Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz

    • Gość: Mario Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 08:15
      Podziwiam cię Piotrku ja nie wyobrażam sobie stać w sklepie
      spożywczym za ladą. Ubrany w fartuszek sklepowy.
    • zabojca_starych_dziadow [...] 18.09.07, 10:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: TomKs Prawo niewoli pracodawcę IP: *.pai.net.pl 18.09.07, 11:21
      Jak ja w swojej prywatnej firmie chcę zatrudniać tylko kobiety (albo tylko blondynki, tylko niskich, tylko okularników itp itd), to dlaczego państwo mi zabrania?
      Głupie i szkodliwe prawa trzeba zmieniać!
      Jeszcze niedawno prawo (konkretnie konstytucja) mówiło o "przewodniej roli PZPR" - i co? Zmieniliśmy.
      Jeszcze trochę i okaże się, że trzeba będzie zatrudnić kto się tylko zgłosi, bo inaczej dyskryminacja.
    • Gość: adamar A to dziwne. Jako klient bardziej ufam facetowi IP: *.novartis.com 18.09.07, 11:40
      ..
    • Gość: beza999 Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 13:12
      Panie Piotrze jak ci tak trudno znaleźć prace, to może sam na własną rękę
      otwórz kram np z okularami,perfumami,dewocjonaliami ,zniczami,pieczywem
      itp.Urząd pracy ci da jakieś dofinansowanie na założenie firny.Będziesz panem
      sytuacji, zatrudnisz personel jaki ci będzie odpowiadał,oczywiście z godziwym
      wynagrodzeniem,wolnymi ustawowo dniami.Ty będziesz mógł spokojnie studiować na
      ADJ, bo firma zarobi na ciebie.Wg mnie jesteś nieporadnym
      maminsynkiem,potrzebującym prowadzenia za rączkę i podawania wszystkiego na
      tacy,zamiast kupić gazetę POśREDNIK wychodzącą we wtorki i piątki gdzie są
      setki ogłoszeń dam prace, tobie łatwiej było pożalić się do GW zrobić z siebie
      ofiarę.
    • Gość: Rozalia A ja wolę pracować z facetami! IP: *.chello.pl 18.09.07, 14:30
      1. Baby są wredne, baba z babą się nie dogada, zawsze jakieś to
      fałszywe i zazdrosne, pracę mają w dupie, mielą ozorami non stop, i
      żeby jeszcze na mądre tematy, o nie! O sadzeniu kwiatków na
      balkonie, o ciuchach, kosmetykach, ulubionych aktorkach, dietach i
      przedwczesnym starzeniu, blebleblebleble. Jedno wielkie bleblanie.
      Jak człowiek powie coś na inny temat, to od razu pada pytanie: "a
      co, na studia się znowu zapisałaś?".
      2. Baby wszędzie rozrzucają swoje rzeczy osobiste i ciągle ich
      szukają, bierzesz teczkę z dokumentami, a tu wypada tampon albo
      kosmetyczka, ciągle wpieprzają przy biurkach jogurty light i
      obmacują się nawzajem, żeby porównać swoje wałeczki, cellulitis i
      pomarańczową skórkę.
      3. Czytają na głos głupawe kolorowe gazetki biorąc za prawdę
      objawioną wszystko, co inne kretynki w nich wypisują.
      4. Ciągle coś im przeszkadza w pracy - zawiedziona miłość, sraczka,
      depresja, anoreksja, bulimia - wszystko urojone albo wyolbrzymione.
      5. Jak takiej podpadniesz, masz centralnie przesrane.
      6. Wszędzie ich pełno.
      7. Ich życie to wahania hormonalne i cykl miesiączkowy. W zespole
      napięcia przed... mogą nawet zabić.
      • Gość: tomek Re: A ja wolę pracować z facetami! IP: 212.183.136.* 18.09.07, 15:45
        Ja tam lubię pracować z ludźmi, którzy znają się na tym co robią i robią swoje. Możemy pisać to siamto i totamto, ale wiadomo, że są prace typowo dla mężczyzn, dla kobiet i takie dla wszystkich. Mnie na rozmowie kwalifikacyjnej powiedziano, że mam większe szanse na dostanie stanowiska bo jestem mężczyzną, choć nie miało to w tej pracy nic do rzeczy (biuro).. Jeśli chcemy być w Europie też pod względem kulturowym, trzeba takie rzeczy karać jak w Europie. Nie widziałem na zachodzie Europy wielu ogłoszeń o pracę ze wskazaniem na płeć, w Stanach tego co wiem, jest to jeszcze bardziej piętnowane - pod rozwagę wszystkim dyskutującym "USA liberałom". Liberalizm ekonomiczny musi oznaczać "equal oportunities", albo emigrować do Chin, chłopaki...
    • Gość: evv pracodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 15:20
      powinien mieć prawo przyjąć kogo chce do pracy.To on płaci .
    • Gość: angrusz Re: Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:32

      No bo d... nie możesz dawać
    • Gość: bezportek Kali nie dostac praca IP: *.access.ntelos.net 19.09.07, 08:53
      Seksizm i dyskryminacja to pojecia przynalezne wylacznie
      przypadkowi, kiedy zle sie dzieje organizmowi wyposazonemu w
      jajniki. To samo, o ile spotyka organizm z jadrami podwieszonymi w
      stosownym miejscu, to jak "Kali komus ukrasc krowa", czyli normalka.
      Feminazizm, podobnie jak inne zboczenia, nie jest i nigdy nie bedzie
      w stanie dostrzec zasady symetrii i wzajemnosci. Dogmat tak zwanego
      rownouprawnienia, sprowadza sie do sztywnej i bezwzglednej zasady:
      wszystko dzielimy po polowie, kobieta zabiera swoje pol, a mezczyzna
      obowiazany jest oddac jej swoje.
    • and_nowak I jakie widzicie wyjście z sytuacji ? 19.09.07, 09:03
      Bo zgodnie z "duchem ustawy" i opinią pani z urzędu najlepiej byłoby karać
      pracodawców, dowalić im.

      Tylko że to nie zwiększy zatrudnienia, ani nie zmieni jego struktury, tzn. w
      dalszym ciągu będą preferować np. kobiety.

      Moim zdaniem nie ma co się kopać z koniem, skoro RYNEK PREFERUJE kobiety
      ekspedientki, to trzeba szukać pracy tam, gdzie preferowani są faceci. Po
      prostu. Nie pchać się tam, gdzie mnie nie chcą.

      Przy okazji: gościu wygląda mi na lewusa. Szuka pracy typu postać w sklepie
      przez 8 godzin, znudzonym głosem zbywać klientów. W fabryce za ciężko, a w
      markecie (JEDNAK JEST PRACA DLA FACETÓW!) wyzysk. Ciekawe jak tę wypowiedź
      odbierają pracownicy marketu.
    • malarz2 Jesteś facetem? Pracy nie dostaniesz 02.12.07, 18:47
      Mh.. Cała historia ma następujący antyhapyend. Wyniosłem się z Częstochowy. I
      pracuję w hurtowni pod Warszawą. :( W pracz gdzie zadna kobieta nie dala by rady.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja