  będzie to coś czuję, że się zacznie...
                  • flash3r Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? 18.09.07, 02:12
                    Po prostu żyjemy w komunistycznym skansenie, a kolejne ekipy próbują nas
                    przekonać, że zapanowała wolność.

                    Dlatego właśnie nie zagłosuję na socjalistów (nie ważne czy pod postacią SLD,
                    czy PiS)
                    • misza1000 Po prostu żyjemy w komunistycznym skansenie 18.09.07, 20:32
                      flash3r napisał: "Po prostu żyjemy w komunistycznym skansenie, a
                      kolejne ekipy próbują nas przekonać, że zapanowała wolność."

                      W USA tez maja komunistyczny skansen?

                      www.eeoc.gov/types/sex.html
                      "Dlatego właśnie nie zagłosuję na socjalistów (nie ważne czy pod
                      postacią SLD,czy PiS)"

                      Idz sie najpierw sam oswiec bo ten twoj "flash" cos slabiutko
                      przyswieca pod czaszka.
                • Gość: franek Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 10:58
                  Do doopy z takim prawem. Kwestionuje ono podstawową różnicę
                  naturalną jaką jest różnica płci.
                  Jeśli chcę w księgowości miec same dziewczyny, bo mam w pobliżu
                  tylko męski kibel, to co komu do tego?
                  Albo chcę modelkę do damskiej bielizny - to czy muszę sie tłumaczyc
                  namolnym transwestytom?
                  Albo w przedszkolu chcę miec choć jednego wychowawcę mężczyznę, to
                  czy mogę odmówić kobiecie?. Chocby lepiej kierunkowo wykształconej?
                  • Gość: pepe Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 17.09.07, 19:46
                    Sorry wodzu, ale prawo jest prawem. Btw, feministki jako pierwsze
                    zakwestionowaly naturalne roznice pomiedzy plciami.
          • dawid_madian Re: Ksiądz nie zatrudni Satanisty? 15.09.07, 07:23
            Jeżeli satanista będzie się uczył przez 8 lat, praktykował i nie robił nic
            rażąco złego... to nie wiem czy będzie nadal satanistą...
            • absurdello Czy są testy w aptekach na ... 15.09.07, 12:54
              - utajony satanizm,
              - na polską bezmyślność
              - na polski brak wyobraźni
              - na polską głupotę
              - na krótkowzroczność pracodawców polskich

              ????

              Módlmy się do Najświętszej Panienki koronowanej właśnie przez
              rozmodlony lud na Królową Polski, by powstały nim wszystko co cenne
              zostanie zniszczone, a młode pokolenie wybierze raczej pracę w kiblu
              za granicą (bez chęci do powrotu) niż jakiekolwiek działanie ku
              chwale Ojczyzny, dla budowania jej potęgi czy wielkości ....

              Tak nam dopomóż Bóg !!!!


              • misza1000 Czy są testy w aptekach na glupote absurdellow? 18.09.07, 20:37
                absurdello napisał: "- na krótkowzroczność pracodawców polskich"

                No bo oczywiscie w rozwinietym gospodarczo kraju jak USA siedza sami
                idioci i z tego powodu maja tam pomijalnie male bezrobocie,

                www.eeoc.gov/types/sex.html
                ??????

                Módlmy się do Najświętszej Panienki koronowanej właśnie przez
                rozmodlony lud na Królową Polski, by młode pokolenie takie jak
                absurdello wybralo raczej pracę w kiblu za granicą (bez chęci do
                powrotu) niż jakiekolwiek działanie ku chwale Ojczyzny, dla
                budowania jej potęgi czy wielkości .... Tak nam dopomóż Bóg !!!!
      • diabel_piszczalka Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 13.09.07, 22:13
        Gość portalu: luk napisał(a):

        > pracodawca to wolny człowiek i może zatrudnić(lub nie) kogo tylko
        > chce, a urzędnikom państwowym czy dziennikarzom nic do tego ;P
        Nie jest prawdą to, o czym piszesz. Prawo pracy zabrania dyskryminacji ze
        względu na płeć jeśli nie jest to uzasadnione ze względu na rodzaj pracy.
        Kiedy pracodawca odmawia przyjęcia do pracy na stanowisko sprzedawcy i uzasadnia
        odmowę używając argumentu płci, to po prostu łamie prawo.
        Takie jest moje zdanie.
        • Gość: franek Dura lex sed lex. Głupie prawo ale prawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 11:04
          Niemcy po wojnie tłumaczyli się z przestrzegania prawa ustanowionego
          u nich przecież legalnie. Niektórzy odsiedzieli wyroki.
          Głupiemu prawu trzeba sie przeciwstawic, chociaż oczywiście potrzeba
          do tego odwagi, aby ponieść konsekwencje takiego sprzeciwu. Myślę że
          nikogo nie rozstrzelają za to.
          • absurdello A co robić z głupimi pracodawcami ???? 15.09.07, 12:56
            i innymi frankami ?
      • Gość: Y@ Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.tktelekom.pl 14.09.07, 09:47
        ... takie jest prawo w całej UE, więc nie "psiocz" - chcesz być
        pracodawcą - przestrzegaj prawa !! Płacić też byś pewnie
        chciał "kanapkami" ... ;)
      • pos3gacz Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 14.09.07, 23:27
        Gość portalu: luk napisał(a):

        > pracodawca to wolny człowiek i może zatrudnić(lub nie) kogo tylko
        > chce, a urzędnikom państwowym czy dziennikarzom nic do tego ;P
        >
        > niech pojdzie do pracy fizycznej, albo niech pani redaktor
        zadzowni,
        > jego prędzej niż panią przyjmą
        >
        > poza tym, zamiast dzonić niech przyjdzie i prorozmawia w cztery
        > oczy, a nuż któryś z pracodawców ulegnie jego urokowi i zatrudni
        >
        > PS. to co robie z własnością to moja sprawa, a państwu nic do
        tego ;P
        XXXXXXXXXXXXXXXXX
        Człowiek w odróżnieniu od małpy czasami myśli.Tobie ta czynność nie
        grozi
        • Gość: franek Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 11:06
          Twój sposób argumentacji powala. Pewnie masz niewiele lat. To mija.
      • Gość: franek Luk masz rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 11:17
        ---
      • beatrix13 raz po raz GW brednie drukuje o biednych pracodaw 17.09.07, 19:11
        cach co to wiersze piszą,żeby pracownika znaleźć,a rzeczywistośc
        wyglada jak na załączonym obrazku
    • Gość: paolo Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 89.174.23.* 13.09.07, 21:26
      No no to teraz Piotrku wystarczy pozwac do Sadu tych wszystkich,
      ktorzy Cie spławili i bedziesz mial walizke pieniedzy. A swoja
      droga, to niezły biznes...zadzwonic pod takie ogloszenie nagrac
      rozmowę i isc do Sadu..:)
      p.s. MPK umieszcza w pojazdach takie ogloszenia ze wskazaną
      plcia....:)
    • bozy_wojownik Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 13.09.07, 23:30
      "Co mówi ustawa

      Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy: Kto ze względu na
      płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość,
      orientację seksualną, przekonania polityczne i wyznanie religijne lub ze względu
      na przynależność związkową odmówi zatrudnienia kandydata na wolnym miejscu
      zatrudnienia lub miejscu przygotowania zawodowego, podlega karze grzywny nie
      niższej niż 3000 zł."

      pełno jest takich ogłoszeń łamiących powyższe...
      i co? i nic. czy pup nie powinien się przejść np. alejami i zaobserwować takich
      potencjalnych nieuczciwych pracodawców?
      a może jednak nie powinien, bo i tak chcąc zatrudnić kobietę pracodawca
      stwierdzi na rozmowie kwalifikacyjnej, że potencjalny kandydat- mężczyzna nie ma
      "zawodowych" kwalifikacji
      chyba jednak wolny rynek reguluje to lepiej niż nakazy i ukazy
      • Gość: starycynik Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.dhcp.uno.edu 14.09.07, 18:35
        Pelno, pelno i to w Gazecie Wyborczej. W punkcie b. ustawa mowi ze
        Gazeta Wyborcza karze nie podlega i moze dowolnie promowac
        dyskryminacje ze wzgledu na wiek i plec.
    • Gość: ktoś Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 06:28
      Nie wiem gdzie Ty tej pracy szukasz ale ja ostatnio naliczyłem ok 10 ogłoszeń do
      pracy w sklepie i nie było napisane pani wręcz odwrotnie pana do sklepu
      zatrudnię. Często ludzie swoją nieudolność próbują zrzucić na kogoś innego a
      może po prostu jesteś tak kiepski że się do handlu nie nadajesz. Nie każdy może
      być dobrym ekspedientem. Wielu rzeczy można się nauczyć ale są też takie z
      którymi trzeba się urodzić.
      • Gość: bp Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 13:24
        i do prazy w handlu trzeba wyglądać reprezentacyjnie, a ty pewnie
        nie za bardzo wyglądasz z tym twoim 50kg..
        • borisa Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 14.09.07, 13:46
          przesadziłeś z tym wyglądem w 50 kilogramach. W handlu liczy się sympatia do
          ludzi- klientów. Jak ktos sympatyczny i umie pogadac to i sprzedac potrafi.
          Wcześniej była mowa o dziewczynie sprzedającej traktory. Pewnie jest fajna i
          umie te traktory sprzedać.
          • Gość: jr Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 80.48.49.* 14.09.07, 14:40
            heh dziwna sytuacja w kraju w ktorym tylu pracodawcow zatrudniajacych
            sprzedawcow narzeka na brak ludzi do pracy tak latwo odrzucaja chetnego do
            pracy. no coz wkoncu jakby przyjeli to nie beda mogli juz narzekac jak to w
            Polsce nikt pracowac nie chce

            do ktosia: to ze naliczyles 10 ofert pracy dla panow to powiedz w jakim miescie
            mieszkasz i czy te oferty dotycza tylko jednego miasta czy kilku, bo sory ale
            przeniesienie sie do innego miasta by rpacowac jako sprzedawca jest raczej malo
            prawdopodobne
            • Gość: Catbert HRM Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.nat.student.pw.edu.pl 14.09.07, 22:26
              Te oferty były specjalnie przeznaczone dla kobiet bo one nie traktują swojej
              pracy poważnie w wymiarze finansowym, dlatego takiej dasz 1,2 netto w Wawie i
              już się ucieszy , i tak będzie utrzymywał ją mąż.
              • Gość: ona Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 23:46
                Za 1,2 netto to bym nawet z tobą nie rozmawiała przez telefon.
              • Gość: ewka2222 Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.chello.pl 17.09.07, 21:04
                I to jest ta najważniejsza odpowiedź. Nie tylko w W-wie. Wszędzie gdzie
                zaznaczają że chcą kobiety do pracy stawka jest minimalna lub pół etatu a reszta
                na czarno. A jak nie zapłacą to i tak kobiety nie będą się za bardzo
                awanturować. Prosta sprawa.
          • Gość: skeezy Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.chello.pl 14.09.07, 19:12
            > W handlu liczy się sympatia do ludzi- klientów.
            Nie pisz głupot. Wygląd to sprawa zasadnicza. Każdy człowiek (nieważne co mu się wydaje) właśnie na wygląd zwraca największą uwagę. Klient nie będzie się zastanawiał, czy pokraczny sprzedawca jest miłym człowiekiem, tylko ominie go szerokim łukiem.
            Prawda jest taka, że lubimy to, co ładne.

            > Pewnie jest fajna i umie te traktory sprzedać.
            Mnie się wydaje, że ma duże cycki i kształtny tyłek. Jak myślisz, kto kupuje ciągniki? Gospodynie domowe?
            • Gość: gosc Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.07, 20:01
              Skeezy wygląd może pomagać, ale nie zastępuje talentu do handlu. Nie będę się
              rozpisywał, ale możesz przyjąć to za pewnik, że wygląd to jedynie dodatek do
              całości, bez której nie pomoże.

              PS. Mam kontakt z handlowcami i możesz mi wierzyć na słowo.
              • Gość: skeezy Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.chello.pl 14.09.07, 22:10
                Jasne, zwłaszcza w FMCG...
                Załóżmy, że za ladą stoją dwie sprzedawczynie, jedna brzydka, z "talentem do handlu", druga ładna, ale bez talentu. Do której podejdzie kient?
                • Gość: gosc Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.07, 10:27
                  FMCG to jeden wycinek działki w handlu. Tak że nie generalizuj.

                  Odpowiem na Twoje pytanie. Podejdę do ładnej, ale jeśli mnie zniechęci
                  niekompetencją to będę zawsze kupował u tej drugiej z talentem. Jeśli bardziej
                  specjalizowana działka handlu to laleczkowaty wygląd jest podejrzany i wybieram
                  tą która się zna. FMCG nie jest tutaj reprezentatywne.
            • Gość: rybitwa Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.marymont.pl 14.09.07, 20:18
              wyglad nie ma tu nic do rzeczy, bo bohater artykulu rozmawial przez telefon.
              gdyby chociaz umowili sie z nim na rozmowe, to moze mogliby sie jakos wybronic w
              sadzie.
              • Gość: skeezy Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.chello.pl 14.09.07, 22:06
                I po co odpowiadasz, jeśli nie rozumiesz treści mojego posta?
      • malarz2 Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 16.09.07, 17:56
        No i fajnie. Wejdź zapytaj. Piszą "Zatrudnię sprzedawce" ale chcą kobietę.
    • Gość: kaśka Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 17:41
      A ja bardzo chętnie przyjmę fajnego faceta do pracy. Tylko jakos zawsze gdy
      nawet pisałam w ogłoszeniu- poszukiwany SPRZEDAWCA - zgłaszały się WYłąCZNIE
      panie. I od tylu lat pracował u mnie tylko jeden pan.A jaka branża ?? usługi
      ksero i biurówka :))
      • Gość: Pawel Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 89.174.23.* 14.09.07, 17:57
        A na stale czy sezonowa, i ile za godz?
        • Gość: kaśka Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 09:25
          Stała, na umowę o pracę - tylko daleko od Częstochowy :))))
      • Gość: Pawel Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 89.174.23.* 14.09.07, 17:58
        sezonowa...hmmm moze inaczej..w niepelnym wymiarze
    • iulius Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 14.09.07, 18:10
      A co państwo obchodzi, jakiego pracownika życzy sobie mieć przedsiębiorca?
      Właściciel firmy to JEDYNA osoba, która ma prawo decydować o tym, co się w jego
      firmie dzieje. Decyzje właściciela powinien weryfikować tylko rynek.
      • Gość: ja Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 23:48
        To niech wyjedzie na Białoruś i tam prowadzi biznes. Póki jest w Polsce to ma
        przestrzegać prawa polskiego i koniec kropka.
      • Gość: JacekPlacek Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 80.54.62.* 19.09.07, 08:47
        Chyba masz niską samoocenę. Nie własciciel ale PAN NA
        PRZEDSIĘBIORSTWIE.
    • ravendom Re: Dyskryminacja kobiet co...? ;) 14.09.07, 18:35
      A mnie ten tekst ucieszyl, bo może wreszcie zamkną się niektóre
      Panie które tylko dyskryminacje kobiet widzą na świecie i nic poza
      tym (że np. Panią Kingę Dunin wymienię). Ja na przykład przez całe
      życie spotykam się z podobną dyskryminacją mężczyzn czy to w szkole,
      czy w sklepie, czy w pracy. Odkąd pamiętam to dziewczyny dostawały
      często lepsze oceny tylko dlatego, ze to dziewczyny. Na wyjazdach
      dostawały lepsze pokoje - bo to dziewczyny. Wolną im plakać,
      grymasić i obrażać się za byle co - bo to dziewczyny... i mógłbym
      jeszcze długo wymieniać. I nie chce żeby ktoś stwierdzil, ze jestem
      uprzedzony do kobiet, bo wcale nie jestem. Ale może niektórzy
      pomyślą kilka razy zamiast narzekać jak to kobiety mają gorzej od
      mężczyzn.
      • Gość: gosc Re: Dyskryminacja kobiet co...? ;) IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.07, 20:07
        Ravendom mam podobne zdanie. Niekiedy mam wrażenie, że słowo dyskryminacja to
        taki "wytrych" tłumaczący wszystko w mniemaniu kobiet. Niestety tak nie jest i
        trzeba dużo dystansu żeby nie wykorzystywać argumentu dyskryminacji.
        Jeśli czuje się dyskryminowana jakaś kobieta niech pokaże że jest lepsza od
        faceta, niech udowodni to w działaniu, a nie czczych słowach.
        • Gość: kamila Re: Dyskryminacja kobiet co...? ;) IP: *.eimperium.pl 15.09.07, 10:09
          akurat nie chodzi o to zeby była lepsza. Tylko o to zeby na takim
          samym stanowisku, wykonując tą samą pracę mp. tyle samo zarabiała.
          Przykłady można mnożyć. Tu wcale nie trzeba przekomarzać się kto
          jest lepszy, tylko wzajemnie sie szanować, i nei przekreslać drugiej
          osoby ze wzgledu na płeć tylko dac jej szansę. Nie istotne która to
          płeć. Oczywiscie że męzczyzni tez są dyskryminowani. Np.jesli chodzi
          o prawa do opieki nad dzieckiem. Pani Kinga Dunin zwracała już
          kiedyś na to uwagę. W którymś felietonie było też coś o
          dyskryminacji mężczyzn. Odmawianiu im prawa do empatii,uczuć,
          niestety dokładnei nei pamietam... :( Takie dyskryminowanie ze
          wzgledu na płeć to zawsze poniżanie człowieka. Co człowiek winny ze
          urodził się facetem (kobietą). Bariery jaką jest jego płeć nie
          przeskoczy i to moze wkurzać.
    • Gość: wafel Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.sfc.pl 14.09.07, 18:59
      Facetów nie chcą, bo facet nie da się stłamsić tak jak kobieta. Jak mu się nie
      podoba to "do widzenia" i pójdzie szukać pracy gdzie indziej. Kobitki boją się i
      pomimo złych warunków i niskich płac a nawet wypłaty z miesięcznym poślizgiem,
      trzymają się dłużej niż faceci. Pracodawcy dobrze o tym wiedzą i wykorzystują
      naiwność i strach przed bezrobociem.
    • Gość: bladerjano co za debil IP: *.pro-internet.pl 14.09.07, 20:01
      jezeli w ogloszeniach jasno jest zaznaczane, ze szukaja kobiet to co
      on sie dziwi?
      • Gość: gosc Re: co za debil IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.07, 20:03
        Debilem jesteś ty żeby tak nazywać człowieka nie znając go.
        • Gość: ja juz po takim zachowaniu mozna wiele wywnioskowac. IP: 86.158.177.* 14.09.07, 21:41
          MĘŻCZYZNA!! dzwoni na ogłoszenie w którym jasno jest napisane że potrzebują
          KOBIETY!! jeżeli ktoś taki nie wie jaką ma płeć lub nie widzi różnicy między
          kobietą a mężczyzna to jednak jest coś nie tak.
      • Gość: mach_2 Re: To zabronione IP: *.c201.msk.pl 17.09.07, 23:42
        'jezeli w ogloszeniach jasno jest zaznaczane, ze szukaja kobiet'

        Powinien iść do sądu i po sprawie. Już jeden taki numer byl w Polsce.
        Ktoś dal ogloszenie, że szuka pań po 40. roku życia, pewien facet
        poczul się dyskryminowany i oddal sprawę do sądu.
        Wygral. Sąd stwierdzil, że dziś jest 'wolę kobiety niż mężczyzn', a
        jutro 'wolę bialego zamiast czarnego'.

        Byl nawet artykul o tym - dość niedawno (nie pamiętam tylko miasta).
      • Gość: Albin Siwak Re: co za debil IP: 62.29.174.* 18.09.07, 11:31
        Ja bym go odrzucał z powodu nieumiejętności czytania ze zrozumieniem.
    • Gość: ja hehe kto wpadl na taki pomysl?? IP: 86.158.177.* 14.09.07, 21:36
      zeby dzwonic na ogloszenie "zatrudnie pania" ?? hehehe i co mysleliscie ze piotr
      dostanie prace dla kobiety, przedstawiajac sie piotr luczak?? przepraszam
      bardzo, ale jezeli ktos pisze zatrudnie pania do pracy to chyba ten ktos wie
      kogo chce miec w pracy. zastanowcie sie zanim cos takiego napiszecie..
    • Gość: ja gdzie mu proponujesz wyjechac?? moze do anglii?? IP: 86.158.177.* 14.09.07, 21:39
      przeciez to jest takie ciapatowo o jakim swiat nie slyszal. czlowiek pracujacy
      tutaj staje sie rasista po max miesiacu pracy. tak bylo w moim przypadku. to
      kraj brudem i smieciami plynacy.
      • Gość: Molibdenwy Janusz Re: gdzie mu proponujesz wyjechac?? moze do angli IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.07, 12:34
        glupich nie sieja, sami sie rodza.. i smrodza.
    • Gość: init.d jestem facetem, bez problemów z pracą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 22:17
      z definicji, facet daje sobie radę, a nie żebrze o posadę w sklepiku.
      • pos3gacz Re: jestem facetem, bez problemów z pracą. 14.09.07, 23:36
        Gość portalu: init.d napisał(a):

        > z definicji, facet daje sobie radę, a nie żebrze o posadę w
        sklepiku.
        xxxxxxxxxxxxxx
        Może z pracą nie masz problemu,ale z głową to masz problem na pewno.
      • guru133 Re: jestem facetem, bez problemów z pracą. 15.09.07, 01:06
        Gość portalu: init.d napisał(a):

        > z definicji, facet daje sobie radę, a nie żebrze o posadę w sklepiku.
        Jasne, pracujesz w klubie gejów na rurze, ale problem nie na tym polega. Jak nie
        rozumiesz o co chodzi, lepiej nie zabieraj głosu:)))
        • Gość: init.d Re: jestem facetem, bez problemów z pracą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 17:13
          Nie, mam robotę o wiele nudniejszą - jestem unixowym adminem.
          Problem w tym, że płeć determinuje bardzo wiele, włącznie z aspektami
          kognitywnymi człowieka, i są zawody do których mężczyźni/kobiety się nie nadają.

          Jeśli potrzebuję do pracy np kelnerki w restauracji, to jak przyjdzie mi
          50-letni łysy mężczyzna - nie mogę mu odmówić bo dyskryminacja? Ale on się nie
          nadaje, jego biust jest paskudny a nogi tłuste.

    • Gość: Trzy grosze Nie chodzi o "blondynkę z dużymi piersiami" IP: *.digis.net 15.09.07, 00:01
      Chodzi o to, że z kobiety łatwiej zrobić popychadło. Mężczyzna na takie próby
      odszczeknie i trzaśnie drzwiami, a kobieta najwyżej popłacze (tak, żeby szef nie
      widział). Dlatego na stanowiska nie wymagające wielkiej inteligencji, wyobraźni
      i rzutkości (a czasem i na takie też) szefowie chętniej zatrudniają kobiety.
      • beatrix13 Re: Nie chodzi o "blondynkę z dużymi piersiami" 17.09.07, 19:27
        Gość portalu: Trzy grosze napisał(a):

        > Chodzi o to, że z kobiety łatwiej zrobić popychadło.Dlatego na
        stanowiska nie wymagające wielkiej inteligencji, wyobraźni i
        rzutkości (a czasem i na takie też) szefowie chętniej zatrudniają
        kobiety.

        ...........
        długo nad tym myślałeś "mężczyzno"?
        • Gość: init.d Re: Nie chodzi o "blondynkę z dużymi piersiami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 06:05
          to jest oczywiste samo przez się. Kilkanaście kilogramów masy mięśniowej więcej,
          kilkanaście cm wzrostu więcej - i jest jasne, dlaczego trudniej deptać po
          mężczyznach niż kobietach. A w większości polskich zakładów pracy chodzi przede
          wszystkim o deptanie po pracownikach.
    • guru133 I co na to feministki 15.09.07, 01:01
      ?
      • Gość: kamila Re: I co na to feministki IP: *.eimperium.pl 15.09.07, 10:13
        Ja jestem feministką i jestem przeciwna dyskryminacji człowieka ze
        wzgledu na płeć. Płci się nie wybiera. Jeśli nie jest to uzasadnione
        nie powinno się stawaić przed człowiekiem tak bzdórnej bariery. W
        sklepie nie widze takiego uzasadnienia. Sama jestem kobietą i
        pracuję w budownictwie.
        • takete_malouma Nie wierzę ci 17.09.07, 23:39
          Gość portalu: kamila napisał(a):

          > Ja jestem feministką i jestem przeciwna dyskryminacji
          > człowieka ze wzgledu na płeć.

          O zjawisku opisanym w artykule dyskutowałem chyba ze cztery lata temu z feministkami na gender@efka.pl, nawet w szerszym kontekście: o parę marnych punktów procentowych wyższa stopa bezrobocia kobiet i tzw. "szklany sufit", czyli w gruncie rzeczy problem niewielkiej liczby ludzi wspinających się z wysokich szczebli na najwyższe - to jest wieeeelkie halo i temat alarmistycznych publikacji sponsorowanych przez UE, natomiast rzesza chłopaków nie mogących znaleźć godziwej PIERWSZEJ pracy jakoś dziwnie ginie w statystykach.

          Feministki gremialnie mnie wtedy ześmiały, bo "kobiety mają gorzej i basta". Teraz, gdy o sprawie piszą gazety i nie da się już uciąć dyskusji metodą zakręcenia oponentowi kółka na czole - teraz feministki trąbią, jak to one są strasznie przeciw dyskryminacji. Nie kupuję tego. Byłyście, jesteście i będziecie wrogie mężczyznom, a wszystkie pozornie życzliwe gesty z waszej strony są skalkulowaną grą polityczną i absolutnie niczym więcej.
    • marianna89 Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 15.09.07, 03:08
      przebiesz sie za Tootsie
    • Gość: o Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 08:23
      no popatrz, ale jak kobiety slysza ze nie dostana pracy "bo jest pani mloda i
      wkrotce zajdzie pani w ciaze" albo "to nie jest praca dla kobiet" to jest
      naturalne, ale jak mezczyzna slyszy ze sie nie nadaje bo jest facetem to to sie
      nazywa dyskryminacja
      • Gość: kamila Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.eimperium.pl 15.09.07, 10:54
        To nie jest naturalne. To moze bardzo boleć i wkurzac taką
        zdyskryminowaną kobietę. I tak samo moze wkurzac faceta
      • Gość: dot kom Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:07
        A u was to Murzynów biją... Żałosna jesteś.
    • Gość: Murka Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.stg.pl 15.09.07, 08:37

      > chlopie co sie przejmujesz jak znasz jezyki wyjedz za granice, niech sobie
      > szukaja murzynkow lub chinczykow moze one bardziej im do gustu przypadna:)

      Może nie wszyscy chcą od razu wyjechać, zostawić swój kraj i rodzinę. Ja np.
      nie. Pomyślałeś o tym?
    • Gość: *** Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.eranet.pl 15.09.07, 08:49
      ze skrajności w skrajnośc....jak kilka lat temu ja poszukiwałam
      pracy znalezienie jej graniczyło z cudem.P
      osiadam prawo jazdy ,znam 2 języki i ogromny zapał do
      pracy ..chciałam zostać handlowncem wszędzie odsyłano mnie z
      kwitkiem bo facet lepiej prowadzi samochód,szybciej dogaduje sie z
      kontrachentami.Kobiebta byłe beee....faceci wchodzili na rozmowę i
      dostawali etat.Wtedy żadna nie użalała się ze nie dostała etatu
      sprzedawcy ciągników tylko pracowała za 3.2 w markecie.Bohater tego
      artyk to pi...a z jednym językiem doświadczeniem w handlu znajdzie
      pracę w co drugiej firmie.Słabo mi się robi jak czytam takie
      bzdety!!!
    • Gość: pracodawczyni Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 82.160.76.* 15.09.07, 09:04
      Zwróćcie uwagę, że bohater szukał pracy w małych sklepikach, których
      właścicielkami są kobiety. One chętnie zatrudniłyby faceta ale tego nie zrobią,
      bo zaraz wieść gminna poniesie, że na pewno bzyka ją na zapleczu. Zostanie
      wyklęta przez okoliczne mohery,a z koledzy zaczną nabijać się z męża, że sobie
      fagasa znalazła i jeszcze mu za to bzykanie płaci.
      Zastanówcie się nad tym trochę głębiej. Gwarantuję wam, że to nie ma żadnego
      związku z dyskryminacją pracowników ze względu na płeć, tylko z dyskryminacją
      kobiet w patriarchalnym społeczeństwie.
      W końcu prościej jest zakończyć rozmowę udając zerwanie połączenia niż tłumaczyć
      kandydatowi, że nie może go zatrudnić, bo mąż ją będzie podejrzewał o zdradę...
      • Gość: PiotrLuczak Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 18:03
        Dla wyjaśnienia.
        1). Nie szukałem tylko w małych sklepach. I generalnie chodzi o zasadę i fakt
        dyskryminacji.
        2). A po drugie. 850 pln za pracę do której trzeba dojechać PKS-em to jest jakaś
        paranoja. I na rozmowie pracodawca tłumaczy że mu wszyscy do Irlandii wyjeżdżają.
        3). Jest jeszcze wiele innych patologi. Ostatnio zaproponowano mi prace w trybie
        24h pracy 48h wolnego. Za 10% obrotu który wykonam. Podobnych patologii jest wiele.

        Moj numer telefonu: 694722928
        • Gość: gosc Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.07, 20:12
          To nie skupiaj się na patologiach tylko szukaj normalnych prac. Dla takich,
          którzy Cię nie chcą nie trać swojego cennego czasu. I tak jeśli nie będą chcieli
          to nie zatrudnią Cię (powód "regulaminowy" się zawsze znajdzie). A walczą niech
          prawnicy i inni, którzy mają na to czas.
    • Gość: janek Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.gemini.net.pl 15.09.07, 09:43
      Zauwazcie, ze nikt z was nie napisal, ze prawo, ktore zabrania pracodawcy wyboru
      pracownika jest glupim prawem.

      Sami lewacy na forum Wybiorczej siedza?

      Wolnosc, wlasnosc, sprawiedliwosc. Mowi wam to cos?
      • Gość: pacal bo nie zabrania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 00:43
        nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
        To prawo nie zabrania wyboru - zabrania stosowania przy wyborze niektórych
        kryteriów. I słusznie.

        Dla inteligentnych ludzi nie ma to nic wspólnego z lewactwem. Jeśli dla ciebie
        ma, to... resztę dopowiedz sobie sam.


        Ciekawe czy jakbyś wyjechał do np. Kenii i wszędzie twoja oferta zostałaby
        odrzucona z powodu koloru skóry, to plótłbyś te same bzdury.
    • Gość: a Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 13:45
      s1.bitefight.onet.pl/c.php?uid=138950
    • Gość: jolop Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: 91.65.168.* 17.09.07, 20:53
      czemu kobiete?

      Oj glupy. Udaje takich przyglupow, czy jest tak rzeczywiscie.

      Spiesze wyjasnic ociemnialym:

      Dlaczego kobieta?
      bo ją można w ciula robic. Nie płacic, slabo placic, pozniej plcic,
      olac. Im wiecej ma lat, to mozna sobie z nia na wiecej pozwalac.

      Facet, w tym momenice sie wkur..a, trzaska drzwiami, spuszcza
      powietrze, walnie w mache.

      Starczy?
    • Gość: marek Ale przecierz pracodawcy nawet wierszem błagają~! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 21:57
    • Gość: ML No i stało się... Dyskryminacja mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 23:26
      Mężczyźni są obecnie znacznie częściej dyskryminowani w pracy niż kobiety. Nie
      chodzi tu o wysokie stanowiska (na których pracuje ułamek społeczeństwa), na
      średnich i niższych stanowiskach mężczyzna nie ma szans z kobietą. Trochę to
      smutne... . Panowie zostaną zaprzęgnięci do ciężkich, niewdzięcznych prac i od
      "brudnej roboty". Ciekawość mnie zżera, żeby zobaczyć co będzie za 10 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja