Meta na Umschlagplatzu

IP: 212.87.241.* 20.09.07, 21:58
Piękna inicjatywa,tylko dlaczego nie zaproszono do jej organizowania jednego z najlepszych znawców historii częstochowskich Żydów Pana Sławomira Maślikowskiego?
    • Gość: monika034 Meta na Umschlagplatzu IP: *.flatpla.net 20.09.07, 22:28
      Byłam jedną z uczestników Podchodów (uczę się w gim nr 16) i z pewnością był to najciekawszy konkurs w jakim kiedykolwiek uczestniczyłam... Przede wszystkim dlatego, iż młodzież cały czas się poruszała, mogła wykorzystać swoją wiedzę w praktyce, a nie tylko wypisywać na kartach wcześniej "wykute" na pamięć formułki, jak to często bywa na konkursach... Poza tym Podchody obudziły w nas emocje, jakich z pewnością nie poczulibyśmy czytając zwykły tekst, sprawiły, iż stalismy się niejako obserwatorami wydarzeń rozgrywających się w Dzielnicy Żydowskiej, choć wiele lat później... Gratuluję organizatorom :):)
    • Gość: ela A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 01:36
      nieżydowskiej Częstochowy? Juz wkrótce wychowamy znawców historii
      odpolonizowanej, bo będą rozpoznawać jedynie judaica.
      • Gość: tomek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.mia.bellsouth.net 21.09.07, 04:37
        zanim zaczniecie z tymi Zydami: prosze!!!! - skaczcie!!!
      • Gość: Wlodek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vf.shawcable.net 21.09.07, 04:55
        Gość portalu: ela napisał(a):

        > nieżydowskiej Częstochowy? Juz wkrótce wychowamy znawców historii
        > odpolonizowanej, bo będą rozpoznawać jedynie judaica.

        Elu masz racje.
        Tak sie jakos porobilo, ze odseparowano od historii miasta jej
        fragment jakim jest historia jednej tylko grupy wyznaniowej.
        Oczywiscie, ze powinno sie znac te historie.
        Ale jako czesc calosci, bo w koncu nie sami czetochowianie wyznania
        mojzeszowego miedzy Jasna Gora, a Zlota Gora mieszkali.
        W watkach dotyczacych ulic Czestochowy, a sprowokowanych
        ich "Portretami" tez przewinelo sie sporo zdarzen zwiazanych miastem
        i ludzmi.
        To nie tylko kwestia mlodych ludzi w wieku szkolnym, ale i
        starszych. Wiele w koncu w Cz-wie ludnosci naplywowej niezwiazanych
        familijnie z Czestochowa.
        Niewielu tez jest takich jak xx z pcz, ktorzy wgryzaja sie w
        historie miasta i ludzi, gdzie zamieszkal przed laty.
        Blokowiska zerwaly wiezy lokalne, a takze w wielu przypadkach
        rodzinne.
        To nawet juz nie kwestia poznania historii na dobrym poziomie.
        Trzeba upominac sie o poziom przyzwoity, bo w koncu iluz znajdziesz
        takich, ktorzy siegna po Dzienniki Dabrowskiej, zeby dowiedziec sie
        jak zaczynala sie I wojna swiatowa w okolicach Czestochowy widziana,
        czy slyszana z ...Sabinowa.
        Oba cmentarze, to tez kawal historii ludzi...
        Tour z przewodnikiem po Starych Kulach, to tez powinna byc niezla
        lekcja historii. Poki jeszcze nie wcielo wszystkich ksiag
        cmentarnych do konca i poki jeszcze troche starych grobow sie ostalo.
        • Gość: szcz Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.hcz.com.pl 21.09.07, 11:32
          Drogi Włodku, ależ wycieczki po cmentarzu Kule, o których wspominasz
          od lat organizuje Juliusz Sętowski - jeden z inicjatorów podchodów.
          Każdy kogo interesuje historia Częstochowy mógł w nich uczestniczyć.
          Nie rozumiem co znaczy twoje określenie "separowanie historii jednej
          grupy wyznaniowej"? Przecież tu nie ma mowy o żadnym oddzielaniu
          historii Żydów od historii Polaków w Częstochowie, ale chodzi o
          przypomnienie fragmentu dziejów miasta tworzonego przez społeczność
          żydowską. Niedawno odbyła się wycieczka - także dzieło Juliusza
          Sętowskiego - szlakiem miejsc związanych z pobytami w Częstochowie
          Józefa Piłsudskiego. Czy to także uważasz za "separowanie historii"
          PPS od innych ugrupowań? Podobnych inicjatyw i przedsięwzięć jest w
          Częstochowie sporo i każdy, kto rzeczywiście chce się dowiedzieć
          czegoś o przeszłości miasta - tworzonej zarówno przez Polaków,
          Żydów, Rosjan, Niemców, Francuzów i Belgów - ma wiele okazji ku
          temu. Problem chyba w tym, że na brak informacji o historii skarżą
          się głównie Ci, którzy w żadnej z tych imprez nie wzięli udziału.
          • niewidziallny Re: A starzy też nie znają historii 21.09.07, 12:24
            Krowa która dużo ryczy mało mleka daje.
            To samo dotyczy pana Wlodka z kanady.
            Jeżeli już chce zabierać głos
            to chociaż w tematach o których ma jakiąś podstawową wiedzę.
          • Gość: Wlodek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vf.shawcable.net 21.09.07, 14:12
            Gość portalu: szcz napisał(a):

            > Drogi Włodku, ależ wycieczki po cmentarzu Kule, o których
            wspominasz od lat organizuje Juliusz Sętowski - jeden z inicjatorów
            podchodów.

            - I bardzo dobrze, tylko moze cos o frekwencji. Ilu w tych
            wycieczkach uczestnizylo?

            Cz-wa to w koncu ponad 200 tys obywateli.

            > Każdy kogo interesuje historia Częstochowy mógł w nich
            uczestniczyć.

            - jw

            > Nie rozumiem co znaczy twoje określenie "separowanie historii
            jednej grupy wyznaniowej"? Przecież tu nie ma mowy o żadnym
            oddzielaniu historii Żydów od historii Polaków w Częstochowie, ale
            chodzi o przypomnienie fragmentu dziejów miasta tworzonego przez
            społeczność żydowską.

            Proporcje. Chocby na tym forum i w tym wydaniu Wyborczej.

            Niedawno odbyła się wycieczka - także dzieło Juliusza
            > Sętowskiego - szlakiem miejsc związanych z pobytami w Częstochowie
            > Józefa Piłsudskiego. Czy to także uważasz za "separowanie
            historii" PPS od innych ugrupowań? Podobnych inicjatyw i
            przedsięwzięć jest w Częstochowie sporo i każdy, kto rzeczywiście
            chce się dowiedzieć
            > czegoś o przeszłości miasta - tworzonej zarówno przez Polaków,
            > Żydów, Rosjan, Niemców, Francuzów i Belgów - ma wiele okazji ku
            > temu. Problem chyba w tym, że na brak informacji o historii skarżą
            > się głównie Ci, którzy w żadnej z tych imprez nie wzięli udziału.

            A ja Ci proponuje, zebys w pierwszym lepszym blokowisku
            przeprowadzil sadaz w tym temacie...
            Dzielnica obojetna.
            Ja mieszkam w dzisiejszym centrum miasta i po swoich blizszych i
            dalszych sasiaach sadze....
            Sprawdz nawet tu na forum jak szybko zamieraja watki zwiazane z
            historia miasta, a w koncu to dzis najpopularniejszy nosnik
            informacji.
            Ja wiem, ze zawsze mozna napisac ladne zdanie zaczynajace sie
            od "Kazdy kogo..."
            Tylko ilu tych "kazdych"? w "wielkim miescie" i na "swojej ulicy"
            • Gość: Wietnamski kucharz Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:31
              Jest jeszcze jeden argument, Włodku - Na wycieczki po cmentarzu Kule
              nie zapisują się klasy w ramach zajęć szkolnych. Jakoś tak odrazu mi
              się przypomina spędzanie dzieci na pierwszomajowe pochody dla
              upamiętnienia jedynie słusznej ideologii...
              Z wielkim smutkiem, bo wychodzi na to że ze mnie jakiś antysemita,
              ale muszę się z Tobą zgodzić.
              :(
              • Gość: Wlodek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vf.shawcable.net 22.09.07, 04:52
                Gość portalu: Wietnamski kucharz napisał(a):

                > Jest jeszcze jeden argument,
                - Za czym, albo przeciw czemu?

                Włodku - Na wycieczki po cmentarzu Kule nie zapisują się klasy w
                ramach zajęć szkolnych.

                - Nie mialbym nic przeciwko temu, zeby w ramach zajec szkolnych, bo
                historia lepiej trafia kiedy sie na wlasne oczy cos sprawdzi, a nie
                tylko korzysta z podrecznika czy lektury, albo nie daj bogi,
                niedouczonego nauczyciela.

                >Jakoś tak odrazu mi się przypomina spędzanie dzieci na
                pierwszomajowe pochody dla upamiętnienia jedynie słusznej
                ideologii...

                -Chyba lekki blad w mysleniu. LEKCJA historii, biologii itp w
                plenerze to cos innego niz obowiazkowy sped w czasie wolnym od nauki
                i pracy.

                > Z wielkim smutkiem, bo wychodzi na to że ze mnie jakiś antysemita,

                - To moze wyjdz na chwile z kuchni, bo jak widac kuchnia z nad
                Mekongu niezbyt dobrze wplywa na jasnosc Twoich wypowiedzi.
                Co maja wspolnego wycieczki po Kulach z antysemityzmem? Czyzbys
                znalazl tam jakiegos antysemite w stanie spoczynku i uzalasz sie nad
                nim?

                > ale muszę się z Tobą zgodzić.
                > :(
                Skoro musisz, to widac tak ci bylo pisane.
                Napisz jednak moze w jakiej kwestii.
                Co by ..jasniej bylo:)
          • Gość: xx Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.icis.pcz.pl 21.09.07, 16:34
            Dolaczam sie do Twoich opinii Jacku.

            A konkretna inicjatywa - wycieczka, zawody - musi byc sila rzeczy
            poswiecona konkretnej sprawie, grupie itd. bo takie gadanie o
            wszystkim jest gadaniem o niczym.

            • Gość: hanka Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 17:03
              a ilu sponsorów....no no no
              • Gość: Czytelnik Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 17:50
                Czy ci młodzi ludzie wiedzą, że po wojnie żydzi zasilali UB i mścili
                się na Polakach? Dlaczego Gazeta Wyborcza o tym nie pisze i nie
                organizuje przemarszu szlakiem pomordowanych Polaków przez ubeków
                żydów po 1945 r.? Żydów w katowniach UB było pełno.Na mojego ojca
                wyrok w 1949 r. wydał sędzia żyd. Żydzi go katowali w więzieniu w
                Piotrkowie, Sieradzu. Pracował jako skazany w kamieniołomach i zydzi
                byli tam strażnikami. Okrutnie się zachowywali. Na mrozie urządzali
                zimną kapiel skazanym. Bawili sie tym.Ze wspomnień ojca można by
                napisać powieść o tym jacy byli żydzi wobec Polaków po 1945 r. To co
                piszę to nie jakaś nienawiść wobec żydów, to bolesna prawda
                rodzinna.Szkoda, że panowie historycy wymienieni dzisiaj przez
                Gazetę nie podejmują tego tematu. Młodzieży i to trzeba wskzywac, bo
                to jest bolesna prawda naszej historii po 1945 r.
                • Gość: bilder Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.dclient.hispeed.ch 21.09.07, 18:00
                  Wspolczuje....No coz teraz PL tez rzadza....i beda rzadzic poki
                  narod sie nie obudzi....
                • Gość: Wlodek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vf.shawcable.net 21.09.07, 19:07
                  Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

                  > Czy ci młodzi ludzie wiedzą, że po wojnie żydzi zasilali UB i
                  mścili
                  > się na Polakach? Dlaczego Gazeta Wyborcza o tym nie pisze i nie
                  > organizuje przemarszu szlakiem pomordowanych Polaków przez ubeków
                  > żydów po 1945 r.? Żydów w katowniach UB było pełno.Na mojego ojca
                  > wyrok w 1949 r. wydał sędzia żyd.

                  A mozesz podac ich nazwiska i napewno byli to Zydzi i zydzi z
                  Czestochowy?
                  I drugie pytanie. Czy wsrod tych ubekow napewno nie bylo niezydow?
                  Zwalajac cale ubeckie s...two na Zydow robisz przysluge tym
                  wszystkim ubekom narodowosci polskiej, ktorzy stanowili [jak ktos
                  przytomny wyliczyl] ponad 80% zatrudnionych w MBP...

                  Jak mlodym ludziom nie powiesz kto po nazwisku skazywal, kto donosil
                  i kto byl ubekiem i oprawca, to skad beda wiedziec.
                  Nie cale sk...two tamtych czasow da sie zwalic na zydow, Zydow i
                  podobnych."Swoich" -nardowo "czystych" szubrawcow bylo wystarczajaco
                  duzo w tamtym czasie i potem.
                  Nie zydzi mscili sie na Popieluszce, nie zydzi oprawiali w SB, nie
                  zydzi tworzyli zomo i ormo i stanowili cale wielopietrowe stado
                  trzymajace za morde spoleczenstwo.
                  Jaruzelski, Gierek, czy inne Szydloki i Moczary z Bierutami i z
                  Gomulka na czele, to nie byli zydzi.
                  BEZ polskich wspolnikow nawet Rozanski z Fejginem i Brystygierowa
                  nie daliby rady robic tego calego dranstwa, jakie sie wtedy dzialo.
                  Potem z teszta tez, kiedy juz zydow nie bylo
                  • Gość: Czytelnik Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 20:49
                    Szanowny Panie Włodku! Jest Pan zapewne zbyt młody i niewiele wie o
                    tamtych czasach. Wini Pan system za tamto zło i słusznie. Tylko nie
                    zadaje Pan sobie trudu zbadania sprawy jak aktywni byli zydzi w tym
                    strasznym systemie do 1968 roku. Wiele czasu poświęciłem by zbadać
                    sprawę nieżyjącego ojca, którego zresztą sądownie zrehabilitowałem.
                    Jeździłem do sądów w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim.Miałem okazję
                    zajrzeć do oryginalnych akt w archiwach sądowych. Pełno w nich
                    nazwisk o żydowskim pochodzeniu.Proszę zajrzeć również do tych akt
                    osobiście, bo mi Pan może nie uwierzyć. Mam relacje ojca, spisałem
                    je. Mam relacje innych osób, którzy siedzieli razem z nim.Wszyscy
                    oni potwierdzili, że to żydzi.Pyta Pan, czy byli oni z Częstochowy?
                    Nie wiem skąd byli.Mam tylko pytanie - dlaczego byli tak okrutni na
                    salach sądowych i jako strażnicy w stalinowskich
                    więzieniach?/katowniach/. Chętnie się tam zatrudniali.Przecież
                    przeżyli piekło. Potem innym to piekło zgotowali.O tym też trzeba
                    mówić młodzieży szkolnej, by poznać wstydliwa prawdę.Ja opisuję
                    przypadek rodzinny i straszne cierpienia ojca. Polecam panu
                    literaturę historyczną, która dużo pisze o nadgorliwości żydów
                    wobec władzy komunistycznej.Literatuea drugiego obiegu w latach
                    osiemdziesiatych poruszała te problemy. Kto dziś pamięta o drugim
                    obiegu w tym gąszczu spraw, które się dzieją codziennie? Zachęcam
                    Pana, by dotrzeć osobiście do tego. Jest to problem bardzo ciekawy i
                    złożony, dzisiaj celowo wyciszany. To nie jest antysemityzm.Prawda
                    bywa nieraz bolesna.
                    • kubiss Re:Wielu UB-eków miało pochodzenie żydowskie . 22.09.07, 02:33
                      O UB-ecji żydowskiej media oraz historycy poświęcają mało czasu .
                      Być może dzieje się tak dlatego że nie chcą być posądzeni o antysemityzm .
                      Kiedyś przypadkowo oglądałem sobie Twarze Katowickiej Ubecji zebranej przez IPN
                      . Jest tam wiele ubeków którzy po wojnie zmienili nazwisko .
                      Czy wiecie dlaczego ?
                      Domyślcie się .

                      Plik do pobrania w formacie PDF .

                      www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=345&id=5004


                      • Gość: matix33 Re:Wielu UB-eków miało pochodzenie żydowskie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:08
                        bardo ciekawe co mówisz to ile tej zydoubecji bylo??
                        30 procent??? cos tak czytalem .biedni .. polacy zydowskie ub ich
                        zniszczyc chccialo.A teraz zastanow sie ile w ub bylo polakow 65
                        procent?? wszedzie sie znajdzie zydow i wszyedzie im sie to
                        wypomni..
                    • Gość: Wlodek Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vf.shawcable.net 22.09.07, 04:36
                      Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

                      > Szanowny Panie Włodku! Jest Pan zapewne zbyt młody i niewiele wie
                      o tamtych czasach.

                      - Paru starszych tez twierdzi, zem mlody:))) Slowo daje, ze sie nie
                      obrazam.
                      A czy niewiele wiem/ Zawsze mozna wiedziec ...wiecej. I pewnie z tym
                      sie obaj zgadzamy. Problem w tym jak patrzymy na tamte czasy.
                      Tamtych ludzi i ich czyny.
                      Problem tez w tym, ze w moim przekonaniu nie da sie wyciagnac z
                      tamtego systemu jednych [Zydow] i ich pietnowac, a zostawiac w
                      spokoju innych tylko dlatego, ze NIE BYLI Zydami.


                      Wini Pan system za tamto zło i słusznie. Tylko nie
                      > zadaje Pan sobie trudu zbadania sprawy jak aktywni byli zydzi w
                      tym strasznym systemie do 1968 roku.

                      - Zdaje sobie sprawe z tego, ze mieszkajaca za naszym plotem
                      funkcjonariuszka UB to byla POLKA, na naszego lokatora do UB donosil
                      POLAK, a do nas na przeszukanie przychodzila milicja po DONOSIE
                      POLAKA, a nie Zyda, bo Zydow juz nie bylo w okolicy. Na mnie w 68
                      tez do dyrektora nie donosila kolezanka, ktora zmuszona byla
                      wyjechac z Polski, a "kolega" tez POLAK syn POLSKIEGO komunisty i
                      zdaje sie sam tez czynnie wspieral potem te partie.
                      Przesluchanie robil mi tow. dyrektor POLAK. Do dyrektora i gdzie
                      indziej donosili na mnie w pracy nie ZYDZI, a tow partyjni i
                      bezpartyjni nie ZYDZi, a nasze wlasne "czisto" narodowe mendy znane
                      mi z nazwiska.
                      I to byli POLACY, ktorzy nie zostali wyznaczeni przez nikogo,
                      zadnego Stalina, Rossowskiego, Wozniesienskiego i inna swolocz do
                      mokrej roboty i nadzorowani przez nich. To byla nasza wlasna
                      narodowa partyjna i ormowska swolocz, ktora za drobne i dla idei
                      gotowa byla sprzedac kazdego z wlasna matka wlacznie.
                      Sa takie memuary Szlachcia wiernego komunisty i funkcjonariusza
                      aparatu represji, w ktorych nie opisuje Zydow, a poczatki UB i MO.
                      Calkiem niedaleko Cz-wy.


                      Wiele czasu poświęciłem by zbadać
                      > sprawę nieżyjącego ojca, którego zresztą sądownie
                      zrehabilitowałem.
                      > Jeździłem do sądów w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim.Miałem okazję
                      > zajrzeć do oryginalnych akt w archiwach sądowych. Pełno w nich
                      > nazwisk o żydowskim pochodzeniu.Proszę zajrzeć również do tych akt
                      > osobiście, bo mi Pan może nie uwierzyć. Mam relacje ojca, spisałem
                      > je. Mam relacje innych osób, którzy siedzieli razem z nim.Wszyscy
                      > oni potwierdzili, że to żydzi.

                      Nie mam podstaw, zeby nie wierzyc.
                      Sam nie robilem takich zabiegow z zyciorysami moich krewnych, ale
                      maja calkiem przyzwoite inskrypcje na nagrobkach.
                      Moim zdaniem zadne rehabilitacje nie sa im juz potrzebne. KTo ich
                      mialby dzis rehabilitowac? Dzisiejsze niezawisle sady w imieniu RP?
                      Przeciez to nie te sady wydawaly wyroki i nie w imieniu niepodleglej
                      Rzeczypospolitej.

                      Pyta Pan, czy byli oni z Częstochowy?
                      > Nie wiem skąd byli.

                      - A to byloby wazne w takim watku jak ten. Ten watek nie dotyczy
                      przeciez Zydow z UB i innych OPRAWCOW z komunistycznego aparatu
                      represji, a tych czestochowian, ktorzy zyli w czwie, wspoltworzyli
                      ja i byli skladowa czescia jej spolecznosci. Ilu bylo wsrod nich
                      socjalistow, komunistow, syjonistow, sanatorow i innych, to zaodowi
                      historycy moga nam przedstawic w dokladnych wykazach.
                      Wrzucajac wszystkich Zydow do jednego wora miesza sie porzadnego
                      szewca z Mirowskiej, wlasciciela warsztatu blacharskiego z
                      Ogrodowej, moja dawna kolezanke szkolna wtedy nieletnia z etatowym
                      morderca z UB, ktory najpierw byl bolszewikiem, a potem
                      funkcjonariuszem, a na koncu Zydem.
                      To tak samo jakby Piotrowskiego, Chmielewskiego i tego trzeciego
                      mordujacych ks Popieluszke razem z Pietruszka Jaruzelskim i
                      Kiszczakiem utozsamiac ze wszystkimi POLAKAMI.

                      Mam tylko pytanie - dlaczego byli tak okrutni na
                      > salach sądowych i jako strażnicy w stalinowskich
                      > więzieniach?/katowniach/. Chętnie się tam zatrudniali.Przecież
                      > przeżyli piekło. Potem innym to piekło zgotowali.

                      Ci z MPB to akurat niekoniecznie. Jako wierni komunisci lizali zady
                      rosyjskim bolszewikom i stalinowcom calkiem dokladnie. Holokaust ich
                      nie dotyczyl, chyba ze "partia" bolszewicka sie ...pomylila.
                      W MBP byli glownie zydokomunisci niedobitki z KPP i obywatele CCCP i
                      czleny WKPb, a nie ci co przezyli holokaust.
                      O tym trzeba tez pamietac robiac rozliczenia z przeszloscia.

                      >O tym też trzeba mówić młodzieży szkolnej, by poznać wstydliwa
                      prawdę.

                      Z naciskiem na slowo TEZ! Dalej twierdze, ze bez POLSKICH pomagierow
                      i wiernych wspolnikow sami zydokomunisci niewiele byliby w stanie
                      zdzialac. Po 68 dzialali juz "nasi" wlasni i "czisci" narodowo
                      oprawcy. A poniewaz bylo im za ciasno, to sprawili sobie "trojkat
                      bermudzki"

                      Ja opisuję
                      > przypadek rodzinny i straszne cierpienia ojca. Polecam panu
                      > literaturę historyczną, która dużo pisze o nadgorliwości żydów
                      > wobec władzy komunistycznej.

                      Tez moglbym cos dolozyc w tym temacie, ale nie chce mi sie powtarzac
                      tego co juz dawno temu pisalem na tym forum. Nie jedyny przeciez byl
                      to przypadek w Cz-wie i nie tylko.

                      Literatuea drugiego obiegu w latach osiemdziesiatych poruszała te
                      problemy. Kto dziś pamięta o drugim
                      > obiegu w tym gąszczu spraw, które się dzieją codziennie? Zachęcam
                      > Pana, by dotrzeć osobiście do tego. Jest to problem bardzo ciekawy
                      i złożony, dzisiaj celowo wyciszany. To nie jest
                      antysemityzm.Prawda
                      > bywa nieraz bolesna.

                      To przeciez za pierwsza antysemitke trzebaby uznac Toranska za jej
                      ONYCH.
                      Najlepiej jednak widac na czym polegala roznica miedzy
                      komunistami "polskimi" pochodzenia zydowskiego i polskiego w
                      pamietnikach Berlinga.
                      Liczyla sie szybkosc polaczenia telefonicznego ze ...Stalinem.
                      Jesli szybszy bylo zydokomunista, to on byl gora, jesli
                      polakokomunista, to bylo odwrotnie. Towarzyszka Dzierzynska z synem
                      sprawoawala zyczliwa kontrole nad tym calym swolocznym towarzychem.
                      Dzis juz KAZDY moze znalezc wszystko w tym temacie. Problem tkwi w
                      tym, zeby poniewierajac za winy komunistycznymi oprawcami obdzielac
                      ich odpowiedzialnoscia za mordy popelnione na Polakach [kazdej
                      narodowosci] nie obwiniac tylko czesci oprawcow, a tych drugich i
                      liczniejszych nie zostawiac w spokoju, bo to jest niesprawiedliwe.
                      Sk...two komunistyczne nie ma cech narodowych. To cecha charakteru
                      indywidualnego czlowieka i towarzysza, co wyraznie wychodzi nawet z
                      pobieznej lektury Czarnej Ksiegi Komunizmu. Inaczej mowiac walka o
                      byt wewnatrz systemu stwarza warunki do tego typu zachowan. Wrog
                      musi byc. Wtedy wrogiem systemu byl panski ojciec m. in, a potem
                      jego oprawcy [ Zydzi jak pan pisze] stali sie ofiarami. Ich kolega -
                      oprawca Zarako -Zarakowski przedwojenny oficer WP i Polak narodowy,
                      a z profesji komunistyczny prokurator i odpowiednik Andreja
                      Wyszynskiego spokojnie doczekal emerytury. I nikt go nie niepokoil w
                      bloku dla specczlenow aparatu w Lodzi. Nie dziwne?
                      I jeszcze jedna uwaga.
                      Dzis niczego juz sie wyciszyc nie da. Dzis jest jedynie problem z
                      przyzwoita ocena tego co wiemy.
                      Ta w miare obiektywna ocena tez bywa bolesna jesli sie spojrzy na te
                      czasy troche tylko poszerzajac panorame wydarzen.

                      I na zakonczenie proponuje, zeby nie wrzucac wszystkich problemow z
                      kilkusetletniej historii polsko-zydowskiej do jednego wora i nie
                      sprowadzac kazdego watku z Zydami w tle do tego co dzialo sie pod
                      rzadami stalinowcow na poczatkach PRL-u.
                      Gmina zydowska budujaca szpital na Zawodziu raczej niewiele [zeby
                      nie rzec nic] miala wspolnego z Radkiewiczem, Bermanem, czy Lola
                      Potok.
                      Najlepszego
                      Zycze
                • Gość: Lusia Re: A ilu z tych młodych zna dobrze historię IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.07, 06:39
                  I tez w 1949 r byli sedziowie z rodzin katolickich, prawoslawnych, i
                  z rodzin Szlachty, malomiasteczkowych i chlopskich - i co to oznacza
                  ze sa ludziska teraz i byli w tedy niezaleznie od wiary lub
                  pochodzenia
                  • Gość: kropeczka Żydowskie mordy na Polakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 07:40
                    To byli katoliccy żydzi ;) Mojego dziadka żydoubecja straciła w odrębnym
                    procesie na strzelnicy w Łodzi w 1947r. Jego ciało okrutnie okaleczone spoczywa
                    prawdopodobnie w jednym z łódzkich parków lub w drodze szybkiego ruchu.
                    Babcia była prześladowana, w najlepszym razie nazywana "wdową po bandycie",
                    zabrano jej mieszkanie, nie mogła znaleźć pracy, musiała więc sprzedać cały
                    majątek po dziadku, by wyżywić dwójkę malutkich dzieci, trzecie, które nosiła w
                    sobie podczas procesu dziadka, urodziło się martwe. Przez 5lat od śmierci
                    dziadka straszono ją, że jej syn, a mój wujek zginie w "nieszczęśliwym" wypadku.
                    Dlatego musiała wywieźć go do Radomska, do cioci, pozbawiając tym samym części
                    szczęśliwego dzieciństwa.
                    Dlaczego w szkołach nie mówi się o tym, ile krzywd żydki wyrządziły Polakom po
                    45 r.?
                    Młodzież nawet nie wie o kimś takim, jak Sojczyński, nie mówiąc już o innych
                    częstochowianach z AK, którzy stracili życie przez komunistycznych żydów. Część
                    pamięci pomordowanych przez żydoubecję już w "wolnej" Polsce!
                    A Leo Hochberg jest teraz na Boskim sądzie, tylko kto nam łzy powróci?
                    Czy my, rodziny AKowców, doczekamy się przeprosin od żydków?Wątpię, oni będą
                    mówić, że to byli Polacy, bo nosili polskie mundury. To tak, jakby założenie
                    mycki czyniło z kogoś żydka.
    • Gość: mnjut Re: Meta na Umschlagplatzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 08:22
      a dlaczego mieliby zapraszać kogoś, kto nawet doktoratu nie potrafił
      zrobić?tylko ze względu na pochodzenie?
Pełna wersja